Ja jedna jedyna miałam rację!

20.12.07, 20:00
W latach 2003-2005 dziesiątki razy na FK twierdziłam nieustępliwie
(łatwo sprawdzić w archiwum), że Aleksandra Jakubowska jest niewinna.
Na FK wyśmiewano mnie za tę tezę i szydzono ze mnie do upadłego
(łatwo sprawdzić w archiwum). Dziś jest mój dzień!
Łyso? Łyso.
    • of.woman.born Nie znam cię, nie znam wypowiedzi 20.12.07, 20:01
      jagnieszszka napisała:

      > nie zgadzam się z wyrokiem sądu ale gratuluje.

      ps. nie jest mi łyso. Mogłabym być mniej owłosiona:-)poproszę
    • ponte_aronte Gratuluję :) 20.12.07, 20:21
      a mnie bawi wycie biedaków pozbawionych GTW, zajrzałem na salon 24
      hihi
    • ossey Re: Jest winna 20.12.07, 20:37
      kazdy kto nalezal i nalezy do SLD jest winny.
      • ponte_aronte jest niewinna 20.12.07, 20:40
        kazdy kto nalezal i nalezy do pis jest winny i głupi.
      • jaa_ga Janina S. jest winna 20.12.07, 20:40
        Sąd za winną ją uznał.
        A kim była Janina S.?
        Zaufaną Czarzastego, więc niech Czarzasty tak nie triumfuje może?..
    • wanda43 Re: Ja jedna jedyna miałam rację! 20.12.07, 20:43
      Nie ty jedna,tez mowilam,ze jeszcze odszkodowanie MY jej zaplacimy za falszywe
      oskarzenia.
      • jagnieszszka Nieprawda 20.12.07, 21:03
        Ja jedna jedyna.
        Żeby obalić tę tezę, wystarczy wskazać jeden jedyny kontrprzykład.
        Wtedy chętnie przyznam się do pomyłki.
        Jagnieszka
        • ayran Re: Nieprawda 20.12.07, 22:32
          A proces Jakubowska vs. Macjerek? Kto miał wygrać w cuglach?
    • jagnieszszka Nikt nie poda nawet jednego kontrprzykładu? 20.12.07, 22:37
      Jednego? Malutkiego? Że był ktoś poza mną?
      • trzymilionowy.post Widocznie tyś jedyną była i jesteś wciąż jedyną!!! 20.12.07, 22:40
        ;)
      • ayran Re: Nikt nie poda nawet jednego kontrprzykładu? 20.12.07, 22:41
        jagnieszszka napisała:

        > Jednego? Malutkiego? Że był ktoś poza mną?

        Kochana - podaj najpierw przykład - że twierdziłaś, że Ola jest niewinna w TEJ
        SPRAWIE, w której została dziś uniewinniona. Podobno łatwo odnaleźc w archiwum.
        Póki co - jesteś dla mnie konfabulantnką. Po podaniu przykładu - przeproszę i
        się wycofam.
        • jagnieszszka Koc hana? Do tanga trzeba dwojga! 21.12.07, 01:03
          Jagnieszka Integralna
          Autor: Gość: Jagnieszka IP: *.acn.pl / *.acn.pl
          Data: 12.10.2003 16:29

          1. Jestem Jagnieszką Integralną, czyli taką osobą, która stara się o
          możliwie dużą wewnątrzną spójność własnych poglądów oraz takąż
          spójność własnych poglądów i własnych postaw - zarówno w życiu
          prywatnym, jak i publicznym.
          2. Mam duszę pani Katonowej, co "w tym temacie" oznacza, iż
          odróżniam zjawiska statystyczne od indywidualnych oraz że choć
          amikusem mi Plato, to bardziejszym amikusem PRAWDA. Dlatego nie
          dostrzegam żadnej sprzeczności między rozmaitymi dotychczas
          prezentowanymi przeze mnie na tym forum opiniami a odpowiedzią na
          pytanie Pana Kuby: "Czemu komuniści i esbecy ciągle sprawują w
          Polsce władzę".
          3. Przypuszczam, że Dubeltowej Pralince chodzi o tło, czyli o mój
          stosunek do Państwa "ulubieńców" w tzw. aferze Rywina. Upzejmie
          wyjaśniam, że nie lubię SLD tylko statystycznie (primo) i tylko
          historycznie (secundo), bo ich ideologia i program polityczny wiszą
          mi zwiędłym kalafiorem (nawet nie wiem, jakie są). Oznacza to,
          primo, że nie lubię tej formacji jako takiej, nie zaś jej
          poszczególnych członków za to, że są jej członkami (sympatykami,
          fanami); secundo, że nie lubię SLD z powodów głównie historycznych
          (spuścizna PRL). Oznacza to jednocześnie, że - jako duch wolny i
          niezależny - mogę katońsko bronić członków tej formacji przed
          fałszywym zarzutem.
          4. Z przyczyn dla mnie nie do końca jasnych, od z górą dziewięciu
          miesięcy czołowe media prywatne robią różne dość obrzydliwe rzeczy
          tym, którzy ośmielili się sprzeciwić "towarzystwu". Tu już od dawna
          nie chodzi o Rywina. W tym precyzyjnie obmyślanym wylewaniu kubłów
          pomyj, w tym zaszczuwaniu ludzi, w tych godnych Urbana z lat stanu
          wojennego seansach nienawiści prym wiedzie potężne i wpływowe
          środowisko "Gazety Wyborczej", to samo, które w latach 1989-91
          własną piersią skutecznie zasłoniło komunistów i esbeków przed -
          jakże skromną i nieśmiałą w porównaniu z innymi demoludami - próbą
          lustracji i dekomunizacji. Niech Pani wyciągnie z tego faktu
          suwerenne wnioski, Pani Pralinko.
          5.Włodzimierz Czarzasty, Aleksandra Jakubowska i Robert Kwiatkowski
          ani mi braty ani swaty, w życiu z nimi nie rozmawiałam, i ich
          kariera polityczna jest mi całkowicie obojętna. Ale podczas
          przesłuchań sprawiają wrażenie ludzi kompetentnych, uczciwych,
          inteligentnych i normalnych (czyli m.in. takich, którzy, wyrwani ze
          snu, nie pamiętają, co robili rok i trzy dni temu o godzinie
          osiemnastej minut dwadzieścia sześć). Moją sympatię wzbudzają troską
          o stan mediów polskich, więc przede wszystkim o informacyjny
          pluralizm, oraz tym, że nie dają sobie dmuchać w kaszę. Mimo tak
          wytężonych sił, mimo tak bogatych środków, mimo tak długotrwałych
          starań "GW", TVN i "Rzeczpospolitej" (czołówka), nie udowodniono im
          ani jednego przypadku kłamstwa, nie mówiąc już o ani jednym
          przypadku łamania prawa! Przecież to wszystko będzie w "Raporcie"
          komisji. Czemu Państwo TAK STRASZNIE ich nie cierpicie???
          6. Kiedyś na pewnym spotkaniu, jeszcze na studiach, wyznałam w
          towarzyskiej rozmowie, że nie przepadam za Adamem Michnikiem ani
          Aleksandrem Kwaśniewskim, ale jeśli powiedzą oni, że 2+2=4,
          pozostaje mi tylko przytaknąć, a nie pryncypialnie odciąć się i
          ogłosić, że np. 3,9 lub 4,1. Obecny przy tym pan Wojciech Cejrowski
          skrzywił się i rzekł: "W takiej sytuacji ja bym natychmiast
          wrzasnął, że 2+2 równa się 3, a może nawet 5". No więc wielu
          dyskutantów na tym forum przypomina mi pana Cejrowskiego.
          Z należnym szacunkiem
          Jagnieszka

          P.S. Słyszałam wczoraj taką wersję: Rywin, mówiąc o "grupie
          trzymającej władzę", wkurzył Michnika do białości i zarazem
          przeraził go dlatego, że tak naprawdę to przecież on, Michnik,
          trzyma realną władzę (jako szara eminencja), i "o żadnej
          konkurencyjnej grupie nic, ku.., nie wiem!". Stąd całe
          półroczne "dziennikarskie śledztwo", a ponieważ w ten sposób nie
          dało się zidentyfikować rywali, trzeba było rozplakatować to w "GW",
          powołać sejmową komisję, ogłosić polowanie z nagonką i nagrodami,
          skoordynować akcję prasową itd.
          Ale myślę, że to tylko złośliwa anegdota...
          • ayran Re: Koc hana? Do tanga trzeba dwojga! 21.12.07, 06:27
            Ależ bynajmniej. Dwojga to potrzeba do wzajemnosci. Ale jeśli żyjesz w poczuciu,
            że nie jesteś przez nikogokolwiek kochana, to juz twoje zmartwienie (a może i
            satysfakcja)
            A z zacytowanego fragmentu nie wynika nic w rzeczonej sprawie, może poz a
            głebokim przekonaniem rozciagającym sie na calokształt, z Elektrociepłownią
            Opole włącznie.
            • jagnieszszka Wolę być niekochana niż kochana przez ayrana 21.12.07, 09:58
              Nie mogę przytoczyć odpowiedniego postu dlatego, że forumowa
              wyszukiwarka po wpisaniu w pole "autor" nicku "jagnieszka"
              lub "jagnieszkaa" (z wersjami dużych/małych liter) pokazuje ZERO
              znalezionych postów z lat 2003 i 2004, podczas gdy jednocześnie po
              wpisaniu "ayran" pokazuje ich MULTUM. Ale w tych ayranowych wątkach
              bardzo często pojawia się (niestniejąca przecież!) "jagnieszka". To
              chyba jakaś ciekawostka przyrodnicza...
              Natomiast w 2005 roku znalazłam pierwszą z brzegu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33488737&a=33488737
              • ayran Re: Wolę być niekochana niż kochana przez ayrana 21.12.07, 11:28
                jagnieszszka napisała:

                > Nie mogę przytoczyć odpowiedniego postu dlatego, że forumowa
                > wyszukiwarka po wpisaniu w pole "autor" nicku "jagnieszka"
                > lub "jagnieszkaa" (z wersjami dużych/małych liter) pokazuje ZERO
                > znalezionych postów z lat 2003 i 2004,

                To bardzo ciekawe, bo u mnie na przykład w roku 2003 znalazły się
                472 wpisy autorstwa nicka jagnieszka. Dalej nie szukam, bo do
                falsyfikacji tezy wystarczy w tym przypadku jeden kontrprzykład.
                A przywołany cytat z 2005 znowu ma się nijak do mojego pytania.

                • jagnieszszka Ten cytat nie świadczy o tym? 21.12.07, 12:11
                  Ten cytat nie świadczy o tym, że głosiłam niewinność pani
                  Jakubowskiej?
                  Proszę bardzo:

                  "Ten proces w ogóle nie ruszy - a jeśli nawet, to skończy się
                  blamażem. Blamażem Ziobry, Wassermana, prokuratury i innych
                  zwolenników istnienia nieistniejących ufoludków, czyli rzekomej GTW.
                  Ale cieszę się, że ten proces ewentualnie odbędzie się w Warszawie.
                  Będę brała sobie wolne z pracy, żeby tylko móc na własne oczy
                  zobaczyć niewinność pani Jakubowskiej oraz czyste ręce panów
                  Czarzastego, Kwiatkowskiego i Nikolskiego, a przy okazji z
                  satysfakcją przyjrzeć się sądowej kompromitacji oskarżenia."

                  A jakiż to przykład rzekomo falsyfikuje i co falsyfikuje?
                  • ayran Re: Ten cytat nie świadczy o tym? 21.12.07, 13:10

                    > Ten cytat nie świadczy o tym, że głosiłam niewinność pani
                    > Jakubowskiej?
                    > Proszę bardzo:
                    > "Ten proces w ogóle nie ruszy - a jeśli nawet, to skończy się
                    > blamażem. Blamażem Ziobry, Wassermana, prokuratury i innych
                    > zwolenników istnienia nieistniejących ufoludków, czyli rzekomej GTW

                    Jeszcze raz - p. Jakubowska została uwolniona z zarzutow w jednej
                    sprawie, zresztą drugorzędnej - nie udało się wykazać, że miała
                    wpływ na nielegalne zmiany w dokumentach wprowadzone przez skazaną
                    podwładną Czarzastego. Poza tym proces po piersze ruszył, po drugie -
                    co do blamażu - to tak bym się nie wyrywał, zresztą akurat związku
                    Wassermanna z tą sprawą jako zywo nie widzę.
                    A przed panią Jakubowską znacznie poważniejsze zarzuty w sprawie EC
                    Opole.
                  • ayran PS. 21.12.07, 13:16
                    Znalezienie 472 wpisów falsyfikuje tezę, by ich liczba była równa
                    zero.
                    • jagnieszszka Różne tezy 21.12.07, 15:58
                      1. Do sfalsyfikowania jest teza główna (startowa) tego wątku: że
                      byłam/nie byłam jedyną osobą na FK, która głosiła niewinność pani
                      Jakubowskiej. Aby tę tezę zfalsyfikować, wystarczy podać link do
                      czyjejś innej wypowiedzi w tym duchu.
                      2. Istotnie, 472 ≠ 0, ale w tym przypadku nikt się o to nie spiera.
                      Sporne jest tylko to, że u mnie jest 0, a u ayrana 472. Nie bardzo
                      widzę, jak można udowodnić na FK, że u mnie rezultat wyszukiwania
                      nie jest 0 albo że u ayrana nie jest 472. Może inni forumowicze
                      wpiszą "jagnieszkę" i powiedzą, co im wychodzi?
    • pla_cebo Re: Ja jedna jedyna miałam rację! 20.12.07, 22:45
      Fakt, byl taki dziwny nick podobny do twojego ale wszyscy normalni
      uwazali ze to agorowa zabawka:)))
      • kum.z.antalowki Fakt,tak broniła lwicy jakby se z niej jaja robiła 20.12.07, 22:54
        jak berety
    • jagnieszszka Ale mam frajdę! 20.12.07, 22:56
      W życiu nie widziałam, żeby komuś było aż tak łyso!!!
      • fastaxe77 jaguś pitolisz 21.12.07, 01:54
        mi sie tam lwica zawsze podobała
        a szczególnie jej kształtna
        i miałem głęboko szczekanie
        różnych przedPiŚców :-D
      • zablokowany2 Przepraszam, miałaś rację 21.12.07, 05:46
        Po tym wyroku aczkolwiek nieprawomocnym jest 1:0 dla Ciebie. Nie
        będę czekał na uprawomocnienie i składam wyrazy przeprosin, że
        pozwalałem sobie na szydzenie i kpiny z Ciebie.
        • jagnieszszka Kimkolwiek jesteś, jesteś całkiem spory 21.12.07, 18:58
          Może nie wielki, bez przesady, ale dziś mało kto (szczególnie na FK)
          potrafi przyznać się do niemania racji :-)
    • ewa9823 Re: Ja jedna jedyna miałam rację! 20.12.07, 23:04
      ano lyso
    • naturat Miały być cuda w Polsce i są. 21.12.07, 02:12
      O to mamy etyczną dziewice której teraz będziemy oddawać hołd.
    • nonno1 Re: Jest uniewinniona, ale z niewinnością 21.12.07, 02:29
      to nie byłbym taki pewny. Tak też mi się zdawało, że nie ma takich
      dowodów, żeby mogła być skazana, tym bardziej, że podległa jej
      pracownica nie przyznała, kto jej kazał wprowadzać zmiany (a
      zapewne nie zrobiła tego z własnego popędu). To, że kręciła z tą
      ustawą było dobrze udowodnione na komisji, ale to nie wystarcza do
      skazania.
      Komisja obnażyła patologie władzy SLD, za co ta partia zapłaciła
      utratą władzy i poparcia, to właściwie wystarcza i być może
      odstraszy innych od takich kombinacji. A nie wszystko, co
      politycznie nie do przyjęcia, nadaje się do procesu karnego.
      • ponte_aronte OK, tylko powiedz w czyim interesie kręciła /n 21.12.07, 06:58
    • ka12332 kasia-kasia musi wejść pod stół i odszczekać... 28.12.07, 20:03
      ...i jej forumowa wyznawczyni basia-basia też.
      100 razy odszczekiwać :)))



      --
      apostazja.pl/
      • cassidy_i Re: kasia-kasia musi wejść pod stół i odszczekać. 28.12.07, 21:30
        ka12332 napisał:

        > ...i jej forumowa wyznawczyni basia-basia też.
        > 100 razy odszczekiwać :)))
        >
        >
        >Psy szczekają nie ludzie.Mamusia zapomniała cię wychować?
        > --
        > apostazja.pl/
    • goniacy.pielegniarz Nooooooooo.... 28.12.07, 20:14
      Własnym oczom nie wierzę!!
      :-)
      • jagnieszszka Re: Nooooooooo.... 28.12.07, 20:54
        Ścigający Sanitariuszu, jesteś tam jeszcze?
        Jagnieszka
        • goniacy.pielegniarz Re: Nooooooooo.... 28.12.07, 21:03
          Jestem...
          • jagnieszszka To może pójdziemy na kawę? 28.12.07, 21:28
            Jutro?
            • goniacy.pielegniarz Re: To może pójdziemy na kawę? 28.12.07, 21:41
              Pani Jagnieszka... w Szczecinie????
              • jagnieszszka No, istotnie... 28.12.07, 21:47
                Ma Pan rację, rozpędziłam się. Pięćset kilometrów od Warszawy to nie
                w kij dmuchał :-)
                • goniacy.pielegniarz Re: No, istotnie... 28.12.07, 21:51
                  Ale mimo wszystko miło byłoby powspominać.
                  Pozdrawiam:)
      • ka12332 Re: Nooooooooo.... 28.12.07, 21:29
        "goniący" też wtedy spijał nektar z ust kasi-kasi i basi-basi :(



        --
        apostazja.pl/
        • goniacy.pielegniarz Re: Nooooooooo.... 28.12.07, 21:42
          ka12332 napisał:

          > "goniący" też wtedy spijał nektar z ust kasi-kasi i basi-basi :(


          Jeśli pisałeś wtedy pod innym nickiem, to nie mamy o czym rozmawiać.


          > --
          > apostazja.pl/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja