venus99
30.11.07, 07:19
ministra Sikorskiego.Tak powiedział wczoraj znany miłosnik
Pinocheta,prezydencki minister Michał Kamiński.a ja się pytam:czy
ten facet (mam na mysli prezydenta)nie potrafiący podac kobiecie
kwiatów,nie potrafiacy się z kobieta przywitac,nie potrafiący się
zachować w towarzystwie, popełniający gafę za gafą jest w stanie
nauczyć innych czegoś czego sam nie posiada?
przez miłosierdzie z którym zyję w zgodzie nie wspomnę już o
zachowaniu Kaczyńskiego po wyborach.mierni,przypadkowi ludzie żeby
nie powiedzieć wprost,że to małe gnojki.