Wielka odnowa parlamentaryzmu w Polsce?

10.11.07, 14:53
www.rp.pl/artykul/68304.html
"Jak podało radio RMF FM z pozaparlamentarnych funkcji zrezygnowało już 164
posłów. M.in. społeczne doradczynie prezydenta Nelly Rokita i Lena
Dąbkowska-Cichocka (PiS), ale zażądały wyjaśnień od marszałka Sejmu.
Ostateczne stanowisko Komorowskiego ma być znane na początku tygodnia."


To jest horror! Czy to znaczy, że dotąd w poprzednich Sejmach mieliśmy gromady
posłów, którzy równocześnie byli zatrudnieni
gdzie indziej czy pełnili różne funkcje w administracji rządu,
w samorządach itd.? I czy oni brali wówczas wynagrodzenie sejmowe
czy w swoich firmach, urzędach? A może część z nich?

Wiadomo, że wynagrodzenie poselskie jest duże a na dodatek posłowie dostają
pieniądze na swoje biura poselskie, gdzie często zatrudniają znajomych i
rodzinę a mają też rozliczne przywileje (np. darmowe bilety lotnicze).

Jestem całą sprawą zbulwersowana a zwłaszcza tym jak bronią się niektórzy
usiłujący siwedzieć na 2 stołkach np. pani senator Barbara Borys-Damięcka mówi:

"Obowiązki powierzyła zastępcy, ale uważa, że to niesprawiedliwe.
– W wykazie stanowisk, których nie można łączyć z mandatem, nigdzie nie są
ujęte instytucje kultury i one nie powinny podlegać takim zakazom. Nie mogę
się wycofać, bo w wyborach dostałam aż 600 tys. głosów – mówi. Uważa, że
trzeba podjąć prace nad uściśleniem tego prawa: – Podołałabym dwóm funkcjom –
mówi."

Jak można być dyrektorem teatru i równoicześnie uczestniczyć w posiedzeniach
plenarnych Sejmu, pracować w komisjach sejmowych
i udzielać się w swoim biurze poselskim? Czy to dlatego większości posłów nie
widzimy na sali plenarnej a jak się schodzą na głosowania to muszą korzystać
ze ściąg "jak głosować", bo nie mieliby bladego pojęcia jakie ustawy się
uchwala, jakie poprawki do ustaw głosuje?
To są przecież kpiny z wyborców, którzy parlamentarzystom płacą ciężkie pieniądze!

Tak to wyglądało dotąd?! To ja się nie dziwię, że poprzednie Sejmy miały aż
tak niskie notowania.

"
ART. 25
3. Posłowi lub senatorowi, który nie korzysta z urlopu bezpłatnego, o którym
mowa w art. 29 ust. 1, albo prowadzi działalność gospodarczą samodzielnie lub
wspólnie z innymi osobami, albo nie zawiesił prawa do emerytury lub renty,
uposażenie, o którym mowa w ust. 1 i 2, nie przysługuje."

Art. 29.

1. Poseł lub senator pozostający w stosunku pracy z pracodawcami innymi, niż
wymienieni w art. 30 ust. 1, otrzymuje urlop bezpłatny, na swój wniosek, na
okres sprawowania mandatu oraz trzech miesięcy po jego wygaśnięciu - bez
względu na rodzaj i okres trwania stosunku pracy. Stosunek pracy zawarty na
czas określony, który ustałby przed terminem zakończenia urlopu bezpłatnego,
przedłuża się do trzech miesięcy po zakończeniu tego urlopu."


ps
Pamiętam, że Tomasz Nałęcz w kadencji gdy był szefem komisji ds. afery Rywina
wziął urlop z UW ale miał tam wykłady na podstawie umowy o dzieło i wykazywał
te dochody deklaracjach majątkowych. Czyli,
że niektórzy posłowie dobrze wiedzą co im wolno a czego nie!
    • allspice Re: Wielka odnowa parlamentaryzmu w Polsce? 10.11.07, 14:58
      Jesli tak,to bardzo dobrze - chociaz dyr.Ołdakowski się boczy i
      narzeka na marsz.Komorowskiego i oczywiscie niezastapiona Nelly
      również:)
      • pies_na_czarnych Re: Wielka odnowa parlamentaryzmu w Polsce? 10.11.07, 15:01
        allspice napisała:

        > Jesli tak,to bardzo dobrze - chociaz dyr.Ołdakowski się boczy i
        > narzeka na marsz.Komorowskiego

        Ten to nawet mial pozwolenie od poprzedniego marszalka. Jurka Marka
        czy odwrotnie jakos.
        • nonno1 Re: Czy marszałek może uchylić prawo? 10.11.07, 15:13
          i pozwolić posłowi na łączenie posłowania z zatrudnieniem?
          To może marszałek Jurek powinien beknąć?
          • pies_na_czarnych Re: Czy marszałek może uchylić prawo? 10.11.07, 15:18
            nonno1 napisał:

            > i pozwolić posłowi na łączenie posłowania z zatrudnieniem?
            > To może marszałek Jurek powinien beknąć?

            Moim zdaniem powinien. Prawo jest prawem.
            • basia.basia a pamiętacie jak to marszałek Cimoszewicz... 10.11.07, 15:21
              udzielił Millerowi 3-miesięcznego urlopu, żeby mógł pojechać do USA na płatne
              wykłady?

              pies_na_czarnych napisała:

              > nonno1 napisał:
              >
              > > i pozwolić posłowi na łączenie posłowania z zatrudnieniem?
              > > To może marszałek Jurek powinien beknąć?
              >
              > Moim zdaniem powinien. Prawo jest prawem.
              >

    • cebulowa_republika Ale Ty latwo poddajesz sie Putinadzie ! 10.11.07, 14:59
      Myslisz ze w poprzednich kadencjach laczono stanowiska ? To sie globoko mylisz,
      a dyr Muzeum nie pobieral wynagrodzenia jezeli chcesz go cytowac.
      • basia.basia Re: Ale Ty latwo poddajesz sie Putinadzie ! 10.11.07, 15:07
        cebulowa_republika napisała:

        > Myslisz ze w poprzednich kadencjach laczono stanowiska ? To sie globoko mylisz,
        > a dyr Muzeum nie pobieral wynagrodzenia jezeli chcesz go cytowac.

        Którego nie pobierał?
      • www.nasznocnik.pl Re: poddajesz sie Putinadzie 10.11.07, 15:26
        O, małpka Prezesa już nauczyła się nowego słówka! Brawo!
        • trzymilionowy.post Re: poddajesz sie Putinadzie 10.11.07, 15:26
          www.nasznocnik.pl napisał:

          > O, małpka Prezesa już nauczyła się nowego słówka! Brawo!

          Zdolna bestia, nie?
    • klarek_i Pytanie, czy faktycznie ich tak dużo bywało ? 10.11.07, 15:10
    • michal00 Re: Wielka odnowa parlamentaryzmu w Polsce? 10.11.07, 15:11
      jaka tam odnowa. jedyna roznica polega na tym, ze Jamajka rozszerzyl
      znaczenie pojec "administracja rzadowa" i "administracja
      samorzadowa". Wczesniej tez bylo tak, ze poslowie rezygnowali z
      pracy w administracji, ale tacy ludzie jak dyrektorzy teatrow,
      muzeow nie byli uwazani za pracownikow administracji. Zastanowilas
      sie juz dlaczego Jamajka postanowil zmienic obowiazujaca od lat
      interpretacje?
      • michal00 Re: Wielka odnowa parlamentaryzmu w Polsce? 10.11.07, 15:16
        a jesli chodzi o pieniadze, to posel majacy inne zatrudnienie nie
        dostaje uposazenia poselskiego.
      • basia.basia sytuacja dojrzała do jakiegoś rozstrzygnięcia! 10.11.07, 15:19
        michal00 napisał:

        > jaka tam odnowa. jedyna roznica polega na tym, ze Jamajka rozszerzyl
        > znaczenie pojec "administracja rzadowa" i "administracja
        > samorzadowa". Wczesniej tez bylo tak, ze poslowie rezygnowali z
        > pracy w administracji, ale tacy ludzie jak dyrektorzy teatrow,
        > muzeow nie byli uwazani za pracownikow administracji. Zastanowilas
        > sie juz dlaczego Jamajka postanowil zmienic obowiazujaca od lat
        > interpretacje?

        Mam nadzieję, że zrobił to by nareszcie prawo znaczyło prawo i było
        przestrzeganie przez wszystkich. A słysząc, że w podobnej sytuacji jest 164
        parlamentarzystów, i że nie wygasił im mandatów bez uprzedzenia a odwrotnie
        (uprzedził ich na co się narażają - termin dostarczenia papierów upłynął w nocy)
        to myślę, że zachował się bardzo elegancko. Pamiętam jaki elegancki był JarKacz
        kiedy HGW spóźniła się ze złożeniem papieru:)
        • michal00 Re: sytuacja dojrzała do jakiegoś rozstrzygnięcia 10.11.07, 15:36
          Mam nadzieję, że zrobił to by nareszcie prawo znaczyło prawo i było
          > przestrzeganie przez wszystkich. A słysząc, że w podobnej sytuacji
          jest 164
          > parlamentarzystów, i że nie wygasił im mandatów bez uprzedzenia a
          odwrotnie
          > (uprzedził ich na co się narażają - termin dostarczenia papierów
          upłynął w nocy
          > )
          > to myślę, że zachował się bardzo elegancko.

          Basiu, 95% tych parlamentarzystow swietnie wiedzialo, ze musi wybrac
          miedzy poslowaniem a praca, gdyz znana byla dotychczasowa
          interpretacja w mysl ktorej "pracownicy kultury" sa traktowani na
          innych zasadach niz zwykli urzednicy. Nikt tego przed Jamajka nie
          kwestionowal. Sam Jamajka tez wczesniej nie mowil, ze cos jest nie
          tak, dopiero teraz sobie "przypomnial". Prawo sie nie zmienilo,
          tylko Jamaja wyciaga z tych samych przepisow inne wnioski. A to, ze
          o tym informuje, to nie jest zadna laska ani elegancja - jego
          powinnoscia jako marszalka jest poinformowac zainteresowanych o
          zmianie uznawanej do tej pory interpretacji.

          Czy zastanowilas sie dlaczego on te nowe ekspertyzy zamowil?



          "Pamiętam jaki elegancki był JarKacz
          > kiedy HGW spóźniła się ze złożeniem papieru:) "

          A co ma jarkacz do hgw i co to ma wspolnego z komorowskim? Kaczynski
          nie zmienial wykladni przepisow w sprawie bufetowej.

Pełna wersja