haen1950
30.01.08, 11:29
Udzielił Faktowi wywiadu, w którym stanowczo zanegował klikanie na
przyszłego posła popijając piwo. Zanegował też dwudniowe wybory.
Widać, jak się boi frekwencji, jak ciasnym i tępym elektoratem
dysponuje.
Podpadł jednoczesnie i internautom i piwoszom. Dużo tego, coraz
więcej. A jeszcze wczoraj przygarniał do swego serca inteligencję.