porannakawa20
29.10.07, 16:50
śmichy chichy.
Prezydent miał w zamiarze zrobić marsową minę i w tej minie oczekiwać na bógwico.
Tym chciał podbudować swój imycz.
Tymczasem Naród zaśmiewa się spokojnie, że: a to Prezydent w ciąży (te testy
ciążowe), a to Prezydent obalony przez Brata, a to Prezydent nie żyje, a to,
że ma sraczkę nieustającą.
I znowu nie wypaliło tak jak z tą posłanką Sawicką - chcieli dobrze a wyszło
im jak zwykle!
Hłe, hłe!