porannakawa20
01.11.07, 18:48
Wydaje się, że potrafili zamącić ludziom w głowach i ci - choć może dobrzy są
- uwierzyli złym.
I teraz pokrzykują o zdradzie, ze nigdy sami by nie zdradzili, ze należy
twardo rozliczyć, że to miałkośćumysłowa i moralna.
Ci sami jednak Kaczyńscy robili dokładnie odwrotnie tolerując to o czym wyżej.
Najczęściej głos o rozliczaniu, karaniu, ściganiu zabierają ludzie, którzy nie
mają pojęcia o czasach, które już się odbyły i dla których są tylko dwa
pojęcia: czarne i białe.
Nie uważacie, ze to są zajęcia dla grupy historyków i archiwistów?
Dać im budżet, wieżowiec 10 piętrowy i niech tam pracują nad mechanizmami
systuacji jaka zapanowała w Polsce za PRL i za Kaczyńskich w celu
zorientowania się jakie są ostrzegawcze symptomy, aby do pełnego rozwinięcia
się takiej jak u Kaczyńskich sytuacji nie dopuścić w porę?
Rząd to ja mam do tego, aby mi się lepiej zyło.
Do niczego innego.
Za to ich utrzymuję!