Jak sie tworzy fakty prasowe czesc II. Niezawodna

16.11.07, 11:06
GW dawno w ogniu bitwy z siepackim rezimem nie ruszala tematu - tradycyjna
polska nietolerancja wyssana z mlekiem matki. Nalezalo ten blad naprawic wiec
zrobiono sĄdaż wypelniajacy wszystkie znamiona tego okreslenia (telefoniczny,
"wiarygodna proba" 500 osob). Do tego nie pytano o poglady wlasne osoby tylko
co sadzi na temat pogladow innych ludzi. I wyniki wyszly takie jakie mialy wyjsc:
bi.gazeta.pl/im/8/4677/m4677108.jpg
Jak to kuriozum prezentuje WSI24 ?
Otoz ani slowa o tym jakie pytanie zadawano. Ze pytano o poglady na temat
cudzych pogladow. Infografika zatytulowana jest "Kogo Polacy nie chcieliby
miec za szefa". Ba w calym artykuliku jest kogo Polacy nic chca, nie lubia itp.
www.tvn24.pl/-1,1528704,wiadomosc.html
Troszke lepiej jest na onecie powiazanym z wsi24. No, ale naglowek tez
zaklamuje pytanie, a czytacze naglowkow to lwia czesc konsumentow wszelakich
merdiow:
"Polacy nie chcą mieć za szefa Żyda lub geja"
wiadomosci.onet.pl/1642334,11,item.html
    • prawo24 Re: Jak sie tworzy fakty prasowe czesc II. Niezaw 16.11.07, 11:08
      To praleczki od odwracania kota ogonem.
    • wraczek Jakiś czas temu ogłoszono, ze Kwacha popiera 60% 16.11.07, 11:11
      Polaków.

      A pytanie w sondażu brzmiało: Kto, twoim zdaniem, byłby najlepszym
      kandydatem lewicy na premiera?
    • qqazz No nie mogę po prostu 16.11.07, 11:26
      jak widze te kategorie potencjalbych pracodawców:
      bi.gazeta.pl/im/8/4677/m4677108.jpg
      1. Polak pochodzenia arabskiego
      2. Polski Cygan
      3. Polak pochodzenia żydowskiego
      4. Czarnoskóry obywatel Polski

      Co do kategorii 2,3,4 jak najbardziej choć przy 3 moze byc róznie bo są i Polacy
      pochodzenia żydowskiego i polscy Żydzi, ale któż to taki Polak pochodzenia
      arabskiego? To moze jeszcze Polak pochodzenia murzyskiego powinien być? Widział
      kto kiedys takiego(tylko nie mylić z Arabami mającymi polskie obywatelstwo)?




      pozdrawiam
      • woda.woda Że spytam. 16.11.07, 11:29
        Czym rózni sie według ciebie Polak pochodzenia arabskiego od Araba
        mającego polskie obywatelstwo?

        • qqazz Re: Że spytam. 16.11.07, 12:05
          woda.woda napisała:
          > Czym rózni sie według ciebie Polak pochodzenia arabskiego od Araba
          > mającego polskie obywatelstwo?

          Tak w pigułce chodzi o to ze Polak pochodzenia arabskiego to Polak kulturowo a
          etnicznie Arab (niekoniecznie w 100%) raczej nie bedzie nim imigrant ale juz
          jego dzieci jak najbardziej moga być, Arab mający polskie obywatelstwo jest i
          kulturowo i etnicznie Arabem, mozna tutaj tez sie dodatkowo posiłkowac kwestia
          wyznania - jezeli muzułmanin to Arab, tak sie często podchodzi na styku
          katolicyzmu i prawosławia, gdzie polscy prawosławni odczuwają tożsamośc z
          Ukraińcami czy Białorusinami a ich katolickie rodziny czują sie Polakami, to
          oczywiscie nie przesadza sprawy w 100% i w kazdym wypadku bo przeciez te same
          zasady co do Araba mozna zastosowac do Murzyna który z dziada pradziada jest
          formalnie katolikiem ale i tak pozostaje w kulturze murzyńskiej.
          Podsumowując kluczową kwestia jest tutaj asymilacja kulturowa bądź jej brak.




          pozdrawiam
          • woda.woda Rozumiem, 16.11.07, 12:13
            że to takie twoje domorosłe tłumaczenie sobie?

            Są bowiem dwie równorzędnie definicje dłowa "Polak"

            W pierwszym ujęciu wyróżnikiem narodu jest kwestia istnienia
            świadomości narodowej. Wtedy Polakiem jest osoba, która za Polaka
            się uważa, choć od kilku pokoleń mieszka poza Polską.

            Druga kategoria to kategoria konstytuvyjna - obywatelska: tu
            Polakiem jest kazdy, kto ma polskie obywatelstwo niezaleznie od
            narodowiści.
            '
            Tak, że przemyśl jeszcze to, co napisałeś :)

            • woda.woda Kontynuując: 16.11.07, 12:18
              Żyd polskiego pochodzenia znaczy to samo, co polski Żyd. Oba
              pojęcia oznaczają bowiem Żyda, któru urodził się w Polsce.

              • qqazz Re: Kontynuując: 16.11.07, 12:26
                woda.woda napisała:
                > Żyd polskiego pochodzenia znaczy to samo, co polski Żyd. Oba
                > pojęcia oznaczają bowiem Żyda, któru urodził się w Polsce.

                Nie ma czegos takiego jak Żyd pochodzenia polskiego, Żyd moze byc tylko
                pochodzenia żydowskiego, Żydem sie jest po kądzieli zgodnie z prawem krwi, jak
                mniemam chodziło ci o Polaka pochodzenia żydowskiego (takich jest niewatpliwie
                wielu) ale to nie to samo co polski Żyd.



                pozdrawiam
                • woda.woda Oczywiście się mylisz. 16.11.07, 12:28
                  Funkcjonujące w całym świecie pojęcie "Żyd polskiego pochodzenia"
                  oznacza Żyda, który pochodzi z Polski (urodził się w Polsce).

                  Mylisz wszystko ze wszystkim.

                  • qqazz Re: Oczywiście się mylisz. 16.11.07, 14:16
                    woda.woda napisała:
                    > Funkcjonujące w całym świecie pojęcie "Żyd polskiego pochodzenia"
                    > oznacza Żyda, który pochodzi z Polski (urodził się w Polsce).
                    > Mylisz wszystko ze wszystkim.

                    Owszem funkcjonuje w naszym języku to dziwaczne określenie które łamie zasadę ze
                    jak mówimy o kimś że jest pochodzenia takiego a takiego to mówimy o narodowosci,
                    jezeli natomiast mówimy o miejscu pochodzenia to uzywamy przymiotnika np. polski
                    Żyd lub formy z kadś tam np. Żyd z Polski. Jednak normalnie to pojecie oznacza
                    Polaka który został Żydem a to jest niemozliwe bo Żydem trzeba się urodzić.



                    pozdrawiam
                    • woda.woda Obawiam się, 16.11.07, 14:44
                      że niczego dla ciebie nie mogę zrobić.

                      Wierz sobie w co chesz.

            • qqazz Re: Rozumiem, 16.11.07, 12:54
              woda.woda napisała:że to takie twoje domorosłe tłumaczenie sobie?
              Są bowiem dwie równorzędnie definicje dłowa "Polak"
              W pierwszym ujęciu wyróżnikiem narodu jest kwestia istnienia
              świadomości narodowej. Wtedy Polakiem jest osoba, która za Polaka
              się uważa, choć od kilku pokoleń mieszka poza Polską.
              Druga kategoria to kategoria konstytuvyjna - obywatelska: tu Polakiem jest
              kazdy, kto ma polskie obywatelstwo niezaleznie od narodowiści. Tak, że przemyśl
              jeszcze to, co napisałeś :)

              To co napisałem jest przemyslane, pisane jezykiem prostym i zrozumiałym, żeby do
              kazdego dotarło starałem się unikać, o ile sie da, naukowych sformułowań które
              moze i brzmią madrze tylko miewaja ta wadę nie każdy je rozumie.
              Co do twojego postu pierwsza katrgoria (właściwa) jest niczym innym tylko
              katrgoria kulturowa o której pisałem (bo przeciez wspólna kultura jest głównych
              elementem istnienia swiadomosci narodowej).
              Druga natomiast (sztuczna) jak sama napisałaś jest kategoria obywatelstwa które
              swiadczy jedynie o obywatelstwie i o niczym wiecej (obywatelstw przeciez mozna
              miec kilka albo zadnego), Ukrainiec majacy polskie obywatelstwo wcale sie nie
              uwaza za Polaka tylko za Ukraińca, nawet Ślazacy niezadko nie uwazaja sie za
              Polaków tylko Ślazaków.
              Czyli nawiązując do treści twojego postu Polak pochodzenia arabskiego pokazuje
              nam ze chodzi tutaj o 1 definicje, a arab mający polskie obywatelstwo ze o 2,
              definicje te może i są równorzędne tylko ze inne jest ich znaczenie i zakres
              stosowania Polak z definicji 1 nie musi oznaczać tego samego co Polak z
              definicji 2, wiec ich równorzędnosć jest czysto słownikowa, dla przejrzystosci
              jezyka lepiej zostawić pojecie Polak dla 1 przypadku a drugi doprecyzować, co z
              tego że forma jest poprwana skoro treść niezprecyzowana?



              pozdrawiam
              • woda.woda : )) 16.11.07, 13:14
                Oierwsza kategoria, któea opisała to kategoria narodowa.
                Druga kategoria to kategoria konetytucyjna.

                Nie ma tu niczego "naukowego"

                Podobnie słowo "pochodzenie" mozna rozumieć wielorako: jako miejsce
                urodzenia (pochodzę z Polski), narodowość (pochodzę z rodziców
                Polaków), wyznanie (pochodzę z katolików).

                Tak więc Polak mieszkający wiele lat z granicą ma prawo nazywać
                siebie Polakiem w sensie narodowym, jeśli jednak ma inne, niż
                polskie obywatelstwo nie jest Polakiem w sensie konstytucyjnym.

                Śmieszne jest twoje wartościowanie na kategorie "prawidłowe"
                i "nieprawidłowe" - obie kategorie sa równoprawne. Widać, że jestes
                przywiązany do kategorii narodowych, co nie pozwala ci zdystansować
                się do tematu.

                N zalezności od sytuacji posługujemy się jedną, bądx drugą
                kategorią. Na przykład gdy sa wybory do parlamentu, Polakami są
                tylko ci, których obowiązuje druga kategoria; gdy spiewamy polskie
                kolędy - stosujemy kategorię pierwszą.

                Ja wiem, że narodowcom słowo "obywatel" źle się kojarzy, ale to juz
                nie moja wina :)



                • woda.woda I prosto rzecz ujmując. 16.11.07, 13:17

                  Polak arabskiego pochodzenia to ktoś, kto ma arabską narodowość i
                  polskie obywatelstwo.

                  Arab mający polskie obywatelstwo to ktoś, kto ma arabskanarodowość
                  i polskie obywatelstwo.

                  Jedno nie rózni sie od drugiego.




                  • qqazz Samobój:) 16.11.07, 15:19
                    No i zwiesił mi sie komp i muszę od nowa.

                    woda.woda napisała:
                    > Polak arabskiego pochodzenia to ktoś, kto ma arabską narodowość i
                    > polskie obywatelstwo.
                    > Arab mający polskie obywatelstwo to ktoś, kto ma arabskanarodowość
                    > i polskie obywatelstwo.
                    > Jedno nie rózni sie od drugiego.

                    NIE ma czegos takiego jak narodowość Arabska, gdzies ty to wynalazła?
                    I jak odróżnisz Araba z polskim obywatelstwem który ma na sobie cały bagaż
                    kulturowy, od całkowicie spolszczonego jego potomka?
                    Wg. ciebie to jedno i to samo?



                    pozdrawiam
                    • woda.woda qqazz 16.11.07, 15:24
                      Ja już skończyłam.
                      Powiedziałam wszystko na ten temat - jasno i zwięźle, uważam, że
                      nie ma już nic do dodania.

                      Odpowiem tylko na twoje pytanie:

                      > I jak odróżnisz Araba z polskim obywatelstwem który ma na sobie
                      cały bagaż
                      > kulturowy, od całkowicie spolszczonego jego potomka?

                      Normalnie - odróżniam jednego z moich przyjaciół, Irańczyka z
                      pochodzenia z polskim obywatestwem od innego mojego przyjaciela -
                      Żyda polskiego pochodzenia mieszkającego w USA.


                      • qqazz To nie jest odpowiedź na moje pytanie 16.11.07, 15:52
                        pozdrawiam
                        • woda.woda Twoje pytanie :) 16.11.07, 15:55
                          Jak odrózniam Irańczyka z polskim obywatelstwem od kogoś, kto
                          mieszka w Polsce od wilu pokoleń?

                          Normalnie. ten od wielu pokoleń lepiej mówi po polsku :)

                          • qqazz ups :) 16.11.07, 16:01
                            Nie jak odróżnisz a jak rozróżnisz opisowo rzecz jasna, a lepiej będzie jakiego
                            określenia użyjesz żeby krótko i zwięźle opisać, mój błąd :)



                            pozdrawiam
                            • woda.woda Re: ups :) 16.11.07, 16:01
                              A po co mam to odrózniać?
                              • qqazz Tak post scriptum :) 16.11.07, 18:32
                                Tylko ten jeden.../ wyciągam/ ze spodni szerokich,/ przed światem/ rozkładam -/
                                ładunku bezcennego fracht./ Czytajcie,/ zazdrośćcie,/ jam -/ obywatel/ Związku
                                Republik Rad
                                W. Majakowski



                                pozdrawiam
                • qqazz Re: : )) 16.11.07, 14:56
                  woda.woda 16.11.07, 13:14 Odpowiedz

                  Oierwsza kategoria, któea opisała to kategoria narodowa.
                  Druga kategoria to kategoria konetytucyjna.
                  Nie ma tu niczego "naukowego"

                  Napisałem ponizej.

                  Podobnie słowo "pochodzenie" mozna rozumieć wielorako: jako miejsce
                  urodzenia (pochodzę z Polski), narodowość (pochodzę z rodziców
                  Polaków), wyznanie (pochodzę z katolików).

                  Stwierdzenie ze ktos jest jakiegos pochodzenia wskazuje narodowość (bądź
                  wspólnot plemienną itp.), a że ktos pochodzi z ... wskazuje miejsce skad
                  pochodzi bądź konotacje rodzinne, wiec ta wielorakośc jest rozumiana w
                  zależności od formy użycia, owszem mówimy pochodze z Polski czy z Lublina, ale
                  nie pochodze z rodziców Polaków tylko jestem z pochodzenia Polakiem, jak równiez
                  nie z katolików tylko z rodziny katolickiej (kraju katolickiego) co jednak wcale
                  jeszcze nie przesadza o wyznaniu, zreszta z tym wyznaniem to juz w ogóle
                  przegięłaś bo taki zwrot to nijak nie pasuje do niczego, tak sie po prostu nie
                  mówi (nie chcę decydowac czy te twoje formy sa poprawne czy nie lepszy byłby
                  prof. Miodek albo inny ekspert).

                  Tak więc Polak mieszkający wiele lat z granicą ma prawo nazywać
                  siebie Polakiem w sensie narodowym, jeśli jednak ma inne, niż
                  polskie obywatelstwo nie jest Polakiem w sensie konstytucyjnym.

                  Tutaj masz absolutna rację, więc jest Polakiem z pochodzenia i ma obywatelstwo
                  np. francuskie, po co tak mieszac i tworzyć dziwaczne pojecia ze jest sie w
                  takim sensie albo nie jest w innym to jest jezyk rozważań akademickich w którym
                  obie definicje sa równoprawne i który sobie mozemy stosowac do naszych rozwazań
                  a nie powszechna mowa użytkowa w której funkcjonuje kryterium 1 (pamietaj że
                  komentujemy artykuł i sondaż kierowany do zwykłych ludzi a nie pracę naukową) no
                  chyna że ktos celowo miesza pojecia nie doprecyzowywujac ich (vide "Rok 1984").

                  Śmieszne jest twoje wartościowanie na kategorie "prawidłowe"
                  i "nieprawidłowe" - obie kategorie sa równoprawne. Widać, że jestes
                  przywiązany do kategorii narodowych, co nie pozwala ci zdystansować
                  się do tematu.

                  W sensie akademickich rozwazań tak, ale w mowie powszechnej juz nie, nie bede
                  sie rozpisywał bo musiałbym sie powtarzać dodam tylko że posługujac sie
                  równoprawnie obiema formami nalezałoby doprecyzować o jaką formę chodzi, co
                  tylko komplikuje komunikację, inaczej to jest zwykłe niechlujstwo jezykowe.

                  N zalezności od sytuacji posługujemy się jedną, bądź drugą
                  kategorią. Na przykład gdy sa wybory do parlamentu, Polakami są
                  tylko ci, których obowiązuje druga kategoria; gdy spiewamy polskie
                  kolędy - stosujemy kategorię pierwszą.

                  A co bedzie jak Niemcy albo Rosjanie beda spiewac polskie kolędy?
                  Nie lepiej posługiwac sie róznymi sformułowaniami na rózne okolicznosci niz
                  jednym na wszystkie z konieczniscią usciślania za każdym razem o co nam chodzi?

                  Ja wiem, że narodowcom słowo "obywatel" źle się kojarzy, ale to juz
                  nie moja wina :)

                  Dlaczego?



                  pozdrawiam
    • don.kichote Skoro powiedziałeś "A", to powiedz i "B"! 16.11.07, 11:35
      I wyjaśnij nam - łże-wykształciuchom - jak taką ankietę, przeprowadzono by w
      Naszym Dzienniku, Tv Trwam czy Radiu z ryjem?!
      • w11mil tam interpretacja wynikow nie bylaby kłamstwem 16.11.07, 11:46
        don.kichote napisał:

        > I wyjaśnij nam - łże-wykształciuchom - jak taką ankietę,
        przeprowadzono by w
        > Naszym Dzienniku, Tv Trwam czy Radiu z ryjem?!

      • frank_drebin Akurat mi chodzi o przeklamania pomiedzy sposobem 16.11.07, 11:53
        zrobienia sĄdażu a jego pozniejsza prezentacja. A co do tego jak kto inny by
        zrobil niech kazdy robi jak chce. Zaznaczajac JAK robi. Nasza rola jest miec
        mozg i wiedziec, ze sondaz robiony metoda 500 osob i na telefon jest sĄdażem i
        mozna go o kant sempiterny potluc.
        don.kichote napisał:

        > I wyjaśnij nam - łże-wykształciuchom - jak taką ankietę, przeprowadzono by w
        > Naszym Dzienniku, Tv Trwam czy Radiu z ryjem?!
    • piotrgd25 GWno przez cały okres swego istnienia 16.11.07, 11:38
      wmawiało tym ciemnym polaczkom jakie to z nich są ksenofoby, antysemity i
      rasiści, a teraz się dziwi i rości żale, że wielu ten szajs łyknęło i tak
      współrodaków widzą. Jednym słowem: ROTFL :)
      • prawo24 Re: GWno przez cały okres swego istnienia 16.11.07, 11:44
        wybiórcza to śmietnik.
    • qqazz Cudowna przemiana 16.11.07, 12:12
      W oryginalnym sondażu (tym z gazety) jest mowa o Polaku pochodzenia żydowskiego,
      który w tekście z TVNu został zastąpiony polskim Żydem, to są przecież dwa różne
      pojęcia a nie synonimy jak by ktoś w TVNie nie wiedział, o co chodzi tłumacze
      parę postów wyżej.



      pozdrawiam
    • a-siek He he he no i sĄdarz oczywiście komentuje niezastą 16.11.07, 12:17
      piony Pacewicz.

      Zeby przypadkiem czytelnik nie musiał samodzielnie wysilić szarych
      komórek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja