Czego szuka Rapacki u Wieczerzaka?

17.01.08, 15:12
Dzis sensacja dnia jest zatrzymanie Grzegorza Wieczerzaka, ktoremu,
jak sie okazuje, zarzuca sie podrzucenie do samochodu narkotykow
niejakiemu Adamczykowi, prezesowi VII NFI w...2004 roku. Nie byloby
w tym moze nic dziwnego, gdyby nie fakt, ze Adamczyk oskarzyl
Wieczerzaka o to juz w 2004 roku, a w toku prowadzonego wtedy
sledztwa okazalo sie, ze paczka nie zawierala narkotykow, lecz jakis
bialy proszek. Wieczerzakowi nie postawiono wtedy zarzutow, byl
przesluchiwany w charakterze swiadka. Dlaczego wiec po 4 latach
zatrzymuje sie go z wielkim hukiem "w sprawie narkotykowej" i robi z
tej sprawy afere? Dlaczego przeszukuje sie wszystkie mieszkania
Wieczerzaka? Wyglada niestety na to, ze general-minister Rapacki
uzyl starego doniesienia Adamczyka w celu zalegalizowania kipiszu u
Wieczerzaka, ktory obciazal go w sprawie PZU. Jesli tak mialaby
wygladac "normalnosc" w panstwie tuskowym, to co
jest "nienormalnoscia"?
    • wanda43 Re: Czego szuka Rapacki u Wieczerzaka? 17.01.08, 17:16
      Czego szuka? Punktu zaczepienia.
      • taziuta PO to jednak rzeczywiście PiS-bis :-( 17.01.08, 17:18
        wanda43 napisała:

        > Czego szuka? Punktu zaczepienia.

        Czyli tego samego czego ABW szukało u Blidy?
        A miało być inaczej...
        • wanda43 Re: PO to jednak rzeczywiście PiS-bis :-( 17.01.08, 17:22
          Niewykluczone. Oby tylko w tym areszcie znow nie spadl ze schodow albo sobie
          przypadkiem podczas wylączonej kamery glowy klapą od kibla nie przyciął.
    • haen1950 Re: Czego szuka Rapacki u Wieczerzaka? 17.01.08, 19:40
      W te bzdury sprzed lat nie wierzę. Możliwości sa dwie:

      - albo Wieczerzak poszedł w gangsterkę po uczelni na Białołęce,

      - albo kręcił lewiznę z pisiorkami, szlaki na New Jersey przetarł
      już dawno.
      • michal00 Re: Czego szuka Rapacki u Wieczerzaka? 17.01.08, 20:12
        Oficjalnie gadaja wlasnie o tych bzdurach sprzed lat. Tez uwazam, ze
        to pretekst i to bardzo marny pretekst. Jesli chodzi zas o inne
        opcje o ktorych piszesz, to pojawia sie pytanie, dlaczego nie
        zatrzymac go z tych powodow, skoro sa przeslanki. Wyglada na to, ze
        gowno na niego maja. To zatrzymanie moim zdaniem jest po to, zeby
        sprawdzic co Wieczerzak ma w chalupie. Wcale nie jestem przy tym
        pewien, ze chodzi o jakies domniemane wieczerzakowe lewizny. Rownie
        dobrze moze chodzic o sprawdzenie, co Wieczerzak ma na temat
        obecnego ukladu i ewentualne usuniecie kompromatow. Jak byc moze
        pamietasz W. przed komisja ds. PZU bardzo krytycznie wypowiadal sie
        o powiazaniach i dzialaniach obywatela Rapackiego. I tak sie
        smiesznie sklada, ze zatrzymuja go akurat wtedy, gdy Rapacki jest
        ministrem pod, jak sie wydaje, bzdurnym pretekstem.

        Nie wykluczam, ze moze zarazem chodzic o ponowne wsadzenie
        Wieczerzaka do paki na dluzej. Facet o ile kojarze wyszedl za
        kaucja, a postawienie mu teraz nowych zarzutow moze byc podstawa dla
        sadu do ponownego zastosowania aresztu w starej sprawie. A
        Wieczerzak siedzacy to Wieczerzak nieszkodliwy. Ta sprawa strasznie
        smierdzi. Niestety raczej nikt nie bedzie bronil Wieczerzaka i
        dociekal o co chodzi z powodu jego kiepskiej reputacji.
        • wujaszek_joe Re: Czego szuka Rapacki u Wieczerzaka? 17.01.08, 20:19
          facet chyba za duże pieniądze ukradł żeby dało mu się cokolwiek zrobić. bo ten
          zarzut faktycznie dziwny. lata lecą a procesu nie ma
          • michal00 Re: Czego szuka Rapacki u Wieczerzaka? 17.01.08, 20:33
            Nie zaryzykowalbym stwierdzenia, ze Wieczerzak niczego nie ukradl,
            ale nie sadze, ze nie mozna mu nic zrobic dlatego, ze ma sporo
            pieniedzy i jest z tego powodu nietykalny. Jesli juz, to raczej
            obstawialbym, ze kradl umiejetnie nie zostawiajac sladow. Ten proces
            sprzed paru lat to byla zwykla lipa. Ktos chcial wsadzic Wieczerzaka
            do aresztu i szukal preteksu. Wymyslono napredce jakies zarzuty,
            ktore okazaly sie niewiele warte, choc na pierwszy rzut oka mogly
            wygadac dosc wiarygodnie. Wystarczylo, zeby delikwenta zapuszkowac.
            W trakcie procesu okazalo sie, ze mozna to wszystko o kant dupy
            potluc i goscia wypuszczono. W miedzyczasie okazalo sie, ze jego
            dawni koledzy jak Lazarowicz buchneli Wieczerzakowi forse. Co
            ciekawe zatrzymanie Wieczerzaka nakazal wtedy osobiscie ten sam
            Rapacki, ktory jest dzis wiceministrem spraw wewnetrznych. Fajny
            zbieg okolicznosci, no nie?
        • haen1950 Re: Czego szuka Rapacki u Wieczerzaka? 17.01.08, 20:29
          Źle niuchasz. Prokuratorzy widzą, że z Ćwiąkalskim żarty się
          skończyły. Jak jest areszt, to ma być zarzut i odsiadka. Facet jest
          adwokatem i nie lubi spraw przegrywać za frajer.

          Do Rapackiego też mam zaufanie. Gdyby Ziobro miał coś na niego to
          podsłuch u Majchrowskiego byłby założony. A ten olał Zioberka i
          Kaczorow. Nie chciał brudzić rąk tą bandą głupoli.
          • michal00 Re: Czego szuka Rapacki u Wieczerzaka? 17.01.08, 20:44
            Źle niuchasz. Prokuratorzy widzą, że z Ćwiąkalskim żarty się
            > skończyły. Jak jest areszt, to ma być zarzut i odsiadka. Facet
            jest
            > adwokatem i nie lubi spraw przegrywać za frajer.

            Ale tu nie ma sprzecznosci z tym co pisalem. Wieczerzak moze pojsc
            do z powroten do aresztu z powodu starej sprawy pod pretekstem, ze
            dostal nowe zarzuty (chocby nawet te nowe zarzuty samodzielnie nie
            dawaly podstawy do zastosowania aresztu). Taki maly trick, zeby
            faceta posadzic nic sensownego na niego nie majac. przeciez sam
            przyznales, ze te narkotyki to idiotyzm. Jesli to prawda, to znaczy,
            ze cwiakalska prokuratura robiac zatrzymanie pod takim pretekstem
            przebija Ziobre kilkakrotnie :-)

            > Do Rapackiego też mam zaufanie. Gdyby Ziobro miał coś na niego to
            > podsłuch u Majchrowskiego byłby założony. A ten olał Zioberka i
            > Kaczorow. Nie chciał brudzić rąk tą bandą głupoli.

            Bardzos ufny, skoro tak Rapackiemu wierzysz. Za bardzo. Poczytaj
            sobie o jego roli w pierwszym zatrzymaniu Wieczerzaka. Dziwnie to
            wygladalo. I nie on olal Zioberka, ale zostal wylany przez Dorna.
            Sadze, ze slusznie.
    • wariant_b Re: Czego szuka Rapacki u Wieczerzaka? 17.01.08, 20:56
      W temacie Wieczerzak najbardziej interesuje mnie odpowiedź na pytanie
      skąd się wziął i kto powołał go na stanowisko prezesa PZU Życie.
      Tak samo zresztą, jak w przypadku Netzla.
      • michal00 Re: Czego szuka Rapacki u Wieczerzaka? 17.01.08, 21:34
        W temacie Wieczerzak najbardziej interesuje mnie odpowiedź na pytanie
        > skąd się wziął i kto powołał go na stanowisko prezesa PZU Życie.

        Przed powolaniem pracowal w roznych instytucjach finansowych.
        Powaznych instytucjach. Merytorycznie byl dobry. Formalnie powolany
        zostal pewnie przez rade nadzorcza, a faktycznie chyba go popieral
        Jamrozy. Nie wiem kto wymyslil Jamrozego.

        > Tak samo zresztą, jak w przypadku Netzla.

        Pewnie Kaczmarek go zaprotegowal.
    • ofiara_systemu Metody stare - kipisz u Czarzastego 18.01.08, 01:15
      PISowców nie powinno to dziwić - oni takie metody popierali do
      rozijania układów . A może u Wieczerzaka znajdzie się lista
      znajomych , wspomaganych finansowo ? Czego się bać ? - no chyba że
      się jest na tej liście i jednocześnie na liście klubu
      parlamentarnego PIS .
    • michal00 "W domu Grzegorza W. odkryto tysiące dokumentów" 18.01.08, 19:01
      wiadomosci.onet.pl/1676138,11,1,1,,item.html
      Szukano narkotykow, a wywieziono...dwie ciezarowki dokumentow.
      Czyzby sledczy spodziewali sie wsrod tych dokumentow znalezc umowe
      zlecenia na dostawe narkotykow do samochodu prezesa NFI? :-)))

      Chcialbym uslyszec od Cwiakalskiego lub jego podwladnych w jakim
      celu zabrano te dokumenty i co one moga miec wspolnego ze sledztwem
      w sprawie podrzucenia narkotykow.

      Chcialbym tez dowiedziec sie od zawodowych i amatorskich obroncow
      praw czlowieka co sadza o postepowaniu prokuratury w tej sprawie.
      • piotrgd26 Jakoś na początku grudnia tow. minister 18.01.08, 20:13
        stwierdził w RMFie coś w deseń: "czas mojej dymisji jeszcze nie nadszedł",
        zupełnie tak jakby był świadom, iż przedwczesne ustąpienie jednak nastąpi.
        Megawał z Wieczerzakiem i usunięcie przeszkód w "układaniu się" z Eureko (czyli
        na nasze po prostu odpuszczeniu mu PZU), miałby być takim ewentualnym
        przyczynkiem? ;) I co z naszymi wolnymi mediami, ichnimi tuzami dziennikarstwa
        śledczego i ich legendarnymi zdolnościami kojarzenia faktów? ;))

        PS. Tylko pytam, ma się rozumieć.
        • michal00 Re: Jakoś na początku grudnia tow. minister 18.01.08, 21:16
          Mozna sie doszukiwac roznych przyczyn tego zagrania. Poki co widac
          nastepujace aspekty:

          1. Zamkniecie wzglednie zaszantazowanie Wieczerzaka (np. przez
          wniosek o areszt dla jego ojca - do tego sie posunela prokuratora
          pod rzadami Partii Milosci) ma sprawic, ze Wieczerzak nie bedzie
          bruzdzil w sprawie ugody z Eureko. Podobno mial zlozyc jako
          akcjonariusz wniosek o uniewaznienie umowy z Eureko-BIGBankiem. Nie
          wiem na jakim etapie jest sprawa i czy pozew zostal zlozony oraz na
          ile realna byla grozba, ze ten pozew moze sprawic "ugodowcom" klopot.

          2. Chec "zabezpieczenia" kwitow mogacych byc w posiadaniu
          Wieczerzaka. Wielu osobom moze na tym zalezec, wlasciwie wszystkim,
          ktorzy krecili sie kolo spraw PZU i NFI z generalem-ministrem
          Rapackim na czele.

          3. Chec przejecia aktywow Wieczerzaka. Tutaj jako inspiratorzy
          wchodza w gre osoby majace wiedze o tych aktywach i ich protektorzy.

          Oczywiscie te motywy moga wystepowac lacznie. Nedzna podstawa
          zatrzymania i wniosku o areszt oraz przemozna potrzeba zgarniecia
          kwitow zupelnie bez sensu zwazywszy na formalna podstawe zarzutow
          wskazuje, ze decyzja zapadla na bardzo wysokim szczeblu. B. podobnie
          wygladalo pierwsze zatrzymanie Wieczerzaka w 2001 roku - tez byl
          wielki pospiech, dete zarzuty, a w protokole zatrzymania jako
          podstawe prawna podano "na polecenie generala Rapackiego". :-)
          • michal00 Re: Jakoś na początku grudnia tow. minister 18.01.08, 21:27
            Zapomnialem dopisac, ze madame Anna Rapacka, malzonka samego
            generala-ministra Rapackiego, ktory w 2001 raczyl wydac polecenie
            zatrzymania Wieczerzaka, byla wowczas na liscie plac u prezesa BIG-
            Banku Kotta.
      • wanda43 Re: "W domu Grzegorza W. odkryto tysiące dokument 18.01.08, 20:21
        To wszystko nie trzyma sie kupy i mi cuchnie metodami minionego zbiniu.
        • wanda43 Re: "W domu Grzegorza W. odkryto tysiące dokument 18.01.08, 20:25
          Nie przesądzam,czy winien,czy nie. Ale jezeli po 4 latach jako uzasadnienie
          zastosowania aresztu beda slowa wytrychy " proba matactwa i groząca wysoka
          kara", to dla mnie jest jednoznaczne - ktos koniecznie chce go wrobic, by sie go
          pozbyc i zamknac mu usta.
          • michal00 Re: "W domu Grzegorza W. odkryto tysiące dokument 18.01.08, 21:17
            Ale jezeli po 4 latach jako uzasadnienie
            > zastosowania aresztu beda slowa wytrychy " proba matactwa i
            groząca wysoka
            > kara", to dla mnie jest jednoznaczne - ktos koniecznie chce go
            wrobic, by sie g
            > o
            > pozbyc i zamknac mu usta.

            zgadza sie
    • piotrgd26 Nowakowski, który na jakiegoś 18.01.08, 20:26
      zwolennika teorii spiskowych do tej pory nie wyglądał ;)

      nowakowski.salon24.pl/57104,index.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja