Z tym laptopem to jakies "kombinacje alpejskie".

31.01.08, 21:08
Urzędnicy z resortu zapewniali, że w związku z uszkodzeniem twardego
dysku, komputer nie działa. Kolenda-Zaleska nie dała za wygraną i
włączyła laptop ministra. I tu niespodzianka - bo komputer
zadziałał. Co więcej, udało się nawet otworzyć folder "Moje
dokumenty".

To jakas bujda na resorach, albo podmianka. Nie wierze, aby taki
paranoik jak Zero biegal z laptopem nie zabezpieczonym HASLEM.
www.tvn24.pl/0,1537227,0,1,wiadomosc.html
    • frank_drebin No patrz z innych powodow, ale musze sie z toba 31.01.08, 21:13
      zgodzic ;)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=75125005
      pies_na_czarnych napisała:

      > Urzędnicy z resortu zapewniali, że w związku z uszkodzeniem twardego
      > dysku, komputer nie działa. Kolenda-Zaleska nie dała za wygraną i
      > włączyła laptop ministra. I tu niespodzianka - bo komputer
      > zadziałał. Co więcej, udało się nawet otworzyć folder "Moje
      > dokumenty".
      >
      > To jakas bujda na resorach, albo podmianka. Nie wierze, aby taki
      > paranoik jak Zero biegal z laptopem nie zabezpieczonym HASLEM.
      > www.tvn24.pl/0,1537227,0,1,wiadomosc.html
      >
      >
      >
      • pies_na_czarnych Re: No patrz z innych powodow, ale musze sie z to 31.01.08, 21:26
        Ze takim idiotom glos pozwalaja zabierac:
        "Zdaniem Różyckiego, komputery w obecnym stanie nie nadają się do
        użytku. - Koszt naprawy laptopa ministra Ziobry to ponad 4,2 tys.
        zł. Koszty naprawy obu laptopów przewyższają ich wartość. Oba są w
        naszej dyspozycji - zapewnił Różycki".

        Panie rozycki tutaj nie o laptop chodzi, a o to co na nim bylo.

        Tutaj nastepny idiota:
        Jarosław Kaczyński pytany o komentarz do sprawy. - Radziłbym nie
        traktować tych dwóch rozgłośni poważnie. Jedna z nich jest w rękach
        właścicieli z krajów, którym zależy, żeby Polska nie była silna -
        dodał.
      • zapijaczony_ryj mOze to nie laptop, tylko jakieś urzadzenie 01.02.08, 04:01
        Z gwozdziem do podsłuchiwania i nadawania w obudowie laptopa?
    • wanda43 Re: Z tym laptopem to jakies "kombinacje alpejski 31.01.08, 21:32
      Urzednicy oddali laptopy wygladające na uszkodzone do sprawdzenia z zapytaniem o
      koszt naprawy. I normalka, zaklad widząc,ze to ministerialne postanowil zarobic
      i ..... stad specyfikacja na az prawie 4,500. A tu nagle dziennikarka
      zdemaskowala stare numery z fikcyjną naprawą sprzętu na chodzie. Gdyby nie to,
      laptop zezlomowany ktos by kupil za nedzne grosze jako zlom. Quźwa,na co mnie
      przyszlo, robic za obronczynie zera!
      • pies_na_czarnych Re: Z tym laptopem to jakies "kombinacje alpejski 31.01.08, 21:36
        Ktos tutaj jaja sobie robi.
        "Prokuratura nie wie o uszkodzonych laptopach.
        Jeśli ministerstwo w ramach swych wewnętrznych procedur ujawniło
        przypadki uszkodzenia sprzętu komputerowego i przekaże prokuraturze
        stosowne informacje, prokuratura wdroży stosowne postępowanie -
        oświadczyła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Katarzyna
        Szeska".
      • pies_na_czarnych Jakby ktoś strzelał do tej matrycy - opisywał znis 01.02.08, 03:55
        Komu na tej dezinformacji zalezy?
        ". - Zgniecenia spowodowały uszkodzenie klawiatury i twardego dysku -
        ocenił pracownik ministerstwa. - Jakby ktoś strzelał do tej
        matrycy - opisywał zniszczenia.
        www.tvn24.pl/-1,1537227,wiadomosc.html
      • pyrarria BTW "kombinacje alpejskie" wykonują też... 01.02.08, 10:49

        ...autoryzowane serwisy; jeden z nich wycenił naprawę uszkodzenia w
        moim lapku na 1500 PLN. Inny, nieautoryzowany (ale duża firma o
        zasięgu ogólnopolskim) - na...500 PLN.
    • polobolo1 Ziobro sie przyznal do znisczenia laptopa 01.02.08, 03:58
      Wiele miesięcy przed wyborami, kiedy nikt się ich nie spodziewał,
      uszkodzeniu uległ jeden z moich laptopów - który posiadałem do
      własnego użytku. Został wymieniony i otrzymałem innego laptopa. Gdy
      odchodziłem z ministerstwa, poprosiłem o wystawienie rachunku,
      dlatego został oddany do wyceny. Chciałem być uczciwy i zapłacić -
      podkreślił.

      - Manipulowanie teraz tymi informacjami i podawanie, że niszczyłem
      jego obudowę, ekran gdzie nie ma żadnej pamięci jest kompletną
      bzdurą, dlatego, że jeśli ktoś chce zniszczyć pamięć, niszczy twardy
      dysk - dodał b. minister.

      Zaznaczył, że zupełnie inną kwestią jest wyczyszczenie pamięci
      laptopów z informacji, które nie powinny dostać się w niepowołane
      ręce. - Obowiązkiem osób, które posługiwały się wiedzą z zakresu
      postępowań przygotowawczych jest zapewnienie, że ta wiedza nie trafi
      do osób nieuprawnionych. Miałem nie tylko prawo ale i obowiązek by
      coś takiego zrobić, tak samo jak niszczyłem kartki na których
      robiłem notatki z różnych postępowań - powiedział Ziobro.

      • p.smerf Re: Ziobro sie przyznal do znisczenia laptopa 01.02.08, 06:14
        > Zaznaczył, że zupełnie inną kwestią jest wyczyszczenie pamięci
        > laptopów z informacji, które nie powinny dostać się w niepowołane
        > ręce. - Obowiązkiem osób, które posługiwały się wiedzą z zakresu
        > postępowań przygotowawczych jest zapewnienie, że ta wiedza nie trafi
        > do osób nieuprawnionych. Miałem nie tylko prawo ale i obowiązek by
        > coś takiego zrobić, tak samo jak niszczyłem kartki na których
        > robiłem notatki z różnych postępowań - powiedział Ziobro.
        >

        To pasjonujące, jak zmienia się wiedza prawna pana Ziobry. W końcu nie tak znowu
        dawno grzmiał na Jakubwską, że nie miała prawa niczego usuwać ze służbowego
        komputera. Niczego!!!
        • taziuta Pan Zero... 01.02.08, 06:18
          p.smerf napisał:
          Re: Ziobro sie przyznal do znisczenia laptopa

          > > Zaznaczył, że zupełnie inną kwestią jest wyczyszczenie pamięci
          > > laptopów z informacji, które nie powinny dostać się w niepowołane
          > > ręce. - Obowiązkiem osób, które posługiwały się wiedzą z zakresu
          > > postępowań przygotowawczych jest zapewnienie, że ta wiedza nie
          > > trafi do osób nieuprawnionych. Miałem nie tylko prawo ale
          > > i obowiązek by coś takiego zrobić, tak samo jak niszczyłem
          > > kartki na których robiłem notatki z różnych postępowań -
          > > powiedział Ziobro.
          > >
          >
          > To pasjonujące, jak zmienia się wiedza prawna pana Ziobry.
          > W końcu nie tak znowu dawno grzmiał na Jakubwską, że nie miała
          > prawa niczego usuwać ze służbowego komputera. Niczego!!!

          Pasują do siebie - on i jego ksywka...
      • wanda43 Re: Ziobro sie przyznal do znisczenia laptopa 01.02.08, 09:35
        Co sie robi, jak istnieje realna obawa matactwa? Malo, jak delikwent mataczy i
        niszczy dowody oraz dokumenty wskazujace na popelnienie przestepstwa?
        Stosuje ARESZT !!!!
        No to do dziela gorliwcy! Na rozkaz czekacie?
        • atak.spawacza Re: Ziobro sie przyznal do znisczenia laptopa 01.02.08, 09:51
          wanda43 napisała:

          > Co sie robi, jak istnieje realna obawa matactwa? Malo, jak
          delikwent mataczy i
          > niszczy dowody oraz dokumenty wskazujace na popelnienie
          przestepstwa?
          > Stosuje ARESZT !!!!
          > No to do dziela gorliwcy! Na rozkaz czekacie?
          To zero !
      • pies_na_czarnych Re: Ziobro sie przyznal do znisczenia laptopa 01.02.08, 10:36
        > Wiele miesięcy przed wyborami, kiedy nikt się ich nie spodziewał,
        > uszkodzeniu uległ jeden z moich laptopów.

        Ulegl uszkodzeniu? Czyzby Ziobru napadu bialej goraczki dostal?

        "Minister potwierdził rano w RMF FM, że laptopy pozostawione przez
        Ziobrę i pracownika jego gabinetu politycznego noszą ślady
        uszkodzeń. - To nie jest tak, jakby laptop spadł z biurka, tylko
        raczej tak, jakby ktoś walił w niego młotkiem. Ciężkim przedmiotem w
        każdym razie. To zastanawiające, że zachowują się tak "ludzie,
        którzy przedstawiają się jako kryształowo czyści - mówił Ćwiąkalski

        > Gdy
        > odchodziłem z ministerstwa, poprosiłem o wystawienie rachunku,
        > dlatego został oddany do wyceny. Chciałem być uczciwy i zapłacić -
        > podkreślił.

        :) Ziobru ty chciales kupic szczatki laptopa, aby nikt w nich nie
        grzebal. To twoje dziecinne tlumaczenie sprawdzi prokuratura.
        Zbigniewu, jak bedziesz na spacerownik wychodzil nie zapomnij
        szaliczka.

        Zawiadomimy prokuraturę o niszczeniu korespondencji pracowników
        gabinetu politycznego Zbigniewa Ziobry - stwierdził w RMF FM
        Zbigniew Ćwiąkalski.
        www.tvn24.pl/-1,1537326,wiadomosc.html
    • hummer Sprawa jest bardziej skomplikowana 01.02.08, 10:55
      "Będzie zawiadomienie do prokuratury o niszczeniu dokumentów

      Zarazem minister ujawnił, że administracja resortu wykryła przypadek kasowania
      twardego dysku z komputera sekretarki Ziobry. - Okazało się jednak, że skasowane
      pliki zachowała ona na papierze. Pracownicy gabinetu politycznego Ziobry
      niszczyli je niszczarką - powiedział Ćwiąkalski. W związku z tym, jak dodał,
      zarządzono szczegółową kontrolę i zapowiedział zawiadomienie prokuratury.

      Dokumenty dotyczyły informacji o finansowaniu SLD"

      Ach ta niszczarka ulubione narzędzie wraz z młotkiem Zbysia majsterkowicza.
    • rydzyk_smigly Zbigniewie Ziobru, współczuję! 01.02.08, 10:56
      Czas pakować szczoteczkę i pastę do plecaka.

      Ćwiąkalski: Ekipa Ziobry niszczyła także służbową korespondencję, zgłoszę to do prokuratury

      Będzie zawiadomienie do prokuratury w sprawie niszczenia dokumentów przez ekipę Zbigniewa Ziobry - ujawnił w Kontrwywiadzie RMF FM Zbigniew Ćwiąkalski. Minister sprawiedliwości zaznaczył, że była to korespondencja między asystentami w gabinecie politycznym a prokuraturą. Domagano się informacji na temat finansowania kampanii wyborczej SLD - podkreślił. (..)

      Konrad Piasecki: Gazety rymują dziś trochę częstochowsko: „Laptop Ziobry nie jest dobry”. Rzeczywiście tak bardzo ucierpiał?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Rzeczywiście, fizycznie jest całkowicie zniszczony.

      Konrad Piasecki: Ale ktoś go niszczył celowo, czy cierpiał, bo był eksploatowany powiedzmy z nadmierną ekspresją?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Nie, nie jest to sytuacja, gdzie spadł z biurka i się rozbił, tylko był świadomie niszczony.

      Konrad Piasecki: Ale walił ktoś w niego młotkiem?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Tak wygląda. Ciężkim przedmiotem w każdym razie.

      www.rmf.fm/fakty/?id=131117
      • pies_na_czarnych Re: Zbigniewie Ziobru, współczuję! 01.02.08, 11:03
        > Konrad Piasecki: Ale walił ktoś w niego młotkiem?
        >
        > Zbigniew Ćwiąkalski: Tak wygląda. Ciężkim przedmiotem w każdym
        razie.

        Zioberku zawsze moze powiedziec, ze przypadkowo upuscil mloteczek
        nr5 na laptop. Tak mu sie z raczki wysliznal. 15 razy :)
    • basia.basia "świadomie niszczony" 01.02.08, 11:17
      www.rmf.fm/fakty/?id=131117
      "(...)
      Zbigniew Ćwiąkalski: Rzeczywiście, fizycznie jest całkowicie zniszczony.

      Konrad Piasecki: Ale ktoś go niszczył celowo, czy cierpiał, bo był eksploatowany
      powiedzmy z nadmierną ekspresją?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Nie, nie jest to sytuacja, gdzie spadł z biurka i się
      rozbił, tylko był świadomie niszczony.

      Konrad Piasecki: Ale walił ktoś w niego młotkiem?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Tak wygląda. Ciężkim przedmiotem w każdym razie.

      Konrad Piasecki: Tylko wczoraj widzieliśmy w TVN, że on jednak działa, że jak
      się włączy odpowiedni guzik, to się system Windows uruchamia, Moje Dokumenty się
      uruchamiają. Zniszczony laptop nie powinien działać.

      Zbigniew Ćwiąkalski: Tylko fragmentarycznie, jeżeli chodzi o pełną zawartość, to
      nie działa.

      Konrad Piasecki: Uważa pan, że to była jakaś próba ukrycia danych, jakichś
      zapisów z tego laptopa?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Tego nie wiem. Zastanawiam się, że ludzie, którzy się
      przedstawiają jako kryształowo uczciwi, dopuszczają się tego typu zachowań.

      Konrad Piasecki: „To działanie bezprawne. Nikt nie ma prawa badać, co zostawiłem
      na dysku, skoro nie ma podejrzenia popełnienia przestępstwa” – tak mówi Zbigniew
      Ziobro.

      Zbigniew Ćwiąkalski: Ale tu nie chodzi o badanie ewentualnych listów do
      narzeczonej, czy treści prywatnej korespondencji. Laptop był służbowy.

      Konrad Piasecki: To czego się szuka w tym laptopie?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Niczego się nie szuka na razie. Na razie pokazano, że on
      jest fizycznie zniszczony i tylko tyle.

      Konrad Piasecki: A kto doszedł do tego, w jaki sposób ta sprawa została odkryta?
      Pan dostał tego laptopa, próbował go uruchomić i się nie udawało?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Nie, dyrektor generalny ministerstwa, który się rozlicza z
      byłymi pracownikami. Zostałem zawiadomiony, że dwa laptopy są fizycznie
      zniszczone, nieprzypadkowo.

      Konrad Piasecki: Ta sprawa będzie badana przez prokuraturę?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Całkiem możliwe, ale nie tylko ta, bo okazuję się, że są
      nowe sprawy, na przykład niszczenia korespondencji w niszczarce przez gabinet
      polityczny.

      Konrad Piasecki: Niszczył Zbigniew Ziobro czy jego współpracownicy?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Może nie Zbigniew Ziobro osobiście, ale jego współpracownicy.

      Konrad Piasecki: Ale co to była za korespondencja, co to były za materiały?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Tak się złożyło, że wykasowano także twardy dysk sekretarki
      obsługującej gabinet polityczny. Wcześniej ona jednak zachowała tę
      korespondencję i przegrała na inny nośnik, na przykład dokumenty dotyczące
      finansowania kampanii wyborczej SLD.

      Konrad Piasecki: Ale to były dokumenty w formie papierowej, czy elektroniczne?

      Zbigniew Ćwiąkalski: W formie papierowej.

      Konrad Piasecki: Czyli w formie papierowej ktoś niszczył dokumenty w niszczarce?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Na odchodnym, tak jest.

      Konrad Piasecki: Tego nie wolno robić?

      Zbigniew Ćwiąkalski: 276 kodeksu karnego. Jest to przestępstwo zagrożone karą
      pozbawienia wolności do lat dwóch.

      Konrad Piasecki: W tej sprawie będzie jakieś oskarżenie?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Przypuszczam, że tak. Będzie zawiadomienie do prokuratury,
      dlatego, że korespondencji służbowej nie można od tak sobie niszczyć.

      Konrad Piasecki: A to była bardzo ciekawa korespondencja, skoro udało się ją
      odtworzyć?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Ja tego nie śledzę, ale zarządzono szczegółową kontrolę,
      inspekcję i zobaczymy co tam było.

      Konrad Piasecki: A to była korespondencja między kim, a kim?

      Zbigniew Ćwiąkalski: To była korespondencja między asystentami w gabinecie
      politycznym, a prokuraturą.

      Konrad Piasecki: Czego się tam próbowano domagać, jakieś informacje wyciągnąć?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Próbowano domagać się informacji na temat finansowania
      kampanii wyborczej przez SLD.

      Konrad Piasecki: Udało się zdobyć te informacje?

      Zbigniew Ćwiąkalski: A tego nie wiem, bo ja się tym nie zajmuję.

      Konrad Piasecki: A z drugiej strony dlaczego by to miano niszczyć? Była w tym
      jakaś tajemnica, jakieś przestępstwo?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Właśnie to mnie zastanawia, bo ludzie, którzy się
      przedstawiają jako kryształowo czyści, uczciwi, nie mieli powodów, żeby niszczyć
      służbową korespondencję.

      Konrad Piasecki: Ta sprawa zahacza o samego ministra sprawiedliwości, czy tylko
      o jego współpracowników?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Współpracownicy powołują się w tych pismach na dyspozycje
      ministra sprawiedliwości

      Konrad Piasecki: Czyli to może grozić oskarżeniem?

      Zbigniew Ćwiąkalski: Na pewno tych, którzy niszczyli fizycznie.
Pełna wersja