off_nick 12.12.07, 20:08 Jutro minie 26 lat od wprowadzenia stanu wojennego... Wiem,że pamiętacie ten dzień... Opowiedzcie,gdzie wtedy byliście,z kim i przeciw komu... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alfa.alfa Re: To już 26 lat... 12.12.07, 21:20 rzewuski1 napisał: > to były piekne dni Zależy dla kogo Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: To już 26 lat... 12.12.07, 21:25 alfa.alfa napisał: > rzewuski1 napisał: > > > to były piekne dni > > Zależy dla kogo Dla wampirów nie,bo Jaruzel nie pozwolił im upajać się smakiem polskiej czerwonej krwi.Według słów solidarnościowej piosenki:A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści.Sic! Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:35 lfa.alfa napisał: > rzewuski1 napisał: > > > to były piekne dni > > Zależy dla kogo dla patriotów i meczenników oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:51 > > > to były piekne dni > > > > Zależy dla kogo > > dla patriotów i meczenników > oczywiscie Zwłaszcza tych internowanych i trzymanych w wagonach kolejowych na 25-cio stopniowym mrozie Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: To już 26 lat... 12.12.07, 20:47 W ostateczności o kształcie epoki nie decydują ani konstruktorzy z Solidarności,ani jej realizatorzy-lecz konsumenci.Czy z owoców ;S; wszyscy są zadowoleni?Chyba tylko tacy jak Romaszewski et consortes. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: To już 26 lat... 12.12.07, 21:35 A Ty ,Czterdziesty Czwarty ,gdzie Ty wtedy byłeś... Powiedz coś o sobie a nie o Romaszewskim... 440417mz > Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz [...] 12.12.07, 22:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:11 Ty, 440417mz gdzie byłeś 13 grudnia 1981 r? Możesz powiedzieć po polsku? 440417mz > Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: To już 26 lat... 13.12.07, 19:57 off_nick napisała: > Ty, 440417mz gdzie byłeś 13 grudnia 1981 r? > Możesz powiedzieć po polsku? > > 440417mz > A może od siebie zaczniesz ??? Tak pięknie wątek zacząłeś... a tylko wypytujesz i wypytujesz... :) Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: To już 26 lat... 13.12.07, 20:07 Pisałam ,jest to gdzieś między postami. I nie wypytuję,czepliwy Sclavusie jeden ;-) sclavus > Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Redaktor będzie świętował, ze swoim przyjaciółmi 12.12.07, 21:48 ... Generałami. Odpowiedz Link Zgłoś
doc.holliday Prezydent ze swoim kumplem Kryze, będzie opijał 12.12.07, 22:04 cieńkim winem aresztowanie Redaktora. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:31 miałam wtedy 18 lat na pewno byłam przeciw Jaruzelskiemu i tej bandzie ale nie rozpamiętuję tego. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:51 Nie rozpamiętujesz bo nie cierpiałaś,ważne jest,że byłaś przeciwko... ariadna > Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:35 off_nick napisała: > Jutro minie 26 lat od wprowadzenia stanu wojennego... > Wiem,że pamiętacie ten dzień... > Opowiedzcie,gdzie wtedy byliście,z kim i przeciw komu... Ledwie oko otworzyłem, a tu matka płacze, że wojna. Ojciec wysłuchał chyba z dwanaście przemówień Jaruzela i za każdym razem o mało telewizora nie rozwalił. Czarny dzień w historii Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:39 teleranka też nie było za to dzieci i młodzież wolne miały. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:46 U mnie to samo ,z małą różnicą,telewizor został rozwalony przez Mamę... Masz rację,czarny dzień ... douglasmclloyd > Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n.pl Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:40 stan wojenny wprowadzili tak naprawde Rosjanie przebrani w polskie mundury i siedzieli w czołgach w wozach opancerzonych z polskimi emblematami. Mój ojciec w stanie wojennym był w wojsku (po studiach go tam wzięli) i wszystkie przepuski na święta zostały 13 grudnia anulowane. Niewypuszcano żadnych wojskowych z koszar. Skoro nie wypuszcali żadnych wojaków to skąd wzięli się żołnierze w polskich mundurach na ulicach polskich miast 13 grudnia? TO MUSIELI BYĆ SOWIECI PRZEBRANI W POLSKIE MUNDURY!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:40 o rany:(((( s-k-i-n.pl napisał: > stan wojenny wprowadzili tak naprawde Rosjanie przebrani w polskie > mundury i siedzieli w czołgach w wozach opancerzonych z polskimi > emblematami. Mój ojciec w stanie wojennym był w wojsku (po studiach > go tam wzięli) i wszystkie przepuski na święta zostały 13 grudnia > anulowane. Niewypuszcano żadnych wojskowych z koszar. Skoro nie > wypuszcali żadnych wojaków to skąd wzięli się żołnierze w polskich > mundurach na ulicach polskich miast 13 grudnia? TO MUSIELI BYĆ > SOWIECI PRZEBRANI W POLSKIE MUNDURY!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ehehehe Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:56 Obwieszczenie Rady Państwa o stanie wojennym 12/13 grudnia 1981 Kierując się potrzebą zapewnienia wzmożonej ochrony podstawowych interesów państwa i obywateli, w celu stworzenia warunków skutecznej ochrony spokoju, ładu i porządku publicznego oraz przywrócenia naruszonej dyscypliny społecznej, a także mając na względzie zabezpieczenie możliwości sprawnego funkcjonowania władzy i administracji państwowej oraz gospodarki narodowej - działając na podstawie art. 33 ust. 2 Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej - Rada Państwa wprowadziła stan wojenny. W związku z tym podaje się do publicznej wiadomości, że na czas obowiązywania stanu wojennego w szczególności: 1) zakazane zostało zwoływanie i odbywanie wszelkiego rodzaju zgromadzeń, pochodów i manifestacji, a także organizowanie i przeprowadzanie zbiórek publicznych oraz imprez artystycznych, rozrywkowych i sportowych bez uprzedniego uzyskania zezwolenia właściwego terenowego organu administracji państwowej, z wyjątkiem nabożeństw i obrzędów religijnych odbywających się w obrębie kościołów, kaplic i innych miejsc przeznaczonych wyłącznie do tych celów; 2) zakazane zostało rozpowszechnianie wszelkiego rodzaju wydawnictw, publikacji i informacji każdym sposobem, publiczne wykonywanie utworów artystycznych oraz użytkowanie jakichkolwiek urządzeń poligraficznych bez uprzedniego uzyskania zgody właściwego organu; 3) zawieszone zostało prawo pracowników do organizowania i przeprowadzania wszelkiego rodzaju strajków i akcji protestacyjnych; 4) nałożony został na osoby przebywające w miejscach publicznych obowiązek posiadania przy sobie dokumentu stwierdzającego tożsamość, a w stosunku do uczniów szkół mających ukończone lat 13 - legitymacji szkolnej lub tymczasowego dowodu osobistego; 5) wprowadzony został obowiązek uprzedniego uzyskiwania zezwolenia właściwego terenowego organu administracji państwowej na pobyt stały w strefie nadgranicznej, a organu Milicji Obywatelskiej na pobyt czasowy w tej strefie; 6) zakazane zostało uprawianie turystyki oraz sportów żeglarskich i wioślarskich na morskich wodach wewnętrznych i terytorialnych. Ponadto w czasie obowiązywania stanu wojennego, w zakresie powszechnego obowiązku obrony Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej: 1) poborowi uznani za zdolnych do służby wojskowej oraz żołnierze rezerwy niezależnie od ich przeznaczenia mogą być w każdym czasie powołani do czynnej służby wojskowej, na zarządzenie ministra Obrony Narodowej; 2) określone jednostki organizacyjne administracji państwowej i gospodarki narodowej, wykonujące zadania szczególnie ważne dla obronności i bezpieczeństwa państwa, objęte zostały militaryzacją, co oznacza nałożenie na osoby zatrudnione w tych jednostkach szczególnych obowiązków, o których osoby te zostaną poinformowane przez kierowników zakładów pracy; 3) osoby przeznaczone do służby w określonych formacjach obrony cywilnej mogą być zobowiązane do pełnienia czynnej służby w obronie cywilnej w czasie i zakresie wynikającym z wykonywania zadań; 4) obywatele mogą być zobowiązani przez właściwe terenowe organy administracji państwowej i organy administracji wojskowej do wykonywania określonych świadczeń osobistych i rzeczowych na rzecz obrony państwa. W czasie obowiązywania stanu wojennego, jeżeli będą tego wymagały interesy ochrony spokoju, ładu i porządku publicznego, uprawnione organy administracji państwowej mogą również: 1) wprowadzić ograniczenia swobody poruszania się mieszkańców w określonym czasie i miejscach przez wprowadzenie "godziny milicyjnej" albo zakazu opuszczania lub przybywania do określonych województw, miast i gmin; 2) nałożyć obowiązek uprzedniego uzyskiwania zezwolenia właściwego terenowego organu administracji państwowej na zmianę miejsca pobytu, polegającą na przeniesieniu się do innej miejscowości na czas dłuższy niż 48 godzin oraz obowiązek niezwłocznego zameldowania się w nowym miejscu pobytu; 3) zawiesić działalność stowarzyszeń, związków zawodowych, zrzeszeń oraz organizacji społecznych i zawodowych, których działalność stanowi zagrożenie dla interesów bezpieczeństwa państwa, z wyjątkiem kościołów i związków wyznaniowych; 4) wprowadzić cenzurę przesyłek pocztowych, korespondencji telekomunikacyjnej oraz kontrolę rozmów telefonicznych; 5) zobowiązać posiadaczy radiowych urządzeń nadawczych i nadawczo-odbiorczych do złożenia tych urządzeń do depozytu we wskazanych miejscach; 6) zobowiązać posiadaczy broni palnej krótkiej oraz myśliwskiej i sportowej, a także amunicji i materiałów wybuchowych do złożenia ich we wskazanych miejscach; 7) zakazać dokonywania zdjęć fotograficznych i filmowych oraz obrazów telewizyjnych określonych obiektów i miejsc albo na określonych obszarach; 8) zakazać używania określonych odznak i mundurów; 9) wstrzymać lub ograniczyć pracę określonych urządzeń łączności oraz wykonywania usług łączności pocztowej i telekomunikacyjnej; 10) zawiesić lub ograniczyć przewóz osób i rzeczy w transporcie drogowym, kolejowym, lotniczym i wodnym oraz ruch pojazdów mechanicznych na drogach publicznych; 11) zamknąć lub ograniczyć ruch osobowy i towarowy przez przejścia graniczne. W czasie obowiązywania stanu wojennego osoby naruszające wprowadzone zakazy, nakazy, obowiązki i ograniczenia podlegają obostrzonej odpowiedzialności karnej za przestępstwa lub wykroczenia w postępowaniu doraźnym i przyspieszonym. Osoby mające ukończone lat 17, w stosunku do których istnieje uzasadnione podejrzenie, iż pozostając na wolności prowadzić będą działalność zagrażającą bezpieczeństwu państwa, mogą być internowane w ośrodkach odosobnienia na czas obowiązywania stanu wojennego - na podstawie decyzji komendanta wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej. W stosunku do osób pełniących służbę wojskową i służbę w jednostkach zmilitaryzowanych oraz służbę w obronie cywilnej - stosowana będzie za przestępstwa popełnione w związku z tą służbą odpowiedzialność karna przed sądami wojskowymi według przepisów odnoszących się do żołnierzy w czynnej służbie wojskowej w czasie wojny. Podaje się również do publicznej wiadomości, że w przypadkach zbiorowego lub indywidualnego bezpośredniego zagrożenia życia, zdrowia lub wolności obywateli albo mienia społecznego, indywidualnego lub osobistego znacznej wartości, a także zagrożenia lub zajęcia budynków administracji państwowej i organizacji politycznych oraz ważnych obiektów i urządzeń gospodarki narodowej albo obiektów ważnych dla obronności lub bezpieczeństwa państwa, obok indywidualnych i zespołowych działań funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i innych formacji powołanych do ochrony porządku publicznego, wprowadzone być mogą oddziały i pododdziały sił zbrojnych (wojska), przy czym wszelkie te siły uprawnione są do użycia środków przymusu bezpośredniego w celu przywrócenia spokoju, ładu i porządku publicznego. Wzywa się wszystkich obywateli do bezwzględnego przestrzegania wprowadzonych zakazów, nakazów i ograniczeń oraz wykonywania innych nałożonych obowiązków, a także podporządkowania się wszelkim zarządzeniom uprawnionych