haen1950
02.11.07, 19:28
"Afera wybuchła prawie rok temu
Śledztwo w sprawie tzw. seksafery w Samoobronie wszczęto w grudniu
ubiegłego roku po publikacji wywiadu z była radną Samoobrony Anetą
Krawczyk. Kobieta utrzymuje, że pracę w partii dostała za usługi
seksualne świadczone Łyżwińskiemu i Lepperowi. Krawczyk twierdziła,
że ojcem jej najmłodszego dziecka jest Łyżwiński, jednak badania DNA
to wykluczyły. Test DNA wykluczył także ojcostwo Andrzeja Leppera."
Ja konsekwentnie wierzę tej cichodajce, Anetce. Jeżeli się okaże, ze
Kaczor broniąc swego kolesia z koalicji wydał polecenie sfałszowania
wyników badań DNA to oba Kaczory będą do kasacji.