rydzyk_smigly
16.11.07, 23:06
Pod osłoną nocy tajne archiwum zlikwidowanych Wojskowych Służb
Informacyjnych wywieziono do Kancelarii Prezydenta Lecha
Kaczyńskiego - dowiedział się DZIENNIK. Nieoznakowane furgonetki
krążyły między siedzibą służb a Biurem Bezpieczeństwa Narodowego do
ostatnich godzin rządów PiS.
"Czy komisja weryfikacyjna będzie teraz miała u was swoją
siedzibę?" - zapytaliśmy wczoraj oficjalnie rzeczniczkę BBN Beatę
Perkowską. "Nic nie wiem. Sprawdzę, ale na razie mamy wprowadzenie
nowego ministra" - odparła.
Pół godziny później odpowiedziała nam już nowa rzeczniczka biura
Patrycja Hryniewicz, która właśnie przeszła do BBN z Ministerstwa
Spraw Wewnętrznych i Administracji wraz z Władysławem Stasiakiem.
"Siedziba komisji nie została do nas przeniesiona, ale Kancelaria
Prezydenta, do której należy ten budynek, od czwartku użycza jej tu
kilku pomieszczeń" - wytłumaczyła. Zapytana, czy komisja przywiozła
już tam swoje archiwum, Patrycja Hryniewicz odparła: "Coś tam wożą,
jakieś worki".
Informację o wywożeniu tajnych dokumentów z dawnej siedziby WSI przy
ul. Oczki w Warszawie DZIENNIK dostał z trzech niezależnych źródeł
ulokowanych w służbach wojskowych. Co wywieziono? Materiały zebrane
przez komisję weryfikującą żołnierzy WSI.
całość:
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=67819