Bardzo chcę by Tuskowi się udało.

16.11.07, 10:01
Głosowałem na PiS, bo nie wierzę w to że PO zrobi cokolwiek lepiej.
Nie zmienia to jednak faktu, że mimo krytyki bardzo chciałbym się
mylić i móc odszczekać to co teraz mówię po spektakularnym sukcesie
Polski pod rządami Tuska. Bo to jest mój najukochańszy kraj.
    • goldenwomen3 juz południe a poparcie wciąz rosnie narazie 60 % 16.11.07, 10:22
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9972&wid=9400639&rfbawp=1195204728.640
      • wraczek Nie wiem co ma przetrwanie rządu do sukcesu Polski 16.11.07, 10:36
        Rząd Buzka też przetrwał a jego kadencja to najgorszy okres III RP.
    • pyrarria Re: Głosowałem na PiS 16.11.07, 12:35
      A ja dwa lata temu (jak teraz) na PO; i także życzyłem wtedy
      sukcesu rządowi - choć z Kaziem na czele - Kaczyńskiego (mimo całej
      swojej niechęci do niego jako osoby).

      To chyba normalne, nie ?

      Na początku w miarę sensownie można oceniać (co też nie bez
      znaczenia) jedynie wykonywane gesty; efekty rządzenia - dużo
      później.
      • wraczek Re: Głosowałem na PiS 16.11.07, 13:42
        Niekoniecznie. Takie indywidua jak Michnik biegały po niemieckich
        gazetach opowiadać jak to w Polsce się prawa człowieka łamie. Nie
        poprawiało to obrazu Polski ani nie ułatwiało działań na arenie
        międzynarodowej. Najlepsze, że teraz zwolennicy PO uważają, że
        pisiory życzą Tuskowi tak samo źle jak oni życzyli Jarkaczowi.
        • rotepirat Chcesz , żeby się Tuskowi udało? 16.11.07, 14:04
          Czyli co nie bardzo wierzysz, że mu się uda? Tusk obraża nie tylko kaczorów, ale
          i 5 milionów ludzi, którzy głosowali na PiS.
          Żeby osiągnąc sukces potrzebna jest narodowa zgoda. Niestety Tusek tego jeszcze
          nie pojął.
          Ja też nie wierzę, że wykona to co obiecywał, chyba, że to były małe kłamstewka
          - jak mówił jeden z dziennikarzy - ale małe czy duże, kłamstwo jest zawsze
          kłamstwem. A na kłamstwie nikt nigdy nic nie zbudował. Kłamstwo jest jak domek z
          kart.
          • wraczek Bardzo chcę, choć nie wierzę. 16.11.07, 14:14
            Obawiam się, że Polska Tuska to będzie państwo oligarchiczne z
            wszechwładzą korporacji prawniczych oraz korupcją obstawionego
            przywilejami wymiaru sprawiedliwości.
    • adalberto3 Zapowiedzi byly tak liczne, ze nie bardzo .... 16.11.07, 14:46
      .. wiadomo co moze mu sie udac. Zaczal od oplat radiowo-
      telewizyjnych, co w moim przekonaniu nie jest najwazniejszym polskim
      problemem. Jezeli bedzie tak nadal postepowal to szybko spali sie na
      takich wlasnie drobnostkach, a duze sprawy zostana.
      • wraczek A co uważasz za duże sprawy? 16.11.07, 14:50
        • adalberto3 Re: A co uważasz za duże sprawy? 16.11.07, 15:27
          Np. reforma prawa zmniejszajaca mozliwosc wystapienia korupcji,
          efektywnie dzialajaca opieka zdrowotna. To tylko pierwsze z brzegu
          dwa przyklady. Praktycznie kazda dziedzina zycia, na ktora ma
          jeszcze wplyw panstwo wymaga malych lub wiekszych zmian.
          • wraczek Re: A co uważasz za duże sprawy? 16.11.07, 15:31
            A które są najbardziej palące?
            • adalberto3 Re: A co uważasz za duże sprawy? 16.11.07, 15:56
              Zadanie na cala kadencje - przeglad prawa i jego reforma w kierunku
              uscislajacym konkretne przepisy, zmniejszenie mozliwosci jego
              interpretacji przez urzednikow. Bardzo watpie czy minister Pitera da
              sobie z tym rade, natrafi na duzy opor braci urzedniczej.
              Ulatwienia podatkowe i prawne dla inwestorow celem tworzenia nowych
              miejsc pracy. Pakiet Kluski upadl z powodu oporow urzedniczych.
              Minister Pawlak tez moze stracic na nich zeby (o ile je kiedykolwiek
              posiadal).
              Trzeba jeszcze w kazdym przypadku brac pod uwage wymagania unijne
              nie zawsze korzystne dla rozwoju miejscowej przedsiebiorczosci.
              Szykuje sie np. ujednolicenie stawki VAT-u do poziomu minimalnego
              wymaganego przez unie czyli 15%. Wzrosna dalej ceny zywnosci.
              Nowy rzad bedzie mial duze problemy.
              • wraczek Re: A co uważasz za duże sprawy? 16.11.07, 15:59
                Dodam jeszcze otwarcie zawodów prawniczych.
                • adalberto3 Re: A co uważasz za duże sprawy? 16.11.07, 16:04
                  "Dodam jeszcze otwarcie zawodów prawniczych."
                  Osobiscie watpie czy to obnizy ceny uslug. Raczej odgorna regulacja
                  i kontrola daja lepsze rezultaty. Podobnie jak w uslugach
                  zdrowotnych.
                  • wraczek Re: A co uważasz za duże sprawy? 16.11.07, 16:08
                    Nic nie jest lepsze od rynku. Tak czy owak to nie tylko o ceny, ale
                    także o jakiś chodzi i o te tabuny, które nie mając szans na
                    aplikację są tanią siłą roboczą dla mecenasów.

                    P.S. Spodziewam się, że mecenasowie Nautilus i Zenek zaraz tu
                    będą. :-)
                    • adalberto3 Re: A co uważasz za duże sprawy? 16.11.07, 17:25
                      Z tym rynkiem to przesada. Sa dziedziny zycia, w ktorych poprostu
                      chodzi o zlowienie klienta i jego prowadzenie (wyciaganie pieniedzy).
                      To m.in.opieka zdrowotna i w mniejszym niewatpliwie stopniu sprawy
                      prawnicze. Mniej zamozni tez musza miec dostep do bezplatnych porad
                      prawnych.
                      • wraczek Re: A co uważasz za duże sprawy? 16.11.07, 17:28
                        Co, więc proponujesz?
    • antonienko Re: Bardzo chcę by Tuskowi się udało. 16.11.07, 16:12
      wraczek napisał:

      > Głosowałem na PiS, bo nie wierzę w to że PO zrobi cokolwiek lepiej.

      Czy to jedyny powód dla którego podjąłeś decyzję popierania PiS?
      • wraczek Re: Bardzo chcę by Tuskowi się udało. 16.11.07, 16:15
        Wielu głosowało na PO tylko dlatego żeby uwalić PiS, więc byłby to
        tak samo dobry powód. Widziałem, że za ich kadencji Polska przestała
        być oligarchiczna i zwykli ludzie mieli szansę się rozwinąć i
        dochodzić swoich praw. Uważam też że największy jamer podniosły
        pseudoelity, bo nagle się okazało że dochrapali się swoich pozycji
        niekoniecznie najuczciwiej. Nie zmienia to faktu, że chcę się mylić
        co do Tuska, bo Polska to moja ojczyzna.
        • adam81w Re: Bardzo chcę by Tuskowi się udało. 16.11.07, 16:28
          zwykli ludzie mieli szansę się rozwinąć i
          > dochodzić swoich praw.

          bzdura. jesli jestes ateista antyklerykalem to w czasie rzadow
          kaczynskiego o czym on ci wiele razy przypominal (np chrzescijanstwo
          jest u nas powszechne i nie ma ono alternatywy) byles obywatelem
          drugiej kategorii. jesli byles ateista i antyklerykalem to nie
          mogles dochodzic swoich praw bo z gory bylo wiadomo ze wladza ma cie
          gdzies. wladza probowala lamac sumienia. I to wszystko pomimo tego
          ze w Polsce wladza niue moze wywyzszac zadnego ze swiatopogladow.
          Juz nie powiem ze w tvp leca tylko programy proreligijne a zadnego
          areligijnego. zadnego!!


          Polsce się prawa człowieka łamie.

          bo byly lamane np zabronienie marszu rownosci w poznaniu 2005 i to
          co robila policja po tym marszu. zwinieto czlowieka z ulicy za to ze
          wypowiadal sie dla tv. wprost sprzed kamery go sprzatnieto i
          wsadzono do suki.
          Nie przyjecie niechec do karty praw podstawowych to tez wpisuje sie
          w zle odnoszenie sie do praw czlowieka.

          pisze tu to co pisze bo Polska jest takze moja ojczyzna. Chce tylko
          rownego traktowania wszystkich.
          • wraczek Re: Bardzo chcę by Tuskowi się udało. 16.11.07, 16:37
            Na kogo głosowałeś?
            • adam81w Re: Bardzo chcę by Tuskowi się udało. 16.11.07, 16:42
              na tuska właśnie. mam nadzieje ze bedzie pamietal ze glosowalo na
              niego wielu ateistow i areligijnych. glosowalem na po choc blizej mi
              do pogladow lidu no ale wazniejsze bylo odsuniecie pisu od wladzy.

              ps nie chcialbym zeby ktos odniosl wrazenie ze kwestie religijnosci
              sa takie dla mnie wazne. one sa wazne ale nienajwazniejsze.
              • wraczek Re: Bardzo chcę by Tuskowi się udało. 16.11.07, 16:44
                Wypada Ci, więc mieć nadzieję że ta msza była jednorazowym
                wyskokiem. Swoją drogą dziwię się, że nie na Kwaśniewskiego. On
                daleko bardziej gwarantowałby Ci ten rodzaj swobód.
        • antonienko Re: Bardzo chcę by Tuskowi się udało. 16.11.07, 16:29
          wraczek napisał:

          > ... Widziałem, że za ich kadencji Polska przestała
          > być oligarchiczna i zwykli ludzie mieli szansę się rozwinąć i
          > dochodzić swoich praw. Uważam też że największy jamer podniosły
          > pseudoelity, bo nagle się okazało że dochrapali się swoich pozycji
          > niekoniecznie najuczciwiej...

          To dla mnie za skomplikowane. Nie znam aż tak bardzo szczegółów. Znam tyle, ile
          wyczytam z prasy, naoglądam się telewizji, poczytam w internecie, porozmawiam z
          ludźmi. Mam inne odczucia. Ale szanuję Twoje. W Polsce jest miejsce dla każdego
          Polaka a różnica poglądów nawet w ważnych sprawach nie musi kreować wrogości.

          > Nie zmienia to faktu, że chcę się mylić
          > co do Tuska, bo Polska to moja ojczyzna.

          Doceniam i pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja