Odebranie emerytur przez PO kobietom nie przejdzie

14.12.07, 21:42
Lech Kaczyński i SLD zatrzymają Platformę Oszukańczą wetem.
Tylko się łobuzy skompromitują.
    • opornik4 Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 14.12.07, 21:50
      wlodzimierz.ilicz napisał:

      > Lech Kaczyński i SLD zatrzymają Platformę Oszukańczą wetem.
      > Tylko się łobuzy skompromitują.

      Przejdzie,przejdzie.To tredn europejski.Niby czemu polskie kobiety
      mialy by miec lepiej od np.niemieckich?
      Chcieliscie Unii - bedziecie mieli:brud,smrod,ubostwo i eutanazje:))
      • wlodzimierz.ilicz Ależ owszem, Kaczynski zawetuje. A SLD poprze weto 14.12.07, 21:58
        Pomimo, że ustawę przygotował PIS
        • opornik4 Re: Ależ owszem, Kaczynski zawetuje. A SLD poprze 14.12.07, 22:01
          Stawiam dolary przeciwko orzechom,ze nie zawetuje.
          Idiota nie jest,gdy ustawa przejdzie - wscieklosc ludzie wyladuja
          na PO.
          Poza tym juz mowilam,to prikaz europejski.
      • jdbad Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 14.12.07, 21:59
        wracaj do Polski Oporniczko:((((
        • opornik4 Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 14.12.07, 22:04
          jdbad napisała:

          > wracaj do Polski Oporniczko:((((

          Ani mi sie sni.Tak jak tesknilam za krajem swojej mlodosci - tak
          teraz,szczegolnie po zaznajomieniu sie z tutejszymi komentarzami
          - Bogu dziekuje,ze nie musze zyc w tym porabanym kraju,wsrod ludzi
          o mentalnosci niewolnikow:)))))
          • jdbad Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 14.12.07, 22:06
            Wiesz, wydaje mi się,ze ty jestes też nieźle po tego:(
      • karbat Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 14.12.07, 21:59
        nie kobietom to innym ... emerytury trzeby ciac ,niestety ,
        kasa ZUS u jest PUSTA .Z proznego i Salomon nie naleje .
        • 440417mz Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 14.12.07, 22:05
          Niektórym to i z pustego kapie.
        • wlodzimierz.ilicz Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej rosną 14.12.07, 22:05
          szybciej niż płace zwykłych pracowników.
          • opornik4 Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:11
            To chyba normalne,nie?
            Przyjrzyj sie ile kasuja brukselscy urzednicy,a jest ich "tylko"
            20 tys.
            Do tego dochodza tlumacze na 27 jezykow i personel pomocniczy,
            np.sprzataczka zarabia ok.2,5 tys.€.
            I na to musza zarobic fizole.
            Juz wam Unia da i jeszcze dolozy:)))
            PS.Malo wam bylo polskich urzedniczych darmozjadow?
            • jdbad Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:12
              A co ty masz przeciwko ludzom pracującym fizycznie, oporniczko?
              opornik4 napisała:
              I na to musza zarobic fizole.
              • karbat Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:18
                opornik4 napisała:

                > Przyjrzyj sie ile kasuja brukselscy urzednicy,a jest ich "tylko"
                > 20 tys.
                > Do tego dochodza tlumacze na 27 jezykow i personel pomocniczy,
                > np.sprzataczka zarabia ok.2,5 tys.€.
                > Juz wam Unia da i jeszcze dolozy:)))

                20 000 urzednikow na ponad 400 milionowa Unie :o
                coz dodac ,Slowenia ma ich wiecej.
                • opornik4 Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:26
                  > opornik4 napisała:
                  >
                  > > Przyjrzyj sie ile kasuja brukselscy urzednicy,a jest ich "tylko"
                  > > 20 tys.
                  > > Do tego dochodza tlumacze na 27 jezykow i personel pomocniczy,
                  > > np.sprzataczka zarabia ok.2,5 tys.€.
                  > > Juz wam Unia da i jeszcze dolozy:)))
                  >
                  > 20 000 urzednikow na ponad 400 milionowa Unie :o
                  > coz dodac ,Slowenia ma ich wiecej.

                  Wymienilam tylko europejski parlament.
                  Znajdz dane ile kosztuje jego utrzymanie?
                  To sa utopione miliardy euro.
              • opornik4 Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:24
                jdbad napisała:

                > A co ty masz przeciwko ludzom pracującym fizycznie, oporniczko?
                > opornik4 napisała:
                > I na to musza zarobic fizole.
                >

                Nic nie mam,powinnam byla wziac fizole w nawias.
                To wszyscy ci,ktorzy cos wytwarzaja - aby utrzymac "biale
                kolnierzyki".Gdyby nie brukselskie darmozjady,tworzacy multum
                niepotrzenbych ustaw,najczesciej blokujacych rozwoj gospodarki
                - ludziom pracujacym w trudzie i znoju zostaly by fundusze na godne
                zycie.
                • jdbad Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:25
                  Ale nie wzięłaś i wyszło szydło z worka:(
                  • opornik4 Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:28
                    jdbad napisała:

                    > Ale nie wzięłaś i wyszło szydło z worka:(
                    >

                    Ty,jdbad - czep sie tramwaju,dobrze?
                    • jdbad Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:29
                      U mnie nie ma tramawajów. Zabolało....
                    • ariadna-enta Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:39
                      oporniczka
                      patryjotka na niemieckim socjalu,znamy takich co trochę "luksusu"
                      liznęli ludżmi pracy w Polsce gardzą.że oni niby lepsi.
                      • jdbad Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:40
                        to smutne:(
                        • 440417mz Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 15.12.07, 12:38
                          Jdbad świadomie umieszczasz>to smutne:),a poniżej:Mój sąsiad rośnie w
                          siłę;?Zawiścisz sąsiadowi?
                          • jdbad Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 15.12.07, 19:11
                            Ten sąsiad jest moim bardzo dobrym znajomym:) Bywa codziennie:)
                            Kotom niczego nie zawiszczę:)))
                      • opornik4 Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:45
                        ariadna-enta napisała:

                        > oporniczka
                        > patryjotka na niemieckim socjalu,znamy takich co trochę "luksusu"
                        > liznęli ludżmi pracy w Polsce gardzą.że oni niby lepsi.

                        Po pierwsze,nie zyje na niemieckim socjalu.
                        Po drugie,nie gardze ludzmi pracy zarowno w Polsce jak i innych
                        krajach.Zostalam zle zrozumiana,wkurza mnie rozpasanie biurokracji.
                        Po trzecie,nie mam "luksusu" - owszem glodna nie chodze,kat jakis do
                        spania mam i nawet dostep do lekarza:))
                        • ariadna-enta Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:57
                          po co się tłumaczysz
                          nazwałaś ludzi fizolami,a pracujących w Polsce,ze maja mentalność
                          niewolników.
                          to nie jest pogarda?
                • karbat Re: Ależ tak, naleje. Płace kadry zarządzajacej r 14.12.07, 22:29
                  opornik4 napisała:

                  > jdbad napisała:
                  >
                  > > A co ty masz przeciwko ludzom pracującym fizycznie, oporniczko?
                  > > opornik4 napisała:
                  > > I na to musza zarobic fizole.
                  > >
                  >
                  Gdyby nie brukselskie darmozjady,tworzacy multum
                  > niepotrzenbych ustaw,najczesciej blokujacych rozwoj gospodarki
                  > - ludziom pracujacym w trudzie i znoju zostaly by fundusze na
                  godne zycie.

                  :) madre slowa ,godne wielebnego ojca z Torunia

                  Gdyby nie Bruksela ,w Polsce ,w Europie kazdy by zyl godnie ,
                  jakie to proste hehehehe i genialne w swej glupocie .
      • tornson Poziom życia kobiet w Polsce do kobiet w Niemczech 14.12.07, 22:54
        to jak poziom życia kobiet w KRLD do poziomu życia kobiet w Polsce.
    • d_nutka.bis Re: krokodyle łzy 15.12.07, 07:46
      wlodzimierz.ilicz napisał:

      > Lech Kaczyński i SLD zatrzymają Platformę Oszukańczą wetem.
      > Tylko się łobuzy skompromitują.

      przez cale lata(wieki)kobiety byly dyskryminowane-w zaplacie za
      prace tez.jesli emerytura po reformie ma byc "odcinaniem" skladek
      emerytalnych od zarobkow z pracy to kierunek reformy uwazam za
      sprawiedliwy.NIESPRAWIEDLIWE sa inne realia pracy i wynagradzania
      kobiet pracujacych.i z tymi innymi niesprawiedliwosciami trzeba
      walczyc!
      • wlodzimierz.ilicz Emerytury kobiet muszą starczyć na utrzymanie. 15.12.07, 09:34
        A potem dopiero można sobie dywagować czy są "sprawiedliwe".
        W Polsce emerytury są głodowe. I to emerytury mężczyzn a co dopiero
        kobiet.
        Obniżanie emerytur kobiet pod pozorem krótszego okresu pracy i
        dłuższego okresu życia dogłębnie kompromituje system emerytur
        uzależnionych od tzw. "zgromadzonego kapitału" czyli OFE.
        Jeszcze raz okazałao się, że kto nie widzi nic poza pieniedzmi i
        kapitałem - to wróg społeczny numer jeden.
        Tym razem dla kobiet.
    • irma223 A wracając do emerytur - nic mi się tu nie zgadza 15.12.07, 09:10
      A wracając do emerytur, emerytura to ubezpieczenie emerytalne,
      prawda?

      Ubezpieczyciel zawierając umowę (polisę) zawsze ryzykuje, że będzie
      musiał ubezpieczonemu/-nej wypłacić więcej niż było wpłaconych przez
      danego ubezpieczonego/-nej składek. Za to wylicza tak wysokość tych
      składek, żeby mu się ryzyko rozeszło statystycznie tak, by en masse
      stratny nie był.

      Przecież opłacając ubezpieczenie na życie mogę przeżyć zdrowo i bez
      wypadków 80 lat, a mogę po miesiącu ulec śmiertelnemu wypadkowi -
      tego nie wie żaden ubezpieczyciel. Dlatego stara się mieć jak
      najwięcej ubezpieczonych (zwłaszcza promuje się młodszych - to
      fakt), żeby EWENTUALNE STRATY WYNIKŁE Z WYPŁACENIA ODSZKODOWANIA
      POKRYĆ ZE SKŁADEK INNYCH UBEZPIECZONYCH.

      Tak samo działa i UBEZPIECZENIE emerytalne. Kiedy zawierałam umowę z
      OFE, określał mi możliwy do uzyskania w przyszłości kapitał +
      odsetki, prawdodpobną wysokość mojej emerytury (szacunki były
      opracowywane na podstawie 1. szacunków wysokości moich zarobków (i
      wynikłych z nich składek) oraz 2. prawdopodobnych lat pracy. Nawet
      się przyznawałam do średniej wieku w mojej rodzinie (a jest wysoka).

      Wiem, że pkt. 1 i pkt 2. ma wpływ na wysokość zebranej składki, a za
      jej korzystne zainwestowanie odpowiadają fachowcy z OFE (czego i tak
      ofiarą lub beneficjentem zostanę ja), ale dlaczego nagle wcina mi
      się tu jakiś rząd z jakąś ustawą, bo tego nie rozumiem? Dlaczego
      chcą obniżyć mi już teraz wysokość mojej przyszłej emerytury?

      Mają jakiś układ z OFE czy co?

      Ile pożyję czy nie pożyję to RYZYKO HANDLOWE OFE!

      I to (to konkretne) OFE zgłosiło się do mnie z ofertą, ja za nim nie
      chodziłam!
      • d_nutka.bis Re: A wracając do emerytur - nic mi się tu nie z 15.12.07, 09:31
        teoretycznie Irmo,to Ty masz calkowicie racje.Po to przeciez
        powstaly fundusze emerytalne i zasady o ktorych piszesz.
        ale sprawa jest bardziej skomplikowana,bo zanim te opisane przez
        Ciebie zasady mialyby funkcjonowac wedlug zalozen to musialoby nagle
        wymrzec pokolenie,a nawet dwa,ktore mialy naliczane emerytury wedlug
        innych zasad i co NAJWAZNIEJSZE(!)WCZESNIEJSZE SKLADKI EMERYTALNE
        WRZUCANE DO WSPOLNEGO WORA WYDAWANE BYLY NA BIERZACO I JESZCZE Z
        DOPLATA Z BUDZETU i w dodatku z worem bez dna dla
        KRUSu,rencistow,obibokow socjalnych i jeszcze wielu
        innych "zasluzonych" spolecznie.I TO WSZYSTKO ZAWSZE ODBYWALO SIE
        KOSZTEM KOBIET!tak przy okazji mam male pytanie.ile kobiet otrzymuje
        emerytury z KRUS?
        • irma223 Emeryt dał - emeryt wziął 15.12.07, 10:28
          Obecni emeryci (i emerytki) kiedyś pracowali, prawie połowę ich
          pensji zabierało państwo na składkę emerytalną (wiem, że tego nikt
          tak nie księgował, ale tak było).

          Pracowali przez (średnio) 30 lat. Czyli same składki (nominalnie) im
          zabierane powinny im starczyć na kolejne 30 lat. Plus odsetki (a co
          ich to obchodzi, że nikt nad tymi pieniędzmi nie pracował, a ponadto
          nominalnie pieniądze traciłyby na wartości? W momencie gdy zakłady
          pracy wpłacały te pieniądze "do wspólnego wora" zamiast wypłacać
          pracownikom, miały one swoją porządną wartość).

          Państwo zabierało zatem te pieniądze pracownikom (obecnym lub
          przyszłym (w niedalekiej przyszłości) emerytom), ale oddać to już
          nie chce? Będzie potrącać? A niby na jakiej podstawie? Co to -
          łaska jakaś? Jałmużna?

          NALEŻY IM SIĘ PO PROSTU! To ich własne pieniądze, których kiedyś nie
          dostali, bo miały stanowić właśnie zabezpieczenie na ich starość! I
          żadnej łaski tu państwo nie robi!
          • d_nutka.bis Re: Emeryt dał - emeryt wziął 15.12.07, 16:36
            irma223 napisała:

            > NALEŻY IM SIĘ PO PROSTU! To ich własne pieniądze, których kiedyś
            nie
            > dostali, bo miały stanowić właśnie zabezpieczenie na ich starość!
            I
            > żadnej łaski tu państwo nie robi!

            TEORETYCZNIE,Irmo, znowu masz racje,ale tylko teoretycznie,bo w
            praktyce to zarobki obecnych emerytow i emerytek niewiele mialy
            wspolnego z efektami pracy-to po pierwsze.po drugie kobiety byly
            dyskryminowane jeszcze bardziej niz obecnie,bo wtedy nawet nie
            istnialo prawne pojecie dyskryminacji w PRL.po trzecie i nastepne
            placa nie miala zwiazku z umiejetnosciami zawodowymi i
            wyksztalceniem itd.itp.a jesli nawet gdziekolwiek jeszcze w PRL taki
            zwiazek istnial,to sie kompletnie zalamal po 89r i prawie 20-letnim
            trwaniu tzw.transformacji ustrojowej.to jest przeciez 2/3 czasu
            emerytalnego dla kobiety przechodzacej obecnie na wczesniejsza
            emeryture,ktora czestokroc musi na te emeryture przejsc,bo zaden
            pracodawca w takie "starocie" juz nie chce inwestowac ani wyzszych
            zarobkow ani podnoszenia kwalifikacji zawodowych(oplata
            kursow,szkolen).sytuacja jest taka,ze obecne "mlode" emerytki maja
            srednio nizsze emerytury od ich kolezanek emerytek,ktore maja
            emerytury "po mezu".ten caly system emerytalny jest chory.
            • irma223 Re: Emeryt dał - emeryt wziął 15.12.07, 17:30
              Ile zarabiały, tyle zarabiały, przeliczanie lat pracy i zarobków na
              podstawie świadectw pracy i druków RP-7 już się odbyło - na tej
              podstawie emerytki i ZUS wyliczyli wspólnie odpowiednią wysokość
              emerytury wzgl. wyliczy kapitał początkowy.

              Natomiast nie rozumiem nadal, na jakiej podstawie prawnej państwo
              polskie chce ponownie znacjonalizować ludzkie pieniądze?
              Bo rozumiem, że nie kwestionujesz, że są to ICH pieniądze, nie
              państwa?
              Więc co - komunizm wraca?
              • d_nutka.bis Re: Emeryt dał - emeryt wziął 15.12.07, 18:09
                irma223 napisała:

                > Ile zarabiały, tyle zarabiały, przeliczanie lat pracy i zarobków
                na
                > podstawie świadectw pracy i druków RP-7 już się odbyło - na tej
                > podstawie emerytki i ZUS wyliczyli wspólnie odpowiednią wysokość
                > emerytury wzgl. wyliczy kapitał początkowy.
                >
                > Natomiast nie rozumiem nadal, na jakiej podstawie prawnej państwo
                > polskie chce ponownie znacjonalizować ludzkie pieniądze?
                > Bo rozumiem, że nie kwestionujesz, że są to ICH pieniądze, nie
                > państwa?
                > Więc co - komunizm wraca?

                komunizm to jak gora bez konca szczytu
                kapitalizm zreszta ma podobnie
                nikt nie umie,nie ma odwagi powiedziec dosc.
                gornikow-ni tron
                ministrow-ni tron
                lekarzy -ni tron
                poslow-ni tron
                bankowcow-ni tron
                rolnikow-ni tron
                i cos tam duzo jeszcze tych-ni tron
                wniosek
                uzyc nitrogliceryny na rozwalke chorego systemu-ni tron,bo co juz
                mamy to nie oddamy
                rewaloryzacja kosztow utrzymania?
                emeryt ze szczytu zyskuje dobra
                emeryt z dolin-dobra traci
                srednio procent taki sam
                ilu matematykow jest poslami?
                nie mysle o nauczycielach,bo oni realizuja zadanie napisane przez
                uniwersyteckie spece od procentow i usrednien.
                wystarczy wspiac sie wyzej na ta gorke i wszystko matematyczno-
                statystyczn9e sie zgadza-dla nich
        • opornik4 Re: A wracając do emerytur - nic mi się tu nie z 15.12.07, 10:35
          Poziom zycia kobiet w Polsce,do poziomu tej w Niemczech - ma sie tak
          jak kobiet koreanskich do tych polskich.
          Tak ktos napisal.Moze i tak.Proponuje porownac stope zyciowa
          w Polsce do Bangldesz - napewno kozystnie wypadnie.
          Moge smialo powiedziec,iz roznica poziomow zycia ludzi na emeryturze
          (Niemcy-Polska)jest zblizona.Sa tacy,ktorzy maja wiecej (jak zwykle
          mniejszosc)i reszta,ktora biede klepie.
          Wsrod moich znajomych emerytek,przecietna renta to ok.9000 €.
          Po zrobieniu koniecznych oplat,zostaje naprawde cieniuuutko.
          Od kilku lat,za wiekszosc lekow trzeba placic 100%.Tutejsze kasy
          refunduja lekarstwa,podobnie jak polski NFZ.
          [ja,np.wiekszosc lekow sprowadzam z Polski.Dzieki przelicznikowi,sa
          duzo tansze.Tyle kosztuja u was ile tutaj w €]
          Podsumowujac.
          "Wszedzie dobrze,gdzie nas nie ma".
          PS.Jedyna roznica w wyplacie emerytur jest taka,iz po smierci
          wspolmalzonka - druga strona otrzymuje 60% jego renty.
          Ale od roku 2020 juz sie to zmieni.
          Po prostu caly europejski system emerytalny zbankrutowal.
          • 440417mz Re: A wracając do emerytur - nic mi się tu nie z 15.12.07, 12:58
            Gdyby oddać urzędnikom i politykom całość naszych spraw w ich ręce
            to:metafora-na Saharze zabrakło by piasku.Na przykładzie mojego ojca i mnie to
            dziwię się jak mogą systemy emerytalne zbankrutować.Ojciec 47 lat pracy-na
            emeryturze 2 lata.Ja 46 lat pracy i najwyżej na emeryturze pociągnę w sumie 10
            lat.Czyli 47+46(pracy i składek)=93,a z ZUS najwyżej odbierzemy(12lat).A podobno
            państwo jeszcze dokłada!(z moich też podatków)!Ale jajca dla ciemnego ludu.
            • d_nutka.bis Re: A wracając do emerytur - nic mi się tu nie z 15.12.07, 18:21
              440417mz napisał:

              > Gdyby oddać urzędnikom i politykom całość naszych spraw w ich ręce
              > to:metafora-na Saharze zabrakło by piasku.Na przykładzie mojego
              ojca i mnie to
              > dziwię się jak mogą systemy emerytalne zbankrutować.Ojciec 47 lat
              pracy-na
              > emeryturze 2 lata.Ja 46 lat pracy i najwyżej na emeryturze
              pociągnę w sumie 10
              > lat.Czyli 47+46(pracy i składek)=93,a z ZUS najwyżej odbierzemy
              (12lat).A podobn
              > o
              > państwo jeszcze dokłada!(z moich też podatków)!Ale jajca dla
              ciemnego ludu.

              a mama i zona pracowaly?
              po kim wezma emeryture?
              zachowaja swoja?
              a moze optuja juz za renta rodzinna?
              cala swoja i pol meza?
              przeciez sie nalezy i niech te glupie baby tez mysla
              perspektywicznie i sie zenia i nie rozwodza,bo to sie nie oplaci.
              politic pro rodzinny
              o.dyrektor zaciera rece ze szczescia.Epikopat tez.i zwykly proboszcz
              i wikary takoz.a wolnosc dla kobiet?wikary i proboszcz powie
              Kobiecie,gdzie Ona moze byc wolna a raczej powolna mezowskiej
              rece...no i kasie.
              • 440417mz Re: A wracając do emerytur - nic mi się tu nie z 15.12.07, 19:22
                W sytuacji mojej mamy jest gorzej,po 30 latach pracy(pielęgniarka)nie dożyła
                nawet emerytury.Żona tez pielęgniarka ma 40 lat pracy.Tak więc w naszej rodzinie
                nie rozumiemy tych;kłopotów;emerytalnych polskiego państwa.To jest jeden wielki
                schwindel!
                • d_nutka.bis Re: A wracając do emerytur - nic mi się tu nie z 16.12.07, 09:04
                  440417mz napisał:

                  > nie rozumiemy tych;kłopotów;emerytalnych polskiego państwa.To jest
                  jeden wielki
                  > schwindel!

                  tu sie zgadzam.polski system emerytalnyto jeden wielki panstwowy
                  schwindel!
                  i teraz zapowiadane od marca rewaloryzacje!
                  duzo tym co maja duzo i co kot naplakal tym,ktorzy juz niedojadaja.
    • veni.vidi.vici1 Polki, czas na rewolucje Lizystraty! 15.12.07, 12:48
      Grecy, Niemcy, Francuzi potrafia walczyc o swoje emerytury, musicie
      i Wy, jesli chcecie przetrwac. caly kraj stanie, kiedy kobiety
      solidarnie zastrajkuja. PO chce eutanazowac glodem wszystkich
      starszych ludzi w Polsce a wypedzic mlodych, taki jest ich
      neoliberalny cel. Bron sie Polski Narodzie, twoja biologiczna
      egzystencja jest zagrozona pzrez PO.

      lewica.pl/?id=15393


    • indris Ale PiS się nie wyłga... 15.12.07, 12:52
      ...że to był JEGO projekt. Pewnie dlatego media o. Rydzyka komentują
      ten horror zadziwiająco łagodnie.
      • stan.borys Re: Ale PiS się nie wyłga... 15.12.07, 16:39
        indris napisał:

        > ...że to był JEGO projekt. Pewnie dlatego media o. Rydzyka
        komentują
        > ten horror zadziwiająco łagodnie.
        Tym razem wyjątkowo się z Tobą zgodzę.
        (Najgorszym wrogiem lewicy są lewaccy prowokatorzy.)
    • 440417mz Re: Ale PiS się nie wyłga... 15.12.07, 17:10
      Ideowcy prywatni-ci co dawny żłóbczcz a,-cóż czynią w nowej(?)Polsce?Paskują i
      kupczą!Zapytany-dlaczego-dumnie taki civis,żew to nowy,POwiada,taki POlski
      POzywitywizm!A ja,przetarłwszy oczy,w tej misji znakach mniej widzę spadku B
      Prusa,a więcej Prusaka!(SJ Lec).Polen saisonstaat?
    • karbat Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 21:03
      ten rzad ani inny rzad , NIC nowego pod sloncem nie wymysli .

      Kasa ZUS jest PUSTA ! . Mozna tylko ;
      ciac emerytury ,
      wydluzyc czas pracy tzn placenia skladek emerytalnych ,
      podwyzszyc stawki na ZUS ,

      albo z kazdego po troche .





      • jdbad Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 21:07
        A czy ja mogę nie płacic pracowac do u... smierci? Taniej mi
        wyjdzie:)))
      • leonardo.davinci Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 21:09
        a moze odebrac kase mafiozom, oligarchom i zlodziejom, ktorzy Polskę
        okradli - tym wszystkim Krauzym, Kulczykom, Niemczyckim, Solorzom i
        innej zarazie?
        • jdbad Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 21:12
          Dopóki sąd im nie udowodni, ja niczego nikomu odbierac nie będę.
          Ale składek nie chcę płacic!
          • leonardo.davinci Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 21:14
            totez trzeba wziac ich pod sas i udowodnic, to co oczywiste. Tylko
            zlodziej z dnia na dzien staje sie miliarderem, tak jak oni.
            • jdbad Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 21:15
              Stereotypy:(
              • karbat Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 21:23
                podwyzka ( ciecia swiadczen , wydluzenie czasookresu pracy ),
                skladek emerytalnych ,skladek na sluzbe zdrowia
                czy to zrobi rzad ten czy inny czy po ew. prywatyzacji firmy
                prywatne jest NIEUNIKNIONA .

                to bolesne pociagniecie uderzy w cale spoleczenstwo ,straci na tym
                tez finansowo kosciol katolicki .
      • 440417mz Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 21:22
        Emeryci i emerytki,nie czas na zbytki i zabytki.W POtrzebie POprzyjmy POlskę
        sPOłecznym czynem,umrzyjmy liberałom przed terminem.Bynajmniej nie cegiełkę,lecz
        cegłę wziąść warto by, liberalne pomysły platfusów wybić im z
        głowy(pustej).Liberały,masony,roweżysty,Rzydy,Hamy-wszystkich zdrajcuf
        roszczelamy!A Tuska wyślemy do domu spokojnej starości w Radości.
        • karbat Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 21:46
          440417mz napisał:

          > Emeryci i emerytki,nie czas na zbytki i zabytki.W POtrzebie
          POprzyjmy POlskę sPOłecznym czynem,umrzyjmy liberałom przed terminem.

          twoje wezwania do wczesniejsuzego umierania sa pod zlym adresem (
          rzad konserwtywny ,liberalow czy wszystkich swietych ) ,

          sila nabywcza swiadczen emerytalnych w przyszlosci duzej liczbie
          ludzi w kraju SPADNIE (zaden rzad ani ksiadz , zadne modlitwy nie
          pomoga !)
          chyba ,ze
          wydluzy sie okres pracy ( placenia skladek )
          albo sie skladki podniesie .
          • jdbad Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 21:49
            I dlatego odmawiam płacenia, bo i tak nie dożyję. Przecieź będę
            pracowac do śmierci!
            • 440417mz Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 22:01
              jdbad napisała:

              > I dlatego odmawiam płacenia, bo i tak nie dożyję. Przecieź będę
              > pracowac do śmierci!
              American dream przetransformowany dla Polaków:Nie pytaj się co Polska może dla
              Ciebie zrobić,pytaj się co Ty możesz zrobić dla Polski(JF Kennedy?)A Ojczyzna
              w/g mnie to miejsce gdzie chciałbyś zostawić swoje dzieci.Ja wiedziałem,że na
              pewno nie w Polsce.Już starożytni Rzymianie mawiali:Jak słodko jest umierać za
              Ojczyznę(idiotom).
              • jdbad Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 22:02
                trochę naiwna jestem:(
          • 440417mz Re: ten rzad ani inny rzad 15.12.07, 21:52
            To ma być ten Tuskowy cud świetlanej przyszłości?Czyli w/g Donalda lepsze jutro
            to jeszcze gorsze pojutrze.Oczywiście bolesne ale konieczne.Czy znowu ciemny lud
            pójdzie na te stare Balcerkowe numery?
      • opornik4 Re: ten rzad ani inny rzad 16.12.07, 16:49
        karbat napisał:

        > ten rzad ani inny rzad , NIC nowego pod sloncem nie wymysli .
        >
        > Kasa ZUS jest PUSTA ! . Mozna tylko ;
        > ciac emerytury ,
        > wydluzyc czas pracy tzn placenia skladek emerytalnych ,
        > podwyzszyc stawki na ZUS ,
        >
        > albo z kazdego po troche .
        >
        Ten problem nie tylko Polski dotyczy.W calej Europie zbankrutowal
        system emerytalny.
        W Niemczech tez jest katastrofa.
        I nie chodzi tylko o brak mlodej populacji.
        Jest duze betrobocie,ludzie po 50-ce praktycznie nie maja szans na
        zatrudnienie.Ci,ktorzy pracuja,niewiele zarabiaja - czyli nie ma
        mozliwosci z nich "ciagnac".
        Mamy duza populacje staruszkow po osiemdziesiatce.
        Gdzie sie podzialy placone przez nich skladki?Nie wiem.
        Juz teraz rzad zapowiada,iz za ok.20 lat - renty beda takie same dla
        wszystkich ,bez wzgledu na wysokosc odprowadzanej skladki,na
        poziomie minimum socjalnego.
        Teoretycznie w europejskich krajach,mozna by wprowadzic zasade,ze
        kazdy indywidualnie zabezpiecza swoja ochrone zdrowia i starosc.
        Tyle tylko,iz wtedy..sa dwa pokolenia do uspienia.
        Nota bene - od nowego roku,w Hamburgu planuje sie wprowadzic
        w szpitalach,hospicjach i domach opieki,aparat umozliwiajacy
        eutanazje;mowia,ze bedzie to mozliwosc w bezbolesny (?)sposob
        skrocic swoje cierpienie.
        Nie musze chyba dodawac,ze taki pomysl nic dobrego nie wrozy.
    • kozaki_wiesi Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 11:01
      Kobiety i tak dostają więcej kasy na emeryturze niż mężczyźni -
      wystarczy policzyć.
      Kobieta jest na emeryturze średnio 18 lat a mężczyzna sześć. Projekt
      PO zakłada, że kobieta dostaje 50% mniej niż meżczyzna, policzmy
      więc zakładając 2tys. dla faceta i 1tys. dla babki.
      Kobieta: 18 x 12 x 1tys. = 216tys.
      Mężczyzna: 6 x 12 x 2tys. = 144tys.

      Jasno z tego wynika, że projekt PO wciąż dyskryminuje mężczyzn,
      którzy pracują dłużej a dostają na emeryturze mniej.
      • jdbad Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 11:02
        Biedni,dyskryminowani mężczyźni....
        • kozaki_wiesi Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 11:04
          Oczywiście, że tak.
          Lewicowa propaganda twierdzi coś przeciwnego a durna większość w to
          wierzy. Liczby jednak nie kłamią.
          • karbat Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 11:17
            dyskryminacja kobiet ,mezczyzn ... sprawiedliwe wyplaty emerytur ,hm
            dzis chodzi o CIECIA emerytur - bo kasa ZUS jest pusta .
            I te ciecia nastapia , mniej czy bardziej sprawiedliwe , dotkna one
            b. duzej liczby ludzi w kraju .

            Na wielka odwazna ,perspektywiczna reforme ( na lata) ubezpieczen
            spolecznych bym nie liczyl .
            Chodzi o pusta kase ZUS i jej latanie.Za kilka lat problem ten
            wystapi ponownie tylko , ze zdwojona sila .
            • kozaki_wiesi Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 11:21
              To już zupełnie inny problem, ja zdementowałam bzdury o rzekomej
              dyskryminacji kobiet.
              ZUS już zbankrutował. Sytuacja dobra jak nigdy (dwa wyże na rynku
              pracy - powojenny i ich dzieci) jeśli chodzi o liczbę osób płacących
              składki (ok.13milionów) a nie wystarcza na wypłatę świadczeń dla 7
              milionów emerytów i rencistów, dotacje na ZUS i KRUS w 2008 roku z
              budżetu wyniosą 37 miliardów! Mamy do czynienia z reaminacją trupa.
              Wyobraź sobie co będzie gdy powojenny wyż przejdzie za kilka lat na
              emeryturę. Dojdzie do zamieszek na niewyobrażalną skalę gdy głodni,
              zrozpaczeni ludzie wyjdą na ulice bowiem państwo po prostu
              zbankrutuje. Stanie się to w przeciągu 10 lat - nie ma co do tego
              najmniejszych wątpliwości.
              • karbat Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 11:53
                fakt ,
                reforma sl Zdrowia , reforma ZUS wisza jak miecz nad
                spoleczenstwem .
                Dzis brak jakiejkolwiek reformatorskich koncepcji ,chodzi tylko o
                czyste kasowanie .
                Im pozniej rzadzacy rozwiaza ten problem tym bedzie on b. bolesny
                dla ludzi . Poprzedni rzad szukal ukladu ,bawil sie w
                teczki ,lustracje ,zmarnowane dwa lata .
                • kozaki_wiesi Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 12:08
                  Lustracja jest potrzebna. Archiwa trzeba otworzyc by zakończyć grę
                  teczkami (szantaż), która odciąga uwagę od innych rzeczy. A o
                  istnieniu układu mówili Michnik, Urban, Miller, Kwaśniewski czy Lis,
                  których można podejrzewać o wszystko ale nie o prokacze sympatie. No
                  ale nie o tym jest ten wątek więc nie będę o tym dyskutować. W
                  każdym razie radzę dobrze by zacząć mysleć o przetransferowaniu
                  oszczędności poza Europę. My z mężem już to zrobiliśmy.
                  • karbat Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 12:16
                    kozaki_wiesi napisała:
                    W każdym razie radzę dobrze by zacząć mysleć o przetransferowaniu
                    > oszczędności poza Europę. My z mężem już to zrobiliśmy.

                    blad ,nerwy puszczaja ?
                    jeszcze przez dwa ,trzy lata zloty bedzie sie mial dobrze ( Efekt
                    Unii ) .


                    • kozaki_wiesi Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 12:19
                      No i dalej w złotych zarabiam (na razie) dokładając do oszczędności.
                      Tobie radzę to samo zanim będzie za późno a wkłady bankowe zostaną
                      znacjonalizowane w imię 'sprawiedliwości społecznej'.
    • pit_44 Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 12:45
      Ludzie, zacznijcie odróżniać emeryturę z ZUS od emerytury z OFE.

      Emerytura z ZUZ jest umową społeczną. Pieniądze na twoim koncie nie
      istnieją, są zapisem księgowym, a wypłaty emerytur są finansowane z
      bieżących wpłat przyszłych emerytów (+ potężna dotacja państwa na
      FUS - ponad 30 mld zł). Umowa społeczna, a więc zapewniona emerytura
      minimalna, na wysokość nie wpływa ani wiek przejścia na emeryturę,
      ani płeć, jest zapewniona renta w razie wypadku itp.

      Emerytura z OFE to miesięczna wypłata części TWOICH pieniędzy przez
      prywatną firmę (jak z lokaty długoterminowej).
      Te pieniądze istnieją fizycznie, są inwestowane, są w razie śmierci
      dziedziczone, zależą wyłącznie od twoich zarobków i wysokości pensji.
      Nawet UE wymogła, żeby państwo traktowało te pieniądze jako prywatne
      i transfery do OFE zaliczało do wydatków państwa.

      Propozycja rzadu dotyczy nie emerytury z ZUS, ale z OFE.
      Przy obecnych warunkach kobiety po przejściu na emeryturę żyją ok.
      18 lat, mężczyźni ok. 6 lat (kobiety żyją 7 lat dłużej, przechodzą
      na emeryturę 5 lat wcześniej).

      Osobiście uważam, że rząd PO ma rację ze zmianą. Nie widzę żadnego
      powodu, żebym ze swoich prywatnych pieniędzy finansował przywileje
      społeczne (wcześniejsze przejście na emeryturę) fundowane przez
      parlament.
      A poza tym trochę konsekwencji. Skoro różnicujemy ze względu ma płeć
      wiek przejścia na emeryturę to rożnicujmy także wiek dożycia ze
      względu na płeć.

      I proszę bez demagogii, że państwo zabiera emeryturę kobietom.
      Przy pracującym mężu i nie pracującej żonie takie małżeństwo
      dostanie 50% mniej pieniędzy z OFE, jeśli uśrednimy emerytury z OFE
      bez uwzględniania lat życia na emeryturze.





      • kozaki_wiesi Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 12:51
        Zgoda. Trzeba jednak przyjąć do wiadomości, że ZUS jest bankrutem i
        żadnych pieniędzy z niego nie dostaniemy.
        • pit_44 Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 13:02
          Dostaniemy. ZUS jako instytucja budżetowa nie splajtuje. Najwyżej
          będziemy płacili wyższe składki i wyższe podatki (albo ktoś się
          odważy opodatkować rolników). Albo ZUS będzie się zadłużał w bankach
          zwiększając polski dług publiczny.

          Zresztą ZUS już jest bankrutem... Działa tylko dlatego, że budżet
          dopłaca ponad 30 mld rocznie.
          • kozaki_wiesi Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 13:08
            Nie można zadłużać się w niekończoność. Emerytów przybywa a
            płacących składki ubywa. Jak napisałam wyżej, w tym roku dotacje z
            budżetu do ZUS i KRUS wyniosą ok. 37 miliardów co stanowi jakieś 15-
            20% dochodów budżetu. A bedzie już tylko gorzej. Jesteśmy na prostej
            drodze do bankructwa państwa, nastąpi to w ciągu dziesięciu lat.
            Politycy nie reformują bo są zwyczajnymi tchórzami, którzy boją się
            podejmować niepopularne decyzje. Tragedią jest fakt, że ludzie,
            ogłupieni medialną i partyjną propagandą, dali sobie wmówić, że
            pomiędzy PO, PiS czy LiD jest jakakolwiek różnica. A wierchuszki
            partii popijają razem wódkę śmiejąc się z wyborców-baranów.
      • jdbad Re: Odebranie emerytur przez PO kobietom nie prze 16.12.07, 13:05
        No nie wiem? Ostatni artykuł, który na ten temat czytałam nic nie
        wspominał, ze dotyczy to tylko OFE.
      • irma223 Pit-44: już o tym mówiłam. 16.12.07, 13:15
        pit_44 napisał:

        > Ludzie, zacznijcie odróżniać emeryturę z ZUS od emerytury z OFE.


        Pit-44: już o tym mówiłam:


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=73333612&a=73344162
        OFE przyjęło na siebie - jak każdy ubezpieczyciel - pewne ryzyko
        handlowe.

        Nie widzę powodu, dla którego rząd nagle staje w obronie
        przedsiębiorcy - ubezpieczyciela moim (ubezpieczonej) kosztem.

        To trochę tak, jakby nagle rząd decydował, że zawierając i opłacając
        obowiązkowe polisy OC, kierowcy będą dostawali jedynie połowę
        uznanej wartości szkody, bo ... no właśnie, bo co? Dlaczego tak?
        • pit_44 Re: Pit-44: już o tym mówiłam. 16.12.07, 13:36
          Nie do końca o tym samym mówimy.
          Rząd nie działa na korzyść OFE, bo OFE niezależnie od wybranej
          metody nigdy nie straci.
          Bo, u dużym uproszczeniu, OFE to, co zaoszczędzi na Kowalskim, który
          umrze wcześniej, przeznacza dla Nowaka, który pożyje dłużej.

          Rząd proponuje, żeby ta zasada (tylko w OFE) obowiązywała w obrębie
          płci, a nie w obrębie całej populacji.
          • irma223 Re: Pit-44: już o tym mówiłam. 16.12.07, 13:56
            A czy to się nie nazywa "dyskryminacja ze względu na płeć" i nie
            jest zabronione w Konstytucji RP?

            Mam dostawać mniej (miesięcznie) tylko dlatego, że jestem kobietą,
            ale jeśli nie dożyję wykorzystania w pełni moich uzbieranych
            pieniędzy, czy ktoś je po mnie odziedziczy? A co z wdowami czy
            rozwódkami, po których nie ma już kto dziedziczyć?
            OFE zaoszczędzi na nich właśnie!

            Zaoszczędzi też na mężczyznach, bo oni rzeczywiście żyją
            (statystycznie) krócej.
            Ale pobierając składki nie robią różnicy w podziale na płeć - ciągną
            równo od wszystkich.



            pit_44 napisał:

            > Nie do końca o tym samym mówimy.
            > Rząd nie działa na korzyść OFE, bo OFE niezależnie od wybranej
            > metody nigdy nie straci.
            > Bo, u dużym uproszczeniu, OFE to, co zaoszczędzi na Kowalskim,
            > który umrze wcześniej, przeznacza dla Nowaka, który pożyje dłużej.
            >
            > Rząd proponuje, żeby ta zasada (tylko w OFE) obowiązywała w
            > obrębie płci, a nie w obrębie całej populacji.
            • pit_44 Re: Pit-44: już o tym mówiłam. 16.12.07, 15:12
              Dyskryminacja jak jasna cholera.
              Dostanę tylko 50% pieniędzy, które zgromadziłem w OFE tylko dlatego,
              że jestem mężczyzną.
              Policja!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja