Gość: rud
IP: *.crowley.pl
31.07.03, 21:16
janik znowu rżnie głupa pyta czemu go nie rozliczają z sukcesów
a tylko wypominają poknięcia. Udaje że nie wie, że jak któs raz
coś ukradnie to za to musi odpowiedzieć i mało ważne jsest że
całe życie przeżył uczciwie. Pani Kublik czywiście, jka to w
wybiurczej bywa nie zapytła ministra kiedy poda się do dymisji.
kolegom i przyjaciołom swego naczelnego takich pytań się nie
zadaje, a Janik jak to komuch posady będzie się trzymał jak
tonący brzytwy, choćby okazało się że wszyscy jego
współpracownicy są z prawem na bakier. Janikowi wystarczy że
ufa mu towarzysz leszek.