Gdzie się ukrywał Maciarewicz?

17.11.07, 12:48
W ziemiance? W jaskini? W piwnicy? W stogu siana?
    • przemasowski Re: Gdzie się ukrywał Maciarewicz? 17.11.07, 12:50
      U Talibów , nawet przebierać się nie musiał.
    • woda.woda Może tam, gdzie kiedyś - na sedesię? 17.11.07, 12:51
      Bo według relacji Kaczyńskiego jarosława:
      "Uciekamy przed esbecją. Nasze telefony są wręcz ostentacyjnie
      podsłuchiwane, rozłącza się nam rozmowy. Macierewicz ukrywa się na
      swoim blokowisku na Żoliborzu, ale nie w swoim mieszkaniu.
      Przychodzę do niego, nie pali się tam światło. Żona Macierewicza,
      Hanka, wprowadza mnie do łazienki. Antek siedzi w zamkniętej
      łazience na sedesie. Podekscytowany krzyczy: niech mnie
      rozstrzelają. A żona: mogą cię rozstrzelać, na razie siedzisz na
      klozecie. W końcu powstaje pomysł, żeby go stamtąd ewakuować.
      Znalazłem współpracującą z opozycją lekarkę, która miała wywieźć
      Macierewicza karetką pogotowia. Ale ostatecznie przyszły panie,
      ogoliły, wymalowały i przebrały Antka, po czym wyprowadziły go jako
      elegancką, wysoką damę".

      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4633997.html
      • kruder76 Re: Może tam, gdzie kiedyś - na sedesię? 17.11.07, 12:53
        Ja też podejrzewam, że on był po prostu w domu, ale dla zbudowania napięcia
        "dziennikarz" napisał, że się ukrywał.
        • woda.woda Re: Może tam, gdzie kiedyś - na sedesię? 17.11.07, 12:55
          Sądzisz, że z powodu zabarykadowania się w łazience nie odbierał
          telefonów? :)

    • ponte_aronte chciał się ukryć u Osamy 17.11.07, 12:57
      ostatnia deska ratunku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja