Jarosława K. rozmowy w PARKU

07.01.08, 20:38

Jak się można dowiedzieć z ostatniego wywiadu Populisty i Socjotechnika BEZ
ZASAD dla organu towarzysza Sekretarza KC PZPR & TW (czy kapt.) Rycerza to te
ROZMOWY W PARKACH liczne były, „w różnym gronie i w różnych miejscach” się
odbywały, a poświęcone he, he, he „priorytetowej walce z przestępczością”.

¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸

Zauważyliście, że te ROZMOWY W PARKACH to SAME ZALETY MAJĄ:

1. księgi wejść i wyjść nie ma,
2. w kalendarzu RM śladu nie znajdziesz,
3. o żadne „notatki służbowe z narady” nie można się upomnieć,
4. …

Co przypominają Wam te ROZMOWY W PARKACH ???

Bo mam nadzieję, że w tą bajeczkę Populisty i Socjotechnika BEZ ZASAD o
podsłuchach nie uwierzyliście.

www.pis.org.pl/article.php?id=11259

W.: Minister Ziobro uczestniczył w tym spotkaniu?

J.K.: Wydaje mi się, że tak, bo zwykle na tego typu spotkaniach bywał. Ale
dziś głowy nie dam. Ponieważ walka z przestępczością była dla nas priorytetem,
odbywaliśmy wiele różnych rozmów na jej temat. W różnym gronie i w różnych
miejscach. Czasami nawet w parku.

= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

„Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w
sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity
wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

    • bolszewicka_swinia Nie przebiją parkowego hitu: SAWiCKA and lover + t 07.01.08, 20:45
      Nie przebiją parkowego hitu: SAWICKA and lover + torba z pieniędzmi.


    • haen1950 Re: Jarosława K. rozmowy w PARKU 07.01.08, 20:47
      Poczekaj, poczekaj. Jak Ziobrze zacznie się śnić Rakowiecka, to
      szczegółowe relacje, a może i nagrania z tych parkowych meetingów
      zostaną ujawnione w ramach pewnej umowy. Takiej o świadku koronnym.
      • warczacy_z_wilkami Re: Jarosława K. rozmowy w PARKU 07.01.08, 21:46
        "J.K.: Zbigniew Ziobro ma rację, że nie było narady poświęconej Barbarze
        Blidzie. Spotkanie, o którym mówiłem, odbyło się grubo przed tragedią i było
        poświecone wielu sprawom związanym z przestępczością. Przez chwilę była mowa o
        mafii węglowej i w tym kontekście padło nazwisko pani Blidy.

        W.: Wywiązała się na jej temat dyskusja?

        J.K.: Nie, bo wbrew histerycznym pokrzykiwaniom naszych przeciwników my naprawdę
        nie urządzaliśmy polowań na polityków opozycji."

        linie obrony ziobrowo-koczkodanową już widać. Nie było narady, nic nie planowano
        • piglowacki Re: Jarosława K. rozmowy w PARKU 08.01.08, 12:42

          warczacy_z_wilkami napisał:

          >
          > linie obrony ziobrowo-koczkodanową już widać.
          > Nie było narady, nic nie planowano


          Populista i Socjotechnik BEZ ZASAD już pamięta tylko tą naradę z lutego ub.r.
          gdzie HUCPĘ na Bidę ZATWIERDZONO, a tej na kilka dni przed REALIZACJĄ HUCPY już nie.

          Ciekaw jestem jak ci Rewolucjoniści mOralni IV RzeszyPospolitej planują z niej
          się wyłgać ???

          = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

          „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
          przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
          konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
          hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
          zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
          - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
      • piglowacki Re: Jarosława K. rozmowy w PARKU 08.01.08, 11:01

        haen1950 napisał:

        > Poczekaj, poczekaj. Jak Ziobrze zacznie się śnić Rakowiecka, to
        > szczegółowe relacje, a może i nagrania z tych parkowych meetingów
        > zostaną ujawnione w ramach pewnej umowy. Takiej o świadku koronnym.


        Że Zi0br0 to ciota (strachem podszyty) to „oczywista oczywistość”. Pamiętam jak
        się przestraszył na konferencji ws. śmierci Blidy w ogłoszonej na potrzeby tej
        konferencji przerwie w obradach sejmu, gdy go posłowie głośno KŁAMCĄ zaczęli
        nazywać, pamiętam …

        Przypuszczam, że „lampa w oczy --> trochę krzyku i chamstwa --> ewentualnie w
        pysk” i DZIECIUCH z płaczem zacząłby śpiewać o tej Rewolucji mOralnej IV
        RzeszyPospolitej. Tyle że na komisji śledczej nikt DZIECIUCHA nie będzie
        tyranizował, nikt w PUPCIE nie przyłoży, ….

        Pamiętać też trzeba, że Populista i Socjotechnik BEZ ZASAD zaraz po wyborach w
        Piekle (na Helu) kilka dni nad SZCZYLEM Zi0br0 popracował, że życiorysy
        uzgadniali, że zagrożenia identyfikowali, że strategię ustalali, … I to
        uprzedzające „wyznanie” Populisty i Socjotechnika BEZ ZASAD o „SPISKOWANIU w
        PARKACH” elementem tej strategii jest --> co to by „się działo” jak by komisja
        te „parkowe meetingi” na światło dzienne wyciągnęła.

        I pewien jestem, że SZCZYL Zi0br0 żadnych gwoździ z tych „parkowych meetingów”
        nie ma.

        $$ przeciw orzechom, że aresztowanie Barbary Blidy było zbyt drobną sprawą na te
        „parkowe meetingi”.

        $$ przeciw orzechom, że Na nich 20 LAT RZĄDÓW Populisty i Socjotechnika BEZ
        ZASAD przygotowywano.

        ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸

        = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

        „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
        przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
        konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
        hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
        zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
        - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
      • cics Re: Jarosława K. rozmowy w PARKU 08.01.08, 12:52
        Sugerujesz ,że Ziobro do parku chodził z gwoździem ?
    • frau_pranajtis1 Tu zapis rozmowy z parku. :-) Super stenogram!!! 08.01.08, 13:06
      X: kobieta

      Y: funkcjonariusz

      Y: Dobra Beata, powiedz mi teraz, jak wygląda ta sprawa y... Bo Z mi mówił, że
      rysuje się jakaś szansa na temat związany ze służbą zdrowia

      X: Tak

      Y: Ale on jest aktualny? Czy, czy w związku z tym co sie dzieje, to jest już
      nieaktualny?

      X: W tej chwili to wszystko trochę wyhamowało

      Y: Mhm

      X: Natomiast y ... ja ma grupę ludzi, to nie jest duża grupa ludzi, bo nas jest
      troje

      Y: Mhm

      X: Którzy mają, tworzą, wiadomo, prawo i tak dalej, ale przede wszystkim mają
      ogromną wiedzę na temat tego, co będzie w przyszłości, czyli prywatyzacja
      jednostek organizacyjnych służby zdrowia

      X: Mhm

      X: Będzie racjonalizacja sieci szpitali, będą samorządy zbywały majątki trwałe,
      czyli będą i sprzedawać i przekształcać szpitale w spółki prawa handlowego

      Y: Mhm

      X: No wiadomo, że będzie medycyna prywatna, będą szpitale prywatne. Od czego sie
      będzie zaczynał? Od tego, że trzeba będzie stanąć do przetargu i kupić szpital

      Y: No dobra, a gdzie tu jest dla mnie interes? Ja zawsze musz od od końca, że
      tak powiem, gdzie zarabiam?

      X: Gdzie zarabiasz?

      Y: I jak zarabiam?

      X: Po pierwsze, są budynki, przychodnie

      Y: Mhm

      X: W centrum miasta

      Y: No no, ale to jakaś wycena będzie przecież zrobiona

      X: No, będzie robiona

      Y: To nie pójdzie, nie pójdzie za jakieś śmieszne, bagatelne

      X: Mhm no różnie to bywa, tego jeszcze nie umiemy określić, jeszcze ustawa nie
      podpisana, aczkolwiek, jak to ruszy to będą ci mieli farta, którzy pierwsi będą
      wiedzieć

      Y: Mhm

      X: I dlatego (treść niezrozumiała) to nie chodzi o to aby zła przychodnia i
      stary budynek

      Y: Mhm

      X: Do zagospodarowania tylko chodzi, przede wszystkim o ziemię prawda?

      Y: Mhm mhm

      X: Ale tak, jak na przykład u mnie, na zachodzie są y... szpitale, sanatoria w
      pięknych obiektach, również zabytkowych, które będą przekształcone na domy
      wczasowe, na zakłady opieki długoterminowej

      Y: To dla mnie jasna sprawa, jeżeli będzie dobra wycena, no to wiadomo, nie ma o
      czym mówić. A co dalej?

      X: Moja grupa chce się przede wszystkim to co ja mówię do nich, a oni mnie
      słuchają. Nas interesuje Warszawa

      Y: Mhm, mhm

      X: Duże miasta, potem po prostu

      Y: Ale ja rozumiem, że sprzedaż będzie y... obwarowana przepisami związanymi z
      tym, że w dalszym ciągu w tych budynkach należeć będzie mhm, trzeba będzie
      prowadzić działalność związaną ze służbą

      X: Niekoniecznie

      Y: Niekoniecznie?

      X: Nie niekoniecznie, najpierw będzie dochodziło do likwidacji

      Y: Mhm aaa

      X: Do przekształcenia, a później do zbycia

      Y: Aha

      X: Natomiast, jeżeli będzie y..., na przykład, ze szpitala czy przychodni
      tworzona spółka prawa handlowego, to przejmujesz i budynek i strukturę i ludzi

      Y: No dobrze...

      X: Uwierz mi, że

      Y: ...ale to mówimy teraz o gołych przepisach, które będą regulowały coś
      takiego, natomiast gdzie wcisnąć nas, jak wcisnąć nas?

      X: No, wy byście byli właścicielami

      Y: No przy... no właśnie

      X: Właścicielami szpitala, przychodni i tak dalej

      Y: No, ja to rozumiem, dlatego się pytam ja to zrobić?

      X: No to od tego będziemy my

      Y: Aha aha

      X: A co by powiedzieć, dzisiaj to tak mówię oczywiście ...

      Y: Jasne

      X: ...ogólnikami, natomiast do tego typu spraw będzie pierwszy macher,
      frontmenka, partnerka z mojej grupy, a dzisiejsza (............)

      Y: Związanej ze służbą zdrowia, tak?

      X: Tak, lekarze

      Y: Aha aha

      X: Z tym, że maja ze sobą pracę jako ordynatorzy, dyrektorzy ZOZ-u, dzisiaj są
      parlamentarzystami

      Y: Mhm

      X: I jeżeli pojawia się naprawdę, to nie jest (treść niezrozumiała) ale coś na
      czym można zrobić biznes, no to dlaczego nie. My mamy jedne możliwości, wy macie
      drugie możliwości

      Y: Mhy

      X: Będzie oferta, będzie propozycja, będzie wprowadzenie, porozmawiamy o tym, co
      być może będzie w przyszłości, zaproszę was, pogadacie, oni powiedzą co można,
      jaki biznes, a wy określicie czy to ...

      Y: Jasne, mhy

      X: ... jest fajne czy nie

      X: No ale wiesz

      Y: Świetnie

      X: Jest taki, dla przykładu, szpital górniczy, na przykład, przy KGHM-ie, ja już
      dzisiaj wiem, że ten szpital będzie prywatyzowany, świetne wyposażenie
      kardiologiczne, świetny zespól lekarzy

      Y: Mhm

      X: To jest zakład pracy, funkcjonuje to jest na lata (treść niezrozumiała)

      Y: Mh, mh, mh

      X: Natomiast jak to zrobić, to wszyscy czekają na ustawę

      Y: Mhm

      X: A ustawa miała być w sierpniu, ale Religa jej nie wprowadził, no bo wiadomo
      co sie w parlamencie dzieje

      Y: Mhm

      X: Natomiast w momencie, kiedy ruszy nowy parlament, on ruszy od grudnia
      podejrzewam, że przez pierwsze pół roku, gdzieś koło maja, czerwca, można
      spodziewać się, że machina ruszy

      Y: Mhm

      X: Biznes na służbie zdrowia będzie robiony
      • sclavus Re: Tu zapis rozmowy z parku. :-) Super stenogram 08.01.08, 13:48
        Rozumiem.... tak zwany "wyciek"...
        Mimo wszystko, mała poprawka: XX - kobieta; XY - mężczyzna...
        inaczej się nie da :)
        • warczacy_z_wilkami Re: Tu zapis rozmowy z parku. :-) Super stenogram 08.01.08, 14:00
          a wracając do spotkań parkowych (nawet ładnie brzmi "parkowe" nie wiem czy to od
          parku, czy parki) tych kawalerów-sPiSkowców.
          Wyobrażacie sobie takie spotkania konspiracyjne w parku w otoczeniu 8 BORowców
          Jarkacza i ze 4 ochroniarzy Ziobru? Na dodatek dla lepszej konspiry cały park
          zamkniety dla gawiedzi ze dwa dni wcześniej. :D
    • zapijaczony_ryj Fachowcy się wypowiadali na ten temat 08.01.08, 14:30
      TYlko przygłupowi moze się wydawać, że w parku trudniej popdsłuchać.
      Nie wypowiadali się natomiast w kwetii najwazniejszej, ze Jeśli jednym z
      rozmówców jest Ziobru z dwom gwożdziami w kieszeni, to zacgowanie tajemnicy
      jest niemozliwe nawet na księżycu!!
    • adalberto3 Skuteczniej podsluchom mozna zapobiegac ..... 08.01.08, 15:16
      .. prowadzac poufne rozmowy w lazience przy puszczonej szerokim
      strumieniem wodzie. Najwiekszy komfort zapewnia oczywiscie taka
      rozmowa w duzej wannnie w cieplej wodzie, w ktorej mozna sie
      zanurzyc lub puscic baka.
Pełna wersja