1normalnyczlowiek11
23.01.08, 14:59
Już dość tych żartów, przemilczeń i sztukmistrzów.
By żyło się lepiej:
Bykowski, Buchacz, Podkański, Pawlak, Kwaśniewska ...
Invest-Bank, Bank Staropolski, Westa, Polisa, Drewbud, Agencja Rozwoju Gospodarczego, Polski Fundusz Gwarancyjny, Międzynarodowa Korporacja Gwarancyjna, Chemia Polska ...
"Bykowski pomysłów miał aż nadto, polegały one jednak przede wszystkim na przerzucaniu środków z jednej spółki do drugiej oraz na manipulowaniu rachunkowością. Powstawało w ten sposób coś w rodzaju piramidy finansowej, której stabilność zależała od ciągłego napływu świeżej gotówki. Stworzenie piramidy zaproponował też Bykowski zaprzyjaźnionym politykom. Więzi z dawnymi towarzyszami z PZPR się rozluźniły, ale pozyskał nowych – głównie ze środowiska PSL. Dzięki wstawiennictwu Lesława Podkańskiego, byłego ministra współpracy gospodarczej z zagranicą, został doradcą Waldemara Pawlaka. I opracował koncepcję Agencji Rozwoju Gospodarczego, która przejęła od Skarbu Państwa akcje i majątek rozmaitych spółek. Agencja – według zamierzeń – miała zostać wielkim graczem na rynku kapitałowym. Władzę w niej sprawowali politycy PSL, którzy próbowali wyprowadzić ją spod kontroli Skarbu Państwa. Tym samym, ogromny majątek państwowy zostałby stopniowo przechwycony przez osoby prywatne. Plany PSL i Bykowskiego storpedowała Najwyższa Izba Kontroli, która wnioskowała o likwidację Agencji oraz media, które sprawę nagłośniły.
Ale następca Podkańskiego na stanowisku ministra współpracy z zagranicą, Jacek Buchacz, nie zraził się zarzutami NIK. W 1995 r. Bank Staropolski, Polisa (towarzystwo ubezpieczeniowe, w które Agencja inwestowała) oraz ARG utworzyły Fundusz Poręczeń Inwestycyjno-Eksportowych, w formie... spółdzielni. To ulubiona przez Bykowskiego forma własności – pozwala trzymać w garści firmę bez konieczności posiadania wystarczającego kapitału. Przez Bank Staropolski – wówczas jeszcze niewielką instytucję kontrolowaną przez osoby prywatne, miały przechodzić publiczne fundusze – na kredyty i gwarancje eksportowe. Na początku 1997 r. majątek dawnej Agencji, o łącznej wartości 545 mln zł, został wniesiony do trzech spółek: Polskiego Funduszu Gwarancyjnego, Międzynarodowej Korporacji Gwarancyjnej i Chemii Polskiej. Układ właścicielski stworzono w taki sposób, że Skarb Państwa utracił kontrolę nad majątkiem. Powstał trójkąt trzech spółek, posiadających wzajemne większościowe pakiety udziałów, a Skarb Państwa nie miał w zarządzie i w radzie nadzorczej swoich przedstawicieli. Buchacz, podobnie jak Podkański, powiązany był z Bykowskim. Przez pewien czas był przewodniczącym rady nadzorczej Banku Staropolskiego i jej członkiem.
W prasie pojawiły się komentarze, że koncepcję „Trójkąta Buchacza” także wymyślił Bykowski. "
www.bankier.pl/wiadomosc/Sztukmistrz-z-Poznania-historia-Piotra-Bykowskiego-1395626.html
"Jolanta "Polisa" Kwaśniewska (październik 1995 r.)
Pod koniec kampanii wyborczej w 1995 r. wyszło na jaw, że Kwaśniewski zataił w oświadczeniu majątkowym, które - zgodnie z ustawą antykorupcyjną - wypełniał jako poseł, że jego żona ma akcje Towarzystwa Ubezpieczeniowo-Reasekuracyjnego "Polisa". W deklaracji Kwaśniewski powinien podać wszystkie składniki majątku posiadane przez niego i żonę, a pominął, jak informowała "Gazeta Polska", pakiet 31 tys. 332 akcji "Polisy", których posiadanie przyniosło za rok 1995 ponad 532 mln starych złotych, czyli 53,2 tys. nowych złotych dywidendy."
www.informacje.int.pl/rzady_kwasniewskiego
"Upadłość Banku Staropolskiego S.A. w Poznaniu została ogłoszona na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 11 lutego 2000 r. Powyższe postanowienie uprawomocniło się w dniu 19 lutego 2000 r. Postępowanie upadłościowe banku zgodnie z przepisami prawa prowadzone jest przez syndyka masy upadłości pod nadzorem sędziego-komisarza.
Lista wierzytelności, obejmująca między innymi należności z tytułu prowadzenia rachunków bankowych ponad kwoty gwarantowane i wypłacone przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, została zatwierdzona postanowieniem sędziego-komisarza z dnia 28 czerwca 2002 r. Na wypłaty środków pieniężnych w ramach obowiązującego systemu gwarantowania depozytów bankowych dla 130.000 deponentów Banku z tytułu prowadzenia rachunków bankowych przeznaczono kwotę około 500.000.000 zł. Wierzytelność Bankowego Funduszu Gwarancyjnego do masy upadłości Banku Staropolskiego S.A. w Poznaniu z tego tytułu na dzień 27 czerwca 2006 r. wynosiła 479.440.169,71 zł. "
www.bs.net.pl/?miesiac=05&rok=2007&archiwum=00001&news=12991
---> Na pewno nie grozi nam kolejny, hybrydowy, trójkąt Buchacza?