zg13
03.12.07, 21:57
www.rp.pl/artykul/73731.html
jesli ktos dziala ewidentnie wbrew polskiej racji stanu, jesli zamiast
wykorzystac rzadka szanse na wzmocnienie suwerennosci Polski, chce ja
zniszczyc, jesli wybiera ukladanie sie z odwiecznymi wrogami Polski i
jednoczesnie odtraca jednego z niewielu prawdziwych sojusznikow to jest
zwyklym zdrajca i powinien skonczyc jak zdrajca