Zamordowani przez ludzi honoru. Przyjrzycie się

13.12.07, 20:52
tym twarzom.
maryla.salon24.pl/index.html
Są ofiary a morderców nie znaleziono.
    • venus99 Re: Zamordowani przez ludzi honoru. Przyjrzycie s 13.12.07, 21:09
      nawet taki orzeł jak Rokita nie był w stanie niczego udowodnić.jestę
      lepszy.
    • doc.holliday Zapytaj tego co miał na sumieniu, czy był normalny 13.12.07, 21:49
      Kazimierz Majewski
      lat 46

      Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Jeleniogórskich Zakładach
      Narzędziowych. Internowany latem 1982 r. „w ramach działań profilaktycznych”. Na
      skutek nieustannej nagonki, inwigilacji, gróźb pod adresem rodziny i nakłaniania
      do współpracy z SB popełnił samobójstwo 29 października 1982 r.
      (....)
      • kaczyjar Re: Zapytaj tego co miał na sumieniu, czy był nor 13.12.07, 22:05
        doc.holliday napisał:

        > Kazimierz Majewski
        > lat 46
        >
        > Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Jeleniogórsk
        > ich Zakładach
        > Narzędziowych. Internowany latem 1982 r. „w ramach działań profilaktyczny
        > ch”. Na
        > skutek nieustannej nagonki, inwigilacji, gróźb pod adresem rodziny i nakłaniani
        > a
        > do współpracy z SB popełnił samobójstwo 29 października 1982 r.
        > (....)
        >

        Nie udowodnisz nikomu ze popelnil samobujstwa za szykanowanie a nie dla tego ze
        go zona zdradzala .
    • grzegorzlubomirski Czlowieku przeczytaj sobie nawet na tej stronce 13.12.07, 23:33
      przyczyny ich smierci, tylko w paru przypadkach mozna odniesc to
      dzialan milicji. Wiekszosc to pobicie, samobojstwo itp. co w 10 mln
      rzeczy czlonkow solidarnosci zdarzylo sie na pewno wiecej niz pare
      razy, czysto statystycznie.

      Zaden historyk ani nawet sad nie uznal by takich dowodow. Strasznie
      nisko kombatanci upadli skoro takie przypadki musza przedstawiac
      jako ofiary rezimu.

      W samym roku 1993 ofi
      • alfa.alfa Re: Czlowieku przeczytaj sobie nawet na tej stron 13.12.07, 23:44
        grzegorzlubomirski napisał:

        > przyczyny ich smierci, tylko w paru przypadkach mozna odniesc to
        > dzialan milicji. Wiekszosc to pobicie, samobojstwo itp.

        I pewnie sie sami pobili albo kilkakrotnie strzelili sobie w głowę
    • grzegorzlubomirski Czlowieku przeczytaj sobie nawet na tej stronce 13.12.07, 23:39
      przyczyny ich smierci, tylko w paru przypadkach mozna odniesc to
      dzialan milicji. W kraju wielkosci Polski rok rocznie ginie pare
      osob w wynki bledow dzialania policji. Wiekszosc to pobicie,
      samobojstwo itp. co w 10 mln rzeszy czlonkow solidarnosci zdarzylo
      sie na pewno wiecej niz pare razy, czysto statystycznie.

      Zaden historyk ani nawet sad nie uznal by takich dowodow. Strasznie
      nisko kombatanci upadli skoro takie przypadki musza przedstawiac
      jako ofiary rezimu i dziwi mnie ze tak malo. Mogli policzyc
      wszystkich czlonkow solidarnosci ktorzy umarli smiercia naturalna w
      tym czasi, bo moze gdyby solidarnosc doszla do wladzy to taki duch w
      nich by wstapil ze by nie umarli.

      W samym roku 1993 ofiar od kiji bejzbolowych, ran postrzalowych itp
      bylo kilkaset, wszystko ofiary kapitalizmu, kotrych by nie bylo bez
      zmiany systemu. Dodatkowo pary tysiecy samobojstw z powodow
      ekonomicznych. Zjawisko kotre nasililo sie po roku 1989.

      Lepiej byscie sie nie osmieszali i zachowali w milczeniu te dowody.
      W Argentynie ofiary szly w dziesiatki tysiecy, no ale tam mordowli
      ksieza, oni maja tysiacletnia wprawe.
      • opornik4 Re: Czlowieku przeczytaj sobie nawet na tej stron 14.12.07, 00:23
        grzegorzlubomirski napisał:

        > przyczyny ich smierci, tylko w paru przypadkach mozna odniesc to
        > dzialan milicji.

        Co - synek kapitana Piotrowskiego,tatusia i jego kumpli broni?
      • opornik4 Hej ..lubomirski !!! 14.12.07, 00:31
        Moze bys sie z tym zapoznal?

        "Yon i Panna"
        Jedni z najważniejszych agentów SB i wywiadu PRL. Małżeństwo G. w
        stanie wojennym zdobyło zaufanie opozycyjnego księdza, którego
        proces beatyfikacyjny jest teraz w toku. Czy mieli związek z jego
        tajemniczą, nagłą śmiercią? Co robią dziś?

        Yon – duża wiedza ogólna, i inteligencja, wskazująca na łatwość
        nawiązywania kontaktów, swoją służbę traktuje jako patriotyczny
        obowiązek.

        Panna – doskonała prezencja osobista, nieprzeciętna inteligencja i
        łatwość nawiązywania kontaktów. Jest zdyscyplinowana i chętna do
        współpracy.

        Tak swoich agentów charakteryzowali mocodawcy z SB.
        Yon i Panna, czyli Andrzej i Jolanta jako agenci SB zrobili wielką
        karierę w Solidarności. Ze zwykłych działaczy stali się
        pierwszoplanowymi postaciami łódzkiego podziemia. Ich osiągnięcia w
        ramach pracy dla SB zwróciły uwagę peerelowskiego wywiadu.

        Wtedy dostali swoje najważniejsze zadanie: przeniknięcie do Radia
        Wolna Europa i polskich środowisk emigracyjnych na terenie RFN.
        Przede wszystkim, na polecenie warszawskiej centrali, mieli
        rozpracować działalność legendarnego księdza Franciszka
        Blachnickiego. Bliskiego przyjaciela Jana Pawła II, ale przede
        wszystkim twórcy Ruchu Światło – Życie, czyli znanej w Polsce Oazy.
        Franciszek Blachnicki nie dożył końca tej operacji. Zmarł w
        Niemczech. Okoliczności tej śmierci do dziś pozostają tajemnicze.
        Śledztwo IPN-u nie odpowiedziało na pytanie, czy ksiądz został
        zamordowany. Prokuratorzy umorzyli je, bo na potwierdzenie zabójstwa
        nie znaleźli wystarczających dowodów. Bliscy współpracownicy księdza
        twierdzą, że nadal będą dążyć do wyjaśnienia okoliczności śmierci
        księdza.

        Przeczytaj zapis czatu z autorem reportażu.

        superwizjer.onet.pl/1453731,archiwum.html

        Takich szuii,jak powyzej opisane - bylo tysiace.
        A ofiary - te w watku wymienione i wielu innych,zawsze ginely
        przez "nieznanych" sprawcow.
        • kopciuszek2006 Re: Hej ..lubomirski !!! 14.12.07, 00:36
          Panie Grzegorzu, daj se Pan spokój z tym młotkiem. Przecież on nawet
          nie rozumie co Pan do niego mówi :-)
          Kopciuszek
    • x2468 Re: Zamordowani przez ludzi honoru. Przyjrzycie s 14.12.07, 00:39
      A ty spokojnie dozyles emerytury.
    • tornson Re: Zamordowani przez ludzi honoru. Przyjrzycie s 14.12.07, 00:49
      "zdecydowaną większość ofiar stanowiły osoby zamordowane lub zmarłe podczas
      tłumienia masowych protestów społecznych."
      Jednym słowem głównie zadymiarze. Gdy patrzę dziś na burdy pseudokibiców i to
      jak tzw. "policja" przed nimi ucieka, to aż się prosi o powrót ZOMO. Tym
      bardziej że po stronie solidaruchów bardzo ostro występowali właśnie kibole i to
      właśnie dzięki solidaruszym burdom na w miarę spokojne do tej pory stadiony
      zawitała brutalna przemoc pseudokibiców.
      • tornson Oczywiście przekładając to z Wolskiego na Polski. 14.12.07, 01:11
        tornson napisał:

        > "zdecydowaną większość ofiar stanowiły osoby zamordowane lub zmarłe podczas
        > tłumienia masowych protestów społecznych."
        Zdecydowaną większość ofiar stanu wojennego stanowiły osoby biorące udział w
        masowych i niebezpiecznych zamieszkach.
        • bard333 [...] 14.12.07, 02:11
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja