Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym,

31.01.08, 20:11
Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa
lub zmienia zapis istotnej informacji albo w inny sposób udaremnia lub
znacznie utrudnia osobie uprawnionej zapoznanie się z nią, podlega grzywnie,
karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 dotyczy zapisu na komputerowym nośniku
informacji, sprawca podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. Kto, dopuszczając się czynu określonego w § 1 lub 2, wyrządza znaczną
szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
    • a-wariatka-tanczy Re: Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawni 31.01.08, 21:12
      no to Ziobro wpadło aż po brwi nad kaprawymi oczkami
    • dewot007 Re: Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawni 31.01.08, 21:30
      Nic mu nie zrobią !
      Nie potrafią i nie chcą !

      . . .

      "Czasem zdarzają się takie sytuacje, że trzeba powiedzieć prawdę i
      prezydent bierze to na siebie. Sądzę, że historia oceni to dobrze" –
      Jarosław Kaczyński do dziennikarzy w Sejmie – 8.09.06
    • klarek_i W intytucjach od dawna są, a przynajmniej powinny 31.01.08, 22:30
      być procedury ochrony danych. I bardzo możliwe, że w ramach tych procedur
      zostały wykasowane dane z tych kompów.
      • wariant_b Re: W intytucjach od dawna są, a przynajmniej pow 31.01.08, 22:41
        klarek_i napisał:
        > ... w ramach tych procedur zostały wykasowane dane z tych kompów.

        ... oraz protokoły wykonania w/w procedur?
    • viking2 Re: Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawni 01.02.08, 03:00
      porannakawa20 napisała:

      > Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa
      > lub zmienia zapis istotnej informacji albo w inny sposób udaremnia lub
      > znacznie utrudnia osobie uprawnionej zapoznanie się z nią, podlega grzywnie,
      > karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

      Widzisz, obawiam sie o semantyke tego artykulu: "Kto, nie bedac do tego
      uprawnionym..." itd. Co to, konkretnie, znaczy "uprawnionym"? Jesli - tak, jak w
      konkretnej sytuacji - ministrowi premier rzadu wyda polecenie usuniecia
      informacji z komputera, to ten minister juz jest "uprawniony" - z polecenia
      swojego zwierzchnika - czy jeszcze nie? A jesli premier (wszystko jedno, byly
      czy nie byly) pojdzie w zaparte i powie "w zyciu mu czegos takiego nie kazalem",
      to co wtedy? Ostatecznie to tylko slowa jednego przeciw slowom drugiego. Ktory
      mowi prawde? A moze obaj, bo nastapilo "tylko" nieporozumienie?
      Pomiajac juz dalsza zabawe w dzielenie wlosa na czworo: czy to byl jego prywatny
      laptop? Jest tak, to kto jest bardziej "uprawniony", niz wlasciciel sprzetu? A
      nawet jesli laptop byl sluzbowy, to ten, komu go oficjalnie przydzielono do
      uzytku, tez jest "uprawniony", z natury rzeczy.
      Mam wrazenie, ze prawdy absolutnej to tu sie nie dojdzie, zeby nie wiem co...
      • porannakawa20 Re: Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawni 02.02.08, 20:52
        wniosek Ziobry dotyczy zniszczenia materiałów i informacji, jakie
        były zawarte na dysku służbowego komputera Jakubowskiej. Przed odejściem z
        resortu kultury Jakubowska wydała polecenie "wyczyszczenia" twardego dysku w
        swoim komputerze, bo - jak tłumaczyła - znajdowała się tam m.in. jej osobista
        korespondencja oraz książka adresowa.

        Ziobro uważa, że Jakubowska nie miała wyłącznego prawa do
        dysponowania dokumentami i informacjami, jakie znajdowały się w
        komputerze, a niszczenie informacji i dokumentów zapisanych na dysku
        komputera przez osobą nieuprawnioną do tego jest ścigane na
        podstawie Kodeksu Karnego.
        • wanda43 Re: Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawni 02.02.08, 20:57
          Jest jeszcze inny art. odnosnie przestepstw przeciw wymiarowi sprawiedliowsci
          • porannakawa20 Re: Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawni 02.02.08, 21:10
            No i?
    • bard333 podlicz mu ołówki... Bożż.... 02.02.08, 21:16
      jaki elektorat taki premier... PO tobie widac to bardzo dobitnie...
      • porannakawa20 Re: podlicz mu ołówki... Bożż.... 02.02.08, 21:25
        bard333 napisał:

        > jaki elektorat taki premier... PO tobie widac to bardzo dobitnie...

        Pisiorki - nie przykładacie jednej miary do tych samych przestępstw.

        Gdyby magazynier z GS oddał po dwóch latach użytkowania komputera swojego
        laptopa w tym stanie natychmiast ciągano by go za przekroczenie uprawnien i
        niedbałość.
        A dozorca z bramy dostałby polecenie od kierownika skupu aby tego magazyniera na
        odchodnym w dooopę solidnie kopnąć.

        Jaka dbałość o nasz komputer taka pisiorkowa dbałość o nasz wspólny majątek -
        Polskę!
        • bard333 te... mądra inaczej... wiesz ile laptowpów średnio 02.02.08, 21:31
          zużywa człowiek aktywny zawodowo, podróżujący...???

          powiedz mi lepiej gdzie ta druga Irlandia, o więcej pytac nie będe bo dyskutowac z Toba to znizyc sie do tego samego poziomu... a nie chce mi sie tak nisko szlajac...
          • porannakawa20 Re: te... mądra inaczej... wiesz ile laptowpów śr 02.02.08, 21:50
            bard333 napisał:

            > zużywa człowiek aktywny zawodowo, podróżujący...???

            Piszesz jakbyś był pisiórkiem!
            Zużywa czy niszczy celowo?
            Rozróżniasz?
            Hłe, hłe!
            Kaczyńska żenua!
    • andrzej.01 Re: Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawni 02.02.08, 21:16
      Jakubowską skuli rankiem i przewieźli Nyską do prokuratury -
      filmując - za zmiany wprowadzone do służbowego komputera (oraz
      czasopisma).
      Powinna zniszczyć komputer ?
    • donek_z_bagien Jakie niszczenie,jakie uszkadzanie ! 02.02.08, 22:06
      Biedne laptopy jak się dowiedziały ,że będą teraz służyły ludziom Tuska to ze
      strachu popełniły seppuku. I tyle na ten temat :P
    • tomek_bg Nie dajmy się zwariować. Oli nic nie zrobiono, a 02.02.08, 22:27
      to że mówił Ziobro. Powinieneś się już przyzwyczaić, że polityce rano mówią
      jedno, wieczorem drugie, a robią jeszcze inaczej. Poza tym. Jeśli ktoś ma
      służbowy notebook i pisze na nim projekty pism, nawet w ich ostatecznej formie,
      to popadniemy w paranoję, bo wg tych przepisów albo jest uprawniony do ich
      "niszczenia" albo by za każdym razem musiał kogoś prosić, aby to zniszczyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja