No i macie zniesienie embarga

22.01.08, 19:32
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33206,4858107.html
Durne kacapy postanowili na złość nam "odmrozić sobie uszy" bo tylko tak można
tłumaczyć ichnie embargo, owszem jak je wprowadzili ograniczyło to dochody
producentów (głównie eksporterów) mięsa w naszym kraju którzy już dawno sobie
z tym poradzili w różnoraki sposób.
Ogólnie na embargu stratni byli tylko ludzie związani z branżą mięsna i to też
nie wszyscy bo traciły głównie wielkie hodowle i producenci wielkoprzemysłowi
produkujący towar raczej marnej jakości, na zniesieniu embarga stracą
konsumenci czyli my wszyscy.



pozdrawiam
    • woda.woda Co to jest "kacapy"? 22.01.08, 19:34

    • adalberto3 Posrednicy badaja sytuacje jakie ceny moze .... 22.01.08, 19:37
      .. zaakceptowac konsument. To oni zarabiaja, producent ponoszacy
      najwieksze ryzyko najmniej.
    • 440417mz Re: No i macie zniesienie embarga 22.01.08, 19:40
      Po co ten cały szum.To sprawa raczej polityczna niż ekonomiczna.Wartość tego
      mięsnego eksportu do Rosji,to 35 mln dolarów rocznie!!a krzyczy i podnosi rangę
      tej sprawy lobby producentów i eksporterów skupionych wokół W Pawlaka.
      • qqazz Re: No i macie zniesienie embarga 22.01.08, 21:51
        440417mz napisał:
        > Po co ten cały szum.To sprawa raczej polityczna niż ekonomiczna.

        Otóż to albo durne kacapy same sobie w stopę strzeliły tym embargiem nie
        myśląc o ew. konsekwencjach ale nasza jeszcze głupsza od nich władza zamiast to
        bezczelnie wykorzystać i przymuszając Rosję do jego utrzymywania, głupkowato się
        cieszy zniesieniem i już kombinuje jak tu sie odwdzięczyć.
        Przecież tak jak napisałeś całe to embargo nie było żadnym specjalnym ciosem
        dla naszej gospodarki, nawet producenci mięsa (może nie wszyscy) zbytnio tego
        nie odczuli bo ceny i tak wzrosły w tym okresie. Natomiast samo embargo i
        polityczne motywy jego wprowadzenia były świetnym argumentem w naszej polityce
        wobec Rosji, mogliśmy je wykorzystywać jako pretekst do działania bądź
        zaniechania w zasadzie w każdej sytuacji w stosunkach dwu i wielostronnych z
        Rosją a to blokując umowę UE Rosja a to sprzeciwiając się uczestnictwu Rosji tu
        czy tam i nawet nie poruszać w rozmowach kwestii mięsa w innym wymiarze niż jako
        alibi dla swoich działań, broń Boże nie próbować rozmawiać o zniesieniu embarga,
        starając się pokazywać że zrobiło nam tyle co ukąszenie komara, a jak już by
        chcieli sie targować to najpierw zedrzeć z nich skórę a później zrobić wielką
        łaskę, wynegocjować ważne kwestie polityczne np. rezygnacja z budowy rurociągu
        po dnie bałtyku + wznowienie dostaw do Możejek + jakieś pola nafrowe do
        eksploaracji dla PKN Orlen na 50 lat + coś tam jeszcze, a tak oni znieśli
        embargo teraz my odblokujemy rozmowy jak już traktat będzie podpisany i wyrazimy
        zgodę na uczestnictwo Rosji tu i tam to wtedy oni prędzej lub później znowu to
        embargo będą mogli wprowadzić pod byle pretekstem z powrotem a my im będziemy
        mogli naskoczyć.



        pozdrawiam
        • bard333 a co miały sobie strzelać...???? tam panuje 22.01.08, 23:05
          równiez gospodarka rynkowa, drapieżna i czasem bandycka, ale zawsze. Więc jeśli maja niedobory, to zawsze znajdzie sie przedsiębiorca, który jest w stanie brakujące towary kupić i sprowadzić.

          A w dzisiejszych czasach jest bez znaczenia gdzie, liczy sie koszt zakupu i ewentualny transport, tyle, że za transport kontenera z Chin, zapłacisz w przeliczeniu na jedna świnię maxymalnie kilka dolarów, więc czy kupią w Polsce, Chinach, czy stanach jest bez różnicy...

          technologia przechowywania, później przerobu (podrasowywanie ochłapów, czyli usuwanie pleśni i czego tam jeszcze) jest bardzo wysoka, a maszyny z najwyższej półki...:))) nawet nie wiesz co jesz... i ile razy takie mięso było przepuszczone przez maszynkę i tak z jednego kilograma "materiału" otrzymujesz trzy kilo sznki, albo innego boczku...:))))

          taka jest rzeczywstość..:)))
          • qqazz Re: a co miały sobie strzelać...???? tam panuje 23.01.08, 17:52
            1. Mówienie o gospodarce rynkowej w Rosji to gruba przesada, ona funkcjonuje tam
            zupełnie inaczej i jest ściśle kontrolowana (związana z władzą) popatrz na losy
            np. p. Chodorkowskiego.
            2. Sprawa Rosyjskiego embarga ma wymiar niemal czysto polityczny, jeżeli chodzi
            o samo embargo to ani dla nas to duża strata ekonomiczna ani dla nich zysk, ale
            zwiazane z nim konsekwencje polityczne rodzą póki co wymierne straty dla Rosji.
            3. A mięsnego chłamu z markietów nie jadam, kupuję wyroby lokalnych producentów,
            różnica nieporównywalna.




            pozdrawiam
    • etta2 Re: No i macie zniesienie embarga 22.01.08, 19:44
      Wniosek prosty: niechaj wszyscy wprowadzą embargo na produkty z
      Polski. Wtedy polski konsument dostanie je za 1 zeta i nareszcie
      będzie DOBROBYT- KACZY CHYBA.
      Jak można takie bzdury pisać. Zastanów się, czy wogóle myslisz...
      • qqazz Re: No i macie zniesienie embarga 22.01.08, 20:03
        Sama sie zastanów czy myślisz, reductio ad absurdum nie zawsze ma zastosowanie w
        dyskusji więc twój wniosek niezbyt trafny.



        pozdrawiam
        • dr.krisk Poglądy podobne do twoich miał niejaki Enver Hodża 22.01.08, 21:14
          .... słoneczko Albanii. On też uważał, że eksport/import to
          imperialistyczne wymysły, szkodzące kwitnącej albańskiej gospodarce.
          • qqazz Re: Poglądy podobne do twoich miał niejaki Enver 22.01.08, 21:24
            dr.krisk napisał:
            > .... słoneczko Albanii. On też uważał, że eksport/import to
            > imperialistyczne wymysły, szkodzące kwitnącej albańskiej gospodarce.

            A skąd wiesz jakie mam poglądy? Po jednej, dość wąskiej i ogólnej wypowiedzi na
            jeden dość specyficzny temat juz wyciągasz daleko idace wnioski i porównania.



            pozdrawiam
            • dr.krisk ... oraz towarzysz Gierek Edward. 22.01.08, 21:30
              Sam słyszałem, jak kiedyś głosił, że "ze względu na okresowe braki
              na rynku krajowym ograniczymy produkcję eksportową...".
              Pomysł, że ograniczanie swobody gospodarczej (czyli embargo) ma
              korzystny wpływ na poziom naszego życia, uważam za skrajnie
              karkołomny.
              • 440417mz Re: ... oraz towarzysz Gierek Edward. 22.01.08, 21:37
                A kto mówił że brak apetytu Rosjan na polskie mięsne ścierwo zwierzęce to krok
                polityczny.Chyba nie Gierek,bo w jego czasach to Polacy robili harmider że
                wysyłamy tam mięso.
              • qqazz Pomieszanie z poplątaniem 22.01.08, 22:07
                dr.krisk napisał:
                Pomysł, że ograniczanie swobody gospodarczej (czyli embargo) ma
                > korzystny wpływ na poziom naszego życia, uważam za skrajnie
                > karkołomny.

                to co wypisujesz.
                1. My niczego nie ograniczamy, to Ruskie wprowadzili i znieśli embargo, jak będą
                chcieli to wprowadzą je znowu z byle powodu.
                2. Embargo nie ma wpływu na nasz poziom życia (poza nielicznymi wyjątkami
                producentów mięsa), za to jego zniesienie może zmniejszyć czasowo ilość mięsa na
                rynku i podnieść cenę (zmiana podaży nawet nie musi być istotna, ale zawsze jest
                to pretekst).
                3. Pewnie że z ekonomicznego punktu widzenia takie ograniczenia są niekorzystne,
                niemniej szkody nim spowodowane jak i ew. zyski z ich zniesienia (pamiętajmy o
                ryzyku ponownego wprowadzenia embarga) są w tym przypadku znikome przy
                korzyściach politycznych (a może i gospodarczych) możliwych do osiągnięcia
                dzięki jego trwaniu.



                pozdrawiam
                • dr.krisk Makiawel z ciebie! 22.01.08, 22:25
                  qqazz napisał:

                  >> zyski z ich zniesienia (pamiętajmy o
                  > ryzyku ponownego wprowadzenia embarga) są w tym przypadku znikome
                  przy
                  > korzyściach politycznych (a może i gospodarczych) możliwych do
                  osiągnięcia
                  > dzięki jego trwaniu.
                  Bardzo to są przebiegłe przemyślenia, godne Machiawellego
                  skrzyżowanego z Sun Tzu. Niestety, ja prosty człowiek jestem i sądzę
                  że wszelkie zakazy i ograniczenia wolności gospodarczej są dla nas
                  jako społeczności bardzo szkodliwe. I tyle.
                  • qqazz Re: Makiawel z ciebie! 23.01.08, 17:44
                    dr.krisk napisał:
                    ja prosty człowiek jestem i sądzę
                    > że wszelkie zakazy i ograniczenia wolności gospodarczej są dla nas
                    > jako społeczności bardzo szkodliwe. I tyle.

                    Masz w zupełności rację, tylko ze tam gdzie w grę wchodzi polityka ekonomia
                    często nie działa tak jak powinna, a jezeli mowa o szkodliwości to sytuacja
                    zwiazana z utrzymywaniem embarga była duzo bardziej niekorzysyna dla Rosji niz
                    dla nas, czyli my na nim w pewien sposób korzystaliśmy (zakładając że osłabianie
                    Rosji jest zawsze dla nas korzystne).



                    pozdrawiam
    • adalberto3 Podstawowe pytanie w jakim stopniu polski rynek .. 22.01.08, 20:12
      .. wieprzowiny zdominowany jest przez posrednikow, ktorzy podzieli
      go miedzy siebie. Czy jest szansa na konkurencje, bo eksport do
      Rosji to rzeczywiscie maly procent tego rynku.
      Jezeli w chwili obecnej posrednicy mowia o 15-procewntowym wzroscie,
      to raczej badaja reakcje konsumentow czy oni to zaakceptuja.
      • qqazz Re: Podstawowe pytanie w jakim stopniu polski ryn 22.01.08, 21:58
        adalberto3 napisał:
        > .. wieprzowiny zdominowany jest przez posrednikow, ktorzy podzieli
        > go miedzy siebie. Czy jest szansa na konkurencje, bo eksport do
        > Rosji to rzeczywiscie maly procent tego rynku.
        > Jezeli w chwili obecnej posrednicy mowia o 15-procewntowym wzroscie,
        > to raczej badaja reakcje konsumentow czy oni to zaakceptuja.

        Może i jest tak jak piszesz, a może wznowienie eksportu do Rosji chwilowo
        zmniejszy podaż na rynku co zwykle podnosi cenę, albo jedno i drugie, albo to
        pretekst do podniesienia cen (gdyby nie zniesienie inaczej by to tłumaczono
        albo by nie wzrosły) albo podwyżka bedzie spowodowana w jakiś inny sposób który
        tak sie tłumaczy przygotowywując konsumentów na jej nadejście.



        pozdrawiam
        • etta2 Re: Podstawowe pytanie w jakim stopniu polski ryn 22.01.08, 22:29
          Widzę, żeś znawca rynku i gospodarz prawie tak dobry, jak Lepper.
          A nie przyszło ci do głowy, że z sąsiadami najlepiej się
          handluje...bo blisko? A nie pomyslałeś, że jak ktoś od nas kupi, to
          kłopoty ze "świńską górką" moga się skończyć, a nawet chętni do
          zakupu moga spowodować WZROST produkcji i wzbogacenie producentów?
          Twój tok rozumowania przypomina czasy najgłębszej komuny nie mającej
          nic wspólnego z wolnym rynkiem i najogólniej mówiąc - wolna
          gospodarką. Pewnie świetnie byś sobie poradził w systemie
          reglamentacji żarcia.
          • adalberto3 Re: Podstawowe pytanie w jakim stopniu ... Nie .. 23.01.08, 03:10
            .. wiem czy moge pogratulowac optymizmu. Organizacje konsumenckie w
            krajach starej unii juz na poczatku lat 90-tych zwracaly uwage, ze
            rynek produktow spozywczych zostal podzielony miedzy duze koncerny
            handlowe. W praktyce nie ma konkurencji i walki cenowej, zwiekszaja
            sie tylko obroty tych monopolistow. Nie zdziwie sie, gdy podobny los
            spotka polski rynek. Polska jest typowym przykladem slabosci
            polityki wobec zadan roznych grup lobbystycznych. Obecny problem ze
            sluzba zdrowia to tez jeden z takich przykladow.
            Jeszcze jedno. Polskie rolnictwo w niewielkim stopniu przystosowane
            jest do eksportu. Praktycznie tylko drozsze rodzaje miesa drobiowego
            spelniaja te warunki (kaczki,gesi). W przypadku wieprzowiny
            konieczne jest prawdopodobnie tworzenie duzych grup producenckich,
            ktore lepiej moglyby planowac produkcje i sprzedaz.
          • qqazz Re: Podstawowe pytanie w jakim stopniu polski ryn 23.01.08, 18:04
            1. Owszem z sąsiadami dobrze się handluje, ale niesłusznie zakładasz że Rosja to
            partner stabilny i przewidywalny, wymiana z nimi choć korzystna obarczona jest
            jednak ryzykiem, dzisiaj znoszą embargo, za pół roku jak podpiszą umowę handlową
            z UE i wyrazimy zgodę na ich przystąpienie do bodaj OECD mogą wprowadzić je znowu.
            2. Kłopoty ze świńska górka będą zawsze, to wina systemu w którym są dopłaty i
            skup interwencyjny, rolnicy "bezpiecznie" produkuja za dużo bo czy jest popyt
            czy nie i tak państwo skupi, gdyby tego nie było pomyśleliby 2 razy nim by
            włożyli pieniadze w produkcję żywca, albo innego towaru skupywanego
            interwencyjnie, śmiało postawię tezę że spora część produkcji nie jest zwiazana
            z popytem i rachunkiem ekonomicznym tylko wynika z załorzenia ze państwo i tak
            to skupi po korzystnej (zwłaszcza dla dużych producentów) cenie.
            3. Mój tok myślenia jest jak najbardziej poprawny, to system dopłat i skupów
            jest systemem rodem z czasów komuny nie majacym nic wspólnego z wolnym rynkiem.



            pozdrawiam
    • aaki gol do wlasnej bramki? 22.01.08, 21:38
      i dalszy wzrost inflacji.
      • etta2 Re: gol do wlasnej bramki? 22.01.08, 22:23
        Jasne. I znów jutro w związku z tym będzie lało i grzmiało.
    • ayran wprowadźmy embargo na ruską ropę i gaz... 22.01.08, 22:41
      .... jak im popyt spadnie, to będą musieli obniżyć ceny. Wtedy embargo się
      zniesie pod byle pretekstem, a tanią ropę przerobi na tanią benzynę. A jak
      będzie tańsza benzyna, to wszystkie ceny będę musiały spaść.
      • etta2 Re: wprowadźmy embargo na ruską ropę i gaz... 22.01.08, 22:43
        :)))))) DOBRE!
    • bard333 export Polski do Rosji wynosił jakies 30 mln 22.01.08, 22:49
      dolarów, czyli tyle ile obrotu robi jedna firma handlowa, a wy tu sie podniecacie, jakbyśmy mieli zostać wieprzowym Dubajem....:))))

      export mięsa oczywiście...

      w tym samym czasie przez szwecje idą setki ton... i to mimo embarga
      • ayran Re: export Polski do Rosji wynosił jakies 30 mln 22.01.08, 22:51
        bard333 napisał:

        > w tym samym czasie przez szwecje idą setki ton... i to mimo embarga

        Setki ton to może i dużo, ale mimo wszystko o wiele mniej niż 30 mln dolarów.
        • bard333 tylko, że tygodniowo...:)))) 22.01.08, 22:56
          poza tym uważasz 30 mln dolarów, czyli jakieś 70 mln zł, za tak suża kwote w skali krajowej, by bębnić o jakims wielkim sukcesie???

          przeciez Kaczor więcej wydaje na wino...:))) spytaj sie Pitera...:)))
          • ayran Re: tylko, że tygodniowo...:)))) 22.01.08, 23:04


            bard333 napisał:

            Jasne. Jesli piszesz "w tym samym czasie" ... jakim odbywa się eksport o rocznej
            wartości 30 mln dolarów, to oczywiste, że ten "ten sam czas" to tydzień.
            Nawiasem mówiąc, dlaczego do głowy przyszła ci Szwecja a nie na przykład
            Finlandia, która wydaje się w tej sprawie być nie do pominięcia.

            > poza tym uważasz 30 mln dolarów, czyli jakieś 70 mln zł, za tak suża kwote w sk
            > ali krajowej, by bębnić o jakims wielkim sukcesie???

            Nie uwazam, że to dużo. Nie uważam też, że 70 mln dolarów to dużo. A własnie
            tyle wynosiła roczna wartość polskiego eksportu mięsa do Rosji przed
            wprowadzeniem embarga. Przynajmniej tak twierdzi pisowy sojusznik Janusz
            Wojciechowski - zakładam że zna się na tym lepiej niż forumowy nick bard333.


            > przeciez Kaczor więcej wydaje na wino...:))) spytaj sie Pitera...:)))

            Już miałem sie okazję przekonac powyżej, że nie warto brac twoich informacji ze
            zbyt wielkim poważaniem.
            • bard333 to nie bierz...:) nikt ci nie każe... 22.01.08, 23:07
              a co do tych 70 mln, to zorientuj sie w jakiej to jest walucie...:))))

              a Szwecja, to tylko jeden z punktów pośrednich, a jest ich wiele.
              • ayran Re: to nie bierz...:) nikt ci nie każe... 22.01.08, 23:10
                bard333 napisał:

                > a co do tych 70 mln, to zorientuj sie w jakiej to jest walucie...:))))

                Europoseł PSP Piast Janusz Wojciechowski twierdzi, że w dolarach. Podważasz jego
                informację?

                >
                > a Szwecja, to tylko jeden z punktów pośrednich, a jest ich wiele.

                I oczywiście tak samo dokładnie, a może i dokładniej, znasz wielkość tranzytu
                przez Szwecję, jak wartośc eksportu z Polski do Rosji sprzed embarga.
                • bard333 podaj jakis link... 22.01.08, 23:16
                  oczywiście nie znam, ale znam ludzi którzy tym sie zajmuja i wierze w to co mówią...

                  wyobrażasz sobie, że jeśli ktoś chce kupić, to ty mu nie sprzedaż? Polskiej habaniny Rosja nie bierze ale już np Szwedzka to z wielką radościa, więc potworzyły sie "szwedzkie" (i jakie tam jeszcze) firmy produkujące mięso z jak najbardziej szwedzkich, prawych poglądowo świń i Moskwianie ze smakiem wpieprzają te "szwedzkie" specjały typu sało i golonka...:))))

                  dzisiaj rynkiem dyryguje prawo popytu i podaży, a nie jakies embarga... zwłaszcza gdy możesz otworzyc sobie firmę w całej Europie i sprzedawac co chcesz jako spółka np duńska...

                  troche naiwne spojrzenie masz na rzeczywistośc... nie uważasz...?
                  • ayran Re: podaj jakis link... 22.01.08, 23:22
                    Bardzo proszę:

                    www.ppr.pl/artykul.php?id=142877
                    Na górze jest artykuł Wojciechowskiego a pomiędzy komentarzami dopisek tegoż
                    samego Wojciechowskiego. Jest niezadowolony ze zniesienia embarga, ale pisze o
                    70 mln. dolarów.
                    Jak ci zależy, to szczegółowe informacje oficjalne możesz naleźć na stronach
                    Ministerstwa Gospodarki, ale ono - jak wiadomo - jest w rekach PSL-u.

                    bard333 napisał:


                    > oczywiście nie znam, ale znam ludzi którzy tym sie zajmuja i wierze w to co mów
                    > ią...

                    No i na ile mln dolarów rocznie wyceniają te setki ton tygodniowo?

                    >
                    > wyobrażasz sobie, że jeśli ktoś chce kupić, to ty mu nie sprzedaż? Polskiej hab
                    > aniny Rosja nie bierze ale już np Szwedzka to z wielką radościa, więc potworzył
                    > y sie "szwedzkie" (i jakie tam jeszcze) firmy produkujące mięso z jak najbardzi
                    > ej szwedzkich, prawych poglądowo świń i Moskwianie ze smakiem wpieprzają te "sz
                    > wedzkie" specjały typu sało i golonka...:))))
                    >
                    > dzisiaj rynkiem dyryguje prawo popytu i podaży, a nie jakies embarga... zwłaszc
                    > za gdy możesz otworzyc sobie firmę w całej Europie i sprzedawac co chcesz jako
                    > spółka np duńska...
                    >
                    > troche naiwne spojrzenie masz na rzeczywistośc... nie uważasz...?

                    Mówiąc szczerze nie uważam. Zbudowałeś sobie jakąś konstrukcję niezwiązaną z tym
                    co napisałem i następnie podejmujesz z nią polemikę. To trochę cudaczne - nie
                    uważasz?
                  • ayran PS. 22.01.08, 23:23
                    podaj jeszcze link z tymi 30 mln. dolarów...
                    • bard333 etam... nie chce mi się...:))) 22.01.08, 23:31
                      i tak nadal bediesz we wszystko wierzył co ci powiedzą, a że jak widac jestes z tym szczęśliwy, więc wszystkiego najlepszego...

                      nie wiem ile masz lat i co robisz, może kiedys sam zobaczysz jak to sie odbywa...:)))

                      mimo wszystko pozdrawiam:))
                      • ayran Re: etam... nie chce mi się...:))) 22.01.08, 23:35
                        Może chociaż się zwierzysz skąd ty wziąłeś te swoje 30 mln?
                        Aktualnie za najbardziej prawdopodobne uważam, że z palca u nogi. Nie będe
                        zgadywał z którego konkretnie, ale nastepnym razem go umyj.
                        Z prawdopodobieństwem bliskim jedności przyjmuję też, że jestem od ciebie starszy
                        • bard333 zdiwiłbyś sie i to mocno...:)) 22.01.08, 23:41
                          i troche mnie zaczynasz nudzić...
                          • ayran Re: zdiwiłbyś sie i to mocno...:)) 22.01.08, 23:44
                            To że cię "nudzę", to zrozumiałe. Tak zwykle piszą goście przyłapani na mijaniu
                            się z faktami. Ci, którzy prostują ichnie bzdury, z automatu zostają nudziarzami.
                            Naprawdę nie potrafisz powiedzieć skąd wziąłes te 30 mln. dolarów rocznie? Z
                            taką swadą o tym pisałeś, domagałeś sie linku, a teraz nic?
                            • bard333 a co ty sie przypiąłes tych 30 mln 22.01.08, 23:52
                              usłyszłem to gdzieś w tv, to i sie tego trzymam. Nie mam czasu czytac bredni jakiegoś "ełrodeputowanego" (deputowany brzmi zupełnie jak za lenina...:))))

                              nawet 70 mln jest śmiszna kwotą, która i tak ląduje w kieszeniach producentów...

                              i o ile sobie przypomina to embargo wprowadzili wiele lat temu i myśl, że raptem zaczna sprzedawać naszą habanine oficjalna droga jest śmieszna...:))

                              ile kilogramów naszej żywności kupili Rosjanie wg nowych zasad, wiesz??
                              • ayran Re: a co ty sie przypiąłes tych 30 mln 22.01.08, 23:55
                                bard333 napisał:

                                > usłyszłem to gdzieś w tv, to i sie tego trzymam. Nie mam czasu czytac bredni ja
                                > kiegoś "ełrodeputowanego" (deputowany brzmi zupełnie jak za lenina...:))))


                                W takim razie prostuję. Powinieneś najpierw umyć uszy a nie nogi.

                                > ile kilogramów naszej żywności kupili Rosjanie wg nowych zasad, wiesz??

                                Nie interesowałem się tym (rzecz do sprawdzenia), natomiast jestem pewny, że ty
                                nie masz o tym pojęcia.
                                • bard333 nie chce mi sie... 23.01.08, 00:00
      • etta2 Re: export Polski do Rosji wynosił jakies 30 mln 22.01.08, 22:54
        Te setki, to pewnie do...Rosji?
        • bard333 handel idzie tak samo jak szedł do tej pory... 22.01.08, 22:58
          myślisz, że rosyjscy odbiorcy, którzy maja zbyt na nasze mieso nie znajda nowych kanałów eksportu? Do spóły z nami sa niepokonani...:))

          Inna sprawa, że interesy z nimi nie są łatwe...
      • rydzyk_smigly Eksport mięsa do Rosji, panie akwizytorze, w 2003 22.01.08, 23:31
        wynosił ok. 70mln usdol. Został przyhamowany w 2004, po naszym
        wejściu do UE za "dostosowywanie się przepisów" PL do przepisów
        unijnych. Całość naszego eksportu spożywczego do Rosji to była kwota
        ok. 500 mln dolków.
        Wypadnięcie z zagranicznego rynku to nie ta sama promocja, co powrót
        w kraju ze sprzedażą drzwi czy okien, kolego akwizytorze.
        • bard333 kolegów szukaj sobie wśród 22.01.08, 23:39
          takich jak ty jełopków...:)))

          i myslisz, że gdzie podziało się te 500 mln teraz??

          to, że propagandowo przodujesz na wszelkich forach, nie znaczy że przodownikiem jestes również w umiejętności prowadzenia interesów...:)))

          więc paciorek do papki lenina, zagryź wąsika a`la batiuszka stalin i dawaj pisac dalej bzdury...:)))

          jak zawsze dobrze się bawię:)))
        • qqazz Re: Eksport mięsa do Rosji, panie akwizytorze, w 23.01.08, 18:08
          To nie my wypadliśmy z rynku to nas wyrzucili z powodu własnego widzimisię.



          pozdrawiam
          • 440417mz Re: Eksport mięsa do Rosji, panie akwizytorze, w 23.01.08, 18:13
            Gdy ekonomia polityczna,już nie socjalizmu a nacjonalizmu wtrąca się do
            handlu,to efekty jakie są, to każdy koń widzi.Zauważył by nawet koń A
            Macedońskiego:Bucefał,a nawet osioł Sanczo Panczy.
            • qqazz Re: Eksport mięsa do Rosji, panie akwizytorze, w 23.01.08, 18:39
              440417mz napisał:
              > Gdy ekonomia polityczna,już nie socjalizmu a nacjonalizmu wtrąca się do
              handlu,to efekty jakie są, to każdy koń widzi.Zauważył by nawet koń A
              Macedońskiego:Bucefał,a nawet osioł Sanczo Panczy.

              Ano tak to jest niestety na tym świecie, ale myślenia Ruskich w tym temacie nie
              zmienisz, dla nich ekonomia to tylko przedłużenie polityki, więc zamiast naiwnie
              wierzyć w szczere intencje trzeba wykorzystywać ich gafy i potknięcia.



              pozdrawiam
    • t-800 Schabowe zdrożeją? Jak jabłka, chleb, cebula? 22.01.08, 23:47
      Wot, Druga Irlandia! :-D
      • adalberto3 Chcieliscie unii, to ja macie ! 23.01.08, 03:12
    • polobolo1 qqazz ma tega glowe do interesow 23.01.08, 18:01
      nygus - na tu winogrona! Nie chce , bo nie obrane.
      A Holendzry na handlu od wiekow kase robia dostateczna by Polakow
      sobie najmowac do uslug. ale polak potrafi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja