rotepirat
03.12.07, 18:58
Jak na razie to tylko jeździ po kraju, zwiedza, robi miny, ściska dłonie,
poklepuje, wygłasza mowy, obiecuje, odgraża się kaczorom, straszy i... chyba
to wszystko.
Kiedy wreszcie zacznie wprowadzać obiecane zmiany, kiedy zacznie robić cuda, o
których mówił przez całą kampanię wyborczą.
Czyżby kłamał?