Bokser płacze, że go pobito:)

29.10.07, 11:38
blog.rp.pl/ziemkiewicz/2007/10/28/slowo-na-%e2%80%9ech%e2%80%9d/
Ziemkiewicz daje naprawdę dobre rady premierowi, który nie umie się pogodzić z
klęską i całą energię zużywa ostatnio na szukanie winnych wszędzie tylko nie u
siebie. RAZ kończy swój felieton takim zdaniem (przypominającym jak zachowywał
się Wałęsa po klęsce wyborczej:

"To nie jest dobry wzorzec, panie premierze. Jak się wyborców utwierdzi w
przekonaniu, że powiedzieli „nie” awanturnikowi i zarozumialcowi, to potem już
nawet król Jagiełło razem z Leninem nic nie pomogą."

Nawiasem mówiąc ciekawa jestem czy ten tekst "pójdzie" w jutrzejszej rzepie:)

A ja też dam premierowi dobrą radę, niech spełni obietnicę - tę poniżej - a
będzie to z korzyścią dla PiS.
    • frank_drebin O rezymowy Ziemkiewicz juz jest cacy ? ;) 29.10.07, 11:41
      A podobno jest na zoldzie straszliwych siepaczy ;)
      To nie ja o tym zoldzie tak na FK pisali ;)
      • obraza.uczuc.religijnych Ską! Z "niezależnego" stał się salonikowym 29.10.07, 14:05
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=71229504&a=71231227
    • krwawy.zenek raczej damski bokser... :)) 29.10.07, 11:44
    • michal00 Re: Bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 11:51
      Ku.., czy w tym kraju nikt juz nie ma nic do roboty oprocz
      pouczania prawie bylego premiera? To juz 251 tekst na temat co
      powinien robic Kaczynski. Czy nikogo nie interesuje, co powinien
      robic PRZYSZLY premier?
      • basia.basia Nie denerwuj się! 29.10.07, 11:57
        michal00 napisał:

        > Ku.., czy w tym kraju nikt juz nie ma nic do roboty oprocz
        > pouczania prawie bylego premiera? To juz 251 tekst na temat co
        > powinien robic Kaczynski. Czy nikogo nie interesuje, co powinien
        > robic PRZYSZLY premier?

        Dobrze znasz obecnego premiera i wiesz, że on nam nie da spokoju - tym bardziej,
        że przegrał. Będzie wsadzał kij w mrowisko kiedy tylko się da i nudno nie będzie.

        Co do nowego premiera to daję mu czas na sformułowanie rządu i zajmę się nim jak
        mi się jakieś ministerskie kandydatury nie spodobają.
        Czekam też cierpliwie na expose.
        • michal00 Re: Nie denerwuj się! 29.10.07, 12:03
          Mam rozumiec, ze Schetyna jest OK? :-)
          • ayran Re: Nie denerwuj się! 29.10.07, 12:35
            Schetyna jest fucking far from OK, podobnie jak mnóstwo innych
            facetów i kobitek niewymienionych z imienia i nazwiska w tekście
            Ziemkiewicza. Tym razem - chyba tylko przez niedopatrzenie -
            Ziemkiewicz nie napisał nic o Adamie Michniku.
    • basia.basia Re: Bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 11:52
      A tu wywiad z Borusewiczem z dzisiejszej rzepy i również (między innymi) o stylu
      uprawiania polityki przez braci Kaczyńskich.

      www.rp.pl/artykul/65645.html
      Co trafniejsze "kawałki":

      "Rz: Jak ocenia pan koniec prac gabinetu premiera Jarosława Kaczyńskiego?

      Bogdan Borusewicz, marszałek Senatu: Nie jest to dobry styl. W dobrym stylu nie
      jest zapowiadanie wytaczania procesów sądowych tym, którzy wygrali. Choć
      Jarosław Kaczyński podjął decyzję o wcześniejszych wyborach i te wybory
      przegrał, więc jego zdenerwowanie jest zrozumiałe."

      "Wyobraża pan sobie, że w innym kraju premier publicznie ogłasza, że jego
      porażkę spowodowała zbyt wysoka frekwencja?

      Wyobrażam sobie, ale nie chciałbym, żeby tego typu oceny aktywności
      społeczeństwa pojawiały się w Polsce. To przykre i niedobre. Trzeba Polaków
      chwalić za to, że się zaktywizowali, że młodzież poszła do wyborów. Wygląda na
      to, że zdaniem premiera to społeczeństwo trzeba zmienić, a nie rząd."

      "Prezydent do dziś nie złożył gratulacji zwycięzcy wyborów, choć zrobiły to od
      razu głowy innych państw.

      To kwestia kultury, nie konstytucji. W konstytucji nie zapisano, że prezydent ma
      gratulować. Ale lepiej, by władza dawała dobry przykład."
      • michal00 Re: Bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 12:01
        Nie jest to dobry styl. W dobrym stylu nie
        > jest zapowiadanie wytaczania procesów sądowych tym, którzy
        wygrali.

        No tak, jak po wytoczylo kilkanascie procesow wyborczych, to pewnie
        bylo w dobrym stylu. Jakby wytoczyli procesy tym, ktorzy przegrali,
        to tez styl bylby dobry. Androny.


        Wyobraża pan sobie, że w innym kraju premier publicznie ogłasza, że
        jego
        > porażkę spowodowała zbyt wysoka frekwencja?
        >
        > Wyobrażam sobie, ale nie chciałbym, żeby tego typu oceny aktywności
        > społeczeństwa pojawiały się w Polsce. To przykre i niedobre.
        Trzeba Polaków
        > chwalić za to, że się zaktywizowali, że młodzież poszła do
        wyborów. Wygląda na
        > to, że zdaniem premiera to społeczeństwo trzeba zmienić, a nie
        rząd."

        Przeciez to o frekwencji bylo odpowiedzia na pytanie o przyczyny
        porazki i byla to odpowiedz prawidlowa - rzeczywiscie wysoka
        frekwemcja zadzialala na korzysc PO. Jak mozna z tego wyciagac
        wniosek, ze zdaniem premiera spoleczenstwo trzeba zmienic?

        Wyjatkowo glupie odpowiedzi, choc i pytania niezbyt madre. Podoba ci
        sie ten knot?
        • krwawy.zenek Re: Bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 12:14
          michal00 napisał:

          > No tak, jak po wytoczylo kilkanascie procesow wyborczych

          ... i prawie wszystkie się wygrało...

          > Przeciez to o frekwencji bylo odpowiedzia na pytanie o przyczyny
          > porazki

          Niemniej przyznawanie, że przegrało się oprzez wysoką frekwencje
          jest rażąco ośmieszające i kompromitujące. To fakt.

          i byla to odpowiedz prawidlowa - rzeczywiscie wysoka
          > frekwemcja zadzialala na korzysc PO. Jak mozna z tego wyciagac
          > wniosek, ze zdaniem premiera spoleczenstwo trzeba zmienic?

          jeżeli frekwencja byłaby jeszcze wyższa, klęska PiSu byłaby jeszcze
          wyraźniejsza. Sam wiec sobie odpowiedz.

          > Wyjatkowo glupie odpowiedzi

          A moim zdaniem trafiające w samo sedno. Co gorsza, uważa tak zapewne
          zdecydowana większość czytających i myślących.

          • basia.basia Frekwencja głupcze:) 29.10.07, 12:24
            krwawy.zenek napisał:

            >
            > Niemniej przyznawanie, że przegrało się oprzez wysoką frekwencje
            > jest rażąco ośmieszające i kompromitujące. To fakt.
            >

            Uważam, że społeczne i indywidualne (smsy) akcje nawołujące do pójścia na wybory
            są czymś absolutnie nadzwyczajnym i dobrze rokują na przyszłość. Dotąd wszyscy
            rządzący nie byli zainteresowani w dużej frekwencji i permanentnie mieliśmy
            niereprezentatywne parlamenty >>> wystarczy przypomnieć, że PiS w poprzednich
            wyborach dostał 10,5% poparcia (liczone od całego elektoratu) i to było
            kuriozalne. Teraz frekwencja też nie jest jeszcze zachwycająca ale wydaje się,
            że społęczeństwo zrozumiało nareszcie, że "każdy głos się liczy" i następnym
            razem będzie jeszcze lepiej:)

            >
            > > Wyjatkowo glupie odpowiedzi
            >
            > A moim zdaniem trafiające w samo sedno. Co gorsza,

            Jakie "co gorsza":)))
            uważa tak zapewne
            > zdecydowana większość czytających i myślących.
            >
            • krwawy.zenek Re: Frekwencja głupcze:) 29.10.07, 12:28
              basia.basia napisała:

              > Uważam, że społeczne i indywidualne (smsy) akcje nawołujące do
              pójścia na wybor
              > y
              > są czymś absolutnie nadzwyczajnym i dobrze rokują na przyszłość.
              Dotąd wszyscy
              > rządzący nie byli zainteresowani w dużej frekwencji i permanentnie
              mieliśmy
              > niereprezentatywne parlamenty >>> wystarczy przypomnieć, że PiS w p
              > oprzednich
              > wyborach dostał 10,5% poparcia (liczone od całego elektoratu) i to
              było
              > kuriozalne. Teraz frekwencja też nie jest jeszcze zachwycająca ale
              wydaje się,
              > że społęczeństwo zrozumiało nareszcie, że "każdy głos się liczy" i
              następnym
              > razem będzie jeszcze lepiej:)

              To przecież poza wszelkim sporem. Mnie chodził o coś innego -
              narzekanie, że się przegrało przez frekwencję, to tak, jakby się
              chwalił, że żona (czy partner) zdradzała go przez kilkanaście lat.


              > > A moim zdaniem trafiające w samo sedno. Co gorsza,
              >
              > Jakie "co gorsza":)))

              Co gorsza dla kogoś, kto jak widac nie potrafi przełknąć klęski i
              zachowuje sie jak jego idol.


          • michal00 Re: Bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 12:25
            > No tak, jak po wytoczylo kilkanascie procesow wyborczych
            >
            > ... i prawie wszystkie się wygrało...
            >

            Co to ma do rzeczy? Mowa o tym czy wytaczanie procesow jest w
            porzadku - Borusewicz najwyrazniej uwaza, ze nie. Brzmi to dosc
            dziwnie w ustach faceta startujacego z list partii slynacej z
            hurtowego wytaczania procesow.

            >
            > Niemniej przyznawanie, że przegrało się oprzez wysoką frekwencje
            > jest rażąco ośmieszające i kompromitujące. To fakt.
            >

            Bynajmniej. Kompromitujace jest wyciaganie ze stwierdzenia
            Kaczynskiego wniosku, ze chcialby on zmienic (w sensie wymienic)
            spoleczenstwo. To piramidalna bzdura.


            > jeżeli frekwencja byłaby jeszcze wyższa, klęska PiSu byłaby
            jeszcze
            > wyraźniejsza. Sam wiec sobie odpowiedz.
            >

            JEsli frekfencja bylaby duzo wyzsza, to PiS by te wybory wygral,
            gdyz popierajace go generalnie osoby w wyksztalceniem ponizej
            sredniego to prawie 60% spoleczenstwa.


            > Wyjatkowo glupie odpowiedzi
            >
            > A moim zdaniem trafiające w samo sedno. Co gorsza, uważa tak
            zapewne
            > zdecydowana większość czytających i myślących.
            >

            wiekszosc czytajacych byc moze, wiekszosc myslacych na pewno nie.
            • krwawy.zenek Damski bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 12:33
              michal00 napisał:

              > > No tak, jak po wytoczylo kilkanascie procesow wyborczych
              > >
              > > ... i prawie wszystkie się wygrało...
              > >
              >
              > Co to ma do rzeczy?

              To ma do rzeczy, że to są sądy, żeby tam szukać sprawiedliwosci,
              kiedy padło się ofiara zachowań sprzecznych z prawem. Nie najęci
              bandyci w ciemnym zaułku, lecz właśnie sądy.

              > Mowa o tym czy wytaczanie procesow jest w
              > porzadku - Borusewicz najwyrazniej uwaza, ze nie.

              Naprawdę nei rozumiesz? Borusewicz (podobnie, jak wszyscy
              przyzwoici, niezaślepieni ludzie) uważa, że nie porządku jest
              piniactwo i posługiwanie się sądami do zemsty i złośliwego
              dokuczania - to, co zapowiada J.K., nie potrafiąc z godnością
              przyjąć porażki.


              > Bynajmniej. Kompromitujace jest wyciaganie ze stwierdzenia
              > Kaczynskiego wniosku, ze chcialby on zmienic (w sensie wymienic)
              > spoleczenstwo.

              Z całości jego wypoweodz w sposób jednopznaczny wynika głęboki żal,
              że społeczeństwo okazało się tak głupie i niedojrzałe, że
              zagłosowało przeciwko nim. I nadziej, wręcz pewność, że za pare lat
              będzie juz oczywiście dojrałe i rzuci się z powrotem w wasze
              objęcia.

              > JEsli frekfencja bylaby duzo wyzsza, to PiS by te wybory wygral,

              Forum humorum jest gdzie indziej.

              • michal00 Re: Damski bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 12:45
                To ma do rzeczy, że to są sądy, żeby tam szukać sprawiedliwosci,
                > kiedy padło się ofiara zachowań sprzecznych z prawem. Nie najęci
                > bandyci w ciemnym zaułku, lecz właśnie sądy.
                >

                Czy ty jestes przytomny? Borusewicz mowi, ze wytaczanie procesow
                jest w zlym guscie. To sa jego slowa, nie moje. Moze mu
                wytlumaczysz, ze PiS ma prawo szukac sprawiedliwosci w sadach? :-)

                > Naprawdę nei rozumiesz? Borusewicz (podobnie, jak wszyscy
                > przyzwoici, niezaślepieni ludzie) uważa, że nie porządku jest
                > piniactwo i posługiwanie się sądami do zemsty i złośliwego
                > dokuczania - to, co zapowiada J.K., nie potrafiąc z godnością
                > przyjąć porażki.
                >

                Ale to pieniactwo itp. to juz jest twoja interpretacja, zreszta
                calkowicie bledna. Kaczynski wyraznie jeszcze przed wyborami
                zapowiadal, ze wytoczy procesy w normalnym trybie, wiec nie moze byc
                mowy, ze mysl ta powzial wskutek porazki. Wszyscy przyzwoici,
                niezaslepieni ludzie musza to przyznac.

                Z całości jego wypoweodz w sposób jednopznaczny wynika głęboki żal,
                > że społeczeństwo okazało się tak głupie i niedojrzałe, że
                > zagłosowało przeciwko nim. I nadziej, wręcz pewność, że za pare
                lat
                > będzie juz oczywiście dojrałe i rzuci się z powrotem w wasze
                > objęcia

                Piszesz o rzeczach, ktorych w tym wywiadzie nie ma. Dyskusja z
                twoimi wyobrazeniami na temat co Kaczynski uwaza o spoleczenstwie
                nie ma sensu.

                > JEsli frekfencja bylaby duzo wyzsza, to PiS by te wybory wygral,
                >
                > Forum humorum jest gdzie indziej.
                >

                Pisze powaznie. Jesli wezmiesz strukture ludnosci wedlug
                wyksztalcenia i preferencje wyborcze w poszczegolnych grupach wg
                wyksztalcenia i zalozysz, ze frekwencja w tych grupach jest taka
                sama (tzn. gorzej wyksztalceni chodza na wybory z taka sama
                czesoscia jak lepiej wyksztalceni), to PiS wygrywa.

                • ayran Re: Damski bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 12:49
                  michal00 napisał:

                  >
                  > Pisze powaznie. Jesli wezmiesz strukture ludnosci wedlug
                  > wyksztalcenia i preferencje wyborcze w poszczegolnych grupach wg
                  > wyksztalcenia i zalozysz, ze frekwencja w tych grupach jest taka
                  > sama (tzn. gorzej wyksztalceni chodza na wybory z taka sama
                  > czesoscia jak lepiej wyksztalceni), to PiS wygrywa.

                  Może bezpieczniejsze byłoby przyjęcie założenia, że zwolennicy PiS
                  chodzą w wyższym udziale niż pozostali.
                  To zjawisko dość powszechne i dotyczące wielu krajów, że wybory
                  wyżej wykształceni chodzą do wyborów częściej, niż niewykształceni.
                  • krwawy.zenek Re: Damski bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 12:54
                    Z tym, że w Polsce dopiero tym razem tak się stało. Co zresztą nie
                    było przypadkiem i o czymś świadczy.
                  • michal00 Re: Damski bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 12:57
                    Masz racje. W praktyce trudniej sklonic osoby gorzej wyksztalcone do
                    udzialu wyborach. Dlatego pisalem wczesniej, ze frekwencja musialaby
                    byc bardzo wysoka. Wtedy gorzej wyksztalceni nawet pomimo nieco
                    mniejszego udzialu w wyborach niz lepiej wyksztalceni mogliby
                    przewazyc szale. A najlepsze z punktu widzenia PiS byloby
                    wprowadzenie obowiazku glosowania. :-)
                    • krwawy.zenek Re: Damski bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 12:59
                      To prawda. Cały czas jednak przy przyjęciu pewnych założeń, które
                      nie muszą byc wcale trafne.
                • krwawy.zenek Re: Damski bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 12:53
                  michal00 napisał:

                  > To ma do rzeczy, że to są sądy, żeby tam szukać sprawiedliwosci,
                  > > kiedy padło się ofiara zachowań sprzecznych z prawem. Nie najęci
                  > > bandyci w ciemnym zaułku, lecz właśnie sądy.
                  > >
                  >
                  > Czy ty jestes przytomny? Borusewicz mowi, ze wytaczanie procesow
                  > jest w zlym guscie.

                  Nie, niczego takiego nie mówi. Mówi, że zapowiedzi Kaczyńskiego
                  (wytaczanie z zemsty procesów nie bardzo wiadomo o co) jest w żłym
                  guście. Bo jest w bardzo złym guście - to oczywista oczywistość, jak
                  się u was mawia.

                  > Piszesz o rzeczach, ktorych w tym wywiadzie nie ma.

                  Piszę, bo odpowiadam na twoje dziwaczne zarzuty wobec Borusewicza.

                  > Pisze powaznie. Jesli wezmiesz strukture ludnosci wedlug
                  > wyksztalcenia i preferencje wyborcze w poszczegolnych grupach wg
                  > wyksztalcenia i zalozysz, ze frekwencja w tych grupach jest taka
                  > sama (tzn. gorzej wyksztalceni chodza na wybory z taka sama
                  > czesoscia jak lepiej wyksztalceni), to PiS wygrywa.

                  Trzeba więc dac na mszę, że frekwencja była akurat taka, że
                  przypadkiem PiS przegrał. No bo gdyby była troszeckę niższa lub
                  wyższa, oczywiscie wygrałby PiS. To też oczwyista oczywistość.

                  • michal00 Re: Damski bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 13:01
                    Nie, niczego takiego nie mówi. Mówi, że zapowiedzi Kaczyńskiego
                    > (wytaczanie z zemsty procesów nie bardzo wiadomo o co) jest w żłym
                    > guście. Bo jest w bardzo złym guście - to oczywista oczywistość,
                    jak
                    > się u was mawia.

                    Akurat niezle wiadomo o co, bo Kaczynski mowil o tym przed wyborami -
                    chodzi tu np. o poslugiwanie sie historiami z szafy Lesiaka. Nie
                    widze w tym nic mniej gustownego niz hurtowe pozwy platformiarzy.


                    • ayran Re: Damski bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 13:04
                      michal00 napisał:

                      > Akurat niezle wiadomo o co, bo Kaczynski mowil o tym przed
                      wyborami -
                      > chodzi tu np. o poslugiwanie sie historiami z szafy Lesiaka. Nie
                      > widze w tym nic mniej gustownego niz hurtowe pozwy platformiarzy.

                      Te - jak mówisz - hurtowe pozwy, to dobra okazja żeby poprawić wynik
                      wyborczy. Jakby PiS nie opowiadał głupot, które łatwo pogrążyć w
                      procesie w trybie wyborczym, to nie traciłby na wiarygodności.
                      Podobnie jak nie traciłby, gdyby nie uciekał w sztuczki proceduralne
                      tak jak z procesem w sprawie spotu o pogotowiu.
        • basia.basia Androny? 29.10.07, 17:45
          michal00 napisał:

          > Nie jest to dobry styl. W dobrym stylu nie
          > > jest zapowiadanie wytaczania procesów sądowych tym, którzy
          > wygrali.
          >
          > No tak, jak po wytoczylo kilkanascie procesow wyborczych, to pewnie
          > bylo w dobrym stylu. Jakby wytoczyli procesy tym, ktorzy przegrali,
          > to tez styl bylby dobry. Androny.
          >

          Może już nie p0amiętasz co powiedział JarKacz? Przypomnę Ci:

          wiadomosci.wp.pl/kat,71196,wid,9325871,wiadomosc.html
          "Możemy w tej chwili opierać się o doświadczenie dwóch lat opozycji, no
          niebywale wręcz radykalnej, brutalnej, niestety łamiącej zasady kultury.
          Wytoczymy teraz szereg procesów, bo nie chcieliśmy tego robić, kiedy byliśmy
          przy władzy, ale kiedy jesteśmy w opozycji, mamy rozwiązane ręce (...)"

          A ja zapamiętałam, że mówił o ludiach, których zasadził do studiowania wycinków
          z 2 ostatnich lat, żeby zebrali wszystkie "obrazy". To jest po prostu
          ,komiczne:) Będzie włóczył po sądach wszystkich, którzy natrząsali się z niego
          albo porównywali np.
          do Gomułki czy co tam jeszcze. Wydaje mu się, że co osiągnie tym pieniaczeniem?
          Popularność? Wręcz przeciwnie tym bardziej, że wszystkie procesy przegra. JAk
          jest taki przewrażliwiony na swoim punkcie to nie powinien się zajmować
          polityką, bo to zabawa dla silnych i dużych chłopców:)

          • dr_schab Re: "będę dumał w samotności" 29.10.07, 18:20
            Im prędzej, tym lepiej :-)
      • rotepirat Borusewicz, ten niech lepiej siedzi cicho 29.10.07, 12:28
        Każda jego wypowiedź to kompromitacja
    • rotepirat Ziemkiewiczowi przydał by się zimny prysznic 29.10.07, 12:12
      Ten też bez kręgosłupa. Dobrze, że przestałem czytać jego wypociny, gdyż nie ma
      w nich jednolitej myśli, czy kierunku politycznego. Ten facio pisze jak mu
      czapka stoi. To też jeden z tych, zarozumiałych bubków, któremu się wydaje że
      pozjadał wszystkie rozumy. To taki drugi Urbański, albo Semka. Wydaje mu się, że
      to co powie jest ważne i ma jakieś wielkie znaczenie dla kraju.

      Wrzucę go na śmietnik, gdzie już leżą: Żakowski, Najsztub, Lis, Monisia,
      Mrozowski, Wielowiejska, Gugała, Kolenda-Zalewska, Miecugow (całe TVN - 24).
      Ech, gdzie się podziało prawdziwe dziennikarstwo...
      • krwawy.zenek Re: Ziemkiewiczowi przydał by się zimny prysznic 29.10.07, 12:15
        rotepirat napisał:

        > Ech, gdzie się podziało prawdziwe dziennikarstwo...

        Jak to gdzie? W Naszym Dzienniku. No i we Wprost, w Rzepie, a i
        takiemu Urbańskiemu niewiele brakuje, choć to znawisko mógłby już
        sobie skrócić.
    • 440417mz Re: Bokser płacze, że go pobito:) 29.10.07, 12:14
      Karły zawsze biją poniżej pasa.Złośliwe gnomy póżniej rżną głupa.
Pełna wersja