haen1950
27.11.07, 10:41
Mało kto zwraca uwagę na to, że po tym "wypadku" stanęła umowa
pomiędzy starszyzną afgańską i dowództwem polskim - winni mają być
ukarani we własnym zakresie, solidnie, plus odszkodowania. Stąd ta
ostentacja, brutalność i widowisko.
To ledwie się przebiło w wypowiedziach na początku afery. Tymczasem
taki śmieć, jak Szczygło trzymał te ustalenia pod korcem, by nie
zaszkodzić Kaczorom w wygraniu pokerowej partii.
Proszę powyższe wziąć pod uwagę. To wiele wyjaśnia. Starszyzna
afgańska nie żartuje w tych sprawach.