porannakawa20
12.12.07, 18:38
a zmusili go do wyjazdu?
Przecież powiedział - że nigdzie nie pojedzie gdy będzie się go zmuszało!
Może wolał siedzieć sobie w ciepełku pałacowym, świta czyta mu gazety (drukowane specjalnie dla niego) popija dobre winko, zajada się bułeczkami z masełkiem, za podnózek leży Kamiński - burczy mu w brzuchu to i masaż stópek prezydenta się odbywa.
A tutaj go zmuszają do porzucenia tego wszystkiego i jechać! Tam mu nie dadzą żadnego orderu więc zastanawia się po co i na co?
Flagę wciągać mu każą? W sznurki się zaplącze, znowu się będą śmiali, tam nie mówią po polsku, w jakiejś obcej i dziwnej mowie.
Po co mu to!
A tutaj i chodniczek podgrzewany więc i spacerek dla pokazania się można, dobrze pojeść, popić i samolotem do Jastarni. A tam wysoki płot kolczasty, żadnych pytań, ciepełko i spokój.