władz, wydanym w celu zapewnienia spokoju, ładu i porządku publicznego oraz umocnienia dyscypliny społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:42 s-k-i-n.pl napisał: > stan wojenny wprowadzili tak naprawde Rosjanie przebrani w polskie > mundury i siedzieli w czołgach w wozach opancerzonych z polskimi > emblematami. Mój ojciec w stanie wojennym był w wojsku (po studiach > go tam wzięli) i wszystkie przepuski na święta zostały 13 grudnia > anulowane. Niewypuszcano żadnych wojskowych z koszar. Skoro nie > wypuszcali żadnych wojaków to skąd wzięli się żołnierze w polskich > mundurach na ulicach polskich miast 13 grudnia? TO MUSIELI BYĆ > SOWIECI PRZEBRANI W POLSKIE MUNDURY!!!! Niekoniecznie. Warszawę odstawiali min. żołnierze Włosińskiego Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:44 Wiesz, nieśmiało zauważę, że ci żołnierze wzięli się z jednostek, w których Twój ojciec nie służył :) Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Re: To już 26 lat... 13.12.07, 07:17 s-k-i-n.pl napisał: > stan wojenny wprowadzili tak naprawde Rosjanie przebrani w polskie > mundury i siedzieli w czołgach w wozach opancerzonych z polskimi > emblematami. Mój ojciec w stanie wojennym był w wojsku (po studiach > go tam wzięli) i wszystkie przepuski na święta zostały 13 grudnia > anulowane. Niewypuszcano żadnych wojskowych z koszar. Skoro nie > wypuszcali żadnych wojaków to skąd wzięli się żołnierze w polskich > mundurach na ulicach polskich miast 13 grudnia? TO MUSIELI BYĆ > SOWIECI PRZEBRANI W POLSKIE MUNDURY!!!! No własnie stąd, ze nie do stali przepustek między innymi. Jak by dostali przepustki, to by chlali w domach i nie mogli patrolować ulic. Ale to PiS_dakom ciężko zrozumieć Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: To już 26 lat... 12.12.07, 22:47 Teraz do kombatanctwa przyznaje(?)się ok 3 milionów podziemnych gwiazd.Ale te podziemie m8usiało być obszerne-3 miliony bohaterów się tam ukrywało!! Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Ładny wątek założyłaś. 12.12.07, 23:21 I cóż z tego Wodo;-) woda.woda > Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Ładny wątek założyłaś. 12.12.07, 23:59 przypomniała mi sie pewna piosenka wtedy śpiewana której początek brzmiał "13 grudnia roku pamiętnego wykluła się WRONA z jaja czerwonego. albo przeróbka "Lokomotywy" Tuwima całości nie pamiętam,ale było tam m.in "i choćby przyszło tysiąc atletów i każdy zjadłby tysiąc kotletów sraliby potem przez tysiąc lat to nie zasrają Kraju Rad" Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: Ładny wątek założyłaś. 13.12.07, 00:04 A pamiętasz:Na drzewach zamiast liści,będą wisieć komuniści! Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Ładny wątek założyłaś. 13.12.07, 00:07 Trudno się dziwić. Nienawiść do nich była wielka. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj.psychiatra Byłem w Liceum. Szalone lata. 12.12.07, 23:02 Przerabialiśmy wtedy takie czerwone naszywki z gumowymi literkami "Wzorowa uczennica" i "Wzorowy uczeń" na nasze "Wzorowy uczeń CIA" i nosiło się to na agrafce. Kiedyś wieczorem wyśmialiśmy z kolegami ORMO-wca, który chyłkiem, jeszcze przed godziną milicyjną, przemykał pod murem do domu po służbie. Myślał, że będziemy atakować Władzę, czyli jego, a my ze śmiechu w śnieg zalegliśmy...mało go śmiechem nie zabiliśmy. Do szkoły, jak tylko wznowili naukę, przyszła Pani z Komitetu Miejskiego PZPR tłumaczyć nam o elementach wywrotowych. Gdy przeginała pałkę, po klasie szedł pomruk, czasem i śmiech. Potem szkole, ze względu na jej "nieprawomyślność" na stałe dodali 2 "kuratorów" - lektorów z KM, bo to się w prawie każdej klasie powtarzało. Bywało i smutno - o "Wujku" się wiedziało, a to było tylko parenaście km obok...tylko jak tu przejść przez te cholerne patrole przy koksiakach? Była i opozycyjna działalność, na gó..arskim niestety poziomie. Ot przenieść czasem paczkę ulotek z jednego miejsca na drugie, albo zanieść paczkę z żywnością rodzinie internowanego. Niestety niektórzy "Konspiratorzy" okazywali się debilami, tak jak jeden klient, mniejsza z nazwiskiem, który z teczką pełną ulotek poszedł do knajpy, gdy Zomiole knajpy czesali w poszukiwaniu "chętnych" do wyprawy na Żuławy. Zdjęli go i "organizacja" wpadła. Nieletni dostali dozór kuratora, 17- letni i więcej zaliczyli ok. miesięczny śledczak, a lekarka szkolna, która sprawę koordynowała, została zapuszkowana za działalność. A sam 13 grudnia 81, niedziela? Matka najpierw płakała, że wojna wybuchła, Ojciec "Cicho głupia, jaka Wojna?" A potem matka zobaczywszy przemówienie Spawacza w TV rzuciła: "Patrzcie - On Zamach Stanu zrobił, bo siedzi na tle przekrzywionego Orła na Sztandarze" - instynktownie miała rację... Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Dzięki ... 12.12.07, 23:42 dziękuję,że chciało Ci się tyle napisać i że nie wspomniałeś o traumie związanej z brakiem teleranka;-) Pozdrawiam... twój.psychiatra > Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: Czekamy na zwierzenia autorki n/t 12.12.07, 23:48 Autorka jest chyba za młoda by wtedy już być. Odpowiedz Link Zgłoś
masuma Re: Czekamy na zwierzenia autorki n/t 12.12.07, 23:49 Myslę, że wątpię:-) Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: Czekamy na zwierzenia autorki n/t 12.12.07, 23:51 Tylko wątpliwi(?)nie wątpią! Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Czekamy na zwierzenia autorki n/t 13.12.07, 00:07 Autorka, nie pierwszej młodości w owych czasach, przez pierwsze 3 miesiące ukrywała się,potem ganiała z bibułą a jeszcze potem związała swoją aktywność i nadzieje, na pomoc potrzebującym z pewną instytucją... Instytucja ta okazała się niegodna zaufania,reszta jest milczeniem... masuma > Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Czekamy na zwierzenia autorki n/t 13.12.07, 08:09 ff_nick napisała: > Autorka, nie pierwszej młodości w owych czasach, przez pierwsze 3 > miesiące ukrywała się,potem ganiała z bibułą a jeszcze potem > związała swoją aktywność i nadzieje, na pomoc potrzebującym z pewną > instytucją... > Instytucja ta okazała się niegodna zaufania,reszta jest milczeniem... mamy troche zbiezne zyciorysy studentka, po zawieszonym strajku studenckim rozgoniona z akademikow, gdzie zamieszkalo ZOMO (po powrocie chlopaki zalozyli izbe pamieci zomowca, w ktorej znalazly sie rozne rzeczy znalezione w ich pokojach, m.in. luska po naboju), biegala z bibula, angazowala sie w pomoc na kopalniach strajkujacych i hucie Katowice szczegolnie... przesluchiwana i rozne takie tam... nie rozpamietuje, nie nienawidze, teczki mnie rowniez nie interesuja... pamietam ten dzien bardzo dokladnie, prawie co do minuty... a watek swietny, bo choc nie kazdy napisze to kazdy pomysli Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Czekamy na zwierzenia autorki n/t 13.12.07, 11:34 Ale ja też nie rozpamiętuję i też mnie teczki nie obchodzą,czasami tylko zastanawiam się jak potoczyłyby się losy Polski i Polaków gdyby nie było tego 13 grudnia... Najsmutniejsze jest to,że rozeszły się drogi nas,którzy wtedy byliśmy bardzo razem ... scoutek > Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Czekamy na zwierzenia autorki n/t 13.12.07, 12:41 off_nick napisała: > Najsmutniejsze jest to,że rozeszły się drogi nas,którzy wtedy > byliśmy bardzo razem ... nie jestem pewna czy sie rozeszly w koncu nie jestesmy po dwoch stronach okopu to tylko kwestia braku porozumienia i moze checi zrozumienia punktu widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Czekamy na zwierzenia autorki n/t 13.12.07, 12:50 U mnie było inaczej,w Twoim wątku o tym napisałam... scoutek > Odpowiedz Link Zgłoś
aaki tak, to już ponad ćwierc wieku temu 13.12.07, 00:32 pl.youtube.com/watch?v=IG4SbX26G60 Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Ale co robiles w niedziele aaki? 13.12.07, 00:45 Ja np. pralem sobie spodnie, gdy nagle pojawil sie obraz na do tej pory tylko "sniezacym" telewizorze. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda off_nick 13.12.07, 01:52 specjalnie dla ciebie wprezencie: hk.youtube.com/watch?v=u9Xlu2Em0t8&feature=related O sobie nie opowiem, bo nie opowiadam o tym publicznie. PS Myślę, że Jaruzelski wierzył w to, co mówił. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: off_nick 13.12.07, 04:03 > woda.woda napisała: > PS Myślę, że Jaruzelski wierzył w to, co mówił. Posłuchaj tego przemówienia jeszcze raz. Kto mógłby wierzyć w takie brednie? Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: off_nick 13.12.07, 17:16 Popatrz Wodo,ja , taki łagodny człowiek zostałam nazwana awanturnikiem,któremu należy skrępować ręce. Ilu ludzi on obraził,Ciebie mniemam też. woda.woda > Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: To już 26 lat... 13.12.07, 07:14 jak "ludzie honoru" okłamuja Polaków ze gdyby nie stan wojenny ruskie weszli by do Polski.Po co oni mieli wchodzic do Polski kiedy od lat JUŻ BYLI!! Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: To już 26 lat... 13.12.07, 07:54 A na temat,Goldzia ? Napisz coś od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 to jest ode mnie.Nie zrozumiałaś ? 13.12.07, 10:10 jola_iza napisała: > A na temat,Goldzia ? Napisz coś od siebie. Naucz się na przyszłośc pisac na temat.Masz maturę ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: to jest ode mnie.Nie zrozumiałaś ? 13.12.07, 12:49 goldenwomen3 napisała: > jola_iza napisała: > > > A na temat,Goldzia ? Napisz coś od siebie. > > Naucz się na przyszłośc pisac na temat.Masz maturę ? ;) > > Znowu kretyńskie pytanie o maturę! Takie masz na dziś wytyczne złociutka? A tak w ogóle napisz OD SIEBIE, co robiłaś 13 grudnia 1981 r. Wstydzisz się, jak Jarkacz? Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 13.12.1981 roku czekałam na teleranek............. 13.12.07, 17:04 bo to była niedziela.Napisz w raporcie , ze napisałam cos od siebie :))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zablokowany2 Towarzysz Kryże będzie jutro nawalony 13.12.07, 08:24 i zapewne 26 rocznicę zdrady narodowej uczci to wypiciem kolejnej flaszki gorzały w towarzystwie kota i Kurdupla... Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Miałem wtedy 11 miesięcy. Moja odpowiedzialność 13.12.07, 08:28 to przekazywanie pamięci o tym niedouczonym rówieśnikom i przyszłym pokoleniom. Cześć i chwała pomordowanym w Lubinie, Wujku i w wielu innych miejscach. Hańba i potępienie komunistycznym zbrodniarzom i ich obrońcom z wiadomych mediów. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Czyjej pamięci? 13.12.07, 08:35 Moja odpowiedzialno > to przekazywanie pamięci o tym niedouczonym rówieśnikom i przyszłym > pokoleniom. Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Pamięć jest jedna, a że ty bierzesz kłamstwa za 13.12.07, 08:44 pamięć, no cóż, zawsze tacy byli. Krzyczeliście kiedyś że Katynia nia było, albo że Niemcy go zrobili, a dziś drezcie komunistyczne ryje że Jaruzel to bohater. Nie zmieniliści się nic a nic. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Hmmm 13.12.07, 08:49 a że ty bierzesz kłamstwa > pamięć, no cóż, zawsze tacy byli. Krzyczeliście kiedyś że Katynia > nia było, albo że Niemcy go zrobili, a dziś drezcie komunistyczne > ryje że Jaruzel to bohater. Nie zmieniliści się nic a nic. Chyba coś ci się w główce poprzestawiało na amen Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Hmmm 13.12.07, 08:52 zupelnie mu sie poprzestawialo ale to pewnie ta pamiec, co ja bedzie krzewil w dalszych pokoleniach Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Lepiej poczytaj to. 13.12.07, 08:54 wiadomosci.onet.pl/1657509,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Lepiej poczytaj to. 13.12.07, 08:59 l.o.r.t.e.a napisał: > wiadomosci.onet.pl/1657509,11,item.html no i? nie pamietasz jak bylo wiec nie wiesz co ludzie czuli i czego sie bali Jacek Bieriezin kiedys powiedzial: "urodzilem sie po wojnie ale przezylem wszystkie filmy o niej" tez tak masz przezyc cos a tylko slyszec o tym to zupelnie inna plaszczyzna poznania Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Ja nie słyszałem, ja się historią i polityką 13.12.07, 09:03 zajmuję zawowodowo. Nie przeżyłem Stanu ale nie przeszkadza mi to w posiadaniu wiedzy o nim większej, aniżeli ma wielu co wtedy byli dorośli. Nie wspominam o najbardziej wypróbowanych forumowych obrońcach Urbana, Kiszczaka, Morela i Jaruzela w rodzaju wody. Rozumiem że wtedy się bano wejścia Sowietów, ok, tak było w 1981. Ale mamy 2007 i są dokumenty jasno pokazujące że Jaruzelowa bajeczki o groźbie sowieckiej interwencji są bajeczkami tylko. Jak w tej sytuacji można nadal go bronić? Dziękuję wszystkim kaczystom i Jarosławowi Kaczyńskiemu za te dwa wspaniałe lata. Nikt nam tego nie zabierze i nikt nie jest w stanie tego wymazać. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Ja nie słyszałem, ja się historią i polityką 13.12.07, 09:07 Oj, nie zronisz ty kariery naukowej z tak marnym potencjałem intelektualnym :) Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Ja nie słyszałem, ja się historią i polityką 13.12.07, 09:19 l.o.r.t.e.a napisał: > Rozumiem że wtedy się bano wejścia Sowietów, ok, tak było w 1981. > Ale mamy 2007 i są dokumenty jasno pokazujące że Jaruzelowa bajeczki > o groźbie sowieckiej interwencji są bajeczkami tylko. Jak w tej > sytuacji można nadal go bronić? IMHO mozna wlasnie dlatego, ze bano sie wtedy chce wierzyc, ze on tez poza tym pokojowo oddal wladze i za to mu chwala Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Mówimy o faktach czy propagandzie? 13.12.07, 09:25 Powtarzam, nie można kontynuować powtarzania klamstwa, w sytuacji gdy zostało ono obalone, nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tej sytuacji. Co do pokojowego oddania władzy, to Okrągły Stół jest tematem rzeką. Dla mnie żadnego oddania władzy tam nie było. Służby, banki, finanse, to wszystko zostało zarezerwowane dla komunistów. Włos im z głowy nie spadł. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Mówimy o faktach czy propagandzie? 13.12.07, 09:40 l.o.r.t.e.a napisał: owszem, ty mowisz o propagandzie Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Rzucasz inwektywami. Nie odpowiem 13.12.07, 09:43 ci tym samym, jeszcze nie. Powtórze tylko, po raz kolejny, że obrona Jaruzela i komunistów, w sytuacji gdy mamy dokumenty świadczące o ich prośbie do Moskwy, o interwencję, jest kłamstwem i fałszowaniem historii. W tym momencie propagandę uprawiacie wy, ja się opieram na ustaleniach historyków. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Rzucasz inwektywami. 13.12.07, 09:47 he? to, ze twierdze, ze zajmujesz sie propaganda jest inwektywa? no, to rzeczywiscie nie mamy o czym rozmawiac Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Zakręciłeś się scoutku, razem z wodą. W 13.12.07, 09:51 obliczu dokumentów, woda może tylko wpisywać swoje "hmmm" i nic więcej, a ty pleść bez sensu. Wasza wizja 13 grudnia, poległa, w starciu z faktami. Czas się do tego przyznać. Ot tak po ludzu napisać że się nie miało racji. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Zakręciłeś się scoutku, razem z wodą. W 13.12.07, 09:55 l.o.r.t.e.a napisał: > obliczu dokumentów, woda może tylko wpisywać swoje "hmmm" i nic > więcej, a ty pleść bez sensu. > > Wasza wizja 13 grudnia, poległa, w starciu z faktami. Czas się do > tego przyznać. Ot tak po ludzu napisać że się nie miało racji. taaaa nie mialam racji stojac u bramy Huty Katowice naprzeciw ZOMO? ciekawe czego sie jeszcze dowiem Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Jeżeli naprawdę wtedy tam stałeś, zdejmuję 13.12.07, 10:02 czapkę przed tobą. Piszemy jednak o współczesnym postrzeganiu stanu wojennego. Czy mamy się przy tym opierać na dokumentach i faktach, czy na bajkach Jaruzela i Michnika? Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Jeżeli naprawdę wtedy tam stałeś, zdejmuję 13.12.07, 10:07 STALAM jestem kobieta, i wtedy studentki (i nie tylko) jedzily do okolicznych hut i kopaln z paczkami dla tych, ktorzy w srodku strajkowali dostarczalismy tez paczki tym, ktorych internowano i przez caly grudzien i pol stycznia przetrzymywano w celach na Lompy (pisze o Katowicach), zanim przewieziono do Uherc czy Darlowka ten watek jest wlasnie o tym natomiast poza tym mam prawo do wlasnej oceny generala i tego, co zrobil Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Re: Jeżeli naprawdę wtedy tam stałeś, zdejmuję 13.12.07, 10:12 scoutek napisała: > STALAM > jestem kobieta, Ja jestem facetem, a też mnie cały czas biorą za kobietę, więc przepraszam. i wtedy studentki (i nie tylko) jedzily do okolicznych hut i > kopaln z paczkami dla tych, ktorzy w srodku strajkowali > dostarczalismy tez paczki tym, ktorych internowano i przez caly grudzien i pol > stycznia przetrzymywano w celach na Lompy (pisze o Katowicach), zanim > przewieziono do Uherc czy Darlowka No to gratulacje. > > ten watek jest wlasnie o tym > natomiast poza tym mam prawo do wlasnej oceny generala i tego, co zrobil Oceniać można rzeźbę, ładna czy nie. Fakt zaś są faktami. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Jeżeli naprawdę wtedy tam stałeś, zdejmuję 13.12.07, 10:16 l.o.r.t.e.a napisał: > No to gratulacje. nie sa mi potrzebne do niczego ani od ciebie ani od nikogo innego > Oceniać można rzeźbę, ładna czy nie. Fakt zaś są faktami. nie oceniam faktow tylko Jaruzela Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Re: Jeżeli naprawdę wtedy tam stałeś, zdejmuję 13.12.07, 10:20 scoutek napisała: > nie oceniam faktow tylko Jaruzela Na podstawie czego go oceniasz? Bo masz do wyboru:jego wersję, jaki on piękny i tak dalej, wersję która ma go bronić przed odpowiedzialnością sądową i historyczną, oraz wersję opartą na dokumentach i badaniach wielu historyków. To jest sedno sprawy. Odmitologizowanie Stanu i ukazanie go społeczeństwu, takim jaki on był, a nie na podstawie wyobrażeń zbrodniarza. > Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Na marginesie: 13.12.07, 09:55 nie widzę sensu posać do ciebie niczego więcej, niż "hmm" Wątek jest na tema: co robiłeś 13 grudnia i po której byłes stronie. Jedyne, co na ten temat możesz powiedzieć, to: leżałem włóżeczku i byłem po stronie taty i mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: Ja nie słyszałem, ja się historią i polityką 13.12.07, 10:11 Prawda pomału tanieje.To cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Hmmm 13.12.07, 08:55 > ale to pewnie ta pamiec, co ja bedzie krzewil w dalszych pokoleniach To samo pomyślałam. Potem się dziwimy, dlaczego ludzie mają taki mętlik wgłowach. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Re: Miałem wtedy 11 miesięcy. Moja odpowiedzialno 13.12.07, 10:13 Ja mialem niespelna 19 lat..tak..) No a potem byly zadymy z roznych okazji i bez okazji, strajki studenckie, zaliczanie dolkow na komisariata oarz czasem tzw. wpierd.olu od esbecji etc..ale co ja ci lortea bede opowiadal, jak to ty jestes lortea..straznikiem pamieci:)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Re: Miałem wtedy 11 miesięcy. Moja odpowiedzialno 13.12.07, 10:16 marouder.eu napisał: > co ja ci lortea bede opowiadal, jak to ty jestes lortea..straznikiem > pamieci:)))))))))))) Opowiadaj innym, ja mam swoich młodych znajomych, a ty pewnie swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Re: Miałem wtedy 11 miesięcy. Moja odpowiedzialno 13.12.07, 10:26 No to zrobmy eksperyment. Ty, owczesne niemowle opowiedz mi czas mojej pierwszej mlodosci. Jak zylem, co bylo dla mnie wazne, co myslalem, jak wartosciowalem, co czulem, jakiej muzyki sluchalem, co czytalem..itd.? Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Twoje sprawy osobiste mam gdzieś. Obchodzi mnie by 13.12.07, 10:35 nie zaginęła pamięć o tak istotnym wydarzeniu jak komunistyczny pucz Jaruzela. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Re: Twoje sprawy osobiste mam gdzieś. Obchodzi mn 13.12.07, 10:48 Tzn.? co przechowujesz w pamieci, jesli nie losy zwyklych ludzi z roznych pokolen z tamtego okresu? Dokumenty? Jakie dokumenty? Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Re: Twoje sprawy osobiste mam gdzieś. Obchodzi mn 13.12.07, 10:55 marouder.eu napisał: Dokumenty? Jakie dokumenty? Wklejam po raz drugi. wiadomosci.onet.pl/1657509,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
sqz Re: Twoje sprawy osobiste mam gdzieś. Obchodzi mn 13.12.07, 11:21 No ic ten dokument nam mowi ?? Ze nie chcieli wejsc ?? No i co z tego ?? To wiemy teraz a co bylo wiadomo wtedy ?? Nie oceniaj nikogo abys sam nie zostal oceniony . Nie oceniam Jaruzelskiego za stan wojenny tak samo jak nie oceniam dowodztwa AK za zbrodnie na Warszawie jaka bylo Powstanie Warszawskie . I prosze nie mow mi co mam czuc bo ja zylem w czasach stanu wojennego . Ty nie . Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Twoje sprawy osobiste mam gdzieś. Obchodzi mn 13.12.07, 13:03 sqz napisał: > No ic ten dokument nam mowi ?? Ze nie chcieli wejsc ?? No i co z > tego ?? A to,ze cała ta kombinacja z wejściem Ruskich do Polski, która miała uzasadnic wprowadzenie SW była kłamstwem. I Jaruzelski doskonale o tym wiedział. > To wiemy teraz a co bylo wiadomo wtedy ?? Nie oceniaj nikogo > abys sam nie zostal oceniony. Kazda władza powinna podlegac ocenie. Pisze 'powinna', bo tak nie było ... od niektórych społeczeństwo miało się 'odpieprzyć'. > Nie oceniam Jaruzelskiego za stan > wojenny tak samo jak nie oceniam dowodztwa AK za zbrodnie na > Warszawie jaka bylo Powstanie Warszawskie . To niedobrze, oceniac trzeba chocby po to, żeby sie na błędach uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Re: Twoje sprawy osobiste mam gdzieś. Obchodzi mn 13.12.07, 14:48 Istnieje inne rozwiazanie. Jaruzelski dostal od ruskich kredyt zaufania w formie mozliwosci przeprowadzenia akcji wlasnymi silami. Gdyby Stan Wojenny mial inny przebieg ujrzelibysmy Rosjan na ulicach. Sztab Generalny WP przeprowadzil symulacje pierwszego roku takiego konfliktu polsko-rosyjskiego. Liczba ofiar po obu stronach w skali tylko tego pierwszego roku siegnela by 500 tys. ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Twoje sprawy osobiste mam gdzieś. Obchodzi mn 13.12.07, 14:55 marouder.eu napisał: > Istnieje inne rozwiazanie. > Jaruzelski dostal od ruskich kredyt zaufania w formie mozliwosci przeprowadzeni > a > akcji wlasnymi silami. > Gdyby Stan Wojenny mial inny przebieg ujrzelibysmy Rosjan na ulicach wlasnie tak to zawsze rozumialam wole nie myslec co by sie dzialo gdyby Polacy zobaczyli tu ruskie wojska "robiace porzadek" Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Ruskie wojska 13.12.07, 15:58 były uwiązane w awanturze afgańskiej przecież... I nie chodzi oto,że tych wojsk mogło być za mało na interwencję w Polsce,po prostu 2 wojny to trochę za dużo jak na mocarstwo "miłujące pokój". www.13grudnia81.pl/ scoutek > Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Sowieci do Polski by nie weszli 13.12.07, 23:05 gdyby ouczu nie bylo. To wszystko bajki. Dziwie sie ze i Ty, Maruderze, je powtarzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Sowieci do Polski by nie weszli 14.12.07, 08:01 manny_ramirez napisał: > gdyby ouczu nie bylo. To wszystko bajki taaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte jestem dzieckiem stanu wojennego 13.12.07, 10:26 urodziłem się równo dziewięć miesięcy później moi rodzice wtedy studiowali, brali udział w strajku, należeli do nzs,ojciec ma dziś dostać medal od Solidarności- mówi, że nie wie za co, bo nic takiego znów wielkiego nie robił - i powiadają, że stan wojenny był wstrząsem i cięzkim przeżyciem, ale oni byli wtedy bardzo szczęsliwi, zakochani po uszy - do dziś im niespecjalnie przeszło jeśli chodzi o sam stan wojenny, to mówią, że pełen kontekst jego wprowadzenia NIE JEST znany, więc na razie nie wiadomo, czy był uzasadniony, czy nie, ale nie lubią tego cyrku z koksownikami i zomowcami na ulicach Odpowiedz Link Zgłoś
kiko44.1 Nie ma to jak gorąca zupa! 13.12.07, 11:32 Była śnieżna zima. Dobrnęłam z dzieckiem do znajomej, która przyjęła nas gorącym krupnikiem. Rozmawiałyśmy - co teraz będzie? Ps.Sorry, ale z telerankiem były rzeczywiście jaja..... Odpowiedz Link Zgłoś
kiko44.1 Re: Nie ma to jak gorąca zupa! 13.12.07, 11:35 a może to była ogórkowa??? Odpowiedz Link Zgłoś
kiko44 Re: Nie ma to jak gorąca zupa! 13.12.07, 17:39 Cały czas usiłuję sobie przypomnieć, w grę wchodzi jeszcze jarzynowa! Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: jestem dzieckiem stanu wojennego 13.12.07, 12:27 > NIE JEST znany, więc na razie nie wiadomo, czy był uzasadniony, czy nie, ale ni > e lubią tego cyrku z koksownikami i zomowcami na ulicach ZOMO nie grzało sie przy koksownikach i nie patrolowało ulic Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: To już 26 lat... 13.12.07, 11:35 Załozłem podobny wątek na znanym Ci skądinąd forum - vide link poniżej forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=1373104 musze stwiertdzić , że tam pamięc internautów o wiele lepsza, znajomość rzeczy nie pozostawia wiele do zyczenia w przeciwieństwie do produkujących się apologetów " imprezy", która rozpoczęcie miała 13 grudnia 1981 roku Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: To już 26 lat... 13.12.07, 12:36 Witaj, ale weź poprawkę na to,że na FF to trochę inny poziom a i opcja polityczna jednoznaczna raczej;-) Pozdrawiam również;-) camille_pissarro > Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: To już 26 lat... 13.12.07, 16:47 Poziom zdecydowanie wyższy , nie omieszkałem zauwazyc ;-)), co do opcji raczej tak ;-)) Pozdrawiam zzupełnie innej perspektywy 13 grudnia ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
indris Nic nie wiedziałem 13.12.07, 13:14 Moja dzisiejsza żona miała rano przyjechać z sanatorium w Świnoujściu. W nocy słuchałem programu I Polskiego Radia. Ok godz 2.00 program nagle się zmienił - zaczęto nadawać jakąś "inną" muzykę, nie było wiadomości. Zaspałem. Pojechałem (tramwajem) na Centralny, ale tam nie mogłem się połapać, czy pociąg już przyjechał, czy ma opóźnienie. Pojechałem więc do Lusi (miałem klucze) na Mokotów. W mieszkaniu nikogo nie było. Po drodze, na skrzyżowaniu Racławickiej i Komarowa (dzisiaj Wołoska) zobaczyłem skota. Była 6.00, nastawiłem radio. Usłyszałem zapowiedź "disiaj 13 grudnia 1981, historyczny dzień w dziejach narodu polskiego. za chwilę zabierze głos pierwszy sekretarz, premier...". No i dowiedziałem się. Posłuchałem jeszcze Wolnej Europy, o dziwo nie zagłuszanej. Pojechałem znów na Centralny, bo domyśliłem się, że pociąg się spóźnił. Ale rozminąłem się z Lusią, bo w międzyczasie pociąg przyjechał. Lusia o stanie wojennym usłyszała jeszcze w nocy, ok Poznania od konduktora. Ale że konduktor był potężnie pijany, pasażerowie nie bardzo mu uwierzyli, mówiąc "pan sam jest w stanie" Telewizja i plakaty na mieście rozwiały wątpliwości. Pomyślałem sobie, że to jest najcięższy cios dla pojęcia socjalizmu. I że władza PRL skompromitowała się bezapelacyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Czy dzisiaj w "GW" jest wywiad z Urbanem... 13.12.07, 16:25 ... Kiszczakiem czy Jaruzelskim? Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Czy Siergiej jest juz czlowiekiem honoru? 13.12.07, 17:14 l.o.r.t.e.a napisał: > Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Jak pamiętny "wywiad" z Rydzykiem 13.12.07, 17:38 l.o.r.t.e.a napisał: > Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Nie wiadomo, ale 13.12.07, 17:19 jest to przeciętny Rosjani, który wówczasbył w wojskuaniedawno opowiedział to wszystko, co przeżył polskim i rosyjskim dokumentalistom. Niestety, nie zgodził się ani upublicznić swfo nazwiska, ani pokazać twarzy w filmie, który miał powstać a nie powstanie. Jak twierdzi: chce żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Nie wiadomo, ale 13.12.07, 17:20 pezpraszam, straszne literówki robię z pośpiechu Odpowiedz Link Zgłoś
kikoo.12 pomidorowa chyba na pewno nie! wykluczone! 13.12.07, 21:54 tak, pamiętam szarawy kolor bardzo smacznej skądinąd zupy! Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: Nie wiadomo, ale 13.12.07, 17:39 woda.woda napisała: > jest to przeciętny Rosjani, który wówczasbył w wojskuaniedawno > opowiedział to wszystko, co przeżył polskim i rosyjskim > dokumentalistom. > > Niestety, nie zgodził się ani upublicznić swfo nazwiska, ani > pokazać twarzy w filmie, który miał powstać a nie powstanie. > > Jak twierdzi: chce żyć. A niby kto dybie na niego? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Nie wiadomo, ale 13.12.07, 17:42 Przypadkiem znam dobrze kogoś, kto ten film z nim robił. To stary już człowiek iboi się - jak to w Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Nie wiadomo, ale 13.12.07, 19:36 alfa.alfa napisał: > woda.woda napisała: > > > jest to przeciętny Rosjani, który wówczasbył w wojskuaniedawno > > opowiedział to wszystko, co przeżył polskim i rosyjskim > > dokumentalistom. > > > > Niestety, nie zgodził się ani upublicznić swfo nazwiska, ani > > pokazać twarzy w filmie, który miał powstać a nie powstanie. > > > > Jak twierdzi: chce żyć. > > > A niby kto dybie na niego? A kto otrul Polonem niejakiego Litwinienke? Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: To już 26 lat... 13.12.07, 17:42 Ale wcześniej był sierpień 80.Ile z tych 21 postulatów zrealizowano?Gorącymi pragnieniami też można się poparzyć.Zwłaszcza gdy już wystygną.To po co to wszystko było,tylko po to by związkowe krzykacze i szuje stały się burżujami liberalno-aferalnymi?Albo prezydentami lub premierami. Odpowiedz Link Zgłoś
a-wariatka-tanczy Re: To już 26 lat... 13.12.07, 18:31 byłam w domu, z rodziną i to był dzień kiedy poczułam jakąś bezsilność i bezradność pomieszane z wściekłością i żalem i od tego dnia ile razy widziałam na ekranie telewizora tę zieloną, krzywoustą amebę w czarnych brylach ta wsciekłość powracała aż do 89 r. A od 19 lat gdy widzę (tak jak przed chwilą na TVPinfo) tę złą gębę, te zaciśnięte usta - tak sobie myślę, że teraz ten komuszy sprzedawczyk przeżywa ciagle od nowa swój strach. I niech żyje długo i niech sie boi. I niech ten strach go nie opuszcza! Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Mnie jednak, 13.12.07, 18:38 co by nie mówić, początki stanu wojennego najbardziej kojarzą się z nieustannym wożeniem paczek po róznych więzieniach - z maleńkim dzieckiem, bo nie było go z kim zostawić. I sterty gazetek. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Każdemu inaczej 13.12.07, 18:56 te początki się kojarzą,ciężko miałaś... Ja z moją paczką przyjaciół na wsi pod Żelazową Wolą w stodole spaliśmy do 17/12. Gazetki zaczęły się w połowie stycznia,paczki przygotowywaliśmy tylko,kto inny je rozwoził,nasza grupa była tylko od bibuły. woda.woda > Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Każdemu inaczej 13.12.07, 19:01 Wielu znajomych wyjechało wtedy na zawsze. A najśmieszniejsze jest to, że mój syn twierdzi, że pamięta te wycieczki do więzień, choć nie jest to absolutnie możliwe. Myślę, że martyrologię sobie tworzy - a ja z mamą woziliśmy tacie i wujom paczki do więzienia :) A bibuły mam do dziś całe kufry - taka rodzinna pamiątka, w bardzo polskim guście. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: To już 26 lat... 13.12.07, 18:47 Ty Wariatko z powodu tańca jesteś taka mądra? > A od 19 lat gdy widzę (tak jak przed chwilą na TVPinfo) > tę złą gębę, te zaciśnięte usta - tak sobie myślę, > że teraz ten komuszy sprzedawczyk przeżywa ciagle od > nowa swój strach. I niech żyje długo i niech sie boi. > I niech ten strach go nie opuszcza! Celnie podsumowałaś;-) "Tu kukły ludźmi się bawią, tu igra z nami czas. Tu wielkie młyny nas trawią i pył zostaje z nas". "Jeżeli jest"-A.Osiecka a-wariatka-tanczy > Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda No popatrz. 13.12.07, 18:56 Aja myślę, że takie myśli trzeba przeganiać,bo są grzeszne. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Moja kombatancka opowieść... 13.12.07, 19:20 ograniczy się do faktu, że już byłem na świecie:))) Kompletnie tego dnia nie pamiętam. Byłem w domu. Nie występowałem ani nie wspierałem nikogo. Dobrze mi z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Moja kombatancka opowieść... 13.12.07, 19:50 Dn.14 grudnia 1981 r. przed wyjsciem z domu przypielam do plaszcza znaczek Solidarnosc. Wlaczylam sie czynnie w walke z komunistycznym zniewoleniem. Pozatym uczylam historii (z zycia wzietej) swoja trzy letnia coreczke,m.in.zabierajac ja w miejsca gdzie ZOMO palowalo ludzi - niech zobaczy w jak wolnym kraju zyjemy. Dzis corka,juz dorosla pamieta tamte chwile. Tamten dzien przetracil Polsce kregoslup,Okragly Stol wyniosl na powierzchnie miernoty. Dzis znowu mamy 13 grudzien - jest to data gdy Polacy za obietnice ( :)))) ) "pelnej miski" zgodzili sie oddac suwerennosc. Za dwadziescia szesc lat beda plakac nad swoja glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Godzinę milicyjną pamietacie? Jak za Hitlera 13.12.07, 19:38 Od 22 do 6 rano. Jak ktoś pracował na zmiany musiał mieć specjalną przepustkę. A jeśli nie posiadał konsekwencje wiadome. Dziwne że nikt o tym nie wspomina. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Godzinę milicyjną pamietacie? Jak za Hitlera 13.12.07, 19:42 Nikt nie wspomina,bo to było oczywiste po prostu. Przepustki obowiązywały również w przypadku podróży nawet do nieodległych miejscowości... alfa.alfa > Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: Godzinę milicyjną pamietacie? Jak za Hitlera 13.12.07, 19:48 > Przepustki obowiązywały również w przypadku podróży nawet do > nieodległych miejscowości... Dziwne, Tego jakoś nie pamiętam. Za to byly potrzebne zezwolenia na poruszanie sie w "strefie nadgranicznej" np wycieczka w Tatry do Doliny Koscieliskiej itp Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Godzinę milicyjną pamietacie? Jak za Hitlera 13.12.07, 19:51 Tak było Alfa,moja mama jeździła codziennie do W-wy opiekować się wnukami mojej młodszej siostry i klęła na te przepustki... alfa.alfa > Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: Godzinę milicyjną pamietacie? Jak za Hitlera 13.12.07, 19:56 off_nick napisała: > Tak było Alfa,moja mama jeździła codziennie do W-wy opiekować się > wnukami mojej młodszej siostry i klęła na te przepustki... > > alfa.alfa > Tez jeździłem do Warszawy i żadnych przepustek nie pamiętam. Byly za to punktu kontrolne na drogach dojazdowych i wojsko sprawdzało dokumenty. Dowód osobisty, prawo jazdy, dow. rejestracyjny Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Re: Godzinę milicyjną pamietacie? Jak za Hitlera 13.12.07, 20:14 No, ja z psem zaczalem wychodzic na spacer. Pies do tej pory biegal w ogrodzie, nie potrzebujac za bardzo spaceru na smyczy:) Szczegolnie po 22:) Odpowiedz Link Zgłoś
kiikko Re: To już 26 lat... 13.12.07, 21:57 drugiego dania nie było, w końcu stan wojenny był wielkim zaskoczeniem dla wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: To już 26 lat... 13.12.07, 22:04 Fantastyczne podsumowanie p.Henryku. Podziwiam Pańskie poczucie humoru,takie wysublimowane... Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: To już 26 lat... 13.12.07, 22:02 off_nick napisała: > Jutro minie 26 lat od wprowadzenia stanu wojennego... > Wiem,że pamiętacie ten dzień... > Opowiedzcie,gdzie wtedy byliście,z kim i przeciw komu... > > > Byłam wtedy dzieckiem i pamiętam. Jak to jest że tyle lat mineło i winni nie zostali osądzeni? Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: To już 26 lat... 13.12.07, 22:07 Cassidy,przypuszczam,że nie było sprzyjającej atmosfery... I nie będzie,tak sądzę. cassidy_i > Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: To już 26 lat... 14.12.07, 11:34 off_nick napisała: > Cassidy,przypuszczam,że nie było sprzyjającej atmosfery... > I nie będzie,tak sądzę. > > cassidy_i > Myślę ,że albo teraz albo już nigdy.Myślę że jestesmy to winni przyszłym pokoleniom. Odpowiedz Link Zgłoś