Wielki Radek (admin - długo utrzyma się ten wątek?

04.11.07, 13:32
Na samym wstępie chciałbym zaznaczyć ze nie jestem członkinią partii
politycznej Prawo i Sprawiedliwość. (patrz punkt 5.)
Radek Sikorski (myślę że on nie z tych Sikorskich, oj nie).
1. W latach osiemdziesiątych, było to ok. 1988 r w POSK w Londynie poznałam
młodego Radka Sikorskiego na jego wieczorku ze slajdami które pokazywał
dziadkom polonijnym londyńskim po swoim powrocie z Afganistanu. Chwalił się
tam że nosił broń razem z mudżahedinami, chwalił się jeszcze czymś...
2. Drugi raz zetknęłam się z Radkiem Sikorskim pośrednio, już jako sprytnym
„polityczkiem” (jak odmienić zdrobniale słowo „polityk”?). Był 1997 rok,
partia Ruch Odbudowy Polski startowała w wyborach do Sejmu. Nasz Radek, choć
nie splamił się specjalną pracą „w terenie” na rzecz tej organizacji, zakręcił
się koło „dworu” Jana Olszewskiego no i jako „spadochroniarz” miał zostać
zrzucony na I miejsce bydgoskiej listy RP do Sejmu. Były protesty pracowitych
członków tej partii, koniec końców (dzięki ‘nieprzemakalności” niepodatnego na
układy i nieformalne naciski Antoniego Macierewicza) nasz Radek został z
czołowego miejsca wyrzucony (sprawiedliwości stało się zadość). Nie wiem czy
wówczas Radek popłakał się ze złości, ale chyba pamiętliwy jest bardzo – vide
punkt 3. Tyle jednak, że zamiłowanie do skoków spadochronowych zachował do
dnia dzisiejszego.
3. Z Antonim Macierewiczem, Wielki Radek miał zetknąć się po 9 latach, w
rządzie Jarosława Kaczyńskiego, dalszy ciąg „sympatii” Wielkiego Radka do
Antoniego Macierewicza już znacie... Spłakany (dosłownie) opuścił rząd
Jarosława Kaczyńskiego. Przypomnę tutaj, że już mieliśmy ministra płaczącego
(Barbara Blida) któremu w chwili próby także nerwy puściły no i zakończyło się
straszliwą tragedią dla III RP – teraz komisje sejmowe będą zajmować się
sprawą...
4. Może rzeczywiście nie należy się dziwić Wielkiemu Radkowi, kiedy to (w
odwecie?) poszedł do Platformy Obywatelskiej. A ze pamiętliwy jest, a nerwy
znowu mu puściły – i to swoje credo (życiowe?) palnął (cyt) „jeszcze jedna
bitwa i dorżniemy watahę...”
5. Gdybym była członkinią partii Prawo i Sprawiedliwość, to zapytałabym
publicznie Wielkiego Radka, czy i mnie zalicza do tej „watahy” i dodałabym „
....... ........ ...... ........... „
6. Myślę że Wielki Radek nie nadaje się na ministra Obrony Narodowej. Choćby
z tego powodu że „nerwy mu puszczjom” zbyt często... Strach pomyśleć, co by
się stało gdyby Wielki Radek po raz wtóry „nie wytrzymał” i w porywie
wściekłości wybrał (o zgrozo) wariant Blidy... Przecież uważa się za człowieka
honorowego? Toż to mógłby być kryzys światowy... Wszak podobno Wielki Radek ma
specjalne super kontakty z najwyższymi kręgami władzy jedynego Wielkiego
Mocarstwa – USA... Żałosne.
    • psychcio Re: Wielki Radek (admin - długo utrzyma się ten w 04.11.07, 13:37
      Może nie jestem zbyt dociekliwy, zgadzam się z końcowym wnioskiem -
      Radek nie nadaje się na szefa poważnego resortu!!
      Taki pogląd głosiłem również przed przeczytaniem postu numerowanej
      dociekliwej!!!!!!!!!!
    • etta2 A jednak... Radek ma rację, 04.11.07, 13:46
      watahę nalezy dobić. Twój wywód jest najlepszym dowodem, że to
      oczywista oczywistość.
      • psychcio Re: A jednak... Radek ma rację, 04.11.07, 13:49
        etta2 napisała:
        > watahę nalezy dobić. ...
        TAK, TAK, TAK, .....
        Zdoda co do szczegółu....
        Radek jednak się nie nadaje na szefa ...
        • etta2 Re: A jednak... Radek ma rację, 04.11.07, 13:52
          Jestem odmiennego zdania. Był wicemin. SZ, ma świetna opinię jako
          dyplomata. Nie widzę żadnych przeciwwskazań, chyba...że o czymś nie
          wiem?
          • wiosnaludzikow etta2. Przykład nowego spojrzenia na opinie o ... 04.11.07, 13:58
            To bardzo intrygujące i odkrywcze sformułowanie - " Był wicemin. SZ,
            ma świetna opinię jako dyplomata".
            Czy mogę prosic o uzupełnienie wypowiedzi o to u kogo pan Sikorski
            ma tę świetną opinię ?
            U Żakowskiego czy u Ziemkiewicza. W TVN czy w TV Trwam ? To takie
            krańcowości aby Twój móżdzek zniszczony codzienną lekturą jednej
            Gazety mógł pojąć o co chodzi.
            • etta2 Re: etta2. Przykład nowego spojrzenia na opinie o 04.11.07, 17:35
              Podaję link z jednej z licznych publikacji, skoro "ludziku" nie
              radzisz sobie z dotarciem do różnych opinii, nie tylko telewizyjnych
              w wykonaniu kwaków.

              www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1862&Itemid=50
          • 440417mz Re: A jednak... Radek ma rację, 04.11.07, 14:00
            Radek ma zasługi w walce z Sowietami w Afganistanie.Ma nawet trofea wojenne w
            postaci broni(bagnetów)zdobytych na zabitych przez mudżahedinów
            sołdatach.Ciekawe jak na takiego kolekcjonera w roli ministra MON lub MSZ,będzie
            reagował Putin.W naszej polskiej tradycji też nie lubimy ludzi którzy obdzierają
            trupy.A może w PO lubią.
            • psychcio Re: A jednak... Radek ma rację, 04.11.07, 14:06
              440417mz napisał:
              > Radek ma zasługi w walce z Sowietami ...
              To są dodatkowe kontrargumenty na zrobienie z niego ministra SZ.
              Ja stoję na stanowisku, że on SIĘ NIE NADAJE na żadnego szefa ...
    • goldenwomen3 Radek ma 2 obywatelstwa 04.11.07, 14:04
      i to powinno go zdyskwalifikowac. Koniec kropka.
      • 440417mz Re: Radek ma 2 obywatelstwa 04.11.07, 14:16
        Jawne 2 obywatelstwa,te o których opinia publiczna się przypadkowo dowiedziała,a
        te tajne?Jego żona też ma kilka obywatelstw.A czy jego dzieci maja polskie
        obywatelstwo?Chyba nie,bo nie jest tak złym rodzicem by jego dzieci były Polakami.
        • daktylek Re: Radek ma 2 obywatelstwa 04.11.07, 17:12
          440417mz napisał:

          > Jawne 2 obywatelstwa,te o których opinia publiczna się przypadkowo
          dowiedziała, a te tajne?

          Nie ma. Miał dwa, ale się zrzekł.

          Radosław Sikorski nie jest już poddanym Jej Królewskiej Mości
          Elżbiety II. Jak dowiedziało się "Życie Warszawy", po ponad
          dwudziestu latach zrzekł się brytyjskiego obywatelstwa. Czy poprawi
          to jego relacje z premierem?

          Informację, że minister obrony zwrócił brytyjski paszport,
          potwierdził rzecznik MON Piotr Paszkowski. Jeszcze do niedawna
          Radosław Sikorski był jedynym członkiem rządu legitymującym się
          podwójnym obywatelstwem. Powód? W 1981 r. jako 18-latek zamieszkał w
          Wielkiej Brytanii. Trafił tam ze statusem uchodźcy politycznego
          dzięki temu, że kierował Uczniowskim Komitetem Strajkowym podczas
          wydarzeń bydgoskich w marcu 1981 r. Trzy lata później uzyskał
          brytyjskie obywatelstwo.

          Do polskiej polityki - pisze gazeta - Sikorski wrócił w 1992 r. jako
          wiceminister obrony w rządzie Jana Olszewskiego. Podwójne
          obywatelstwo stało się wówczas pretekstem do jego inwigilacji przez
          Wojskowe Służby Informacyjne.

          Rezygnacja z brytyjskiego obywatelstwa była niewątpliwie gestem,
          który miał położyć kres krytyce. Stało się to w okresie wyraźnego
          oziębienia się stosunków szefa MON z obu braćmi Kaczyńskimi -
          komentuje "Życie Warszawy". (PAP)
    • dociekliwa3 Wielki Radek- uwaga feministki i inne Gretkowskie 04.11.07, 14:50
      Uwaga, uwaga (to do feministek, TOK lesbijek FM, i innych Gretkowskich)
      Wielki Radek o Nelly Rokita:
      "gdyby mi takie coś żona zrobiła to bym zamki w mieszkaniu zmienił..."
      No ja nie wiem, jak żona Wielkiewgo Radka, pani Apfelbaum by to przeżyła...
      Myślę że wróciła by do swoich a Radek przez to straciłby wszystkie koneksje w USA?
      Gretkowskie i inne Anie Laszuk - tera gimnastykujta się i wytłumaczta na
      antenie, że Wielki Radek ma racje z tym zamkem od mieszkania... Ha, ha...
      • sqz Re: Wielki Radek- uwaga feministki i inne Gretkow 04.11.07, 23:17
        Tez bym zmienil jakby mi sie zona puszczala . A Nelly puscila sie za
        stolek w Sejm ie sprzedala meza
    • wariant_b Re: Wielki Radek (admin - długo utrzyma się ten w 04.11.07, 15:02
      Wrzuciłem sobie temat Macierewicza, Kaczyńskiego i ROP w 1997 roku
      w google i wypluło mi taki smakowity dokument.
      www.spwb.tg.com.pl/teksty/polski/opracowania/hist_rop.htm
      Jakaś interpretacja?

      "sierpień 1997 - Krajowy Sztab Wyborczy ROP rejestruje nieznane członkom listy
      kandydatów na posłów i ogłasza w prasie, że były konsultowane z ogniwami
      terenowymi. Na listach umieszczono trzech członków byłego Zarządu Okręgu
      Warszawskiego, pozbawionych mandatu zaufania przez Organizację, w tym Z. Bradel,
      którego współpracę z SLD i destrukcyjną działania w ROP potępiało własne jego
      Ogniwo w Piasecznie. Zostaje ujawniona próba dodatkowej malwersacji list
      wyborczych przez pełnomocnika ROP do spraw list, Antoniego Maciarewicza. Do
      siedziby Zarządu Głównego ROP na nazwisko Wojciecha Włodarczyka, głównego
      zaufanego J. Olszewskiego, nadszedł z Ameryki nocny faks, w którym organizacja
      masońska powiadamia go, że najbliższe spotkanie tej organizacji w Warszawie
      odbędzie się w jego mieszkaniu."

      albo to:

      "- Jarosław Kaczyński na łamach pisma "Arcana" (nr 6/96) sugeruje, że Jan
      Olszewski w latach 60-tych był zastępcą Jana Józefa Lipskiego, szefa masonerii
      oraz że obalenie rządu 4 czerwca 1992 r. służyło nie tylko zniszczeniu mitu
      "Solidarności", ale również było potrzebne J. Olszewskiemu do wzbudzeniu
      sympatii społeczeństwa i wypłynięcia na scenę polityczną."

      PS. Uciekło Twojej uwadze, że Radek Sikorski był w Rządzie Olszewskiego, skąd ma
      u mnie raczej dość kiepskawą opinię,
      bo zdarzyło mu się parę idiotycznych wypowiedzi publicznych.
      • dociekliwa3 O "Wariancie_B" 04.11.07, 15:16
        Wariant 1.
        Patrzcie, patrzcie, jeszcze ktoś się daje nabrać na wypociny spółki WSI i UOPu z
        epoki Wielkiego Elektryka... Przecież WSI rozwiązane i myślę że Tusk ich nie
        wskrzesi.
        Wariant 2.
        Wiesz "wariancie-b" jesteś znasz tę tajemnicę służbową o Wielkim Radku...
        Możliwe że liczysz na to że Wielki Radek wróci na stanowisko i wrócisz do
        słuzby, co? Albo na placówkę?
        • wariant_b Re: O "Wariancie_B" 04.11.07, 15:51
          > Wariant 1.
          > Patrzcie, patrzcie, jeszcze ktoś się daje nabrać na wypociny spółki
          > WSI i UOPu z epoki Wielkiego Elektryka...

          Skarbeńko, rok 1997 to już nie jest epoka Wielkiego Elektryka.
          Mamy rządy koalicji AWS, służbami rządzi niejaki Janusz Pałubicki,
          WSI gen. Tadeusz Rusak, obaj nie uwzględnieni w Raporcie Macierewicza.
          W przytoczonym fragmencie jest, że KTOŚ pomagał Macierewiczowi w ROP,
          a nie - że ktoś mu przeszkadzał.
          Drugi fragment przytaczam ku pamięci tych, którym wydaje się,
          że Kaczyński nie robił koło d... Olszewskiemu - wszystkim już robił.

          > Wiesz "wariancie-b" jesteś znasz tę tajemnicę służbową o Wielkim Radku...
          Podobno jakieś układy rodzinno-znajomościowe, jak w przypadku bardzo
          wielu dziwnych ludzi, jacy pojawili się w polityce po 1989r.
          Może także pociotek jakiegoś biskupa? Kto go tam wie.
          Na tle Rysia Czarneckiego i Jasia Parysa w każdym razie wypada
          raczej korzystnie. Na tle byłych studentów prof. Kaczyńskiego takoż.
    • t-800 Wątek niezgodny z linią. Nie wiadomo, czy Agora go 04.11.07, 15:07
      ... przełknie.
      • snajper55 Niezgodny z prawdą. /nt 04.11.07, 16:06
        t-800 napisał:

        > ... przełknie.
        • t-800 Re: Niezgodny z prawdą. /nt 04.11.07, 19:22
          Właśnie tak napisałem. A prawda to to, co napiszą w "GW".
          • snajper55 Romaszewski pisze w GW ??? 05.11.07, 01:29
            t-800 napisał:

            > Właśnie tak napisałem. A prawda to to, co napiszą w "GW".

            Macierewicz w ostatniej chwili wepchnął na pierwsze miejsce bydgoskiej listy,
            przed Sikorskiego, członka swej frakcji. Nie dało się to już zmieniać, Sikorski
            startował z drugiego miejsca. Macierewicz został potem za to wywalony przez
            Olszewskiego z ROP.

            "W.Z.: Macierewicz z Kurskim twierdzą, że i nadal są członkami partii.

            Z.R.: To nieprawda. Zostali wykluczeni. I zapewniam, że były wystarczające
            powody, by to zrobić. Bo jeśli rzecznik [Kurski - red.] wplątuje nas w czasie
            kampanii wyborczej w dwie afery zakończone przegranymi procesami... (...)
            Podobnie jak pełnomocnika list wyborczych [Macierewicza - red.], który zmienia
            listy na własną rękę."
            www.romaszewski.pl/podstrony/publikacje/1997_gru_rozwod_rop.html

            S.
    • 440417mz Re: Wielki Radek (admin - długo utrzyma się ten w 04.11.07, 15:25
      Chyba Giwi nie ma jeszcze na dyżurze bo wątek jeszcze jest!Oj będzie bura od
      macherów z Mysiej,pardon Czerskiej oraz odebranie premii.
    • paralela1 Jeżeli McDonaldowi naprawdę zależałoby na 04.11.07, 15:37
      dobrej współpracy z Prezydentem to nie Radek byłby na tym stanowisku bo wiadomo,
      że ta wspłpraca bedzie się źle układała.
    • snajper55 Re: Wielki Radek (admin - długo utrzyma się ten w 04.11.07, 16:05
      dociekliwa3 napisała:

      > Nasz Radek, choć nie splamił się specjalną pracą „w terenie” na
      > rzecz tej organizacj i, zakręcił się koło „dworu” Jana Olszewskiego
      > no i jako „spadochroniarz"; miał zostać zrzucony na I miejsce
      > bydgoskiej listy RP do Sejmu. Były protesty pracowitych członków
      > tej partii, koniec końców (dzięki ‘nieprzemakalności” niepodatnego
      > na układy i nieformalne naciski Antoniego Macierewicza) nasz Radek
      > został z czołowego miejsca wyrzucony (sprawiedliwości stało się
      > zadość).

      Macierewicz w ostatniej chwili wepchnął na pierwsze miejsce bydgoskiej listy,
      przed Sikorskiego, członka swej frakcji. Nie dało się to już zmieniać, Sikorski
      startował z drugiego miejsca. Macierewicz został potem za to wywalony przez
      Olszewskiego z ROP.

      S.
      • wariant_b Re: Wielki Radek (admin - długo utrzyma się ten w 04.11.07, 16:18
        Chyba dociekliwa3 straciła swoją dociekliwość.
        Przekleństwem Internetu jest to, że prawie wszystko można
        szybko sprawdzić, łącznie z tym, że Sikorski pochodzi z Bydgoszczy,
        a przelotny związek Macierewicza z ROP skończył się szybko i gwałtownie
        zaraz po wyborach (AM wszedł o sejmu z listy ROP, ale nawet nie należał
        do ich koła poselskiego), a potem mieliśmy burzliwy romans z LPR.
        • snajper55 Re: Wielki Radek (admin - długo utrzyma się ten w 04.11.07, 16:38
          wariant_b napisał:

          > Chyba dociekliwa3 straciła swoją dociekliwość.
          > Przekleństwem Internetu jest to, że prawie wszystko można
          > szybko sprawdzić,

          Na przykłąd tu:
          www.romaszewski.pl/podstrony/publikacje/1997_gru_rozwod_rop.html

          > łącznie z tym, że Sikorski pochodzi z Bydgoszczy,

          Taki spadochroniarz-autochton. Dobre. ;))))

          S.
          • wariant_b Re: Wielki Radek (admin - długo utrzyma się ten w 04.11.07, 16:47
            snajper55 napisał:

            > Na przykłąd tu:
            > www.romaszewski.pl/podstrony/publikacje/1997_gru_rozwod_rop.html

            Fajne, ale byśmy usłyszeli o łze-autorytetach, gdyby wszyscy nie byli
            obecnie związani z PiS, łącznie z doradcą pana Prezydenta.

            > Taki spadochroniarz-autochton. Dobre. ;))))
            Dobre!!!
      • dociekliwa3 Można i tak - maść na szczury... 04.11.07, 21:52
        Możesz nazwac tę jedynkę ma liscie w Bydgoszczy w 1997 r że to ktoś od
        Macierewicza - tylko ze ten gość właśnie prowadził bydgoski region ROP. Dlatego
        Radek spadochroniarz to cienki cwaniaczek spadajacy "na gotowe".
        A to o tym że Wielki Radek mieszkał w Bydgoszczy? Ha, ha... Przeczytaj jego
        życiorys. Najwiecej tyle miał z Bydgoszczą wspólnego ze zrobił rodzinny geszeft
        okazjonalny na popegeerowskim dworku.
        Jeden z setek cudów transformacji III RP - z 600 funtów brytyjskich zrobić 6
        milionów zł...
        Żałosne.
        • snajper55 Re: Można i tak - maść na szczury... 05.11.07, 01:31
          Macierewicz bezprawnie, samowolnie zmienił listę wyborczą w Bydgoszczy, za co
          został wywalony przez Olszewskiego z ROP. Takie są fakty.

          S.
        • snajper55 Szczotka z Mogilna. 05.11.07, 01:58
          dociekliwa3 napisała:

          > Możesz nazwac tę jedynkę ma liscie w Bydgoszczy w 1997 r że to ktoś > od
          Macierewicza - tylko ze ten gość właśnie prowadził bydgoski
          > region ROP.

          Nawet to nie jest prawdą. Był to jakiś lokalny działacz z Mogilna, Jerzy
          Szczotka. Mimo umieszczenia Sikorskiego na sfałszowanej liście na miejscu
          drugim, wygrał on ze Szczotką. Wyborcy woleli Sikorskiego.

          A tak wyglądały kulisy fałszowania listy. W kiblu je podmieniano. :))

          "Otóż Sikorski bardzo nie lubił się z jednym z lokalnych działaczy ROP( mniejsza
          o jego nazwisko). Obaj rywalizowali o to, aby dostać „jedynkę”. Ostatecznie
          przypadła ona Sikorskiemu. Jednak listę do rejestracji miał doręczyć tenże
          działacz. Sikorski postanowił pójść także. Jeszcze zanim weszli do Urzędu
          Wojewódzkiego( gdzie znajdowała się w Bydgoszczy i do dziś znajduje się siedziba
          PKW) minister zobaczył listę. Wszystko było w najlepszym porządku. Wyobraźcie
          sobie Państwo jakież zdziwienie musiało być Sikorskiego, kiedy dowiedział się,
          że na liście ma numer… 2( kartki zostały podmienione dopiero w toalecie Urzędu
          Wojewódzkiego). Mimo wszystko Sikorski wygrał listę zdobywając około 7 tysięcy
          głosów, ale ROP w Bydgoszczy mandatu nie otrzymał."
          lukasz-schreiber.salon24.pl/44395,index.html

          S.
    • 440417mz Re: Wielki Radek (admin - długo utrzyma się ten w 04.11.07, 16:08
      Giwi już jest na służbie cenzorskiej.Zaczyna już wywalać wątki krytyczne o
      ludziach z POmroczności jasnej.Za chwilę i ten wątek wyleci.
    • homosovieticus Wątek jest zgodny z linią polityczną Agory 04.11.07, 19:18
      Trzeba tylko znać tą polityczną linie!
      • off_nick Londynczyk o Radku 04.11.07, 20:54


        Sikorski w Londynie nie udzielal sie w polskim srodowisku. Nie
        nalezal do zadnej emigarcyjnej organizacji pomagajacej Solidarnosci
        w stanie wojennym.

        Zostal bo Margaret Thacher pozwolila Polakom zostac gdy rezim PZPR
        zamknal granice Polski.
        Swoj wyjazd do Afganistanu jako fotoreportera na zlecenie
        wydawnictwa, zamienil na wymyslona przez siebie osobista wojne z
        Sowietami. Opowiadal jak to walczyl z bronia w reku itp
        brednie...Anglicy, ktorzy znaja go, smieja sie gdy slysza mitomanska
        opowiastke.

        Nie wiem czego sie uczyl w Oxfordzie. Tysiace ludzi ma oxfordzkie
        dokumenty roznego rodzaju. Jesli studiowal na dziennych, to musial
        miec pieniadze od rzadu brytyjskiego w ramach pomocy dla uchodzcow
        politycznych. Pewnie o nie poprosil. Co on ma madrego do
        powiedzenia, to widac. Szkoda czasu. Takich oxfordczykow jak on sa
        dziesiatki tysiecy.

        Wyludzil od Gminy kolo Bydgoszczy za 600 funtow zabytkowy palac i
        stara sie ukryc ten fakt przed opinia publiczna,podobnie jak
        historie swojego ojca.S a w Polsce ludzie duzo zdolniejsi od niego.
        To ze ktos mieszkal w Angli to nic nie oznacza, nawet to ze czegos
        sie uczyl w Oxfordzie. Szkoda, ze nie mowi ludziom, czego jest
        specjalista z zawodu...

        Więcej:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71468729&a=71480399
        • kopytko55 Re: Londynczyk o Radku 05.11.07, 00:20
          co to za historia z ojcem?
          • snajper55 Re: Londynczyk o Radku 05.11.07, 01:33
            kopytko55 napisał:

            > co to za historia z ojcem?

            Jego ojciec na ochotnika zgłosił się do Wehrmachtu.

            S.
    • 440417mz Re: Wielki Radek (admin - długo utrzyma się ten w 04.11.07, 23:24
      A pamiętacie jak ten dyplomat(ołek)określił Gazociąg Północny mianem paktu
      Ribentrop-Mołotow?Wkurzył kanclerz Merkel i Prezydenta Putina.Tylko po to by
      zabłysnąć jako gwiazda,czy aby zaszkodzić dobrym stosunkom z sąsiadami.Gazociąg
      i tak pójdzie po dnie Bałtyku,a takie szopki słowne,to dypmatolenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja