haen1950
07.01.08, 05:36
Z wywiadu Ujazdowskiego dla Rzepy:
"Sposobem na obecność w polityce ma być stowarzyszenie, które
podobno chcecie założyć?
Stanowczo zaprzeczam. Nie tworzymy ani partii politycznej, ani
jednego w skali całego kraju stowarzyszenia, które mogłoby mieć
polityczne ostrze. Wspólnie z Rafałem Dutkiewiczem i Rafałem Matyją
pracujemy nad urucho-mieniem portalu internetowego, który będzie
służyć debacie programowej. To nie będzie jałowy spór toczony między
PiS a PO, który odbywa się kosztem życia publicznego.
Do kogo chcecie dotrzeć?
Przedmiotem naszych marzeń jest debata polityczna, w której głos
ekspertów, ludzi nauki, samorządowców jest brany pod uwagę w stopniu
znacznie większym niż obecnie. A Internet jest po prostu forum
szybkiej, otwartej i intensywnej debaty publicznej. Zakładam, że to
forum będzie miejscem, w którym rozpoczną się bardzo poważne
projekty – począwszy od prac nad nową konstytucją".
Jeżeli platforma nie przedstawi wiosną programu na całą kadencję
łacznie z projektem nowej konstytucji typu kanclerskiego, to zajęta
opędzaniem się od kolejnych strajków szybko zacznie zjadać własny
ogon. Coraz więcej ludzi widzi wady ustrojowe państwa, systemu
wyborczego i konfliktu ws nieokreśloności kompetencji, systemu
dwuwładzy.
Albo rybka, albo pipka panowie Tusk z Pawlakiem. Uważajcie ,
żebyście nie przesrali historycznej szansy zajęci personaliami.