reakcjonista1
08.12.07, 12:12
Lewica to stan umysłu.
Lewica to marzyciele. Marzyciele marzą o świecie, w którym przestaną działać
prawa rynku, które pomyślnie da się zastąpić socjalizmem. Marzyciele marzą o
tym by rasy były takie same, między płciami nie było żadnych różnic, homosie
mogli mieć dzieci. Lewica marzy nawet o takich rzeczach jak racjonalność
tłuszczy (demokracja) zabijając indywidualizm jako nieczasowy. Lewica marzy o
świecie bez wojen, bez broni, bez ideologii, bez wiary i religii. Marzy wciąż
o idealnym, utopijnym świecie gdzie wszystko jest regulowane centralnie a
człowiek nie musi się niczym martwić (niechciana ciąża? usuń, tak łatwiej).
Lewica marzy o bezpieczeństwie po wsze czasy. Bezpieczeństwo ponad wszystko. W
imię bezpieczeństwa należy zlikwidować wszelką niepewność, ryzyko etc.
Człowiek lewicy marzy.
Niestety wszystkie te piękne marzenia prowadzą w otchłań i przynoszą efekty
zupełnie inne niż te zamierzone.