Napieralski przeciw przerwy w pracy Sejmu!

24.01.08, 18:20
Napieralski ma rację.
Parlament wykorzystał po prostu dogodną okazję żeby zrobić sobie kilka dni
wolnego.
A miała być omawiana sprawa reformy służby zdrowia.
Ucieczka przed tematem?
Wtedy każdy pretekst jest dobry.
Nawet katastrofa!
    • socjalliberal Re: Napieralski przeciw przerwy w pracy Sejmu! 24.01.08, 18:37
      Każdy normalny człowiek który by zażądał przerwy od pracy/zajęć/szkoły z powodu
      żałoby zostałby wyśmiany...

      No ale sejmowa szlachta jak zwykle, sobie mordę wytrą i trupami, byleby
      pie..ąć na tyłek, gó.. robić i brać pieniądze...
      • krystian10 Re: Napieralski przeciw przerwy w pracy Sejmu! 24.01.08, 18:39
        Proponuje wszystkich Polaków zwolnić na trzy dni z obowiązku świadczenia pracy :))
        • socjalliberal Po namyśle doszedłem do wniosku, że w sumie mają 24.01.08, 18:42
          rację, że sobie robią przerwę. Bo to co oni tam robią, co hucznie nazywają pracą
          nad reformą ochrony zdrowia, to popijawa, zabawa i balanga. A skoro żałoba...

          Czy oni tam robią cokolwiek poza chlaniem łiskaczy?
        • porannakawa20 Re: Napieralski przeciw przerwy w pracy Sejmu! 24.01.08, 18:44
          krystian10 napisał:

          > Proponuje wszystkich Polaków zwolnić na trzy dni z obowiązku świadczenia pracy
          > :))

          No właśnie!
          Dlaczego tylko sejm?
          A co na to pracodawcy? Zgodzili się?

          No to i reszcie Polaków sfinansować trzy dni wolnego!
          Do roboty lenie!
          A potem dłuuuuugi weekend?
          I jeszcze obchody święta....?
          Hłe, hłe!
    • porannakawa20 Nie mogli się po prostu pogrążyć w smutku? 24.01.08, 19:03
      I pracować spokojnie?
      Jak to jest?
      Szukają pretekstu aby nie pracować?
    • l.george.l Re: Napieralski przeciw przerwy w pracy Sejmu! 24.01.08, 19:10
      Wielokrotnie wałkowaliśmy już tu temat, by politycy przestali odstawiać hucpę
      nad grobami ofiar i szastać naszymi pieniędzmi.
      Gdy ktoś umiera w pojedynkę sprawa jest prosta:
      zasiłek pogrzebowy, renta na dzieci, ewentualnie męża/żonę, odszkodowanie z
      ubezpieczeń dodatkowych, spadek. Żadnych kamer, żadnego show, pomocy
      psychologów, ekstra kasy, stypendiów i diabli wiedzą czego jeszcze. Może ktoś
      wytłumaczy wreszcie prezydentowi i premierowi tego kraju, że nie ma różnicy
      między śmiercią w katastrofie lotniczej, drogowej, czy innej. Zginęło 20
      lotników, ale tego samego dnia zgięło 30 osób na drogach, wiele umarło ze
      starości, a wiele dlatego, że do szpitala było daleko.
    • frank_drebin Wyjatkowo sie z Napieralskim zgodze. 24.01.08, 21:28

    • qqazz Zwykle mam odmienne zdanie od pań i panów z LSD 24.01.08, 21:41
      ale w tym przypadku p. Napieralski ma absolutna rację.



      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja