porannakawa20
24.01.08, 18:20
Napieralski ma rację.
Parlament wykorzystał po prostu dogodną okazję żeby zrobić sobie kilka dni
wolnego.
A miała być omawiana sprawa reformy służby zdrowia.
Ucieczka przed tematem?
Wtedy każdy pretekst jest dobry.
Nawet katastrofa!