cet3
21.11.07, 11:10
Słynna narada, na której wedle naszych informacji Polaczek miał być
obecny, odbyła się tydzień przed zatrzymaniem Barbary Blidy.Po
spotkaniu szef agencji Bogdan Święczkowski miał wypowiedzieć słynną
kwestię: „jak Blida posiedzi trzy miesiące, to zmięknie”, a na
uwagę, że o aresztowaniu decyduje sąd, miał wypalić: „nie po to
przejmowaliśmy władzę, żeby sądy robiły coś wbrew nam”.Mec.
Piotrowski chciałby teraz, aby tym wątkiem zajęła się badająca
okoliczności tragicznej śmierci Blidy łódzka prokuratura. Złożył już
wniosek o przesłuchanie ludzi, którzy mieli być uczestnikami
feralnej narady, z b. premierem Jarosławem Kaczyńskim na czele.
Jednak prokuratura udaje, że wniosku nie ma.
– To skandal, on nie został nawet rozpoznany. Ja składam wniosek, a
oni nic – ani me, ani be. Udają, że go nie ma – irytuje się.
www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2007112102
Pisia inkwizycja ? Dzialalnosc PiS pod kazdym wzgledem przypomina
metody slawetnej koscielnej instytucji. Nikogo to chyba nie dziwi
zwazywszy na liczbe czlonkow Opus Dei we wladzach tzw. IV RP oraz
poparciu kleru dla tej partii.