Sukces Tuska - niemieckie trzy razy "NIE"

17.12.07, 10:24
-Niemcy nie odstąpią od budowy rury
-Niemcy nie zrezygnują z sanktuarium wypędzonych
-Niemcy nie przejmą na siebie wypłaty odszkodowań w razie zwycięstwa
Pruskiego Powiernictwa przed eurotrybunałem

Meduza Tusk rzecz jasna wszystko łyknął z uśmiechem i bez słowa
sprzeciwu. Nic dziwnego, że Cudotwórcę pochwaliła Steinbach. Tego
Geniusza.
    • pis24 Re: Sukces Tuska - niemieckie trzy razy "NIE" 17.12.07, 10:24
      Donald ma same cuda na koncie.
    • bush_w_wodzie na nieszczescie dla tuska 17.12.07, 10:35
      w przypadku poprzednikow bylo zupelnie odwrotnie:

      > -Niemcy nie przejmą na siebie wypłaty odszkodowań w
      > razie zwycięstwa Pruskiego Powiernictwa przed
      > eurotrybunałem

      > -Niemcy nie zrezygnują z sanktuarium wypędzonych

      > -Niemcy nie odstąpią od budowy rury

      na szczescie dla tuska punkt czwarty:

      > niemcy mowia nie dla pierwiastka

      zostal juz przez poprzwdnikow zalatwiony - inaczej moglabys teraz napisac
      `cztery razy nie'
      • kozaki_wiesi Re: na nieszczescie dla tuska 17.12.07, 10:37
        Nie pisze tutaj o Kaczkach. Mnie chodzi o obiecywane cuda, łykanie
        wszystkiego bez grymasu sprzeciwu i powody dla którego nasz rząd
        jest chwalony.
        • bush_w_wodzie Re: na nieszczescie dla tuska 17.12.07, 10:45
          kozaki_wiesi napisała:

          > Nie pisze tutaj o Kaczkach.

          a czemu by nie porownac dwu roznych taktyk? kaczki testowaly styl konfrontacji.
          donald testuje styl `po dobroci'. a na niemcow o dziwo nie dziala ani prosba ani
          grozba. pytanie o to jak doprowadzic niemcow do uleglosci wobec polski pozostaje
          wiec nadal aktualne

          oczekuje na konstruktywne propozycje

          > Mnie chodzi o obiecywane cuda, łykanie wszystkiego bez grymasu
          > sprzeciwu

          hmmm. mnie sie zdawalo ze dyplomacja nie polega na strojeniu grymasow. polega
          raczej na robieniu swojego i teraz rzad tuska ma na to czas. i dzieki temu ze
          nie grymasi i sie nie awanturuje nikt nie bedzie mogl mu przypiac (wiarygodnie)
          latki ksenofoba i nacjonalisty


          > i powody dla którego nasz rząd jest chwalony.

          z pewnoscia jest chwalony bo jest mniej skuteczny niz rzad kaczynskich w
          zalatwianiu spraw z niemcami?
          • kozaki_wiesi Re: na nieszczescie dla tuska 17.12.07, 13:11
            Jest chwalony bo działa w interesie państw, którym ta uległość
            siępodoba - stąd pochwały.
            • bush_w_wodzie Re: na nieszczescie dla tuska 17.12.07, 14:30
              kozaki_wiesi napisała:

              > Jest chwalony bo działa w interesie państw, którym ta uległość
              > siępodoba - stąd pochwały.

              po kaczynskich prawie kazdy bylby chwalony. o uleglosci bedzie mozna mowic wtedy
              gdy zobaczymy konkrente dzialania rzadu. nie sadze zeby robienie kwasnych min
              odgrazanie sie i wypominanie historycznych zaszlosci a la kaczynski mialo sens i
              bylo skuteczne

              i coz to za opaczna filozofia wg ktorej im gorzej o nas mowia tym lepiej???
    • irma223 Re: Sukces Tuska - niemieckie trzy razy "nie, ale" 17.12.07, 10:49
      kozaki_wiesi napisała:

      > Sukces Tuska - niemieckie trzy razy "nie, ale..."
      > -Niemcy nie odstąpią od budowy rury

      ale chętnie i nas do niej podłączą

      > -Niemcy nie zrezygnują z sanktuarium wypędzonych

      ---> błąd Tuska, chciał ugrać za wiele.
      Trzeba było zaproponować im Wrocław i centrum przesiedleńców
      "na pamiątkę po wsze czasy", zamiast "rozmydlania sprawy"
      Muzeum II WŚ.

      Pierwszy pomysł miał dobry (centrum, ale w Polsce), drugi był
      już przesadny. Ale jak się wycofa do pierwszego pomysłu to
      jeszcze może coś ugra.


      > -Niemcy nie przejmą na siebie wypłaty odszkodowań w razie
      zwycięstwa Pruskiego Powiernictwa przed eurotrybunałem

      ----> ale Niemcy nie popierają tych żądań, a Powiernictwo nie ma za
      bardzo szans na wygranie sprawy


      > Meduza Tusk rzecz jasna wszystko łyknął z uśmiechem i bez słowa
      > sprzeciwu.


      Będzie druga runda.

      Kaczor na jego miejscu ogłosiłby "nieprawdopobobną wręcz niechęć i
      agresję" ze strony uśmiechającej się słodko Merkel, co jak wiadomo
      sprzyja bardzo uzyskiwaniu porozumienia w przyszłości.
      • bush_w_wodzie Re: Sukces Tuska - niemieckie trzy razy "nie, ale 17.12.07, 10:57
        irma223 napisała:

        > kozaki_wiesi napisała:
        >
        > > Sukces Tuska - niemieckie trzy razy "nie, ale..."
        > > -Niemcy nie odstąpią od budowy rury
        >
        > ale chętnie i nas do niej podłączą
        >

        ta oferta lezy na stole od dawna. i jest - delikatnie mowiac - przecietnie
        atrakcyjna


        > > -Niemcy nie zrezygnują z sanktuarium wypędzonych
        >
        > ---> błąd Tuska, chciał ugrać za wiele.
        > Trzeba było zaproponować im Wrocław i centrum przesiedleńców
        > "na pamiątkę po wsze czasy", zamiast "rozmydlania sprawy"
        > Muzeum II WŚ.
        >
        > Pierwszy pomysł miał dobry (centrum, ale w Polsce), drugi był
        > już przesadny. Ale jak się wycofa do pierwszego pomysłu to
        > jeszcze może coś ugra.
        >


        sprawa jest mocno skomplikowana. cdu/csu musi uwazac zeby nie otworzyc za duzo
        pola dla radykalow ze skrajnej prawicy. latwo zrozumiec ze nie byloby to dobre
        takze dla polakow


        >
        > > -Niemcy nie przejmą na siebie wypłaty odszkodowań w razie
        > zwycięstwa Pruskiego Powiernictwa przed eurotrybunałem
        >
        > ----> ale Niemcy nie popierają tych żądań, a Powiernictwo nie ma za
        > bardzo szans na wygranie sprawy

        to takze bylo na stole od zawsze

        >
        >
        > > Meduza Tusk rzecz jasna wszystko łyknął z uśmiechem i bez słowa
        > > sprzeciwu.
        >
        >
        > Będzie druga runda.
        >
        > Kaczor na jego miejscu ogłosiłby "nieprawdopobobną wręcz niechęć i
        > agresję" ze strony uśmiechającej się słodko Merkel, co jak wiadomo
        > sprzyja bardzo uzyskiwaniu porozumienia w przyszłości.


        dokladnie o to chodzi. dyplomata nie moze zachowywac sie jak przedszkolak bo
        wtedy jego zdeprecjonowanie staje sie banalnie proste. pytanie tylko czy tusk ma
        jakies realne srodki by cos osiagnac w ktorejkolwiek z konfliktowych spraw

        oczywiscie zawsze moze postraszyc ze przegra wybory i kaczynscy wroca do wladzy.
        przy czym oczywiscie to my polacy bardziej to odczujemy niz niemcy - wiec grozba
        bylaby malo wiarygodna...
        • irma223 Re: Sukces Tuska - niemieckie trzy razy "nie, ale 17.12.07, 14:14
          bush_w_wodzie napisał:

          > irma223 napisała:
          >
          > > kozaki_wiesi napisała:
          > >
          > > >
          > > > -Niemcy nie zrezygnują z sanktuarium wypędzonych
          > >
          > > ---> błąd Tuska, chciał ugrać za wiele.
          > > Trzeba było zaproponować im Wrocław i centrum przesiedleńców
          > > "na pamiątkę po wsze czasy", zamiast "rozmydlania sprawy"
          > > Muzeum II WŚ.
          > >
          > > Pierwszy pomysł miał dobry (centrum, ale w Polsce), drugi
          był
          > > już przesadny. Ale jak się wycofa do pierwszego pomysłu to
          > > jeszcze może coś ugra.
          > >
          >
          >
          > sprawa jest mocno skomplikowana. cdu/csu musi uwazac zeby nie
          otworzyc za duzo pola dla radykalow ze skrajnej prawicy. latwo
          zrozumiec ze nie byloby to dobre takze dla polakow
          >
          >

          Nie ma problemu: niech Tusk zamiast jakiegoś Gdańska (kompletny brak
          uzasadnienia historyczno-jakiegokolwiek) zaproponuje Wrocław.

          My już będziemy wiedzieli, jak to Muzeum zagospodarzyć: mamy czym.

          My się "naszych" Niemców nie boimy: odwiedzają nas już od lat 80-
          tych, nie gryzą, zdążyliśmy się przyzwyczaić. Nie taki Niemiec
          straszny, jak go malują!

          Sami też jeździmy za Bug pooglądać, jak wyglądają obecnie tamtejsze
          krajobrazy, domy naszych rodziców i dziadków, pospotykać daleką
          rodzinę, która tam została, być może jakichś krewnych dawnych
          znajomych naszych dziadków z ich opowieści?

          Sami wiemy, jak to jest!

          Więcej motywów do Muzeum by się znalazło: tu też wylądowali często
          wysiedleni Łemkowie w ramach akcji "Wisła" - też im prawdę
          historyczną trzeba oddać.

          Na smutki i żale niemieckie też się miejsce znajdzie, ale nie byłby
          to motyw główny ani przewodni w Muzeum we Wrocławiu. A jednak myślę,
          że ich kontentujący.
          • bush_w_wodzie Re: Sukces Tuska - niemieckie trzy razy "nie, ale 17.12.07, 14:20

            zgoda ze wroclaw to byloby doskonale miejsce na takie muzeum. tylko ze mam
            wrazenie ze niemcom w tym wszystkim jednak chodzi o cos odrobine innego niz
            upamietnianie ofiar wojny. bez urazy itp.
            • irma223 Re: Sukces Tuska - niemieckie trzy razy "nie, ale 17.12.07, 14:31
              bush_w_wodzie napisał:

              > zgoda ze wroclaw to byloby doskonale miejsce na takie muzeum.
              > tylko ze mam wrazenie ze niemcom w tym wszystkim jednak chodzi o
              > cos odrobine innego niz upamietnianie ofiar wojny. bez urazy itp.

              No to właśnie trzeba im argument delikatnie wyjąć z ręki - nawet się
              nie spostrzegą kiedy.

              Jak przyjeżdżają potęsknić za "starymi śmieciami", jeszcze będą
              mieli i swoją salkę w Muzeum - to może być dla nich argument.

              • bush_w_wodzie Re: Sukces Tuska - niemieckie trzy razy "nie, ale 17.12.07, 14:35
                irma223 napisała:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                > > zgoda ze wroclaw to byloby doskonale miejsce na takie muzeum.
                > > tylko ze mam wrazenie ze niemcom w tym wszystkim jednak chodzi o
                > > cos odrobine innego niz upamietnianie ofiar wojny. bez urazy itp.
                >
                > No to właśnie trzeba im argument delikatnie wyjąć z ręki - nawet się
                > nie spostrzegą kiedy.
                >
                > Jak przyjeżdżają potęsknić za "starymi śmieciami", jeszcze będą
                > mieli i swoją salkę w Muzeum - to może być dla nich argument.
                >

                zgoda. tylko ze decyzja i tak nalezy do nich
    • woda.woda A co powinien był zrobić? 17.12.07, 10:51
      > Meduza Tusk rzecz jasna wszystko łyknął z uśmiechem i bez słowa
      > sprzeciwu.
      • irma223 Obrazić się, rzecz jasna ;) 17.12.07, 10:55
        woda.woda napisała:

        > A co powinien był zrobić?
        • pis24 Re: Obrazić się, rzecz jasna ;) 17.12.07, 13:06
          nie być ryżym.
        • prawie_magister Re: Obrazić się, rzecz jasna ;) 17.12.07, 13:07
          irma223 napisała:

          > woda.woda napisała:
          >
          > > A co powinien był zrobić
          ======
          co powinien był zrobić?
          WSTAć Z KLęCZEK!!!!
          • pis24 Re: Obrazić się, rzecz jasna ;) 17.12.07, 13:56
            powinien kupić se sznur.
Pełna wersja