"Oni byli własnie tacy smutni obaj.Mniej z innymi

09.11.07, 01:48
dziećmi, z raczej sami z sobą woleli się bawić.Zresztą nie byli
przez inne dzieci lubiani"-Starsza pani, jakaś sąsiadka braci w
telewizorni powiedziałao dzieciństwie dzisiejszego zjawiska
biologicznbego.
Czyli jak to głosi stare polskie przysłowie ;dzym skurupka za młodu
nasiąknie tym na starość ostanie" się sprawdziło w tym prztypadku w
100%
    • zdrowy_na_umysle Re: "Oni byli własnie tacy smutni obaj.Mniej z in 09.11.07, 07:50
      jako dorosłe dzieci tez najlepiej lubia sie smi ze soba bawic,a iini
      dorosli tez ich raczej nie darza sympatia ,Nawet najblizsi
      wspolpracownicy.
      Cos w tym jest
      • kronopio77 Link do świetnego tekstu o kulturze podwórek 09.11.07, 07:51
        i nie tylko :)

        www.matka-kurka.net/post/?p=1159
    • haen1950 Re: "Oni byli własnie tacy smutni obaj.Mniej z in 09.11.07, 07:54
      Wiele szkody wyrządza w wieku dojrzałym takie dzieciństwo.
      Najbardziej daje się we znaki brak zabaw podwórkowych w tzw. doktora.
      • zapijaczony_ryj fakt.Dzięki zabawie w doktora dzieci poznają 09.11.07, 08:02
        haen1950 napisał:

        > Wiele szkody wyrządza w wieku dojrzałym takie dzieciństwo.
        > Najbardziej daje się we znaki brak zabaw podwórkowych w tzw.
        doktora.

        W praktyce, ze częsć z nich nie poziada siurka. Przez co oswajają
        się z innością bezsiurkową. Owocuje to w pózniejszym juz zyciu gdy
        pojawia się uczucie zwane wstydem i dziewczyki juz nie chcą
        pokazywać.

        Jak widać na przykładzie jednej połowy tzw. zjawiska biologicznego
        nieuczestniczenie w takiej zabawie moze się obić na całym dorosłym
        zyciu człowieka.
        Staje sie ono po prostu nieszcześliwe
    • przemasowski Re: "Oni byli własnie tacy smutni obaj.Mniej z in 09.11.07, 08:24
      Jak mieli być lubiani przez inne dzieci kiedy od najmłodszego kopali
      doły i szczuli ?
      • zapijaczony_ryj Re: "Oni byli własnie tacy smutni obaj.Mniej z in 09.11.07, 08:25
        przemasowski napisał:

        > Jak mieli być lubiani przez inne dzieci kiedy od najmłodszego
        kopali
        > doły i szczuli ?


        Kotem?
        • przemasowski Re: "Oni byli własnie tacy smutni obaj.Mniej z in 09.11.07, 08:30
          zapijaczony_ryj napisał:

          > przemasowski napisał:
          >
          > > Jak mieli być lubiani przez inne dzieci kiedy od najmłodszego
          > kopali
          > > doły i szczuli ?
          >
          >
          > Kotem?
          >
          >
          Sczucie kotem , to dobre ale jak nim dół wykopać , a?
    • wanda43 Re: "Oni byli własnie tacy smutni obaj.Mniej z in 09.11.07, 08:29
      > dziećmi, z raczej sami z sobą woleli się bawić.Zresztą nie byli
      > przez inne dzieci lubiani"-Starsza pani, jakaś sąsiadka braci w
      > telewizorni powiedziałao dzieciństwie dzisiejszego zjawiska
      > biologicznbego.

      To troche nie tak. To po tym filmie zaczeto im dokuczac. I to nie tylko chlopaki
      z barakow,ale i nauczyciele. Byli normalni, jak cala reszta, co albo razem grala
      w pilke,albo zimą na lyzwach na boisku "jedynki", albo sie tlukli, albo dzielili
      cukierkami. Czasem dostali łomot,czasem sami komuś przylozyli. Nic szczegolnego.
      • kronopio77 Re: "Oni byli własnie tacy smutni obaj.Mniej z in 09.11.07, 12:58
        Opinia sąsiadki wskazuje na co innego :)
    • haen1950 Re: "Oni byli własnie tacy smutni obaj.Mniej z in 09.11.07, 08:38
      Z kotem wiąże się na podwórku całkiem inna historia. Otóż przysłowie
      mówi: Kot zawsze upada na cztery łapy.

      Guzik prawda. Dobrze zakręcony ogonem kot z wysokości pierwszego
      piętra wcale na cztery łapy nie spada. Udowodnione empirycznie, choć
      okrutnie.
    • wariant_b Re: "Oni byli własnie tacy smutni obaj.Mniej z in 09.11.07, 09:13
      Bardzo widać po nich nadopiekuńczość i przelewanie własnych ambicji
      na dzieci. Jacyś tacy aspołeczni i mało samodzielni życiowo są.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja