goniacy.pielegniarz
04.12.07, 19:50
Wygląda na to, że przy okazji latania samolotem rejsowym mamy też do czynienia
z inną, małą zmianą. Chociaż może raczej z ciekawostką. Wygląda na to, że
dziennikarze sami teraz muszą płacić za bilety przy okazji oficjalnych wizyt
premiera. Bo, jeśli dobrze rozumiem, lecąc rządowym samolotem, nie ponosili
żadnych kosztów? Czy może było inaczej?