elfhelm
14.12.07, 18:47
a nie żadnego Przymierza Prawicy, do którego należeli i chudy i gruby
Kamińscy, Cymański czy Bielan.
KK to taka kanapowa partyjka kierowana przez Ujazdowskiego, działająca w
latach 1994-1999, gdy weszła do SKL. Cała czwórka posłów, którzy na razie
wyszli z PiS działała w KK (podobnie jak np. warszawski radny Starzyński co
też już się wyPiSał).
Trudno prognozować, czy z klubu PiS będą dalsze odejścia. Być może wyjdzie
ktoś współpracujący z nimi (Sellin, Seliga), jakiś poseł związany z dawnym SKL
(bezpartyjny poseł Rębek, jest też 2 małopolskich posłów z tej formacji), może
bliska Marcinkiewiczowi Rafalska. No i ciekawe, co w regionach.