buffalo_bill
16.01.08, 21:28
W polityce zieje nudą - wiadomość dnia to jakiś baran, który
udaje Edgara na portalu nasza-klasa.pl (swoją drogą to chyba szczyt
samokrytycyzmu udawć mentalnego i fizycznego kadłubka).
Na szczęście 40 leniwych bab zjechało do Warszawy i dały mediom
szansę na wyrobienie dniówki. Impreza szumnie nazwana "protestem
żon" składa się głównie z dziennikarzy, których jest dwa lub trzy
razy więcej niż "protestujących". Czego owe "protestujące" szukają
w Warszawie, skoro ich mężów zatrudnia spółka akcyjna z Jastrzębia,
tego nikt nie wie. Ale jest "protest żon" i coś się przynajmniej
kręci.