Nie lubię Pitery ale...

03.12.07, 16:02
może zacznę ją szanować, bo:

"To właściwie już pewne. Samochód Julii Pitery ktoś musiał podpalić.
Świadczy o tym film, nakręcony przez jednego ze świadków pożaru, do
którego dotarło Radio Zet. Pani minister mimo to zapowiada
dziennikowi.pl, że nie wystąpi o ochronę dla siebie."

Jeżeli raz zaczniesz się bać tego ścierwa, to zawsze będziesz się
oglądać za siebie. Nie ma na to siły. Tych sqrwysynów należy dopaść
i wykończyć bez litości. Bo strach jest dla nich jak gotówka,
sposobem na życie.

    • douglasmclloyd Re: Nie lubię Pitery ale... 03.12.07, 16:03
      haen1950 napisał:

      > może zacznę ją szanować, bo:
      >
      > "To właściwie już pewne. Samochód Julii Pitery ktoś musiał podpalić.
      > Świadczy o tym film, nakręcony przez jednego ze świadków pożaru, do
      > którego dotarło Radio Zet."

      Czy ona aby nie jest podobna do prezydenta?
    • gelimer Czyżby wytyczne sztabu się zmieniły? 03.12.07, 16:03
      Kazali zaczynać od "Nie lubię, ale..." żeby propaganda nie była tak
      nachalna.
      • douglasmclloyd Pryska kolejny mit o tanim państwie 03.12.07, 16:07
        PiSiory dostają szału, posunęły się do podpalenia samochodu.
        • gelimer Masz dowody? 03.12.07, 16:15
          • douglasmclloyd Spalony samochód nt 03.12.07, 16:19
            • gelimer Masz dowody, że to pisiory? 03.12.07, 16:20
              • douglasmclloyd Słyszałeś kiedys o słowie motyw? 03.12.07, 16:23
                Komu może zależeć na przestraszeniu Pitery?
                • gelimer Słyszałem Panie Sędzio. 03.12.07, 17:14
                  Ale nawet Panu nie wolno takich oszczerstw rzucac poza salą sądową.
                • wan4 Re: Słyszałeś kiedys o słowie motyw? 03.12.07, 20:54
                  douglasmclloyd napisał:

                  > Komu może zależeć na przestraszeniu Pitery?


                  Nikt inny oprócz PiSdzielców motywu nie ma. Mnie to wystarczy...
                  • wan4 dlatego watahy należy dorżnąć... 04.12.07, 07:08
                    wan4 napisał:

                    > douglasmclloyd napisał:
                    >
                    > > Komu może zależeć na przestraszeniu Pitery?
                    >
                    >
                    > Nikt inny oprócz PiSdzielców motywu nie ma. Mnie to wystarczy...
                    >
              • wos9 A ty MASZ dowody, że to PO, bo w kolejnym wątku o 03.12.07, 16:33
                tym PISzesz?
                • gelimer Napisałem, że nie mam. 03.12.07, 17:13
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=72826651
      • haen1950 Re: Czyżby wytyczne sztabu się zmieniły? 03.12.07, 16:08
        Ćwoku jeden, nigdy nie lubiłem jej pyskowania na zapas. Czego to nie
        zrobi, jakich porządków nie zaprowadzi?

        Teraz ma okazję zdać egzamin, czy naprawdę spodnie nosi czasami.
        • gelimer Re: Czyżby wytyczne sztabu się zmieniły? 03.12.07, 16:20
          Jakoś z twoich postów to nie wynikało Kolego.
    • allspice Re: Nie lubię Pitery ale... 03.12.07, 16:10
      Nie rozumiem,jak można sywiedzić,że się kogoś nie lubi?
      Jest członkiem rządu,ma walczyć z korupcją,to ewidentne,że komus się
      naraża...może ochrona tzw dyskretna jest w tej chwili potrzebna?
      • allspice Re: Nie lubię Pitery ale... 03.12.07, 16:12
        W wypowiedzi brakuje słowa 'stwierdzić'...
    • wanda43 Re: Nie lubię Pitery ale... 03.12.07, 16:17
      W ostatnim wywiadzie dla Polityki zapowiedziala ujawnienie wydatkow ze slubowych
      kart kredytowych PiSowatych. Moze sie ktos przestraszyl?
      • douglasmclloyd Re: Nie lubię Pitery ale... 03.12.07, 16:20
        wanda43 napisała:

        > W ostatnim wywiadzie dla Polityki zapowiedziala ujawnienie wydatkow ze slubowyc
        > h
        > kart kredytowych PiSowatych. Moze sie ktos przestraszyl?

        Nawet wiem kto, największe spaślaki.
        • haen1950 To żadna nowina 03.12.07, 17:04
          Hanka Warszawska już sygnalizowała bizancjum Kaczora, które zastała
          w ratuszu.
          Wszyscy pamiętają Lipca, który za swoje balangi nawet nie został
          skarcony.

          Banda Kaczorów traktowała państwo i pieniądze podatników jak swoją
          wlasność. Chyba Najjaśniejsza Rzeczpospolita upomni się o ukradzione.
          • wanda43 Re: To żadna nowina 03.12.07, 17:28
            Nie tak dawno byl artykul w Gazecie na ten temat,ale jakos nie moge znalezc.
            • wanda43 Re: To żadna nowina 03.12.07, 17:33
              powiedziane jest - szukajcie, a znajdziecie ... i znalazlam!

              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,86767,4404289.html
              • douglasmclloyd Re: To żadna nowina 03.12.07, 17:44
                wanda43 napisała:

                > powiedziane jest - szukajcie, a znajdziecie ... i znalazlam!
                >
                > miasta.gazeta.pl/warszawa/1,86767,4404289.html

                PiSiory kochają bawić się za cudze, na krzywy ryj.
                • haen1950 Re: To żadna nowina 03.12.07, 17:59
                  O wiele gorsza jest inna sprawa - oni pogardzali podatnikami. Można
                  przyrównać to do mięsa armatniego w tej pierwszej wojnie światowej.

                  Ja to odnoszę do siebie - te sqrwysyny są mi winni poważną forsę.
                  Upomnę się osobiście, gdy ich spotkam bez ochrany. Po prostu w mordę
                  chamom. I kopa w dupę.

                  Każdemu, kto ich dopadnie życzę satysfakcji.
    • sawa.com Dziwne... 03.12.07, 19:57
      i jakie proste skojarzenie wyzwala. PiS... CBA...
      Komu może zależeć na tym by napuszczać Piterę na CBA... czy nie
      tym, którzy boją sie CBA?!
      Ale pomijajć to wszystko... sprawa jest wielce niepokojąca! Moim
      zdaniem Żelazna Julka powinna dostać ochronę.
      • haen1950 Re: Dziwne... 03.12.07, 22:48
        Przed czym? Przed pięciuset uzbrojonym i świetnie wyszkolonym zbirom
        z CBA? Dysponującym rządowymi komputerami i wszystkimi informacjami.

        Wiesz, sawo, myślałem, ze bardziej z ciebie inteligentna osóbka.

        Przeciez kazdego dopadną jezeli bedą chcieli. To teraz państwo w
        państwie. Elita.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja