camille_pissarro
02.12.07, 10:34
jest bardzo trafnym określeniem osobowości obecnego premiera
RP.Niejednokrotnie na tej witrynie zabierałem głos ( byli tacy ,
którzy czynili to dobitniej i dosadniej ;-)) w tej kwestii ( chodzi
o osobowość i cechy charakterologiczne ) uwypuklając jego denną
retoryka , do bani erudycję, budzącą poważne zastrzeżenia
pracowitość - vide brak znajomości języków obcych, na poziomie
chociażby średnim, brak decyzyjności - chociażby casus wypełniania
poselskiego formularza majątkowego, na którym raz podaję datę swych
urodzin 22.04.2007 by w innym razem podać 23.04.1957 i zaraz potem
skreślić wracając do tej zapewne właściwej 22.04.1957 ;-)).
Ta ostatnia sprawa świadczyć może o pewnych brakach w podejściu
perfekcjonizmu ale z drugiej strony może przejawiać się pozytywnym
podejściem do szeroko rozumianego, tak dziś ważkiego problemu
ekologii ;-))
Reasumując to osobnik, przesadnie dbający o swój "image" we
wszelkich środkach masowego przekazu, bez charyzmy, bez wyrazistości
za to to człowiek z kontem ( zapewne nie jednym , kartą kredytową w
kieszeni), wymuskanym wyglądzie zewnętrznym ( o fizjonomii nie
rozprawiam, by nie być podejrzanym o pewnego rodzaju skłonności
natury ... ;-)), starannie dobranej konfekcji z odpowiednim
krawatem - nieco gorzej z węzłem ;-) etc.
Cechuje go też pewna pruderyjność a może pewien rodzaj
Makiawelizmu ( to już A.Kwaśniewski był bardziej konsekwentny w
swych wyborach ) związana z jego decyzją o nawróceniu się na łono
Kościoła Katolickiego i decyzji o wzięciu ślubu kościelnego po
dwudziestu kilku latach stażu małżeńskiego.
==>
To za takimi "pływającymi mężami stanu" ( vide także
A.Kwaśniewski ), którzy nie narażają swego wizerunku poprzez
jednoznaczne zajęcie stanowiska w kwestiach chociażby obyczajowych
( panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek") ,za to robiącymi wszystko pod
publikę optuje "ponowoczesny plebs" nie tylko tu nad Wisłą. Jeśli
do tego "DODA" się ich zauroczenie futbolem to ich obraz będzie w
pełni domknięty ;-))))