gucio60
15.11.07, 08:52
zabijać bezkarnie żołnierzy, którzy pojechali nieść pokój ?
czy w Afganistanie wogóle istnieje mundurowe wojsko talibów ?
czy wysyłanie kobiet dzieci na linię ostrzału, mieści się w
wymienionych konwencjach ?
czy żołnierz ma się dać zabić tylko dlatego, że nie wolno mu
strzelać do żywych tarcz z kobiet i dzieci ?
czy wogóle można zastosować humanitarne komwencje w stosunku do
zaszlajowanych bandytów ?
czy domagamy się przestrzegania tych konwencji od zamaskowanych
bandytów och pardon - armi wyzwoleńczych, kiedy są mordowani
niewinni i przypadkowi ludzie w Iraku, Afganistanie, Pakistanie,
Rosji, Israelu, Madrycie, Londynie, Nowym Jorku, Indonezji .......?
z bandytami należy walczyć ich bronią a nie papierkami z Genewy czy
Hagi
stawianie przed sądem polskich żołnierzy jest hańbą dla Polski,
jeżeli już to należy postawić przed sądem tych, którzy ich tam
wysłali
NIE MA WOJEN HUMANITARNYCH, każda wojna polega na zabijaniu ludzi a
wygrywa ten, kto nie da się zabić