gelimer
02.11.07, 10:38
Dziś słuchałem w radiu TOK FM rozmowy Jacka Żakowskiego z Michałem
Bonim. Michał Boni powiedział, że: W obliczu propozycji objęcia
ważnej funkcji państwowej musiał zrzucić z siebie brzemię błędu
podpisania deklaracji o współpracy z SB.
Jacek Żakowski NIE ZADAŁ mu pytania o jakie się w tych
okolicznościach aż prosiło: Dlaczego nie odczuwał takiej potrzeby
kiedy zostawał ministrem w 91 roku?
Czyżby taryfa ulgowa dla ludzi jedynie słusznej, demokratycznej PO?