leje-sie
11.12.07, 19:33
Twarde, ale nieskuteczne. Nikt z ich zdaniem się nie liczył, a kraje bałtyckie
mające do różnych rurnych aspektów podejście sceptyczne z Polską Kaczyńskich
zadawać się nie chciały.
I to był jeden z największych sukcesów Kaczyńskich w polityce zagranicznej.
Tusk poniósł klęskę, bo po raz pierwszy od dłuższego czasu ktoś zaczął się
liczyć z polskimi obiekcjami.
Katastrofą będzie, gdy polskie zastrzeżenia zostaną wzięte pod uwagę.
A ewentualne polskie podłączenie się do rury i pełnoprawny udział w dobrze się
zapowiadającym przedsięwzięciu to chyba już tylko kolejny rozbiór
Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.