Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę i Polakó

19.01.08, 12:02
w?

Niemcy:
Czy na Górnym Śląsku mniejszość niemiecka pomagała Niemcom w 1939 r.
strzelając w plecy cofającym się polskim żołnierzom, pomagając
Gestapo wyłapać ex-powstańców śląskich etc?
Czy w Bydgoszczy wzniecili "powstanie" likwidując polskie patrole a
po zajęciu Bydgoszczy przez Niemców polowali na tych co zwalczali
niemieckich bandytów?

Żydzi:
Czy to Nisel Rosenthal wydał na śmierć najsłynniejszego polskiego
emisariusza Szymona Konarskiego. Artur Goldman wydał carskiej
policji przywódcę Powstania Styczniowego Romualda Traugutta, Lejzor
Butler wydał Ludwika Waryńskiego etc.)?
Czy Żydzi próbowali stworzyć żydowskie państwo na polskiej ziemi
(tzw. Judeopolonii), rej przewodząc w KPP, PPR i PZPR (okres
stalinizmu a zwłaszcza w UB)?
Czyniąc ogrom powszechności zdrady na Kresach po 17 września 1939
r. – pomagając powszechnie Armii Czerwonej w podboju i okupacji
Wschodniej Polski?

Tak Żydzi w Grodnie stworzyli Polakom w 1939 r. piekło:

cristeros1.w.interia.pl/crist/anty/kresowe_orleta.htm
O zdradzie i morach dokonywanych przez Ukraińców na Polakach:

genocide007.webpark.pl/index.htm
www.polonica.net/Pamietamy_Wolyn.htm
Czy wszystkie mniejszości narodowe zdradzały Polskę i Polaków?

Nie - wśród nas żyli i żyją również takie mniejszości narodowe które
zawsze były wierne Polsce i Polakom - to polscy Tatarzy
(muzułmanie) - ich "jednostka" ułanów walczyła do października 1939
r. w obronie Polski (byli także waleczni podczas wojny polsko-
bolszewickiej 1920-21) oraz polscy Ormianie.

Ale szczęśliwy kraj jak Polska po 1945 r. który prawie już nie ma
mniejszości narodowych - nie grozi nam już atak w plecy V Kolumny i
niech tak zostanie.
    • l.o.r.t.e.a To jeden z najzatwardzialszych polskich mitów, 19.01.08, 12:11
      trwale szerzony przez idealistycznie nastawionych pisarzy - że oto
      była kiedyś piękna Polaka jagiellońska, i trzeba za nią tęsknić.

      Dzisiejsza Polska, pozbawiona niemal zupełnie mniejszości
      narodowychm jest krajem spokojnym i stabilnym. I żadne bajeczki, jak
      to kiedyś było różnorodnie, nie mają sznas w starciu z faktami:
      rzeziami urządzanymi przez Kozaków i ukraińskich chłopów,
      permanentną kolaboracją Żydów z każdym możliwym okupantem, jawnie
      antypolskim nastawieniem Niemców, mordujących gdy tylko nadzarzyła
      się okazaja, Polaków na kresach zachodnich.

      Żałuję że Żydzi z Polski zniknęli w tak straszliwy sposób, nikt tego
      w Polsce nie chciał, i polscy iżydowscy politycy przed wojną w pełni
      się zgadzali że problem mniejszości żydowskiej winien zostać
      rozwiązny przez masową emigrację do Palestyny.

      Akcji Wisła czy pozbycia się nazistowskich resztek z Polski
      Zachodniej, nie żałuję i bardzo się cieszę że tak się stało.
      • venus99 Re: To jeden z najzatwardzialszych polskich mitów 19.01.08, 13:44
        tak,tak.to wszystko świeta prawda.pamiętam doskonale jak w lipcy
        1789 roku mój sąsiad Niemiec żydowskiego pochodzenia,którego babką
        była Ukrainka nasikał na płot mojegodomu.
        głupota nieprzemijająca jest piękna!
      • polobolo1 Polska dzis bez mniejszosci jest silna? 19.01.08, 18:42
        jak stranger: w gebie i kopana na kible wypuszczana.
    • hummer A co powiesz o kpt. Władysławie Raginisie? 19.01.08, 12:18
      Prawda, że takie polskie nazwisko?
      • stranger.pl Re: A co powiesz o kpt. Władysławie Raginisie? 19.01.08, 12:28
        Polak urodzony na Łotwie - nazwisko pewnie pochodzi od majątku tak
        jak np. nazwisko Józefa Piłsudskiego (rodowe) które brzmiał Ginajtis
        (mało polskie co?) - od Ginet (majątku drobnej szlachty polskiej na
        Wieleńszczyźnie).

        Były jednostki (przedstawiciele mniejszosci narodowych) które wbrew
        postawie ogółu walczyły z honorem po stronie Polski i pozostali
        lojalni - ale wiesz np. co Niemcy (urzędnicu i sąsiedzi) myśleli o
        takich "Niemcach" co nie chcieli być Niemcami a chcieli byc Polakami
        i co robili z ich rodzinami gdy odmawiali przyjęcia folkslisty?
        • hummer Re: A co powiesz o kpt. Władysławie Raginisie? 19.01.08, 12:40
          stranger.pl napisał:

          > Polak urodzony na Łotwie - nazwisko pewnie pochodzi od majątku tak
          > jak np. nazwisko Józefa Piłsudskiego (rodowe) które brzmiał Ginajtis
          > (mało polskie co?) - od Ginet (majątku drobnej szlachty polskiej na
          > Wieleńszczyźnie).

          Masz jakieś dowody, że był narodowości polskiej?
          • stranger.pl Re: A co powiesz o kpt. Władysławie Raginisie? 19.01.08, 12:48
            Napisałem Polak urodzony na Łotwie - nie napisałem jakiej
            narodowości bo nie wiem i nie mogę przesądzać. Ale gdyby nie był
            Polakiem czy walczyłby w obronie Polski i odebrał sobie życie -
            skoro już o nim mowa?

            Powiedz czy ty np. jako Polak mieszkający kilka lat np. w Hiszpanii
            w obliczu ew. najazdu wroga na Hiszpanię będziesz bronił...
            Hiszpanii z całych sił i odbierzesz sobie życie w obronie tej
            Hiszpanii?

            Naprawę zrobiłbyś tak? - w cudzej sprawie dając swoje życie?
            Nawet gdybyś tak zrobił - to byłbyś wyjątkiem... potwierdzajacym
            regułę.
            • hummer Wątek jest o narodowościach - nie obywatelstwie. : 19.01.08, 12:53
              stranger.pl napisał:

              > Napisałem Polak urodzony na Łotwie - nie napisałem jakiej
              > narodowości bo nie wiem i nie mogę przesądzać. Ale gdyby nie był
              > Polakiem czy walczyłby w obronie Polski i odebrał sobie życie -
              > skoro już o nim mowa?
              >
              > Powiedz czy ty np. jako Polak mieszkający kilka lat np. w Hiszpanii
              > w obliczu ew. najazdu wroga na Hiszpanię będziesz bronił...
              > Hiszpanii z całych sił i odbierzesz sobie życie w obronie tej
              > Hiszpanii?
              >
              > Naprawę zrobiłbyś tak? - w cudzej sprawie dając swoje życie?
              > Nawet gdybyś tak zrobił - to byłbyś wyjątkiem... potwierdzajacym
              > regułę.
              • stranger.pl Re: Wątek jest o narodowościach - nie obywatelstw 19.01.08, 13:04
                A ty z uporem maniaka próbujesz go zdyskredytować przez posługiwanie
                się przykładami... wyjątków myśląc że zatupiesym powszechność innej
                reakcji. to

                Jak nie wiesz co robiła np. większość mniejszości niemieckiej na
                Śląsku czy Pomorzu w 1939 r. to masz sporo braki w wiedzy i nic na
                to nie poradzę.

                I oczywiście wiem że były wyjątki - np. dowódca obrony polskiego
                wybrzeża w 1939 r. adm. Unrug był narodowości niemieckiej i podczas
                rozmów kapitulacyjnych oświadczył Niemcom że będzie mówił tylko po
                polsku bo zapomniał 1 września 1939 r. niemiecki ale to były
                wyjątki - bo ich (jego) ziomkowie inaczej powszechnie się
                zachowywali.
            • venus99 Re: A co powiesz o kpt. Władysławie Raginisie? 19.01.08, 13:47
              to jak skomentujesz fakt słuzby w WP oficerów kontraktowych,
              np.Gruzinów, którzy słuzyli wiernie Rzeczpospolitej do końca wojny.
              nie możecie zyć bez jątrzenia?
      • horpyna4 Re: A co powiesz o kpt. Władysławie Raginisie? 19.01.08, 12:30
        Jaaasne... Władysław Raginis, Francesco Nullo, Andriej Potiebnia,
        Berek Joselewicz i wielu innych, to pewnie według poniektórych byli
        czystej krwi Polacy?
        • venus99 Re: A co powiesz o kpt. Władysławie Raginisie? 19.01.08, 13:48
          daj spokó,to endeccy durnie.do nich nic nie trafia.
        • hummer Re: A co powiesz o kpt. Władysławie Raginisie? 19.01.08, 21:07
          horpyna4 napisała:

          Francesco Nullo

          Obecnie ks. Popiełuszki tak przynajmniej jest w Słupsku. A był to taki piękny
          Bulwar na Słupią.
      • 440417mz Re: A co powiesz o kpt. Władysławie Raginisie? 19.01.08, 17:45
        Najlepiej(?)zrobiono w Ameryce Północnej,mniejszość wycięła większość.No i
        proszę,największe mocarstwo na świecie i nie ma problemów z mniejszościami.Pełna
        demokracja i dobrobyt.
    • nonno1 Re: Czy Polacy nie zdradzali Polski? 19.01.08, 12:22
      Czy nie Polacy wydali Gestapo gen. Grota-Roweckiego?
      Czy nie Polacy (Bierut, Gomułka, Gierek, Jaruzelski...) narzucali
      Polsce obcą władzę i ustrój? Czy nie Polacy strzelali do Polaków w
      Poznaniu, na Wybrzeżu? Czy nie Polacy zamordowali ks. Popiełuszkę i
      aresztowali prymasa Wyszyńskiego?
      Skoro to prawda, to należy wypędzić Polaków z Polski, podobnie jak
      Żydów, Ukraińców, Niemców, Litwinów itd.
      • paczula8 Re: Czy Polacy nie zdradzali Polski? 19.01.08, 12:31
        nonno1 napisał:

        > Czy nie Polacy wydali Gestapo gen. Grota-Roweckiego?
        > Czy nie Polacy (Bierut, Gomułka, Gierek, Jaruzelski...) narzucali
        > Polsce obcą władzę i ustrój? Czy nie Polacy strzelali do Polaków w
        > Poznaniu, na Wybrzeżu? Czy nie Polacy zamordowali ks. Popiełuszkę
        i
        > aresztowali prymasa Wyszyńskiego?


        czy nie Polacy nie dopuszczają do rozliczenia tych zbrodni?

        > Skoro to prawda, to należy wypędzić Polaków z Polski, podobnie jak
        > Żydów, Ukraińców, Niemców, Litwinów itd.

        Nie. Skoro to prawda, nalezy zastanowic sie dlaczego tak sie
        dzieje ... potrafisz odpowiedzieć?
      • horpyna4 Re: Czy Polacy nie zdradzali Polski? 19.01.08, 12:32
        Bo wszelkie UOGÓLNIENIA to idiotyzm w najczystszej postaci.
      • stranger.pl Re: Czy Polacy nie zdradzali Polski? 19.01.08, 12:34
        1.Zdrada Polski przez Polaków to były incydenty (nieliczne) tak jak
        również zdrada Niemiec przez nielicznych Niemców czy zdrada Anglii
        przez nielicznych Anglików (były takie przypadki i to dojśc głośne
        podczas II w. ś.).

        2.Może najpierw trochę poczytasz zanim zaczniesz wypowiadać się?
        Jak się nazywał osobnik który wydał gen. Grotta-Roweckiego?
        Nie wiesz?
        Kalkstein. Polak? Nie.

        3.Nie mieszaj ustrojów i systemu sprawowania władzy z pomoca dla
        Obcych.
        • venus99 Re: Czy Polacy nie zdradzali Polski? 19.01.08, 13:50
          nazwisko nie świadczy o narodowości.Kalkstein pochodził z bardzo
          znanej polskiej rodziny i w dodatku był oficerem zawodowy WP.
      • 1normalnyczlowiek A co Eskimosom do tego??? 19.01.08, 12:43
        nonno1 napisał:
        > Czy nie Polacy wydali Gestapo gen. Grota-Roweckiego?
        > Czy nie Polacy (Bierut, Gomułka, Gierek, Jaruzelski...) narzucali
        > Polsce obcą władzę i ustrój? Czy nie Polacy strzelali do Polaków w
        > Poznaniu, na Wybrzeżu? Czy nie Polacy zamordowali ks. Popiełuszkę i
        > aresztowali prymasa Wyszyńskiego?
    • hummer Władysław Jagiełło, znany "zdrajca" :) 19.01.08, 12:45
      Tak właściwie to o co Ci chodzi.
      Jego żona Jadwiga, tez była nie gorsza. Wszak to Węgierka.

      A Bolesław Chrobry, znany Czech po matce.
      • stranger.pl Re: Władysław Jagiełło, znany "zdrajca" :) 19.01.08, 12:56
        1.Dla współczesnych Litwinów (vide ich podręczniki do historii) -
        Wł. Jagiełło rzeczywiście jest... zdrajcą.

        Ja z kolei nie bardzo wiem kogo zdradził? - bo Wł. Jagiełło... nie
        znał litewskiego a jego mową (jak większość szlachty litewskiej)
        był... starobiałoruski. I jego ideą fixe było powiązanie na stałe
        Litwy z Polską – Polska „jako starszy Brat”:)

        Polski nie zdradził bo robił wszystko dla Polski.
        Jego żona Jadwiga - wychowywana byłą na Królową Polski i znała tylko
        polski, niemiecki i łacinę - ani słowa po węgiersku:) Taka z
        niej „węgierka”:)

        2.Bolesław Chrobry, po matce Czech, służył polskim interesom
        próbując... podbić i podporządkować Polsce.... ziemie czeskie:P

        3.Twoje przykłądy dotyczą władców i panujących - to bardzo
        niedorzeczny pomysł - wpadasz we własne dołki.
    • skiin.pl żydzi zablii POlaków w Koniuchach i w Nalibokach 19.01.08, 12:48
      pl.wikipedia.org/wiki/Koniuchy_%28Litwa%29
      pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_w_Nalibokach
    • marouder.eu [...] 19.01.08, 12:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • snajper55 Czy blondyni zdradzali Polskę i Polaków ? 19.01.08, 13:06
      Tak. Wielokrotnie blondyni zdradzali Polskę. Za to tacy bruneci byli zawsze
      wzorem wierności. Weźmy choćby takiego Władysława Sikorskiego czy Józefa
      Piłsudskiego.

      S.
      • venus99 Re: Czy blondyni zdradzali Polskę i Polaków ? 19.01.08, 13:52
        cieszy mnie neutralność łysych.
    • remekk Uważam iz polscy Białorusini są lojalni 19.01.08, 13:06
      ..w 39 uczestniczyli - choc nie tak masowo jak ONI w mordach na Polakach - kiedy
      zorientowali sie co jest grane - żegnali Polaków wywozonych przez NICH z
      płaczem ... .
      • marouder.eu Uwazaj remus, bo jeszcze troche a.. 19.01.08, 13:09
        ...Zyda zobaczysz na talerzu, a jako nie kanibalowi nie wolno ci jego jesc.

        PS> W kosciele tez ci nie wolno jesc Zyda, wiec wybij sobie z glowy komunie!
        • remekk [...] 19.01.08, 13:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • venus99 Re: "poizom" perfidnych nie zachwyca - ich "wkład 19.01.08, 13:53
            my (to znaczy kto?naziści,endecy,ciemnota,nieuki?) pewnie nie.ja tak!
        • ariadna-enta Re: Uwazaj remus, bo jeszcze troche a.. 19.01.08, 13:20
          remmek się na boki rozgląda
          sprawdza w lodówce i pod łóżkie czy mu tam jakiś Zyd nie siedzi.
          nerwowe ma facet życie.))
          • marouder.eu Uwazam, ze remus niebawem... 19.01.08, 13:22
            ..dostanie ciazy urojonej, na dodatek jako ofiara zydowskiego gwaltu!
            • ariadna-enta Re: Uwazam, ze remus niebawem... 19.01.08, 13:30
              coraz gorzej z nim
              to już zakrawa na zespół maniakalno-depresyjny.
            • remekk [...] 19.01.08, 13:39
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ariadna-enta Re: wizje niemal tak "wyjatkowe" jak u Lewinkpofa 19.01.08, 13:40
                remmek spokojnie
                weż parę głebokich oddechów i policz do 100.)
          • remekk [...] 19.01.08, 14:06
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • ariadna-enta Re: zabawne bywa obserwowanie perfidnego towarzyc 19.01.08, 15:21
              wpychają się do Polski drzwami i oknami
              taak
              u Ciebie się jakiś nie czai?
              posprawdzaj sąsiadów,a nuż któryś tylko udaje Polaka
              i prefidnie knuje przeciwko tobie.)))
              • remekk [...] 19.01.08, 15:26
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • ariadna-enta Re: zabawne bywa obserwowanie perfidnego towarzyc 19.01.08, 15:39
                  remmek naładowane akumulatory nienawiścią to masz ty
                  nie potrafisz jednego normalnego zdania napisać
                  tylko pieprzysz jak nakręcony o holo-geszefcie,patologicznej
                  cywilizacji,hienach.W kazdym słowie jad i plucie.
                  weż na wstrzymanie ,albo zacznij się leczyć
                  bo to nie jest nornalne.

                  aha nie mów do mnie "waszej cywilizacji" bo jestem Polka
                  ale cóz moimi rodakami są też zidiociali paranoicy.


                  • remekk Re: zabawne bywa obserwowanie perfidnego towarzyc 19.01.08, 17:30
                    > aha nie mów do mnie "waszej cywilizacji" bo jestem Polka
                    > ale cóz moimi rodakami są też zidiociali paranoicy.
                    Zakładam wersje optymistyczna - zawsze przynalezność do patologicznej
                    cywilizacji to lepsze niz bycie pozytecznym idiotą (idiotką) .
                    łaskawość wobec agresji perifidnych udawaczy "Polaka" oraz wyczulenie na agresje
                    (nawet jesli to tylko odpowiedź) gojów to kolejne potwierdzenie Twojej
                    przynależnosci cywilizacyjnej ... .
                    • ariadna-enta Re: zabawne bywa obserwowanie perfidnego towarzyc 19.01.08, 17:37
                      remmek mam generalnie gdzieś za kogo mnie uważasz
                      i jakie jest moje pochodzenie
                      przed idiotą nie będe się tłumaczyc.że nie jestem wielbłądem.

                      • remekk Re: zabawne bywa obserwowanie perfidnego towarzyc 19.01.08, 18:21
                        Nawet tego nie zrozumiałaś iz nie pochodzenie determinuje zachowanie
                        tylko PRZYNALEZNOść CYWILIZACYJNA ?
                        > przed idiotą nie będe się tłumaczyc.że nie jestem wielbłądem.
                        W połączeniu z "oburezniem" na "agresję" gojów to niezły wykrzyknik do podwójnej
                        "etyki" ... .
                        • ariadna-enta Re: zabawne bywa obserwowanie perfidnego towarzyc 19.01.08, 18:27
                          ok remmek należę do patologicznej cywilizacji
                          mam straszne kły i straszę tzw prawdziwych Polaków.
                          • remekk Re: zabawne bywa obserwowanie perfidnego towarzyc 19.01.08, 18:31
                            Nie pochlebiaj sobie - nie przestraszasz - raczej próbujesz tumanić
                            a na pewno śmieszysz ... .
                            • beatrix17 Re: zabawne bywa obserwowanie perfidnego towarzyc 20.01.08, 15:54
                              plynna nowoczesnosc jest tak trudna czasem do zniesienia. Wszystko
                              sie zmienia, ewoluuje, tak trudno za tym nadazyc. Tak trudno sie
                              odnalezc. Ale kiedy wchodze na forum kraj czuje sie od razu lepiej.
                              Remmek jak od lat powtarza to samo, powtarza i powtarza. Niedlugo
                              stanie sie dla mnie jedynym trwalym elementem plynnego swiata.
                              remmek nie ewoluuje. Mozna doznac swoistego deja vu, podrozy w
                              czasie wstecz o miesiace, lata nawet. Remmek - jak to jest, powiedz.
                              Swiat sie zmienia przeciez, nowe informacje, nowe zrodla, nowe
                              doswiadczenia. Jak to jest tempo powtarzac w kolko te same brednie ?
                              • ariadna-enta Re: zabawne bywa obserwowanie perfidnego towarzyc 20.01.08, 16:03
                                ah remmek to ciekawe zjawisko forumowe
                                nie uczestniczy w żadnych dyskusjach poza tematami zydowskimi
                                wtedy jest czujny,zwarty i gotowy
                                dostaje wysypki i ciśnienie mu sie podnosi na to jedno słowo
                                na "ż".
                                jego kwestie
                                "pozbnamy ich prawdziwe oblicze"
                                perfidny geszeft"
                                "patologiczna cywilizacja"
                                przeszły już do legendy.
    • sclavus Dorozumiewam... 19.01.08, 13:29
      że hasło "Polska dla Polaków (tylko!)", jest bardzo bliskie twojemu
      sercu, tylko....
      Po pierwsze, co to znaczy?
      Po drugie, kto jest "Polakiem" (i kto to sprawdzi?) (czy wystarczy
      zdjąć majtki")?
      Po trzecie..., szczel se w nuszke...
      • stranger.pl Re: Dorozumiewam... 19.01.08, 13:45
        sclavus napisał:

        > że hasło "Polska dla Polaków (tylko!)", jest bardzo bliskie
        twojemu
        > sercu, tylko....
        > Po pierwsze, co to znaczy?
        > Po drugie, kto jest "Polakiem" (i kto to sprawdzi?) (czy wystarczy
        > zdjąć majtki")?
        > Po trzecie..., szczel se w nuszke...


        1.Pytasz się kto jest według mnie Polakiem - ano ten kto traktuje
        Polskę za swoją Ojczyznę (nie ma innej, a etniczność nie ma nic do
        tego ani religia - choć większosc Polakó to katolicy), broni Polski,
        jej tożsamosci, historii, terażniejszosci i przyszłości.

        2,Nie bardzo rozumiem co "majtki" mają wspólnego z na Niemcamiz V
        Kolumny (Volksdeutschami) czy Ukraińcami z UPA? Możesz mi wyjaśnić
        jaka rolę odgrywają wśród nich majtki? A może ty wszedzie widzisz
        Zydów?

        3.Moja rodzina zes trony Ojca pochodzi z Wołynia i Małopolski
        Wschodniej - wiem co wyprawiali Ukraińcy zes woimi polskimi
        śśsiadami. Nigdy więcej banderowców w Polsce.
        Moja rodzina zes trony matki pochodzi z Śląska i wiem co niemieccy
        sąsiedzi robili Polakom po 1 wrzęśnia 1939 r. Nigdy wiecej
        Volksdeutschów w POlsce.

        4.Kto nie pamięta o historii skazuje następne włąsne pokolenia na
        powtórkę.
        • sclavus Re: Dorozumiewam... 19.01.08, 13:49
          Ta karczma "Rzym" się nazywa....
          Dlaczego (tak łatwo) wierzysz w opowieści ojca i matki a już
          zupełnie nie chcesz wierzyć ludziom, którzy opowiadali Grossowi...
          PeeS - twoje wyjaśnienia, kto jest Polakiem, są baaaardzo wykrętne i
          co najmniej demagogiczne...
          A może życzeniowe tylko ??
          • semperignotus Re: Dorozumiewam... 19.01.08, 13:55
            Józef Mackiewicz zdaje sie w książce Lewa Wolna pisał jak to Polska potraktowała
            oddziały mniejszości narodowych w czasie gonitwy za bolszewikami w 1920 r.
            Oddziały te rozbrajano ,a dowódców internowano..
          • stranger.pl Re: Dorozumiewam... 19.01.08, 14:12
            1.Co z tymi "majtkami" u Ukraińców i Niemców?
            Doczekam się odpowiedzi?
            Powiedziałeś cyt.: "kto jest "Polakiem" (i kto to sprawdzi?) (czy
            wystarczy zdjąć majtki")?


            2.Mówisz cyt.: "Dlaczego (tak łatwo) wierzysz w opowieści ojca i
            matki a już zupełnie nie chcesz wierzyć ludziom, którzy opowiadali
            Grossowi..."
            ???
            Dla mnie moja matka i mój ojciec (zmarły) to autorytety a taki Gross
            (i jego źródła”) „to oszust.
            Ale ty widzę jesteś gotów (skoro dajesz takie dziwne "rady") uznać
            że twoja własna matka i twój ojciec nie są wiarygodni - wiarygodni
            są inni (Obcy). To się potocznie nazywa... wyrodny syn.
            A może ty tak nie myślisz tylko innym dajesz takie rady?
            ???

            Masz tu fotki z Wołynia - jak ci się podobają wianuszki z polskich
            dzieci:P

            www.polonica.net/Pamietamy_Wolyn.htm
            • sclavus Re: Dorozumiewam... 19.01.08, 15:56
              EOT&EOD

              stranger napisał był:

              Dla mnie moja matka i mój ojciec (zmarły) to autorytety a taki Gross
              (i jego źródła”) „to oszust.
        • sclavus Re: Dorozumiewam... 19.01.08, 13:52
          Majtki... greka udajesz??
          Sam Kurski majtki zdejmował, żeby udowodnić, że jest Polakiem....
          może - więc - to jedyne kryterium ???
          Bo, tak cię czytając, nasuwa się pytanie: czy Kaczyńscy są
          Polakami ???
          • stranger.pl Re: Dorozumiewam... 19.01.08, 14:17
            1.Nie wiem o co ci chodzi?

            2.Pisałem o zdradzie mniejszości narodowych Polski i Polaków - o
            Niemcach w Polsce, o Żydach w Polsce, Ukraińcach w Polsce etc. i
            nie rozumiem co wspólnego mają "majtki" z Niemcami czy Ukraińcami
            skoro do takiego argumentu sięgasz.

            3.A co ty mi wychodzisz z przykłądem/autorytetem w postaci oszusta i
            kłamcy J. Kurskim?
        • ariadna-enta Re: Dorozumiewam... 19.01.08, 13:52
          Moja rodzina też pochodzi ze Śląska
          i babcia opowiadała mi o pewenej Niemce,któreh mąż był w
          wrhmachcie,ze przez pewien czas ukrywała Zydówkę z dzieckiem
          dopóki nie znalazło się dla nich miejsce u sióstr zakonnych.
          Zydówka z córką przeżyły i pozostały z tą Niemką w wielkiej
          przyjażni.

          ludzie są rózni i nie mierzy się ich jedną miarą.
        • 1normalnyczlowiek A skąd te tęPOty umysłowe mają wiedzieć co to 19.01.08, 14:47
          stranger.pl napisał: Pytasz się kto jest według mnie Polakiem - ano ten kto traktuje Polskę za swoją Ojczyznę

          ---> ... Ojczyzna? To w czym ma wyrażać się "traktowanie Polski za swoją Ojczyznę", jest już dla nich pełną abstrakcją.
          • remekk Re: A skąd te tęPOty umysłowe mają wiedzieć co to 19.01.08, 14:54
            Całe szczęście ,ze nie podkreślił iz chodzi o SZCZERE umiłowanie Ojczyzny .
            To takie "antysemickie" (w ocenie tych co perfidię "kultywują" na
            polskojezycznych forach dyskusyjnych) ... .
        • hummer :))))))) 19.01.08, 15:00
          stranger.pl napisał:
          > 1.Pytasz się kto jest według mnie Polakiem - ano ten kto traktuje
          > Polskę za swoją Ojczyznę (nie ma innej, a etniczność nie ma nic do
          > tego ani religia - choć większosc Polakó to katolicy), broni Polski,
          > jej tożsamosci, historii, terażniejszosci i przyszłości.

          Czyli Tatar czy Żyd np. Aleksander Wat może być Polakiem, a rodowity szlachcic z
          dziada pradziada Polak (Dzierżyński) już nie.

          Ale na siebie pętlę nałożyłeś.
          • stranger.pl Re: :))))))) 19.01.08, 15:20
            hummer napisał:
            > Czyli Tatar czy Żyd np. Aleksander Wat może być Polakiem, a
            > rodowity szlachcic z dziada pradziada Polak (Dzierżyński) już nie.
            > Ale na siebie pętlę nałożyłeś.

            ???
            Według archiwów w Moskwie i historyków rosyjskich (np. Aleksjeja
            Chromowa w książce "Biografia Dzierżyńskiego"), dot. Polaków na
            Wileńszczyźnie niejaki Feliks Edmuntowicz Dzierżyński to wnuk Jakuba
            Rufina (kupiecka rodzina - polscy Żydzi) - która wykupiła po upadku
            powstania styczniowego majątek skonfiskowany po deportowanych na
            Syberię Dzierżyńskich - przejmując ziemie i... nazwisko (tzw. prawem
            kaduka)

            Z niego (Feliksa E. Dzierżyńskiego) taki rodowity szlachcic z dziada
            na pradziada Polak jak ze mnie Chińczyk:P

            Niedawno w TV rosyjskiej (RTR) był program o F. E. Dzierżyńskim –
            tak kłamali w jego rodzinie że zaczęli nawet z czasem sami uważać,
            że to kłamstwo jest prawdą. I budować legendę „czerwonego księcia”.
            • ariadna-enta Re: :))))))) 19.01.08, 15:22
              Dzierżyński to nie Polak
              tylko Zyd
              a jakże.))))
              • stranger.pl Re: :))))))) 19.01.08, 15:51
                Ano tak. Czy to coś uwłaczającego że był Żydem a nie był Polakiem?
                Lub należy na siłę z neigo robic Polaka – bo potworem?
                Tak samo Trocki nie był Rosjaninem bo to był Bronstein, Kamieniew to
                był Rosenfeld, Kaganowicz Kahan, Zinowiew Apfelbaum a Lenin to Blank
                etc.
                Każdy (no prawie każdy) kto się interesuje historią komunizmu i
                Rosji ten o tym wie.

                Stąd m.in. wzięło się słynne powiedzenie "żydokomuna"
                czy "żydobolszewizm"

                Właściwie tylko Lenin w tym towarzystwie ma nieco pokręconą
                biografię i rodowód - nie jest "czysty" dla "Starszych Braci".
                W Rosji nazwisko przyjmuje się po ojcu, wiec to naturalne, ze młody
                Wołodia jest Ulianow a nie Blank. A co się tyczy mamy Blank (według
                Talmudu Żydem jest ten kto ma za matke Żydówkę) to mama Wolodii
                Maria Aleksandrowna Blank była 4 córką ochrzczonego Żyda z
                Żytomierza Aleksandra Dymitiewicza (Izraela Mojzesowicza) Blanka.
                Pradziadek Lenina zas Mojsze Ickowicz Blank za żonę miał... Szwedkę
                Anne Karlowna Ostedt - luteranie rzecz jasna.
                Co więcej dziadek Lenina rzeczony już Aleksander vel Izrael Blank
                poślubił w Petersburgu... Niemkę z zamożnej kupieckiej rodziny Anne
                Grigiriewna Grosskopf - tez luteranka.

                Dodam jeszcze ze dziadek Wolodii ze strony ojca Nikolaj Wasiliewicz
                Ulianow - Rosjanin z dziada pradziada - ożenił się z córka...
                ochrzczonego Kalmuka Anna Aleksiejewna Smirnowa.

                No to kim był Wolodia po nacionalnosti? Na pewno nie Rosjaninem!

                Co do np. Stalina to też Ich - w Rosji tak piszą o tym "Gruzinie"
                W języku gruzińskim "shvili" znaczy czyjś syn (np. Wojtków,
                Gregoriewicz), lub syn jak w Johnson (syn Johna). "Djuga" znaczy Jew
                (Jewrej). Wymowa: Dżuga i Dżu - prawie taka sama. Stąd, Djugashvili
                znaczy Żydowski-syn.
                • replique Re: :))))))) 19.01.08, 16:07
                  Był synem szewca Wissariona (Bezo) Dżugaszwili i pochodzącej z
                  chłopów pańszczyźnianych praczki Katarzyny (Jekatieriny) z domu
                  Geładze. Przyrostek nazwiska "-szwili" oznacza po gruzińsku „syn”,
                  aczkolwiek nie jest znane w tym języku słowo czy imię "Dżuga". Był
                  dzieckiem słabym i chorowitym, trzecim w rodzinie, dwoje starszych
                  umarło w niemowlęctwie. Jako ojczystym językiem posługiwał się
                  gruzińskim, zaś po rosyjsku, którym też władał, do końca życia mówił
                  z wyraźnym, gruzińskim akcentem. Jego ojciec zmarły w roku 1890 (lub
                  1909) był według przekazów alkoholikiem, prawdopodobnie często go
                  bił. Na skutek "metod wychowawczych" ojca, doznał urazu ręki (w
                  łokciu) - pozostała już do końca życia krótsza. Stalin starał się to
                  ukrywać - na zdjęciach pozował z jedną ręką (krótszą) schowaną "za
                  pazuchę" lub za plecami. Wg niektórych teorii szewc Dżugaszwili nie
                  był biologicznym ojcem Stalina - miałby nim być zrusyfikowany Polak,
                  oficer carski, i badacz Syberii Nikołaj Przewalski, który swoje
                  podróże na wschód zwykł odbywać przez Gruzję, i u którego matka
                  Stalina była posługaczką.

                  hihihi - kto nie pasuje, to żyd!
                  Jaka wdzięczna retoryka !
                  • stranger.pl Re: :))))))) 19.01.08, 16:28
                    Hehehe:)

                    replique napisał:
                    "Jako ojczystym językiem posługiwał się gruzińskim, zaś po rosyjsku,
                    którym też władał, do końca życia mówił z wyraźnym, gruzińskim
                    akcentem"

                    Wiesz to możesz pociskać tym co nie znają Rosji - widzisz próbująć
                    kręcić zapomniałeś (czy źródła na których się oparłeś) o tym, że
                    Stalin nie znał... gruzińskiego.

                    Oficjalnie należał do jednej z mniejszosci gruzińskich
                    zamieszkujących wschodnią Gruzję a mających swój własny język
                    (zblizony do gruzińskiego). Ja już pomijam sprawę jego "koszerności"
                    bo to inna sprawa.
                • ariadna-enta Re: :))))))) 19.01.08, 16:17
                  starnger starannie do 10 pokolenia
                  szuka żydowskich przodków tam gdzie mu to pasuje do koncepcji,że
                  kazdy komunista musiał byś Zydem.
                  nie mógł być Polakiem,Rosjaninem,Ukraińcem
                  czy Gruzinem.
                  nie ma byka jak w pysk strzelił na pewno miał semickie pochodzenie.
                  Każdy komuch to Zyd i odwrotnie.
            • hummer Jeśli tak wierzysz w prawdomówność Rosjan :) 19.01.08, 15:29
              stranger.pl napisał:

              > hummer napisał:
              > > Czyli Tatar czy Żyd np. Aleksander Wat może być Polakiem, a
              > > rodowity szlachcic z dziada pradziada Polak (Dzierżyński) już nie.
              > > Ale na siebie pętlę nałożyłeś.
              >
              > ???
              > Według archiwów w Moskwie i historyków rosyjskich (np. Aleksjeja
              > Chromowa w książce "Biografia Dzierżyńskiego"), dot. Polaków na
              > Wileńszczyźnie niejaki Feliks Edmuntowicz Dzierżyński to wnuk Jakuba

              Pochodził ze szlachty polskiej herbu Samson[1] lub Sulima jak zawisza Czarny z
              Grabowa
              pl.wikipedia.org/wiki/Feliks_Dzier%C5%BCy%C5%84ski
              Również według zaś Rosyjskich Encyklopedii Prof. Jan Czochralski to czeski chemik :)

              PS
              Wedla rosyjskich akt Zbrodni Katyńskiej nie było.
            • remekk Re: :))))))) 19.01.08, 15:30
              g archiwów w Moskwie i historyków rosyjskich (np. Aleksjeja
              > Chromowa w książce "Biografia Dzierżyńskiego"), dot. Polaków na
              > Wileńszczyźnie niejaki Feliks Edmuntowicz Dzierżyński to wnuk Jakuba
              > Rufina (kupiecka rodzina - polscy Żydzi) - która wykupiła po upadku
              > powstania styczniowego majątek skonfiskowany po deportowanych na
              > Syberię Dzierżyńskich - przejmując ziemie i... nazwisko (tzw. prawem
              > kaduka)

              >
              > Niedawno w TV rosyjskiej (RTR) był program o F. E. Dzierżyńskim –
              > tak kłamali w jego rodzinie że zaczęli nawet z czasem sami uważać,
              > że to kłamstwo jest prawdą. I budować legendę „czerwonego księcia”.
              Po powstaniu styczniowym wykup majątków za bezcen czy wrecz otrzymywanie za
              antypolskie "zasługi" to było jak na ówczesne uwarunkowanai częste zjawisko ... .
              • bywszy1 Re: :a nie bylo tam,ze Piastowie + 19.01.08, 15:55
                to sa zydzi z Hazarii?
                • horpyna4 Re: :a nie bylo tam,ze Piastowie + 19.01.08, 16:27
                  No, jeżeli chodzi o dynastię Piastów, to chyba się ino Żydzi z niej
                  ostali. Kazimierz Wielki nie miał potomstwa z prawego łoża i dlatego
                  dynastia się skończyła. Miał natomiast synów z Esterką, którzy (o
                  ile dobrze kojarzę) dali początek znanym rodom szlacheckim. Szanowni
                  "prawdziwi Polacy", wyluzujcie trochę, bo jeszcze ktoś zacznie
                  grzebać w waszych rodowodach...
                  • bywszy1 Re: :horpyno!+ 19.01.08, 16:30
                    a co z tym kolodziejem?
                    Tez podobno z Hazarii.
                    Stranger tak twierdzi.
    • takinie3 różnie bywało, ale często tak 19.01.08, 15:37
      żydzi komuniści np. dążyli do likwidacji Polski więc chetnie
      współpracowali w tym planie z naszymi zaborcami i okupantami.
    • bywszy1 Re: Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę?+ 19.01.08, 15:52
      Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę i Polakó
      1.
      Niemcy-wiadomo!

      2.
      Żydzi-stanowili duza czesc Wojska Polskiego.

      3.
      Ukraincy-roznie to bywalo.
      4.
      Polscy Tatarzy-to chyba Polacy,potomkowie tych,co Polske kiedys
      najezdzali.


      5.
      Polakow zapomniales wymienic.
      NSZ.
      Gorale-herenvolk.
      Folksdojcze kalibru roznego.
      Ale to nic dziwnego.
      Zdrade we krwi te mieli:
      Najazd szwedzki
      Rozbior Polski
      Wyslugi przed zaborcami.
      No i po wojnie tez swietymi nie byli.

    • jdbad Re: Polacy zdradzali Polskę 19.01.08, 16:03
      Odpowiedź brzmi tak i wszystko na ten temat.
      • stranger.pl Relatywizujesz. 19.01.08, 16:15
        To był margines populacji (kilka do stu) - natomiast zdrada
        obywateli Polski (II RP) pochodzenia niemieckiego, rusińskiego
        (ukraińskiego) czy żydowskiego nie była marginesowa ze wzgl. na
        skalę i liczbę (kilkadziesiąt na sto)!

        Wiesz jak wyglądało wkroczenie Niemców do Katowic w 1939 r. i co
        robili byli obywatele Polski pochodzenia niemieckiego? Jednostki
        był przeciw tej zdradzie – większość z radością gościła najeźdźcę
        (czyli swoich)!
        Wiesz jak wyglądało budowanie bram powitalnych dla Armii Czerwonej w
        Wschodniej Polsce przez Żydów i Ukraińców? Co robili z polskimi
        urzędnikami, policjantami, osadnikami? Były jednostki które to nie
        robiły – ale nieliczne.

        Zdrada Polaków? Prawie jej nie było – w okupowanej Polsce kobieta
        która zadawał się z Niemcami miała goloną głowę, jak nie pomagało to
        były inne środki stosowane.
        Polskie sądy (Podziemnego Państwa) wydawały wyroki egzekwowane
        natychmiast na każdego zdrajcę.
        • jdbad Nie, stwierdzam fakty. 19.01.08, 16:39
          Kanalie mają rózne pochodzenie narodowe.
          I daruj sobie pisanie rzeczy oczywistych.
          • stranger.pl Re: Nie, stwierdzam fakty. 19.01.08, 16:48
            jdbad napisała:

            > Kanalie mają rózne pochodzenie narodowe.
            > I daruj sobie pisanie rzeczy oczywistych.

            Istotnie w każdym narodzie są kanalie - ale tu nie o to chodzi.

            Wyjaśnię ci skoro nie rozumiesz - Chodzi o to czy społeczności a nie
            jednostki zdradzały!

            A o obrazie zdrady społeczności mozna mówic wtedy kiedy większość to
            czyni lub czynią to jej liderzy a ogół milczy lub zgdaza się.
            • jdbad Re: Nie, stwierdzam fakty. 19.01.08, 16:54
              Tak, rzeczywiście nie rozumiesz. Zawse są jakieś kanalie w
              społecznościch:(
    • 440417mz Re: Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę i P 19.01.08, 16:11
      A czy Polska nie zdradzała ;swoich; mniejszości narodowych?Bo chyba Polakami
      byli też Ślązacy,aż 3 powstania śląskie które olewał nawet J Piłsudski.Oni
      walczyli dla Niemców czy o powrót do Macierzy?
      • stranger.pl Re: Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę i P 19.01.08, 16:21
        Polska nie olała powstań śląskich - nie mogła oficjalnie ich poprzeć
        bo nie byłaby w stanie wygrać ew. wojny z Niemcami (pobitymi w
        wojnie światowej ale nie pokonanych i wówczas jeszcze nie
        rozbrojonych).

        Za to nieoficjalnie wysyłała na Śląsk instruktorów, broń i amunicję
        (tyle ile mogła wysłać bo w tym czasie toczyła wojnę z m.in. Rosja
        sowiecką.) i walczyła o Śląsk na arenie miedzynarodowej - udało sie
        przekonać Francuzów i Włochów aby cały Śląsk nie należał do Niemiec.
        • bywszy1 [...] 19.01.08, 16:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • stranger.pl Re:mniejszosciwa Policja granatowa?+ 19.01.08, 16:29
            Spadaj.
            Z tobą nie rozmawiam.
            • bywszy1 Re:z kim rozmawia fantasta stranger?: 19.01.08, 16:31

              • bywszy1 [...] 19.01.08, 16:31
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • karbat Re:z kim rozmawia fantasta stranger?:+ 19.01.08, 16:37
                  stranger.pl napisał:

                  > Ale szczęśliwy kraj jak Polska po 1945 r. który prawie już nie ma
                  > mniejszości narodowych - nie grozi nam już atak w plecy V Kolumny
                  i niech tak zostanie.

                  no to musisz za to podziekowac ... Niemcom i Rosjanom .


                  • stranger.pl Re:z kim rozmawia fantasta stranger?:+ 19.01.08, 16:43
                    I tak i nie.

                    To paradoks historii że zło dało dobry owoc.
                    Często są takie paradoksy w różnych miejscach - pomyśl czy gdyby nie
                    było Hitlera i holocaustu istniałby dzisiaj Izrael? Prawie każdy kto
                    zna temat powie... "Nie" Czy powiesz w takim razie: Żydzi
                    podziekujcie Hitlerowi?
              • jdbad Re:z kim rozmawia fantasta stranger?: 19.01.08, 16:40
                Z samym sobą, bo i tak wie wszystko najlepiej:(
                • bywszy1 Re:najlepiej?+ 19.01.08, 16:52
                  wydaje sie,ze nie.
                  Ale jest na tyle .......,ze nie moze tego zrozumiec.
                  • sclavus Re:najlepiej?+ 19.01.08, 16:57
                    Jak to nie... Skoro nikt i nigdy go nie przekona, to znaczy, że wie
                    najlepiej... ;p
                    "nas nie przekonajom, że czarne jest czarne a białe jest białe" - on
                    z tej szkoły... :)
                    • ariadna-enta Re:najlepiej?+ 19.01.08, 17:14
                      punkt pierwszy: stranger ma zawsze rację
                      punkt drugi: jeżeli stranger nie ma racji
                      patrz punkt pierwszy.))
                      • stranger.pl Re:najlepiej?+ 19.01.08, 17:31
                        1.A czy ty kiedykolwiek uznałaś, że się mylisz w swoich poglądach
                        czy też uważasz się za nieomylną?

                        2.Skrewiłaś „dowcip” - brzmiał inaczej.
                        Paragraf 1: (MO) ma zawsze rację.
                        Paragraf 2.W razie wątpliwości patrz paragraf 1.

                        Skoro przekręcasz taki prosty tekst, krewiąc dowcip, widać jesteś
                        bardzo młodą osobą nie znająca tego tekstu a próbującą brylować.
                        Śmieszne.
                        • ariadna-enta Re:najlepiej?+ 19.01.08, 17:35
                          a znasz stranger pojecie
                          parafrazy czyli przekształcenia tekstu
                          do jakiś potrzeb?

                          ale fakt,faktem nie używasz inwektyw
                          choć bywasz denerwujący w tym swoim przemądzrzalstwie.

                    • stranger.pl Re:najlepiej?+ 19.01.08, 17:23
                      Złotko a ciebie ktoś przekona że się mylisz? Czy też uważasz że ty
                      wiesz lepiej a inni się mylą?
                      • 440417mz Re:najlepiej?+ 19.01.08, 17:31
                        Ty i tak jesteś mimo wszystko plusowy(?).Bronisz swoich poglądów nie obrażając
                        innych personalnie.Przynajmniej odnosiśz się do wpisów merytorycznie i
                        dyskutujesz.Stalowe nerwy w tej netowej zabawie>Bo mnie jednak czasami
                        puszczają,albo jak kto woli stale puszczają.Pozdr.
                      • ariadna-enta Re:najlepiej?+ 19.01.08, 17:32
                        w przeciwieństwie do ciebie nie wygłaszam swych racji jak prawd
                        objawionych
                        a napisałam żartobliwie
                        bo nie tylko ja to zauważyłam,że uważasz się za wyrocznię.
                        • stranger.pl Re:najlepiej?+ 19.01.08, 17:47
                          1.
                          Podstawowa zasada w historii i polityce – to: można mieć różne
                          opinie o faktach ale fakty są jedne i o nich nie dyskutuje się.
                          I ja mówię prezentując fakty: to a to miało miejsce, data taka a
                          taka, nazwisko takie a takie etc.

                          Ciebie to drażni gdy zaczynam wchodzić w szczegóły i odsłaniać coś
                          co twoim zdaniem powinno być przemilczane lub traktowane z
                          rozgrzeszeniem.

                          W metodzie prezentacji faktów 2 + 2 = 4 aka jest tak a tak i inaczej
                          nie może być:P

                          2
                          Nie napisałaś żartobliwie - bo w tym co "zacytowałaś" "żart" stracił
                          swój urok - wczytaj sie w to co napisałaś i porównaj z tym jak
                          powinno być napisane a co podałem! Nie widzisz różnicy?

                          Hehehe - ale jesteś dziwna. Widzisz w innych to co w tobie siedzi.
                          • ariadna-enta Re:najlepiej?+ 19.01.08, 18:07
                            jeżeli chodzi o tzw prawdę historyczną
                            to tych prawd jest sporo
                            zależy gdzie i czego szukać.
                            Ty znajdujesz takie materiały,które ci pasują do Twojego
                            światopoglądu
                            a ktoś inny na ten sam temat znajdzie inne żródło,ktore podwazy to
                            Twoje.
                            i które będzie prawdziwsze??

                            a co do bycia dziwna
                            to vice versa.
                            • 440417mz Re:najlepiej?+ 19.01.08, 18:24
                              Ciekawie też bronił troskę(?)Polski o G Śląsk.Najpierw stwierdzał że
                              Piłsudskiego(Litwina) interesował Śląsk,a następnie stwierdza że sanacja,a więc
                              i Piłsudski była szkodliwa dla Polski,czyli tym samym i dla Śląska.Stare
                              zagrywki manipulatorów wybierających fakty z historii pod swoją tezę.Tylko że
                              najczęściej wpadają w pułapki własnych stwierdzeń,czyli inaczej mówiąc we własne
                              wnyki.Dbał o Śląsk(incognito bo bał się reakcji świata) a wszczynał wojny na
                              wschodzie o swój heimat-Litwę.
                              • stranger.pl Re:najlepiej?+ 19.01.08, 18:41
                                ?

                                Czy ty czytałeś co komentujesz?
                                Bo odnoszę wrażenie że nie lub nic nie zrozumiałeś.

                                1.O sanacji mówiłem tylko i wyłącznie w kontekście jej błędów m.in.
                                wobec Śląska (l.30 XX w.) i szkodnictwa polityki Sanacji wobec
                                Polski – widzisz w Berezie siedzieli nie tylko Czerwoni ale także
                                Narodowcy.

                                2.Nie polemizuj ze mną na temat J. Piłsudskiego bo ja mam bardzo
                                negatywna opinię o nim (choć gwoli prawdy miał też kilka plusów).
                                Więc na pewno nie broniłem i nie bronię go

                                3.Wojnę wszczął nie Piłsudski tylko Rosja Bolszewicka która po
                                trupie Polski chciała zanieść rewolucję do Niemiec.
                                Piłsudski co innego nabroił - marzyła mu się niedorzeczność czyli
                                unia Polski, Litwy i Ukrainy. To było szkodnictwo dla interesów
                                Polski i Polaków.
                                Zatrzymał ofensywę by ułatwić Czerwonym rozprawę z Białymi.
                                Odpowiadał za mordy polityczne - kokietował mniejszości narodowe.
                                Zdradził sojuszników etc. etc.
                            • stranger.pl Re:najlepiej?+ 19.01.08, 18:29
                              ariadna-enta napisała:
                              "jeżeli chodzi o tzw prawdę historyczną
                              to tych prawd jest sporo
                              zależy gdzie i czego szukać."

                              Złotko nie ma wiele prawd historycznych - jest tylko i wyłącznie
                              jedna prawda historyczna: coś było albo coś nie było. Inne
                              spojrzenie to... relatywizm i fałszerstwo.

                              Przykład:
                              Nie ma wątpliwości kto zdradził Rosjanom miejsce ukrycia i kim jest
                              Romuald Tragutt. Zdrajca nazywał się Artur Goldman. Bogaty Żyd
                              (rodzina kupiecka).
                              Nie ma wątpliwości że na radiostację gliwicką w 1939 r. nie napadli
                              polscy żołnierze. Nie ma wątpliwości ,że w Katyniu mordowało
                              sowieckie NKWD.
                              Lub np. Gross w wydaniu polskim „Strach” ocenzurował swoje
                              najbardziej podłe i paszkwilanckie teksty dot. Polaków a które
                              raczył zawrzeć w wersji angielskiej.
                              To są fakty o których dyskutują tylko... fałszerze i nieucy.
                              Dyskutować za to można... dlaczego to zaszło? Jak do tego doszło?
                              etc.

                              I tak jest ze wszystkim! Fakty są jedne (wspólne dla wszystkich) i
                              one nie podlegają dyskusji - dyskusji podlega ocena faktów i ich
                              otoczka.

                              Nie ma czegoś takiego jak nagłe odnalezienie źródła (zwłaszcza
                              odnośnie dziejów nowożytnych) - czasami coś brakuje ale historycy
                              wiedzą co brakuje i szukają wiedząc co szukają - a w tym co znajdują
                              nie ma nowych źródeł dot. wielkich wydarzeń. Raczej "odkrywają" to
                              co było zamknięte (z różnych wzgl.) przed badaczami ale istniało w
                              zasięgu ręki i domyślano się (z innych przesłanek) że istnieje.

                              Bo historia jest jak matematyka – bardzo przewidywalna i stała.
                              • ariadna-enta Re:najlepiej?+ 19.01.08, 19:19
                                dalej nie rozumiesz stranger
                                w historii powinna być jedna obiektywma prawda
                                ale jej nie ma bo tworzą i opisują ją ludzie,którzy są ułomni
                                i patrzą na wszystko subiektywnie.

                                co do Katynia czy Gliwic sprawa jest bezsporna,ale już w relacjach
                                np polsko -żydowskich gdzie mieszały się ludzkie życiorysy
                                sprawa juz nie jest tak jednoznaczna.
                                podział przebiegał różnie
                                po obu stronach są wzajemne animozje.


        • 440417mz Re: Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę i P 19.01.08, 16:58
          Ja,wysyłali instruktorów(?) do powstań śląskich a potem wysłali wojewodę
          Grażyńskiego który wysłał wodza Powstania W Korfantego do Berezy
          Kartuskiej.Pomagał też Grażyński obsadzając kolonialnie swoimi(z Warszawy)
          wszystkie kluczowe stanowiska.A odczucia Ślązaków wyrażały się potem w
          powiedzeniu:Srej na Polska,fus do nieba!Niewdzięcznicy byli,pra?
          • stranger.pl Re: Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę i P 19.01.08, 17:07
            To było dopiero później. Dużo późniejde facto - w okresie rządów
            Sanacji - która szkodziła Polsce.

            Przed powstaniami i w czasie śląskich powstań Polska wysłała (pomimo
            tragicznej sytuacji na wschodnim froncie) dziesiątki "ochotników" -
            urlopowanych z wojska polskiego by walczyli na Śląsku, broń
            (uzbrajając m.in. najlepsze śląskie oddziały - strzelców bytomskich,
            marynarzy z flotylli odrzańskiej (pełniących rolę "straży pożarnej"
            na zagrożonych odcinkach frontu i jednocześnie "żelazną gwardię
            powstań").
            Drukarnie, szpitale polowe, kilka baterii artylerii etc.

            Na więcej nie było stać Polskę - bo sprzęt, amunicja i broń
            zakupione w Anglii i Francji nie nadchodziły na wskutek strajku
            francuskich i angielskich dokerów wymierzonego w Polskę i która
            ośmieliła się zatrzymać Bolszewizm.
    • bywszy1 [...] 19.01.08, 16:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • karbat Re: Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę+ 19.01.08, 16:57
        stranger.pl napisał:

        > I tak i nie.
        > To paradoks historii że zło dało dobry owoc.
        > Często są takie paradoksy w różnych miejscach - pomyśl czy gdyby
        nie było Hitlera i holocaustu istniałby dzisiaj Izrael? Prawie
        każdy kto zna temat powie... "Nie" Czy powiesz w takim razie: Żydzi
        > podziekujcie Hitlerowi?

        takie a nie inne granice ,
        narod praktycznie bez mniejszosci narodowych ,

        podziekuj Niemcom i Rosji , chyba nie wierzysz w to ,
        ze to nasza polska zasluga .

        • 440417mz Re: Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę+ 19.01.08, 17:05
          Stranger szczyci się swoim pochodzeniem od królewskiego szczepu
          Piastowego.Raczej jest ze szczepu Popielowego a jego przodkowie to ci którzy
          ocaleli po pogromie dokonanym przez myszy.
      • bywszy1 Re:P.S+ 19.01.08, 16:59
        www.dialog.org/hist_pl/zydzi-cezary-chlebowski.htm
    • polobolo1 Czy Polacy zdradzały Polskę i Polakow? 19.01.08, 18:41
      antysemicki rasisto. zapytaj sieczy ty umiesz myslec, ale to nie
      twoja odpowqoiedz soie liczy. zal mi ciebie, slugo silnych i
      chlopcze do kopania przez sasiadow. pajac przestraszony szuka
      winnych. popatrz na siebie i swoich.
    • tornson Czy ty stranger nie pracujesz w IPN? 19.01.08, 18:42
      • stranger.pl Re: Czy ty stranger nie pracujesz w IPN? 19.01.08, 18:51
        Nie.
        I tylko ekspet Mossadu, pół etatu w Szin Becie.
        Ekspertyzy dla KGB i CIA a także Urzędu Ochrony Konstytucji (RFN):)
        • hummer Szkoda, może byś im Mateusza przeczytał 19.01.08, 18:54
          stranger.pl napisał:

          > Nie.
          > I tylko ekspet Mossadu, pół etatu w Szin Becie.
          > Ekspertyzy dla KGB i CIA a także Urzędu Ochrony Konstytucji (RFN):)

          21. Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: «Panie, ile razy mam
          przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem
          razy?»
          22. Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż
          siedemdziesiąt siedem razy. "
          Ewangelia Mateusza, rozdział 18
          • stranger.pl Re: Szkoda, może byś im Mateusza przeczytał 19.01.08, 19:02
            1.Czy trwoim zdaniem ścigając po latach zbrodniarzy winnych krzywd
            wyrządzonym Żydom taki Szymon Wiesenthal czynił zło?

            2.Wybaczenie nie oznacza zapomnienia.

            3.Wybaczyć można (zgodnie z nauką chrześcijaństwa) tylko tym, którzy
            żałując wyrządzonego przez siebie zła naprawili to co można było
            naprawić, ponieśli pokutę i obiecali poprawę:P
            Nie ma automatyzmu wybaczenia - na wybaczenie nalezy sobie zasłuzyć
            a Pan Bóg nie wybacza dla wybaczania.
            • hummer A teraz jeszcze raz pamiętając, że Jezus to Żyd. 19.01.08, 19:54
              stranger.pl napisał:

              > 1.Czy trwoim zdaniem ścigając po latach zbrodniarzy winnych krzywd
              > wyrządzonym Żydom taki Szymon Wiesenthal czynił zło?
              >
              > 2.Wybaczenie nie oznacza zapomnienia.
              >
              > 3.Wybaczyć można (zgodnie z nauką chrześcijaństwa) tylko tym, którzy
              > żałując wyrządzonego przez siebie zła naprawili to co można było
              > naprawić, ponieśli pokutę i obiecali poprawę:P
              > Nie ma automatyzmu wybaczenia - na wybaczenie nalezy sobie zasłuzyć
              > a Pan Bóg nie wybacza dla wybaczania.
              • stranger.pl Re: A teraz jeszcze raz pamiętając, że Jezus to Ż 19.01.08, 20:22
                Ale skaczesz z tematu na temat:(
                Po co?
                W dodatku stawiasz jako aksjomat coś co jest tylko "twoją" tezą lub
                jakimś nieporozumieniem.

                Jezus w aspekcie ogólnym nie była ani Grekiem ani Żydem ani
                Egipcjaninem - był Synem Bożym co wyklucza przynależność do jednej
                etongenzey (etniczności) - za to m.in. został skazany przez
                Sanhedryn bo talmudyści uznają iż tylko i wyłącznie Żydzi zostaną
                zbawieni.
                Jezus to m. in. zanegował.

                Jezus nie był Żydem (w aspekcie ludzkim) - co prawda ewangeliści
                zawarli rodowód Dawidowy w Nowym Testamencie ale jest on negowany
                np. Żydów a według niektórych spełniać miał rolę "propagandową".
                Dokładnie mówiąc Jezus był Galilejczykiem - Galilea to taka dziwna
                wówczas prowincja w Palestynie - większość jej mieszkańców nie
                stanowili Żydzi ale różne etniczności tworzące kategorię nazywanych
                prozelitami. Prozelitami nazywano przymusowo obrzezanych i
                zmuszonych do przejścia na talmudyzm mieszkańców Galilei – z różnych
                ludów.

                Bo w II w. przed Chrystusem Galilea po licznych najazdach została
                porzucona przez Żydów – w 165 r. przed Ch. Szymon Machabeusz zabrał
                ze sobą do Judei nieliczną rzesze ocalałych w Galilei Żydów. A na
                ich miejsce osiedlali się sąsiedzi Żydów a także Grecy i inni z
                całego ówczesnego znanego świata.

                Dopiero za wnuka Szymona Machabeusza Galilea została ponownie przez
                Żydów podbita, lecz nie mając sił na jej skolonizowanie i osiedlenie
                swoich zdecydowano się nie wypędzać jej "nowych mieszkańców" ani
                też nie wymordować (a mieli taką praktykę ówcześni Żydzi). Otóż
                wszyscy, ci co chcieli pozostać w Galilei, zostali przymusowo
                obrzezani i uznani za Żydów (stąd prozelici).
                Prozelici otrzymali status równych ale w rzeczywistości tak nie
                było. W takim to świecie mając Józefa i Marię za rodziców urodził
                się Jezus w cztery pokolenia później.

                Ale koniec z innymi tematami niż temat wątku a w ogóle na dziś
                dobranoc.
      • 440417mz Re: Czy ty stranger nie pracujesz w IPN? 19.01.08, 19:29
        Chyba tak,albo w pobliżu.Zmieni się szef IPN na innego o innych poglądach,to i
        strangerowi zmieni się optyka o najnowszej historii.Za pieniądze ksiądz się
        modli,za pieniądze historyk się podli też.
    • jack20 Re: Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę i P 19.01.08, 22:21
      czy wiesz cepie jak jasnie oswiecona qrwa polska traktowala
      mniejszosci narodowe?
      A wiec qtasie przed wojnanp we Lwowie na wydziale medycyny mial
      prawo studiowac TYLKO jeden ukrainiec na 100 osob
      Milosz wyrazal sie wielokrotnie, ze od wiekow w jego rodzine zaden
      polak sie nie zaplatal, ale musial pisac po polsku bo nie bylo
      alternatywy pisania w jego jezyku w polsce.
      I zaczem pajacu zaczniesz insynuowac, qrwo to przypatrz sie czym
      polacydla mniejszosci narodowych byli
    • jack20 wiesz pi.., jak nazywali polacy slazakow? 19.01.08, 22:23
      polacy za 5 zl bo tyle kosztowal dowod.
      • bywszy1 [...] 19.01.08, 22:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • remekk Re: Stranger.porozmawiaj ze mna?+ 20.01.08, 07:49
          Ty się martw o swoich . Judenraty i policja w getcie rywalizowała ze zwykłymi w
          słuzalczości O postawie na Kresach nie wspomne .... .
          W tym czasie Polacy walczyli na wszystkich frontach walki z hitlerowcami .
          Wszędzie zadziwiając bohaterstwem .Nasza historia jest niezrozumiała dla takiego
          jak ty . Nigdy wsród Polakód ie było tylu procentowo kolaborantów co wśród
          twoich . Teraz taki jak ty próbuje "oceniać" -
          - typowe to dla was ... .
          • jdbad Re: Stranger.porozmawiaj ze mna?+ 20.01.08, 08:20
            Tak rzeczywiście obywatele polscy walczyli na wszystkich prawie
            frontach i stąd na cmentarzach:krzyże, gwiazdy Dawida, półksiężyce:)
            • jdbad A tu ci remmek wklejam 20.01.08, 08:32
              link do strony dotyczącej udziału żołnierzy pochodzenia żydowskiego.
              Po angielsku,ale jak trochę przesuniesz tekst, natrafisz na bardzo
              interesjący pomnik, którego symbolika będzie oczywista nawet dla
              ciebie.
              images.google.ru/imgres?
              imgurl=www.zchor.org/meirtchak/tank3.jpg&imgrefurl=http://www.
              zchor.org/meirtchak/biblio.htm&h=544&w=795&sz=73&hl=pl&start=4&um=1&t
              bnid=ryZkIDwOIETWTM:&tbnh=98&tbnw=143&prev=/images%3Fq%3Djews%2Bin%
              2Bpolish%2Barmy%252Bmonument%26svnum%3D10%26um%3D1%26hl%3Dpl%
              26newwindow%3D1%26rlz%3D1T4GGLJ_plPL218PL218
              • jdbad Re: A tu ci remmek wklejam 20.01.08, 08:33
                skrócona wersja:skocz.pl/monument
                • rydzyk_smigly On w angielskim nie tego, jak to Prawdziwy Polak 20.01.08, 08:43
                  ale jest to wydanie (skrócone) w tłumaczeniu polskim. Rozwijałem im
                  (PP) ten link, nie uwierzyli, zaś moje informacje to to
                  była "goebbelsowska propaganda".
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74484922&a=74489044
                  • jdbad Re: On w angielskim nie tego, jak to Prawdziwy Po 20.01.08, 08:45
                    Ale moze obrazki potrafi zinterpretowac? :)
    • 440417mz Re: Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę i P 20.01.08, 08:54
      Mój nieżyjący już sąsiad w 39 został zmobilizowany do WP.Po klęsce wrześniowej
      wrócił na Śląsk.W 42 Niemcy wcielili go do Wehrmachtu,był nawet jakiś czas
      ;obrońcą; Monte Casino.Mówił jak był traktowany przez kolegów niemieckich.Dostał
      się potem do niewoli skąd go wyciągnęli Polacy wcielając do Polskich Sił
      Zbrojnych na Zachodzie.Po wojnie wrócił do Polski.Tu był prześladowany za służbę
      w Wehrmachcie i za służbę w polskim wojsku na Zachodzie!!?Za
      Gierka(ocieplenie?),Niemcy odmówili mu zaliczenia służby w Wehrmachcie bo niby
      zdezerterował służąc potem w PSZnZ.Normalnego(?)traktowania nie doczekał się ani
      od Polaków ani Niemców.Oto los mniejszości.
      • jack20 Re: Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę i P 20.01.08, 09:45
        twoj wpis powinni sobie rozne "patriotyczne" radykaly przeczytac,
        jesli chca dzob otworzyc na temat mniejszosci i dyskusji nad ich
        zdrada polski.
    • rydzyk_smigly A jak było z Ukraińcami w 1939 20.01.08, 09:07
      bo nie widzę żadnych wpisów, zaś w świadomości społecznej nie
      funkcjonują jako ci, którzy "zdradzili", lojalni byli czy nie?
      • stranger.pl Re: A jak było z Ukraińcami w 1939 20.01.08, 10:09
        rydzyk_smigly napisała:

        > bo nie widzę żadnych wpisów, zaś w świadomości społecznej nie
        > funkcjonują jako ci, którzy "zdradzili", lojalni byli czy nie?

        Niech zgadnę. Nie widzisz bo... nie czytasz co komentujesz?
        A co jest napisane w poście otwierajacym ten wątek o Ukraińcach?
        Mało?
        A na linki patrzałeś?
        Mało?
        • rydzyk_smigly Ah, Wołyń. Stara śpiewka 20.01.08, 10:51
          Wcześniej nic nie było, czy nie piszą w patriotycznych witrynach?
          • stranger.pl Re: Ah, Wołyń. Stara śpiewka 20.01.08, 11:23
            Czyżbyś stawiasz znak równości pomiędzy zburzeniem kilku cerkwi,
            pobiciu kilku ukraińskich aktywistów i chłopów z tym:

            www.polonica.net/Pamietamy_Wolyn.htm
            • rydzyk_smigly Re: Ah, Wołyń. Stara śpiewka 20.01.08, 13:40
              Kilkudziesięciu (cerkwi), wsadzeniem do polskich więzień łącznie ok.
              40tys ukraińskich aktywistów, o pacyfikacyjnych akcjach z 1930 i z
              wiosny1939 nie wspominając.
              Tak, krwawego lata ‘43 na Wołyniu nie neguję.

              stranger.pl napisał:

              Czyżbyś stawiasz znak równości pomiędzy zburzeniem kilku cerkwi,
              pobiciu kilku ukraińskich aktywistów i chłopów..
              ----

              Ale nie o tym chciałem – ty i paru innych forumowych historyków
              piszecie wyłącznie o zdradzie żydowskiej” milczeniem zupełnym
              pomijając „zdradę ukraińską czy ”zdradę białoruską”. Termin „zdrada
              żydowska” podobnie jak „żydokomuna” na trwałe wszedł do słownika
              polskich stereotypów – nie wiesz czasem aby dlaczego?
              Napisz może więc o zdradzie ukraińskiej – atakach na WP (począwszy
              od 10/9/1939) i polskich mieszkańców Wołynia i południowej
              Białorusi. Przypomnij może nam wszystkim o palonych przez wojska
              gen. Kleeberga ukraińskich wioskach na terenie marszu SGO Polesie i
              rozstrzeliwanych mieszkańcach….
              Czy spotkałeś się w kronikach Nowaka czy Pająka z informacjami o
              zdobytych przez Ukraińców na polskiej armii działach, ciężkich i
              lekkich karabinach maszynowych, pociągach i samochodach. Toż to nie
              było „żydowskie powstanie” tylko regularna wojna polsko-ukraińska.

              A skoro przy zdradach jesteśmy – nie zapomnij poruszyć polsko-
              polskiej zdrady, o 1500 polskich policjantach służących w
              sformowanych, mimo sprzeciwu władz podziemia, przez Niemców
              oddziałach. Formacjach owianych ponurą sławą a służących do
              pacyfikacji ukraińskich wsi. Wspomnij o 202 polskim batalionie
              Schutzmannschaftu (ponad 300 osób) przewiezionym na Wołyń z GG –
              „wypadamy z lasu znienacka na wsie i robimy gruntowne czystki.(..)
              Palimy w każdej wsi w pierwszym rzędzie młyny i cerkwie, tak że
              wkrótce w promieniu kilkunastu kilometrów nie ma nigdzie młyna ani
              cerkwi, ani popa, jak również niszczymy kopce i pomniki”.

              Napisz słowo o 23 tysiącach wołyńskich Polaków służących w
              enkawudowskich „istriebitilenych batalionach”, które powstały w
              części na bazie rozformowanych oddziałów AK, ujawnionych w
              trakcie „Burzy”, a które krwawo utrzymywały w posłuchu Ukraińców,
              obywateli polskich, na terenach przecie II RP, gdyż rząd londyński
              jałtańskiego porządku nie uznał.

              I jak będziesz miał pełną i rzetelną wiedzę na temat tamtych
              wydarzeń – wówczas napisz o zdradach, ich uwarunkowaniach,
              przyczynach, skutkach. Inaczej jesteś zwykłym forumowym histerykiem.
              • stranger.pl Re: Ah, Wołyń. Stara śpiewka 20.01.08, 14:57
                rydzyk_smigly napisała:

                "Kilkudziesięciu (cerkwi), wsadzeniem do polskich więzień łącznie
                ok. 40tys ukraińskich aktywistów, o pacyfikacyjnych akcjach z 1930 i
                z wiosny1939 nie wspominając."

                Czy mogę prosić o podanie źródła tej informacji? - widzisz w całości
                w polskich więzieniach (przed 1939 r.) nie było... nawet miejsca na
                40 tysięcy osób/więźniów - pospolitych (złodziei, gwałcicieli,
                morderców etc. ) a co dopiero dla "ukraińskich aktywistów" - jak
                raczyłeś powiedzieć?

                Wiem co robiła armia gen. F. Kleeberga (dokładnie wiem bo miałem w
                rodzinie kogoś kto walczył w tym zgrupowaniu) - pacyfikowano
                rusińskie i żydowskie wioski gdzie podczas przemieszczania się SGO
                Polesie do Warszawy natrafiono już na bramy powitalne dla Armii
                Czerwonej i zamordowanych polskich urzędników, policjantów i
                osadników - dokładnie mówiąc robiły to oddziały złożone z marynarzy
                z samozatopionej floty pińskiej z których stworzono grupę osłonowo-
                pacyfikacyjną. Złapanych zdrajców i bandytów po wyrokach wojskowych
                sądów polowych wieszano.

                Co do Wołynia - masz jakieś kosmiczne cyfry... nie było tego 23
                tysiące osób.
                Możesz podąć źródło tej swojej informacji?
                • rydzyk_smigly Służę 20.01.08, 15:02
                  www.mareno.pl/prod/MIDN/83-88794-72-8
                  Postawy wobec konfliktu polsko-ukraińskiego w zależności od
                  przynależności etnicznej, państwowej i religijnej (Grzegorz Motyka).

                  pl.wikipedia.org/wiki/Grzegorz_Motyka_%28historyk%29
                  PS.
                  wsadzanie do ancla "40tys aktywistów" nie musi odbywać się
                  jednorazowo.
                  • stranger.pl Re: Służę 20.01.08, 15:17
                    Ach tak, to dla ciebie autorytetem w tej sprawie jest "słynny"
                    ukraiński historyk (nawet domyślałem się tego - bo to jego bajdy
                    znane na cały świat) mieszkający w Polsce Grzegorz Motyka - już
                    wszystko wiem.

                    Ten Pan obok p. Mokrego to cudaki "bezstronności" i obiektywizmu w
                    tym temacie:P
                    "Guru" dla środowisku "GazWyb" w tworzeniu historii od nowa jaka to
                    Polska była zła na ziemiach za Bugiem.

                    Daleko nie zajdziesz opierając się na takim "historyku". Chyba że ci
                    jego bajki odpowiadają?
                    Może byś tak poczytał sobie innego ukraińskiego historyka (skoro
                    opierasz się na ukraińskich historykach) np. dr Wiktora Poliszczuka?
                    • rydzyk_smigly Stranger, forumowy histeryk i nadęty bufon 20.01.08, 15:34
                      Miałeś cokolwiek w swej łapie poza Nowakiem?

                      stranger.pl napisał:
                      Ach tak, to dla ciebie autorytetem w tej sprawie jest "słynny"
                      > ukraiński historyk (nawet domyślałem się tego - bo to jego bajdy
                      > znane na cały świat) mieszkający w Polsce Grzegorz Motyka - już
                      > wszystko wiem.


                      Publikacje:
                      "Pany i rezuny. Współpraca AK-WiN i UPA 1945-1947", Warszawa 1997
                      (wraz z Rafałem Wnukiem)
                      "Tak było w Bieszczadach. Walki polsko-ukraińskie w Polsce 1943-
                      1948", Warszawa 1998
                      "Antypolska Akcja OUN-UPA 1943-1944. Fakty i interpretacje", red.
                      Grzegorz Motyka, Dariusz Libionka, IPN 2002
                      "Służby Bezpieczeństwa Polski i Czechosłowacji wobec Ukraińców 1945-
                      1989", Warszawa 2005 (współautor)
                      "Ukraińska partyzantka 1942-1960", Warszawa 2006
                      artykuły w "Karcie", "Więzi", "Zeszytach Historycznych", "Gazecie
                      Wyborczej", "Rzeczpospolitej", "Wprost"
                      Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Grzegorz_Motyka_%28historyk%29"
                      • stranger.pl Re: Stranger, forumowy histeryk i nadęty bufon 20.01.08, 15:42
                        Ach tak, brak ci argumentów to przechodzisz do inwektyw.

                        Znam "dorobek" p. Motyki i czytałem jego pracę - nie są obiektywne
                        (zwierają błędy merytoryczne - kiedyś na FŚ "GazWyb" kilka wytknąłem
                        w wątku poświęconym Wołyniu i UPA).

                        Pan. Motyka jako aktywny działacz mniejszości ukraińskiej w Polsce w
                        swojej roli jako "historyk" kontynuuje swoje politykowanie i swój
                        czarny PR pod adresem II RP.

                        Kończę rozmowę z tobą skoro nie umiesz zachować się z kulturą.
                        • rydzyk_smigly Jako znany dyletant, przepisujący swe 20.01.08, 16:03
                          wynurzenia z sieci, przyparty do muru i z braku wiedzy - zbaczasz
                          tak, aby zrobić z siebie ofiarę, imputując "antypolskość" i
                          niepolskie(?) pochodzenie jednemu z najlepszych znawców problematyki
                          polsko-ukraińskiej w tym kraju.

                          Bądź raz mężczyzną, przyznaj się, że nie wiesz, nie znasz się,
                          nadrobisz braki, przeczytasz itp. Ale do tego trzeba charakteru, a
                          nie uciekania w krzaki pod woalką obrażonej histerycznej dziewicy,
                          by dać zbiorowo doopy Nowakowi, Bublowi i Heniowi Pająkowi.

                          No to na razie, historyczny dyletancie. Do następnych twoich haggad
                          o złych mniejszościach i dobrym Polskim Narodzie.
                          Pozdrów Romka Konia!
                          • stranger.pl Re: Jako znany dyletant, przepisujący swe 20.01.08, 16:30
                            rydzyk_smigly napisała:

                            > pochodzenie jednemu z najlepszych znawców problematyki
                            > polsko-ukraińskiej w tym kraju

                            Hehehe - G. Motyka cyt.: "najlepszy znawca problematyki ukraińskiej
                            w tym kraju (tym kraju? Polsce?)" Koń by się uśmiał!

                            Tworzysz coraz większe brednie - w Polsce za wybitnych znawców
                            problematyki ukraińskiej (swoją droga nie ma najlepszych znawców) od
                            lat powszechnie są uważani: Siemaszkowie (ojciec i córka) a także
                            prof. Prus. Również dużym uznaniem cieszy się Wł. Serczyk (choć
                            nieco kontrowersyjny).
                            Motyka nie ma nawet drobnej części ich dorobku naukowego i
                            jest "tyci tyci" przy nich. W dodatku Motyka jest "sędzią we własnej
                            sprawie". Jest stronniczy i brak mu obiektywizmu – czasami
                            konfabuluje.

                            2.Widzę że coraz mniej masz do powiedzenia i coraz większe inwektywy
                            tworzysz.
                            Mówisz o nazwiskach: Nowak, Bubel i Pajak.
                            Z tej trójki tylko prof. Nowak pisał coś o Ukrainie - dla pozostałej
                            dwójki ,a zwłaszcza agenta SB Bubla, to teren nieznany.
                            Nie wiem co masz na myśli mówiąc "Pozdrów Romka Konia!"
                            Nigdy nie byłem i nie jestem sympatykiem LPR.
                            Ale widzę że ty nie tylko mało wiesz ale lubisz szufladkować.
                            Mówiąc o bufonie chyba siebie miałeś na myśli:P
                            • rydzyk_smigly No dobra, dobra, idź już na szańce swoich Prawd 20.01.08, 16:52
                              Objawionych. Dziś mojego czasu straconego na ciebie aż za nadto.

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74195225&a=74198405
                              • stranger.pl Re: No dobra, dobra, idź już na szańce swoich Pra 20.01.08, 16:58
                                Ty masz postawioną tezę a jeśli fakty nie zgadzają się z tą tezą to
                                tym gorzej dla tych faktów.

                                Widzisz w innych to co w tobie siedzi - jesteś zaślepiony i w
                                dodatku ignorant - mało wiesz a pouczasz innych.

                                Ja czasami wątpię i szukam odpowiedzi - ty masz odpowiedz na
                                wszystko, z góry:P

                                PS
                                O Lesznej 13 pisał nie etylko Bednarczyk - umiesz się posługiwać
                                wyszukiwarką? To wpisz sobie "Leszna 13" i co?:P
    • stranger.pl Wielokulturowość dławi wolność i jest zagrożeniem. 20.01.08, 10:25
      Naczelny rabin Wielkiej Brytanii Jonathan Sacks napisał niedawno
      tak: ""Wielokulturowość powoduje segregację, dławi wolność
      wypowiedzi i zagraża demokracji liberalnej"

      Fragmenty jego książki "The Home We Build Together: Recreating
      Society" (Dom, który budujemy wspólnie: Odtworzenie społeczeństwa")
      opublikował dziennik "The Times".

      Rabbi Sacks pisze, że "wielokulturowość prowadzi nie do integracji,
      a segregacji". Jego zdaniem "demokracja liberalna jest w
      niebezpieczeństwie", a "polityka wolności i swobód ryzykuje
      przekształceniem się w politykę zastraszenia".

      Rabbi uważa, że politykę w Wielkiej Brytanii zatruło nastanie
      polityki opartej na tożsamości grup mniejszościowych; takie grupy...
      najpierw upominały się o swoje prawa, a następnie o przywileje.
      Proces ten rozpoczął się od Żydów, a następnie objął Murzynów,
      kobiety i homoseksualistów. W efekcie przyniósł według rabbi
      Sacks’a "nieubłagane podziały".
      • 440417mz Re: Wielokulturowość dławi wolność i jest zagroże 20.01.08, 10:38
        Różnice w stanie posiadania materialnego jeszcze bardziej dzielą niż
        wielokulturowość czy wielonarodowość.A liberały nie podnoszą tej kwestii jako
        przyczyn wojen i rewolucji.Bo ich hasłem jest:Dziel i rządż.Pieniądze sprężyną
        wszystkiego.
    • stranger.pl Cytaty o zdradzie Polski... 20.01.08, 10:37
      1."Ujawniło się, ze ogół żydowski we wszystkich miejscowościach, a
      już w szczególności na Wołyniu, Polesiu i Podlasiu (...) po
      wkroczeniu bolszewików rzucił się z całą furią na urzędy polskie,
      urządzał masowe samosądy nad funkcjonariuszami Państwa Polskiego,
      działaczami polskimi, masowo wyłapując ich jako antysemitów i
      oddając na lup przybranych w czerwone kokardy mętów społecznych."

      (Dowódca AK, gen. Stefan Rowecki-"Grot", 25 września 1941 r.)


      2."Żydzi "są dla NKWD nieocenionym wprost biczem przeciw ludności
      polskiej"."

      (Komendant Okręgu Walki Zbrojnej AK - ppłk., później generał,
      Nikodem Sulik, 25 lutego 1941 r.)


      3."Dlaczego (...) dotąd oficjalne koła żydowskie nie potępiły jawnej
      zdrady i innych zbrodni, jakich się wobec Polski i polskich
      obywateli dopuszczali przez cały czas okupacji sowieckiej?"

      (Gen. Władysław Sikorski, 11 czerwca 1942 r.)


      4."Wśród kolaborantów, którzy przybyli, aby pomagać sowieckim siłom
      bezpieczeństwa w wywózce wielkiej liczby niewinnych mężczyzn, kobiet
      i dzieci na odległe zesłanie i przypuszczalnie śmierć, była
      nieproporcjonalnie wielka liczba Żydów."

      (Norman Davies (guru dla środowiska "GazWyb"), 9 kwietnia 1987 r.)
      • jack20 Re: Cytaty o zdradzie Polski... 20.01.08, 10:43
        wypowiedz twoja niczym sie nie rozni od wypowiedzi grossa.
        odpowiedz dlaczego tak wlasnie bylo?
        • stranger.pl Re: Cytaty o zdradzie Polski... 20.01.08, 11:04
          jack20 napisał:
          "wypowiedz twoja niczym sie nie rozni od wypowiedzi grossa.
          jack20 napisał:
          "wypowiedz twoja niczym sie nie rozni od wypowiedzi grossa.
          odpowiedz dlaczego tak wlasnie bylo?"

          1.Dlaczego? O tym przecież już pisałem wielokrotnie.

          2.Swoją drogą z tych samych powodów dla których np. Żydzi w
          Hiszpanii wizygockiej wymordowali w Toledo (stolica) w nocy straże
          głównej bramy i wpuścili do Toledo swoich kuzynów (arabskich
          najeźdźców) - a po upadku Toledo wkrótce cała Hiszpania wpadła w
          ręce arabskie.
          • bywszy1 [...] 20.01.08, 11:14
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bywszy1 Re:ktora mniejszosc sprowadzila krzyzakow+ 20.01.08, 14:20
      do Polski?
      • bywszy2 Re:ktora mniejszosc sprowadzila krzyzakow+ 20.01.08, 15:35
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=74633188
        • polobolo1 [...] 20.01.08, 15:57
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • bywszy1 Re:stranger mowi,ze zydzi brame w Toledo + 20.01.08, 18:34
          a tutaj inne ich godne potepienie postepowanie:
          "Wojny szwedzkie

          W I połowie XVII wieku rozpoczęła się wojna polsko-szwedzka, której
          przyczyną była rywalizacja o panowanie na Bałtyku i żyznych
          obszarach rolniczych. 17 lipca 1626 r. król szwedzki stanął pod
          murami Malborka. Nad ranem miasto w sposób zdradziecki otworzyło
          bramy Szwedom, po czym obrona zamku też nie wytrzymała i Szwedzi
          zajęli Malbork."
          www.twojemiejsce.net/polonia_polska_miasta_malbork.html
          A przed tym,jaka to mnieszosc do Polski krzyzakow sprowadzila?

          kto pomogl Polske rozebrac?
          Kto brame do Polski zaborcom otworzyl?
          Sami swoi!

          "Czy mniejszości narodowe zdradzały Polskę i Polakó
          1.
          Niemcy-wiadomo!

          2.
          Żydzi-stanowili duza czesc Wojska Polskiego w 1939.

          3.
          Ukraincy-roznie to bywalo.
          4.
          Polscy Tatarzy-to chyba Polacy,potomkowie tych,co Polske kiedys
          najezdzali.


          5.
          Polakow zapomniales wymienic.
          NSZ.
          Gorale-herenvolk.
          Folksdojcze kalibru roznego.
          Ale to nic dziwnego.
          Zdrade we krwi te mieli:
          Najazd szwedzki
          Rozbior Polski
          Wyslugi przed zaborcami.
          No i po wojnie tez swietymi nie byli."

          P.S
          No i pytanie zasadniczee:
          Ktora mniejszosc Polske zdradzila w czasie najazdu Szwedow na Polske?
          Dwoch kroli bylo.
          To jeden przynajmniej zdrajca byc musial.
Pełna wersja