Czy D.Tusk poda rękę W.Putinowi gdy ten ostatni

24.11.07, 16:26
właśnie "szachuje i matuje" jednego z największych szachistów
świata ?
    • camille_pissarro Re: Czy D.Tusk poda rękę W.Putinowi gdy ten osta 24.11.07, 21:44
      i jednego z najśmielszych w dzisiejszej Rosji - epoki W.Putina
      opozycjonistów...
      To nie gdzie indziej tylko W Rosji mamy do czynienioa z pełazajacym
      coup d'État i otym tym trzeba głośno krzyczec w całej Europie a
      nie , ze Kaczyńscy stanowią zagrożenia dla demokracji
      • crotalus1 Re: Czy D.Tusk poda rękę W.Putinowi gdy ten osta 24.11.07, 22:08
        Powinniśmy zrzucić na nich bombę...
    • freemason b. koalicjanci PiS się pewnie cieszą... 24.11.07, 22:07
      Przecież wiadomo, że p. Kasparow jest niesłusznego pochodzenia.
      • camille_pissarro Re: b. koalicjanci PiS się pewnie cieszą... 24.11.07, 22:20
        Chodorkovsky podobnie ;-)), ciekawe jakie korzenie ma Abramowicz,
        ale skoro zapobiega kompromitacji ( i tak prawie do niej doszło)
        Rosji w eliminicjach do mistrzostw Europy w 2008, i w żadnym
        wypadku nie przebąkuje nic o prezydenturze - to po prostu swój
        chłop jest ;-
        ))
        • freemason Re: b. koalicjanci PiS się pewnie cieszą... 24.11.07, 23:13
          camille_pissarro napisał:

          > Chodorkovsky podobnie ;-)), ciekawe jakie korzenie ma Abramowicz,

          Sądząc po nazwisku w najlepszym wypadku ormiańskie:)
    • read1 nie tylko poda, ale i ucałuje 24.11.07, 23:22
      a wszystko na klęczkach
    • doc.holliday Poda. Dla zmyły,zeby niue zepsuc planów Szyszki 24.11.07, 23:31
      odbicia Chodorkowskiego przez generała Polko.
    • klarek_i To będzie zależeć od aktualnej postawy UE :) 25.11.07, 08:25
      • klarek_i A może tylko Merkel wystarczy. 25.11.07, 08:25
        • camille_pissarro Re: A może tylko Merkel wystarczy. 25.11.07, 12:41
          Może i wystarczy i sama Merkel oferując jako dywersyfikację dostaw
          gazu ziemnego do Polski podłączenie do nitki idącej przez Schwedes (
          z tego co pamiętam ) ;-))
    • trzymilionowy.post Zawsze się może obrazić. 25.11.07, 13:26
      Tylko co to pozytywnego przyniesie dla kraju.
      • camille_pissarro Re: Zawsze się może obrazić. 25.11.07, 16:25
        A kto mówi o obrazani, zastanawiam się czy nasz premier przyklepie
        np. sprawe gazrury, czy niepamięć puści właśnie takie standardy
        państwa demokratycznego jak aresztowanie Gari Kasparowa nie
        wspominając o eksterminacji Czeczenów ...
        • trzymilionowy.post Re: Zawsze się może obrazić. 25.11.07, 16:34
          Co by tam Putin w swoim państwie prywatnym nie nawywijał, to i tak
          będzie szanowanym i poważanym władcą z którym będą chcieli rozmawiać
          wszyscy liczący się politycy całego świata.
          • camille_pissarro Re: Zawsze się może obrazić. 26.11.07, 08:31
            To ciekawe, Anglicy w tej materii maja nieco odrębne zdanie od
            większości krajów szeroko rozumianego Zachodu....
            • trzymilionowy.post Re: Zawsze się może obrazić. 26.11.07, 08:44
              To są tak faktycznie tylko drobne przepychanki.
    • wraczek Świat się ocknie kiedy już będzie za późno. 26.11.07, 08:33
      Nic nie zdołamy z tym zrobić. Możemy tylko próbować niwelować skutki.
    • zelazny.karzel.wasyl Proponujesz Tuskowi "mocarstwową" demonstrację? 26.11.07, 08:57
      I niepodawanie ręki Putinowi? Na to stać (być może, jak zechce)
      Busha i Hu Jintao (ten akurat się nie przejmuje tym, co Putin
      wyprawia w Rosji), bo są to władcy państw na tyle istotnych dla
      Rosji, że Putin przełknie zniewagę z ich strony. Ale ze strony
      Polski nie musi przełykać, a Polska od czasu do czasu służy Rosji
      jako chłopiec do bicia, na pokaz dla obywateli, jak to Kreml mocny i
      mocarstwowy. Chcesz z tego powodu dawać Rosji pretekst?
      Powinien mu podać rękę, niezależnie od tego, jak bardzo by go to
      wewnętrznie brzydziło - a demonstracje zostawmy na naprawdę ważne
      sprawy polsko - rosyjskie. Nie dewaluujmy wymowy naszych gestów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja