Przyczyną katastrofy CASy najpewniej przepadnięcie

07.02.08, 10:27
płatowca przy zbyt małej prędkosci w czasie drugiego podejscia.
Czarna skrzynka potwierdziła, że tuz przed upadkiem pilot usiłował
nagle zwiększyć moc silników (czyli prędkość).
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4906384.html
Potwierdza to moją tezę prezentowaną na FK kilka dni temu, że CASA
mając zbyt małą powierzchnię skrzydeł wymaga dużej prędkości przy
manewrach.
    • marouder.eu Re: Przyczyną katastrofy CASy najpewniej przepadn 07.02.08, 10:32
      Pisalem to zaraz po katastrofie. Casa miala zbyt mala predkosc dolotowa do pasa,
      by w sytuacji koniecznosci zmiany planow mogla sobie pozwolic na jakikolwiek
      manewr poza nabieraniem predkosci i wysokosci.
      Winni lotnicy, sa procedury.
      • wlodzimierz.ilicz Ciekawe czy towarzystwo nie było pijane w sztok 07.02.08, 10:40
        po odbytej grupowej imprezie towarzyskiej pt. "Konferencja na temat
        bezpieczeństws lotów".
        Razem z pilotami.
        Przecież w powietrzu nie zatrzyma ich do kontroli patrol w
        radiowozie.
        A w sumie piloci też dostali pośmiertne awanse i ordery.
        Ładny kwiatek.
        • madzia0802 Re: Ciekawe czy towarzystwo nie było pijane w szt 19.02.08, 01:45
          Jakim ty człowiekujesteś idiota !!!!!!!!!!Zginęło 20 ludzi,bohaterów
          a Ty mówisz takie rzeczy???Zreszta nie tobie to oceniać!!!!!!!!!!
          ciebie moze to nie obchodzi ale 20 rodzin straciło
          Ojców,Mężów,Synów.Wyrazy współczucia dla rodzin ofiar.Dolny Śląsk
          łączy się z Wami w bólu.CZEŚĆ ICH PAMIĘCI[']['][']['][']['][']['][']
          [']['][']['][']['][']['][']['][']
      • www.nasznocnik.pl Re: poza nabieraniem predkosci i wysokosci 07.02.08, 13:32

        Być może doświadczeni piloci uznali za obciach (zwłaszcza - przed
        kolegami) kolejne podejście "po bożemu" i próbowali kombinować...
        • wlodzimierz.ilicz Lecieli chyba na wysokości 90 m (podstawa chmur) 07.02.08, 14:16
          by nie zgubić z widoku pasa. I na tej wysokości nie mogli lecieć
          szybko bo ziemia była za blisko.
          Z powodu małej powierzchni skrzydeł CASY i małej prędkości stracili
          siłe nośną podczas zakrętu.

          Niestety nowoczesny zachodni sprzęt wymaga nowoczesnej
          infrastruktury lotniskowej, która u nas nie istnieje lub jest
          wyłączona jak ILS w Mirosławcu. To się nazywa burdel ogólnowojskowy.
          Zderzenie tych dwóch niekomaptybilnych rzeczy skutkowało zderzeniem
          CASy z ziemią.
    • oszolom.pl To już nie sabotaż Tuska i Pawlaka? 07.02.08, 10:44
      Jeszcze parę dni temu mieli kamieniami w samolot z ziemi rzucać.
      • wlodzimierz.ilicz A ty nie potrafisz już na inny temat niż polityka? 07.02.08, 10:52
        Porąbało was tu do końca?
    • hummer Pozostaje wyjaśnić dlaczego ILS nie działał 07.02.08, 11:09
      wlodzimierz.ilicz napisał:

      > płatowca przy zbyt małej prędkosci w czasie drugiego podejscia.

      Pilot musiał manewrować na góra jak piszą 90 metrach. Gdyby działał ILS
      wylądowałby za pierwszym razem nawet w mgle.
      • wlodzimierz.ilicz ILS nie działał od lat z powodu tzw. burdelu 07.02.08, 11:28
        ogólnowojskowego jaki zawsze panował i nadal panuje w WP.
        Kupili ILS ale w wojsku w Mirosławcu nie było nikogo wystarczająco
        fachowego aby dopilnować żeby go wykalibrowano.
        Ludzie tam zatrudnieni po prostu olewali ILS bo i tak nikt na czymś
        takim się tam nie zna i nie potrafiłby tego obsługiwać.
    • mmikki Przyczyną katastrofy CASy była... kursokonferencja 19.02.08, 12:31
      Spotkanie szkoleniowe nt. bezpieczeństwa lotów, po którym doszło do tragedii, to
      okazja do chwili nauki i wielu godzin pogaduszek przy alkoholu. Nikt nie
      zmierzy, ile i czego we krwi mieli piloci.

      A przecież...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja