rickky
19.01.08, 16:12
W komentarzach na temat niedawnej RG u Prezydenta przewijają się różne opinie
na temat jej przebiegu, szczególnie po pojawieniu się stenogramów z owego
spotkania.
Nikt z komentujących, nie zająknął się jednak, że Rada owa toczyła się w
cieniu zasadniczego faktu, że bratem Prezydenta Lecha, jest jego brat
bliźniak, do niedawna prezes Rządu RP a obecnie przywódca największej partii
opozycyjnej.
Czy, wobec tego, na zachowanie się obecnego premiera i jego ministrów
wpływu nie mógł mieć przypadkiem ten fakt?
I czy nie był to powód zasadniczy ?
Bo po co w końcu Prezydent zwołuje RG w czasie, gdy reforma dopiero się
zaczyna? Aby rzeczywiście pomóc, czy aby zaszkodzić?
Mnie się wydaje, że pomóc to on w ten sposób chce, ale tylko swojemu bratu
bliźniakowi. Aby ten mógł dokładnie przygotować sobie amunicję do krytyki
poczynań obecnego rządu.
W rzeczywistości więc nic się nie stało, szkoda tylko niepotrzebnego czasu na
tę, zupełnie niepoptrzebną, imprezę.