piotr7777
15.01.08, 19:14
...wchodząc w utarczki słowne z Palikotem.
Człowiek z klasą albo zachowałby wyniosłe milczenie albo obrocił
sprawę w żart. Niestety obecnie sprawujący urząd prezydenta klasy
nie ma i właściwie demonstruje to od początku urzędu. Fakt, że wielu
skądinąd inteligentnych ludzi dało się zwieść jego pozie "męża
stanu" jest moim zdaniem zatrważający - ten człowiek mimo
habilitacji prezentuje mentalność proletariacką (nie ujmując
proletariatowi). W każdym razie zniżając się do pyskówek ("małpa w
czerwonym", "klaun"), obrażając na nimiecki tygodnik i bezdomnego a
jednocześnie milcząc gdy lump w sutannie znieważa jego kobietę de
facto znieważa urząd, który ma nieszczęście piastować.