xkx2
05.11.07, 06:59
Prezydent koniecznie powinien powołać swojego brata ponownie na
premiera i powierzyć mu funkcje tworzenia nowego rządu. Platfusy
były by w ciężkim szoku. Co prawda zapewne nowy kompetentny gabinet
(składający się w 95% z osób będących w tej chwili w nim) nie
uzyskał by akceptacji tego dziwnego parlamentu. Ale wtedy nie
udałoby się uchwalić w terminie budżetu i prezydent ze spokojem
mógłby rozwiązać ten dziwny parlament, którego skład jest
zagrożeniem dla Polski. Były by ponownie wybory, w których tym razem
PiS wygrałby na pewno z ogromną przewagą. Panie prezydencie w Panu
jedyna, nadzieja na odwrócenie ogromnego zła, jakim jest wygrana
liberałów w ostatnich wyborach będąca konsekwencją mobilizacji
układu. Mam nadzieje, iż okażę się pan mężem stanu i nie dopuści do
tragedii, jaką mógłby się stać rząd liberałów. Trzeba za wszelką
cenę doprowadzić do ponownych wyborów i mięć nadzieje, iż naród się
opamięta.