petrucio
06.12.07, 14:39
Wszak skonczyl "Oxford", wiec droga do kariery (obywatelstwo
brytyjskie) powinna stac otworem w UK. Wszak ma zone ustosunkowana w
kregach NY Jewish intellectuals wiec i tu kariera nie powinna byc
problemem. Ale wybral Polske. Dlaczego? Ktos wie? Bo ja mysle, ze
nigdzie ludzie nie sa na tyle glupi, zeby na takie plewy dac sie
nabierac i puszczac Pana Mr Nobody na najwyzsze stanowiska. Ale
Polacy zawsze byli madry inaczej. A najlepiej to widac bylo jak Arab
za 5 dolarow rzadzil w hotelu w Lodzi w latach 80-tych:) Nic nie
ujmujac Arabom!