1normalnyczlowiek11
29.01.08, 20:07
Tu ich bolało najPOważniej:
" Odruchy wiele o nas mówią. Powiedzmy, że zapraszamy kogoś do domu, a gość - natychmiast po wejściu - sunie jak rekin w stronę barku... Widząc coś podobnego, bez wątpienia posądzilibyśmy gościa o jakąś namiętność do alkoholu. A co powiedzieć możemy o politykach obserwując magiczny moment wymiany władzy? Bez wątpienia i oni pokazują wtedy co jest dla nich najważniejsze. Pierwszą, błyskawiczną wprost decyzją rządu Tuska była zaś dymisja Macierewicza (tu ich boli – chciałoby się powiedzieć...). Tak więc demon Macierewicz został odsunięty, a typy na „nową” obsadę służb specjalnych przedstawiają się nadzwyczaj interesująco. Oto „Newsweek” doniósł, że szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego ma zostać generał Maciej Hunia. „Nominacja dla generała Hunii może budzić zaskoczenie bowiem ostatnio był kojarzony ze środowiskiem oficerów sympatyzujących z SLD” – komentował rzecz Grzegorz Indulski (1). Na szefa ABW zaś typowany jest zaś Krzysztof Bondaryk, jak pisali w „Naszym Dzienniku” Bondaryk „dwukrotnie został usunięty z pracy w atmosferze „przecieków” i szukania „kwitów” na niewygodnych polityków” (2). Ale na prawdziwą gwiazdę w tym towarzystwie wygląda kandydat na zastępcę szefa ABW – lansowany przez PSL. W czwartek - 14.11.2007 -"Dziennik" przyniósł wiadomość, że zastępcą szefa ABW zostanie prawdopodobnie niejaki Zdzisław Skorża (3).
Zdzisław Skorża to kolega Waldemara Pawlaka od czasów studenckich, a także były funkcjonariusz SB – tego mogliśmy się dowiedzieć z „Dziennika”. Nie mogliśmy się za to dowiedzieć, że Skorża to znajomy Edwarda Mazura."
www.online.jastrowie.info/viewtopic.php?t=678