ogniemi
09.01.08, 10:21
www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2062.178.0.39.1.2.0.1.htm
Bredzenie Ćwiąkalskiego, prawnika który trzepie dzięki napastnikom:
"Proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości zmiany w uregulowaniu
instytucji obrony koniecznej nie są do końca konsekwentne. Mogą podobać się
społeczeństwu, bo łagodzą rygory związane ze stosowaniem obrony koniecznej -
uważa karnista, prof. Zbigniew Ćwiąkalski. Wprowadzają jednak amerykanizację
prawa, sugerują, że każdy będzie mógł zabić napastnika, który wtargnie do jego
domu, lokalu, pomieszczenia lub pojazdu. Tymczasem życie i zdrowie napastnika
też muszą być chronione - wyjaśnia profesor."